Jak odróżnić pizdę od faceta?

Źródło: artoftheankh.deviantart.com; autor: Art of the Ankh Źródło: artoftheankh.deviantart.com; autor: Art of the Ankh

Było miło, ale się skończyło. Dziś, moje panie, skonfrontujemy sobie dżinsy wypchane jajami z rurkami w rozmiarze XXS. Nie to, żebym miała coś do zniewieściałych, hipsterskich chłopców opierających seksownie fajka na dolnej wardze. Po prostu ten tekst nie będzie o nich. On będzie o mężczyznach, za którymi zatęskniły nasze wyemancypowane c… zaszki.

 

Tak, jak faceci mogą sobie mówić, że lubią zimne suki, tak kobietom życzę powodzenia w przekonywaniu innych, że podnieacają ich ulegli faceci. Mężczyzn kręcą korpobitch. W łóżku. Do ołtarza idą pod pachę z Krystyną, która lepi 90 pierogów w 60 minut i [tak do 3 lat do ślubie] potrafi okazać czułość. Kobiety lecą na zarośniętych drwali z wielkimi pałami, ale do ołtarza idą z łysiejącymi Gienkami, którzy kręcą lody za minimum 20 kafli miesięcznie i mają zainteresowania.

Że generalizuję? Ależ oczywiście. Jak zawsze. Swój jad możecie upuścić w komentarzach. Może zaakceptuję. Ale pewnie nie, bo chcę być jak JANek, który pretenduje do bycia Tomkiem Tomczykiem. Cóż. Dziś wychodzi ze mnie sucz. A nawet jeszcze nic nie piłam.

 

#1. Facet nie pyta, facet sugeruje

 

Jeśli on mówi: „Kochanie, gdzie chcesz dzisiaj zjeść kolację?”, odpowiedz, że w dupie Margaret Tatcher. On MA ZAPROPONOWAĆ miejsce. Przynajmniej przez pierwszych kilka/naście randek. „Jadasz wołowinę? Pokażę Ci miejsce, gdzie serwują genialne steki” – tak powie mężczyzna. „Czy dietetyczny kotlet sojowy w burgerze bez bułki nie będzie dla Ciebie za tłusty?” – tak mówi Justin Bieber do swojej anorektycznej dziewczyny. Czujesz różnicę?

 

#2. Facet gotuje dla kobiety

 

Mężczyzna, który nie potrafi gotować [ewentualnie szczytem jego możliwości jest woda na herbatę i jajka na twardo], to pizda, a nie facet.

Pozwólcie, że pozwolę sobie zacytować fragment książki Piotra C. W sensie „Pokolenie Ikea. Kobiety”. Piotrek to taki aspirujący Bukowski. Sporo mu brakuje, ale się, chłopak, stara.

Jest coś podniecającego w gotowaniu. Możesz jej podać łyżkę z sosem, żeby spróbowała. Możesz stanąć za nią, napierając na jej pośladki, aby pokazać, jak trzeć ser. Może usiąść na blacie, rozchylając uda. Możesz dolewać jej wina bez ograniczeń. W końcu gotujecie. Możesz klepnąć ją w tyłek. Możesz ją ubrudzić, a następnie zdjąć to, co ma na sobie. Możesz ją w końcu nakarmić. A jeśli zrobisz to naprawdę dobrze… Zaprawdę powiadam wam: więcej kobiet doprowadziłem do orgazmu widelcem i makaronem niż innymi częściami ciała”

I ma, facet, rację. Ale już tak zupełnie poza tym – mężczyzna, który sam sobie nie potrafi ogarnąć obiadu, mając do dyspozycji kawał tłuszczu i kawał mięcha [lub warzyw – wersja dla wegetarian], to pieprzony synek mamusi.

 

#3. Facet potrafi przyprzeć do ściany

 

Co ja Wam będę tłumaczyć. To ten, który nie pyta, czy Ci wygodnie albo czy może. Żeby była jasność – mówimy o sytuacji, gdzie między dwójką ludzi jest napięcie nie do rozładowania. Nie o sytuacji, gdzie ona nie chce, a on jej wciska łapę w gacie.

Kiedy ona, przyparta do tej ściany, osuwa, ręce bezwładnie, on po prostu podciąga kieckę i wsadza jej rękę między nogi. I słucha. Obserwuje. Wyłapuje impulsy. Najpierw myśli o niej. A jakieś 30 sekund później o sobie. I to wystarczy.

 

#4. Facet ma przy sobie gumki

 

Nie mówię o sytuacji, gdzie widzicie się po raz pierwszy w życiu. Mężczyzna, który umawia się z Tobą na randkę, powinien mieć przy sobie prezerwatywy. Po prostu. Bo jeśli okaże się, że chemia zadziała już na pierwszym spotkaniu, to on, tych gumek nie mając, wyjdzie na pizdę. Sorry, chłopaki. My też mamy swoje potrzeby. Czasami już na pierwszej randce.

 

#5. Facet umie podejmować decyzje

 

Baby z natury są niezdecydowane. W przeciwnym razie nikt nie robiłby reklamy zalandoooo, w której tępa dzida zamawia jakieś 100 000 par ubrań do domu, po czym 99 999 z nich zwraca. Umówmy się. Większość z nas to niezdecydowane pipy, które od 2 do 5 tygodni zastanawiają się nad słusznością koloru zamówionego mopa. Szpilek. Garsonki do kompletu. Szczerze? Gdyby nie mężczyźni, nasz krajowy dług publiczny sięgnąłby jakiegoś tryliarda pierdyliarda złotych. Współczesne baby to już nie te Helenki, co kisiły ogórki kiszone w zamian za kilogram ziemniaków z lewego chodu.

Przekąskę do wódki musisz sobie, Panie, urychtować, sam.
Bo baba Ci już nie zrobi.

 

#6. Chyba, że zdejmiesz rurki i się postarasz

 

Dobranoc.

0 Like

Share This Story

Damsko-męskie
  • http://malokulturalna.pl/ Maryśka Organ

    W związku z tym, że brakuje mi kultury, mogę sobie pozwolić na wyjątkowo mało dystyngowany komentarz o treści: amen kurwa.

    • dowlinika88

      AMEN AMEN AMEN !!! o kurwości – jeden z lepszych tekstów w internetach.

    • http://juszczyk.com Bartek Juszczyk

      Polać jej!

    • http://www.papiezpedal.com Maciej Prządło 14/88

      Maryś, chcesz zobaczyć mój organ?

  • http://www.pionierka.pl/ pionierka|pionierka.pl

    Co gorsza niektóre idą do ołtarza z drwalami. Wtedy dopiero jest przerabiana

    • joana

      no ale why? drwal też człowiek i to JAKI!

  • Cameela

    Bywam, czytam i jak zwykle trafiasz w sedno, strach się bać jakbyś się napiła :-p

  • Tomek

    Przewodnik dla męskiego grona.

  • Julia

    Malvina śledzę dość długo Twój blog. Treść niesamowita, przekaz idealny. Piszesz często o rzeczach, o których ja nie miałabym śmiałości napisać ba nawet powiedzieć w ten sposób. Gratuluje :)

  • Olka

    Rozdupiłaś tekstem haha !

    To, że kobiety zrobiły się zdecydowane i bijaaacz to nie dlatego, że chcą ukraść facetom jaja, walczą o równouprawnienie, czy zatracają się w stereotypowym „feminizmie”…

    Tylko dlatego, że za męskimi jajami Tę-skni-my.
    Chcemy, sorry inaczej, Ja bym tam chciała zdecydowania, męskiej ramy (to dlatego kochani mężczyźni macie większe z reguły bary/ramiona/mocniejszy kręgosłup) i podparcia (czy przyparcia do ściany, ziemi, stołu, blatu) – dosłownie i w przenośni.

    Drodzy Panowie… którzy to czytacie. Weźcie sobie słowa Malviny pe. do serca.Każdą część tego tekstu. Pliiiiiissss i uwierzcie… kobiety się odwdzięczą. Tak jak wy chcecie ;)

    • shelmahh

      buhahahaha następna naiwna, że ktoś się przejmuje oczekiwaniami wobec nas :ppp drwale mają to gdzieś Moja Droga. zapisz to sobie raz na zawsze. nie po to natura uczyniła nas drwalami, by się zastanawiać co jedna z drugą napisały sobie w internecie. sory, ale nikt się tym nie przejmuje, bo musi w tym czasie podwijać kiecę swojej dziewczynie!

  • Marcin Truchlewski

    Ufff… Czuję się pokrzepiony, bo mój standardowy numer to zaproszenie na wspólne pichcenie lasagne albo spaghetti. Koniecznie ogniste ;) Oczywiście sos nie z torebki, tylko własnej roboty :P A i na gumki w portfelu zawsze znajdzie się miejsce ;) Czegoś jednak życie mnie nauczyło ;)

    • Mateusz D

      Z tymi gumkami w portfelu to bym uważał – noszone długo bez użycia tracą na mocy :)

      • http://pamietnikcmybarowej.pl/ Ćma Barowa

        a przy okazji portfel pogrubia ;)

        • emjotbe

          i na skórzanym odciska się brzydkie kółeczko ;]

      • Gumisiovaty

        Kto powiedział że muszą tam długo leżeć hehe :)

    • Dominika

      Zamiast w portfelu lepiej zainwestuj w takie pudełeczko od durexa :)
      Tam się na pewno nic z gumkami nie stanie (czego nie można powiedzieć o przechowywaniu w portfelu).
      Przy okazji ładnie wygląda (jest mnóstwo wzorów, więc na pewno jakis dla siebie znajdziesz) i pomieści aż 3sztuki. :P

      • NaCenzurowany

        słitaśne jak rurki naciągnięte na mężczyznę … już sobie wyobrażam jak wyciągam taki różowiutki minikuferek na prezerwatywy z serduszkami albo wizerunkiem króliczka … męskość na poziomie 5+ … do kompletu poproszę truskawkową margarite zamiast whisky na lodzie

      • Michał

        Już to sobie wyobrażam jak zaciągam klientkę do kibla, wyciągam magiczne pudełeczko i słyszę… „już mi się oświadczasz ? „

  • Grider

    A ja wole kompromis i nie spadnie mi korona z głowy jak sie dogadamy . Jak ktos chce drwala co bedzie ja walil w przenosni i nie to bardzo prosze . Ale pozniej nie plakac ze tak wlasnie robi.

  • http://blog.filipdawid.pl/ Filip Dawid

    „W przeciwnym razie nikt nie robiłby reklamy zalandoooo, w której tępa dzida zamawia jakieś 100 000 par ubrań do domu, po czym 99 999 tys. z nich zwraca.” <3

  • Ruda

    Malwina cudowne! Kocham Cię za ten tekst. Marcin Truchlewski czekam na Twoje zaproszenie ;)

  • Mateusz D

    Zgodziłbym się ze wszystkim co tu jest napisane – natomiast dodałbym ze większość kobiet wybiera albo totalnego oszołoma mordobijce i chama lub w druga strona lalkę nad która maja władze i kolesia z cipką – mało która z was zwraca uwagę na mężczyzn którzy z jednej strony potrafią jak trzeba być maczo i przycisnąć do ściany, a z drugiej strony potrafią być romantykiem i obrońcą-pocieszycielem i pocałować was w czółko jak jest wam źle i powiedzieć ” nie martw się będzie dobrze rozpierdolimy razem ten system” . Czy jest jakaś osoba która ładnie i w zrozumiały sposób mi to wytłumaczy?

    • http://www.malvina-pe.pl/ Malvina Pe.

      Tak, Mateusz. Większość kobiet, podobnie, jak większość facetów, to tępe dzidy.
      Taki mamy klimat w tym kraju.

      • obiezyswiat

        taki mamy klimat na całym świecie

        • LordM

          Ludzie są różni (:

          • Sheira

            takie życie… :P ;)

          • Malwina

            Mmm, artykuł mężczyzna kontra pizda, a komentarze angielski kontra polski… Ciekawe:D

      • Krystian

        You made my day

        • dex

          a może by tak po polsku? o ile wiem,jeszcze w tym kraju nie zmieniono języka,więc szanuj innych którzy czytają i chcą wiedziec o czym piszesz

          • http://www.goomba.pl/ Marcin Stasiak

            Sorry, ale jeśli w dzisiejszych czasach nie znasz podstaw angielskiego, to albo jesteś już bardzo stary, albo jesteś kretynem, innych opcji nie ma.

          • Agnieszka Bialkowska

            nie jestem ani Matuzalemem ani kretynem i wypraszam sobie jasne ?

          • http://www.goomba.pl/ Marcin Stasiak

            Nie nadymaj się tak bo pękniesz. ;)

          • dex

            ale po co ma ktoś znac podstawy angielskiego?jesli tam pracujesz,ok,ale ja nie pracuje w anglii i nie zamierzam.poza tym czy anglik zna podstawy polskiego?Po to mam swój język żeby się go trzymać.Mam 30 lat wieczaliczam sie do mlodych tyle,że nie ze zrytym mózgiem,jakich wielu dookola,rowniez tutaj

          • fox

            czy w języku polskim jest litera „x”?

          • katacha

            jest w alfabecie (odsyłam do zerówki): x,y,z :p

          • karolina

            Litery z alfabetu łacińskiego: Q, V i X nie są zaliczane do liter polskiego alfabetu, gdyż w polskim słowotwórstwie nie ma potrzeby ich stosowania. Występują one tylko w wyrazach pochodzenia obcego, czyli zapożyczonych :)

          • Krzysztof Lancaster Kotkowicz

            http://pl.wikipedia.org/wiki/Alfabet_polski – polecam lekturę, znajdziesz tam zatrważającą wiedzę na poziomie zerówki.

            A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P R S Ś T U W Y Z Ź Ż

            Litery z alfabetu łacińskiego: Q, V i X nie są zaliczane do liter polskiego alfabetu, gdyż w polskim słowotwórstwie nie ma potrzeby ich stosowania. Występują one tylko w wyrazach pochodzenia obcego, czyli zapożyczonych.

          • gal

            ojej całe życie nas źle uczyli… bo jakoś w podstawówce uczyli nas że owe literki są…

          • Krzysztof Lancaster Kotkowicz

            Pokaż mi to w podręczniku z podstawówki, bardzo Cię proszę. Bo ja tego nie jestem w stanie znaleźć w żadnym z elementarzy, a mam ich w domu 3, z różnych lat.

          • Eatouterka

            Tak. Na lekcjach angielskiego

          • agares666

            dex widzę że język ang strasznie cię uwiera w tyłek :) trzeba było się uczyć w szkole, to byś rozumiał proste zdania :) co to za porównanie, czy anglik zna podstawy języka polskiego? to język ang jest językiem międzynarodowym, a nie polski :) a tobie się po prostu nie chciało uczyć w szkole :)

          • dex

            uwiera to,że ktoś -jak zawsze USA które się szarogęsi po swiecie narzuciło światu,nie wiedziec czemu ten język,który wcześniej ani się nie wychylał przed jakikolwiek inny,czy polski czy szwedzki na ten przykład.I owszem,wkurwia mnie to i jest niesprawiedliwe,że język jednego kraju rozpełzł się po swiecie.Chcąc miec język uniewrsalny każdy powinien jednakowo się go uczyć,a nie część narodów idzie na łatwiznę bo ich mowa jest narzucona światu.Gdyby to polska była na miejscu usa potęgą nie zniszczoną przez wojnę,pewnie mogłaby narzucić nasz język światu i to on byby teraz na mneijscu angielskiego, ale to i tak było by nie sprawiedliwe,bo jak wspomniałem,albo wszyscy uczymy się od podstwaw i bez preferencji jednej wspolnej mowy ( mialo byc nim esperanto,ale lobby usa lub inni skutecznie utrącili temat) albo kazdy mowi w swoim i już.A najgłupsze jest to,jak to robi sie w polsce czasem reportaz,jak to polacy nie potrafia pomóc turyście w polsce,który gada po angielsku i bezczelnie oczekuje ze obowiązkowo uzyska odpowiedź.Jesteś w polsce,uzywasz polskiego i to jest jasne a jak nie znasz…to twój problem.Czy jak jaj jestem turystą w usa lub anglii i zapytam po polsku angola to on mi pomoze po polsku?? pytanie retoryczne.Więc i ja nie muszę mieć wyrzutów sumienia.A jak jadę za granicę do jakiegoś kraju,mam ze swobą rozmówki i staram się poznać kilka przydatnych słow w danym jezyku.I to działa.

          • iza

            trochę masz racji. mnie też denerwują Amerykanie, Australijczycy itd którzy zgrywają kozaków bo na całym świecie mogą sobie mówić w swoim ojczystym języku i wymagają od wszystkich dookoła opanowania go. To jest fakt że trochę to niesprawiedliwe, bo mnóstwo z nich ze względu na powszechność angielskiego nie zawraca sobie głowy nauczeniem się żadnego innego. Ale z drugiej strony podstaw angielskiego nie znać to jest ciężka żenada

          • piotr

            I tu kolego sie zajebiscie mylisz bo Angol tobie pomoze nawet jak nieznasz zlamanego słowa .

          • lider

            Kolego język angielski został na świecie rozpowszechniany przez Wielką Brytanię, która to wprowadzała Go jako język urzędowy w większości kolonii które przyłączyła.

          • frezer

            Dex jesteś nie dość że infantylny to ignorantem. Rozpowszechnienie j. angielskiego to zasługa imperium brytyjskiego i polityki kolonialnej . Stany Zjednoczone Ameryki miały mikry wpływ na to że angielski stał się powszechnym narzędziem komunikacji. Ciekawi mnie też jak proponujesz przeprowadzać ważne konferencje naukowe czy spotkania międzynarodowe …. każdy ma przyjść z tomikiem rozmówek ??? Sawadi kap maleo.

          • Seba

            To nie jest tak że ktoś, komuś, coś narzucił. Po prostu większość kolonizatorów, odkrywców, podróżników była anglojęzyczna, język podchwycili tubylcy i tak to się „rozpełzło”. A co do polskiego to jest na świecie postrzegany przez większość ludzi – oprócz Polaków – jako skomplikowany. Paniał? :)

          • James Bond

            moze angielski dlatego, ze w swoim czasie to male, wyspiarskie, europejskie panstwo zalozylo swe niezliczone kolonie na wszystkich kontynentach?…
            polska to jest tylko czestochowa… he he he

          • Bulandyjczyk Bulandyjski

            Dlatego musisz zrobić wszystko, żeby Polska była gospodarczo na miejscu USA. Wtedy wszyscy będą się uczyć polskiego. Do tego celu przyda Ci się angielski. Amerykanie są ogólnie mniej leniwi i bardziej zaradni życiowo (stąd dominacja), gdyby musieli uczyć się polskiego, to by się nauczyli, a nie biadolili, że coś jest niesprawiedliwe .

          • Bartek Bartosiewicz

            brawo dex !!!

          • Lok

            myślę że koleś zna angielski tylko wkurwia go bycie trądi. mamy swój język i wyrażanie myśli/ uczuć w innym języku wcale nie jest takie fajne jak wam się wydaje.

          • Bartek Bartosiewicz

            – trzymajcie mnie… Polak rodzi sie i juz jest szmata do podlogi bo nie ma wlasnego jezyka !!! Nikt nie szanuje uleglych – popatrz na Malvinke…

          • Smart

            Po angielsku nie potrafisz. Po polsku jak widać też nie… Idź się utop a nie flame-uj.

          • Michał Gałązka

            Anglicy nie muszą , ale jako, że język angielski jest językiem ogólnoświatowym jeśli chce się coś osiągnąć w życiu to warto go znać , bo w każdej szanującej się firmie na perspektywicznym stanowisku trzeba znać przynajmniej jeden język z reguły angielski ;)

            don’t hate the player hate the game, dex ;)

          • Lolek

            i tu się nie zgodzę :) z tego co wiem to większość właścicieli dużych firm nie znają takowego języka angielskiego :) wiem bo mam styczność z takimi ludźmi :)

          • Dżo

            właśnie dlatego, że nie zna, to zatrudniają tych, co będą znali za nich :D

          • ania

            osiągnęłam wiele i nie musiałam znac….i znam wielu ludzi którzy osiagnęli w Polsce wiele bez jezyka obcego…..ale wiedza na pewno jest potzrebna….i poznanie języka nie zaszkodzi…

          • Bartek Bartosiewicz

            popatrz na Walese – ten baran (ani me,ani be i zrobili z niego Noblego – chociaz dla Danuski sprzedal by Polske !!! A moze wlasnie dlatego ?

          • SWAT

            Tylko że język polski nie jest językiem międzynarodowym.

          • k k

            jako pracodawca, nie zatrudnię osoby bez znajomości języka angielskiego, a najlepiej, żeby poza angielskim potrafił się dogadać jeszcze chociaż w stopniu podstawowym po niemiecku, francusku czy hiszpańsku. Takie realia. Jak każdemu przedsiębiorcy zalezy mi na tym, żeby firma przynosiła jak największe zyski. Wiąże się z tym rozszerzenie rynku poza granice kraju. Chcę wiedzieć, że mogę przyjąć turystę zza granicy i mój personel się z nim dogada. Nie zamierzam nikomu tłumaczyć, że jak chce do mnie przyjechać, to niech się nauczy polskiego, bo to…właśnie – burackie. Tak się składa, że w krajach anglojęzycznych też uczą się innych języków. Inna kwestia, że akurat angielski jest językiem prostym i tak naprawdę nawet bez znajomości gramatyki można się dogadać. Możesz żyć w przekonaniu, że wszyscy powinni się uczyć polskiego, ale podczas kiedy inni będą piąć się w górę, ty się będziesz zapadać.

          • Masuo

            A ile płcisz za znajomość języków swoim pracownikom co? Pewnie minimum i to jest kurwa burackie! A co do angoli, to nie masz zielonego pojęcia co jest grane, bo oni nie uczą się języków żadnych, a oczekują że każdy na świecie mówi po angielsku… Leniwe buraki… MIeszkam w UK od lat, więc mi nie pier.ol jak jest…

          • k k

            Mieszkasz od lat i już widzę, że sam jesteś rodzajem „buraka” jakiego każdy normalny polak w UK unika. Będę ci pier.olić jak jest, bo przez wiele lat mieszkałam i pracowałam w UK, dokładniej w Londynie. To, że kolegujesz się z marginesem bez ambicji nie oznacza, że tacy są wszyscy – „więc nie pier.ol mi jak jest”. Kolejne burackie założenie z twojej strony – z góry zakładasz ile płacę swoim pracownikom. Tu sprowadzę cię na ziemię – zaspokajając twoją ciekawość powiem, że zdecydowanie NIE minimum. Dodam też, że pracownikom płacę za umiejętności i rodzaj pracy, którą wykonują, nie za znajomość języka obcego. Żyjesz w czasach, w których znajomość przynajmniej jednego języka obcego traktowana jest jak znajomość obsługi komputera. Nie dostajesz dodatkowych punktów, po prostu nie jesteś zdyskwalifikowany. Reasumując – gratuluję – jesteś 100% polskim burakiem :D

          • Bartek Bartosiewicz

            zdziwil bys sie kolego, jak zapytasz anglika ile zna jezykow to z duma wyliczy kraje w ktorych pil swoje piwo i po jednym wyrazie z kazdego…:)

          • zporr

            Uwierz Arabski jest o wiele prostszym językiem, ale ku…wa jakoś nie poznałem rodowitego angola który by nim się posługiwał nawet w stopniu podstawowym. A tak w ogóle to ci rodowici gadają jakąś wieśniacką buraczaną gwarą. W międzynarodowym zespole wszyscy się rozumieją, tylko angole po swojemu nie umieją mówić. Gdzie oni się go uczą :), bo czasem mam wrażenie że wszyscy mówią po angielsku tylko nie oni.

          • k k

            Uwierz mi, ja nie spotkałam polaka, który posługiwałby się arabskim :D – argument dosłownie z d..y wzięty. „Wieśniacka buraczana gwara” – czytam co piszesz i zastanawiam się czy naprawdę nie masz pojęcia w jakim świecie żyjesz czy po prostu masz mało rozwinięty mózg. Pozwól, że wyjaśnię. W szkołach uczy się tzw. języka literackiego (nie mogę pominąć też faktu, że w szkołach polskich nie uczy się angielskiego, tylko AMERYKAŃSKIEGO). Takie bzdury, które opowiadasz mógłby równie dobrze wypowiedzieć angol, który uczy się polskiego z dzieł Mickiewicza. Poza tobą, dla bardzo wielu ludzi oczywistym jest zatem, że istnieje wyraźna różnica pomiędzy językiem literackim (uczonym w szkołach), a tzw. „slangiem”, czyli językiem potocznym używanym na codzień. (naprawdę nie wierzę, że to tłumaczę. wyjątkowy brak wyobraźni…). Angole mówią po angielsku, amerykanie po amerykańsku, a ty mówisz po arabsku. Może dlatego się nie rozumiecie.

          • kirk

            dex – You made my day

          • celownik

            Znajomość języków obcych poszerza horyzonty. Po prostu rozumiesz więcej tego szajsu, który nas otacza. Ot co.

          • Bartek Bartosiewicz

            jestes prawdziwym polakiem,ale Malvinie chodzi o kutasa a nie o to jakim jezykiem wlada…

          • psy

            albo jest niedorozwinięty

          • Delicja Gorzka

            zgadzam się. to żałosne że ktoś nie zna w tych czasach angielskiego, ktoś jest żałosny i komentarze wtedy pisze żałosne!

          • dex

            a co to są za czasy? równie dobrze można stwierdzić,że to żałosne jeśli ktoś nie zna polskiego i wyjdzie na to samo

          • Krzysztof Lancaster Kotkowicz

            Dex, czemu zatem w nicku (ups, przepraszam, w pseudonimie, UPS, kurwa, w ksywce) używasz litery, której nie ma w języku polskim, skoro tak bardzo dbasz o jego czystość?

          • asia,.,.

            x,y,z…końcówka alfabetu polskiego

          • k k

            panienka chyba dawno szkołę kończyła, bo własnego alfabetu nie pamięta. Końcówka alfabetu polskiego: y, z, ź, ż.

          • Gosia

            Brawo!Żyjemy w Polsce więc dbajmy o nasz język.Ja nie znam angielskiego, choć dużo rozumiem, ale za to znam polski i rosyjski i więc żałosna raczej nie jestem.

          • bbzyk

            jestes

          • analfabeta

            takie czasy ze dzieci juz nawet w przedszkolu (3-latki) ucza sie angielskiego.
            Jesli niemasz rodziny to jestes szczesliwym 30-latkiem. Pozniej jest podstawowka i dalsza edukacja i na ktoryms etapie przychodzi do ciebie pociecha zebys jej pomogl z zadaniem domowym i w tym momenie nastepuje zgrzyt. Synu/Coreczko ja nie umiem angielskiego i twoj autorytet znika bo niejestes lepszy od kolegi/kolezanki z klasy
            Dobranoc

          • caterina

            Mówi się ”nie znam angielskiego” a nie ” nie umiem angielskiego”. Może najpierw przerób podstawy polskiego, a potem zamieszczaj wypowiedzi na temat innych języków.

          • Lolek

            Nie dobranoc a dzień dobry :) po 1 ktoś kto nie umie angielskiego może pomóc dziecku w inny sposób np. chodzi do pracy i opłaca korepetytora albo coś…:) z drugiej strony jak piszecie o języku ang. to się gruuubo mylicie Moi Drodzy. Jeden ma głowę do przedmiotów ścisłych, a drugi jest językowcem wiec nie wiem czemu oceniacie tych, którzy są gorsi w „jednym” ALE lepsi w „drugim”? Dziękuję za uwagę :)

          • pp

            Ja znam rosyjski . A Ty znasz ?

          • Kasiek

            bez przesady

          • mikipiki

            Polacy nie gęsi….kretynie. Same angielskojezyczne pizdolizy w rurkach

          • Lolek

            a moze po prostu uczy sie innych jezyków a nie tylko tego …

          • Gość

            A to nie wiedziałem że angielski to już urzędowy język ogólnoświatowy w którym są wydawane i załatwiane wszystkie dokumenty a co za tym idzie należy go znać bo w innym wypadku jest się analfabetą. Doprawdy tępy ten Twój wniosek…

          • http://www.goomba.pl/ Marcin Stasiak

            No i właśnie dlatego zaliczasz się zapewne do tej pierwszej grupy. W dzisiejszych czasach, świat jest tak przesiąknięty tym językiem, że trzeba być strasznie mało bystrą osobą, żeby podstaw nie podłapać.

          • piesnalewakow

            Jest inna opcja ,zdecydowanie . Być
            normalnym

          • medzlis

            Czyli, jak znam niemiecki i francuski na poziomie biegłym, a rosyjski bardzo dobrze, to jestem kretynem, bo nie znam angielskiego? Zaznaczam, że stary nie jestem.

          • http://www.goomba.pl/ Marcin Stasiak

            Oznacza to jedynie, że kłamiesz o znajomości tych trzech języków lub braku znajomości angielskiego.

          • Ares

            Uczmy się rosyjskiego, trzeba znać język wroga…

          • Bartek Bartosiewicz

            你只是一個白痴,誰不知道中國

          • r.

            poluzuj rurki…

          • nefretete

            dex, poluzuj rurki

          • Rohas

            Brak umiejętności posługiwania się językiem angielskim, ogranicza człowieka do wchłaniania jedynie wiedzy która jest napisana, lub przełożona na język polski, natomiast większość informacji zapisana jest w języku angielskim. Dla przykładu podam tutaj obywateli rosji. Jeden rosjanin mówi tylko pa ruski, i jest tępym debilem który nie jest w stanie dogadać się z nikim innym w internecie, bo z jego ust można usłyszeć jedynie „Ja nie znaju, pa ruski, pa ruski” jak i również ” Job twoja mać „. Drugi rosjanin natomiast mówi po angielsku, jak gdyby urodził się w Wielkiej Brytanii i można z nim porozmawiać na różne ciekawe tematy. Język angielski jest językiem ogólnoświatowym, który pozwala na komunikację z większością ludzi na świecie.

          • Mleko

            To, że ktoś zna język (ba, w skrajnym przypadku nawet dziesięć) nie świadczy w cale o tym, że jest on osobą, z którą można by porozmawiać o czymś ciekawym, ponieważ jest to kwestia osobowości i sposobu życia. Nie rozumiem tej idiotycznej generalizacji, wybacz.

          • bbzyk

            idiotyczna,generalizacja nie jest taka idiotyczna … jeszcze dwa lata temu nie umialem sie przedstawic w zadnym obcym jezyku … dzisiaj wladam komunikatywnie dwoma … nieboje wtracic sie w rozmowe nawiazac konwersacje z kims kto mowi po angielsku … wymienic sie doswiadczeniami …pamietaj jednak ze to co nazywasz idiotyczna generalizacja otwiera twoj swiat poza granice Polski i daje ci szanse porozumiewania sie z ludzmi na calym swiecie … z kim … zalezy kogo polubisz bo przeciez to zalezy od osobowosci, pamietaj jednak ze jesli jestes debilem bedziesz przyciagac debili

          • Ajmi

            Bbzyk, „nieboje” i brak polskich znaków rażą niemiłosiernie. Możesz „spikać” nawet w dwudziestu językach, ale Polacy i tak powiedzą, żeś burak, bo nie znasz/nie stosujesz polskiej pisowni.

          • bbzyk

            czasem jak ktos szybko pisze na klawiaturze niektore znaki lub spacje nie wskakuja … nigdy tak nie miales/as … ??? staram sie nie byc nad wyraz sztuczny i nie czytac swoich komentarzy kilka razy i analizowac ich setki zanim je opublikuje, pisze pierwsza mysl ktora przyjdzie mi do glowy, nie dbam o to czy komus sie spodoba zawarta w niej gramatyka lub jej brak … z drugiej… moja opinia ktora wyrazilem poprzez opublikowanie tego komentarza dotyczyla komunikowania sie z ludzmi … wydaje mi sie ze Ajmi zrozumiales/as mnie i nie miales/as z tym problemu … w czy rzecz …?? kolejna sprawa brak polski znakow … niestety moj komputer nie posiada tak owych tez mi sie to nie podoba, ale przeciez nie polece teraz specjalnie po nowy komputer do polski tylko po to by ciebie zadowolic … kolejna, czesc naszych rodakow, ktorych spotykam na ulicach anglii nie potrafi sie nawet poprawnie wyslowic w swoim ojczystym jezyku i bez wstydu otwieraja gedy rzucajac belkotem w moja strone, dlaczego wiec ja mialbym sie wstydzic tego ze moja pisawnia nie jest poprawna …?? …ostatnia, chcesz mi powiedziec ze burakiem stajesz sie gdy niestosujesz poprawnie gramatyki… no ciekawe… bo z tym buractwe skonczylem jakos trzy szkoly podjolem sie pracy i z kazdym dnia moje doswiadczenie zawodowe rosnie … burak to takie warzywo brunatno-czerwone chyba o tym wiesz …czy moze o tzw marginesie spolecznym ktory przesiaduje od rana do wieczora pod warzywniakiem i wlewa w siebie kosmiczne ilosci alkoholu …??

          • Krzyk

            Simama hapa tafadhali, bbzyk
            Swoją drogą straszny z Ciebie bzyk. W dodatku budujesz swoje wątłe poczucie wartości próbując deptać czyjeś. Piszemy komenty na polskim blogu w polskim towarzystwie. Liczyłem, że w dobrym stylu. Pisanie w języku obcym nie powinno być przykrywką dla problemów w sprawnym wyrażaniu się w języku macierzystym. A jeśli ktoś ma problem ze zrozumieniem cytatu w jęz obcym, np. swahili (którego zapewne cieniasie nie znasz ;) może po prostu poprosić o tłumaczenie.

          • caterina

            Ojczystym, nie macierzystym. Macierzyste mogą być komórki

          • Flagin

            Nie masz racji caterina. Definicja leksykalna:
            Macierzysty -> taki, z którym ktoś jest związany pochodzeniem, przynależnością itp.

          • bbzyk

            Tell me something interesting about you then !

          • Arturek

            Nie spotkałem Rosjanina który mówi po angielsku, jakby się urodził w Wielkiej Brytanii.

          • Flagin

            Sporo było w Rosji tak „tępych debili”, że anglosasi sami musieli przekładać to co tamci spłodzili. O ile nie jesteś w stanie gimnazjalnego szoku oświatowego, zastanów się chwilę, zanim coś napiszesz.

          • http://www.pionierka.pl/ pionierka|pionierka.pl

            No popatrz, jakie dziwy, ja już z niejednym Rosjaninem mówiącym po rosyjsku przeprowadziłam fascynującą dyskusję na różne tematy.

          • Dzo

            wrzuć do transalora na google ;)

          • :P

            Jak jestem w grecji i mówię po polsku obrażam mieszkańców grecji ?

        • stardust

          a może tak po polsku, o ile wiem w tym kraju język sie nie zmienił,szanuj zatem ludzi którzy czytaja wpisy i chcą wiedzieć co piszesz

          • jaaa

            nie rob wiochy! bo przez takich jak ty jestesmy odbierani na calym swiece za palantow!!! uczcie sie jezykow!! i przestancie filozofowac tutaj czy ktos pisze po ang czy po polsku, kazdy powinien znac ang! takie czasy

          • Lolek

            Nie powinien bo nikt nikomu nie narzuca co ma robić. Większość ludzi, którzy posługują się j. ang. zarabia mniej i w gorszych warunkach żyją niżeli Ci co się nim nie posługują, bo Kolego znajomość języka to tylko 10% sukcesu :)

        • fluo

          http://translate.google.com To dla tych, ktorzy rzeczywiscie chca zrozumiec… a nie bic bez sensu piane.

        • Lukasz

          Wolność wypowiedzi. To, że mieszkamy w Polsce nie znaczy, że musimy pisać po polsku, to, że jestem Polakiem nie oznacza, że muszę odpowiadać po polsku. Odpowiadam tak, jak mi się podoba. Jeśli ktoś ma z tym problem niech nie czyta albo sobie sprawdzi w tłumaczu, chyba, że jest tak leniwy, że woli poświęcić parę sekund żeby kogoś pocisnąć za stosowanie angielskiego zamiast się czegoś przy okazji nauczyć.

          • KM

            Wolność wypowiedzi? Jak najbardziej! Oczywiście każdy też ma prawo odpowiadać jak mu się podoba i w jakim języku chce. Wszystko zależy od tego co nami kieruje kiedy się wypowiadamy? Czy priorytetem dla nas jest bycie zrozumianym, wysłuchanym i prowadzenie dialogu? Czy kierują nami małostkowość,kompleksy i egoizm, a w związku z tym skupiamy się tylko na tym by coś powiedzieć i mamy w dupie czy zostaniemy usłyszani i zrozumiani.

        • Lukasz

          To była odpowiedź do dex’a ;]

        • nor

          Tak nawiasem nie w każdym kraju dogadasz się po angielsku. Francuzi bardzo dbają o swój ..znaj angielski ale po zadaniu pytania w tym języku często dostaniesz odpowiedz po francusku. A najwięcej ludzi na swiecie mówi po hiszpańsku ;p

        • :P

          To się kurwa łacińskiego idźcie uczyć jak wam angielski nie podchodzi

      • Radek Roderick Podlecki

        nie sadze ze kraj ma z tym cokolwiek wspolnego :/

        • karolina

          Kraj tworzą ludzie. Czyli my. Czyli my i nasze myślenie,podejście. To nie wina kraju. Kraj tworzą ludzie.

          • Vienes

            W tych czasach, co to oznacza? Oznacza to to, iż świat sie zmienia, znikają granice, formują sie unie i mamy otwarty market dla ludzi z zagranicy jak i dla nas za granica. Jeżeli uczymy sie języków obcych w szkole-jestbki temu jakis powód. Nie zmienimy biegu rzeczy, świat staje sie malutki i aby wziasc z niego jak najwiecej musimy porozumiewać sie wspólnym językiem. I nie bedzie to Polski.
            Jest to Angielski.
            Jednakże zgadzam sie z faktem, jeśli jestes na Polskim blogu pisz po Polsku, ze zwyczajnego szacunku dla języka w jakim sie wychowałeś.

        • Magdelan

          Oj maa ma…

      • JAROLINA

        Kraj tworzą ludzie. Czyli my. Czyli my i nasze myślenie,podejście. To nie wina kraju. Kraj tworzą ludzie.

      • aaaan

        A gdzie tacy są ? Juz 30 lat trafić nie mogę ;)

      • PozytywnieWalniety

        no tak…najłatwiej tak stwierdzić; ) bo potrzebujecie Włochów,Hiszpanów,Portugalczyków…grzecznie mowiąc irytuje mnie takie gadanie. Cudze chwalicie,a swego nie znacie. najlepiej zalozyc z gory i uogólnić wszystkich:)
        albo konstruktywnie cos rozważamy,albo stwierdzamy,że wszystko jest źle i nic nie robimy; ) proste.

      • t m

        To nie klimat kraju tylko tendencja światowa … a oto powód :)
        https://www.youtube.com/watch?v=irtMJnqcDs0

    • Zuza

      Myślę, że wytłumaczenie jest proste: mało jest takich, którzy są jednocześnie zdecydowani, konkretni, czuli i pełni zrozumienia. Dlatego balansujemy pomiędzy cipeczkami, którym brak pewności siebie, a pieprzonymi egoistami.

      • nieporadnaromantyczka

        Prawda tego tekstu i w życiu leży pomiędzy. Rzeczywistość przeskakuje ze skrajności w skrajność, a my mamy świadomość po to by wybrać dla siebie jak najwygodniejszy balans. Wiele kobiet lubi właśnie typy eklektyczne, dając do zrozumienia jakie cechy preferuje gdy przeważają. To trudne, ale idąc na kompromis można wiele zdziałać (o ile mężczyzna od początku nie jest delikatnie mówiąc „spaczony”).

      • Inari

        Dokładnie. Więc nawet jeśli nie jesteś tępą dzidą, masz bardzo małą szansę by dorwać prawdziwego faceta. Sytuacja staje się poważna gdy sobie uświadomimy, że w wieku powyżej 25 większość mężczyzn jest wyłapana.

        • Hanneggem

          Bo dobry towar nigdy nie zalega na półce ;)

          • Szoko

            Amen

          • Mateusz D

            Dobry towar potrafi zalegać – bo dziewczyny bądź kobiety – najpierw biorą co popadnie pierwsze z brzegu bo łatwiej a jak raz się sparzą to po ten towar sięgają ostrożnie i bardzo rzadko bo uważają ze jak raz eis sparzyły to tak będzie za każdym razem – u facetów jest tak samo poza ostatnim – facet jak się sparzy to dalej próbuje i ma wyjebane jajca na to no chyba ze jest pizdusiem a nie facetem :)

          • iwa

            zgadza się :)

          • ladyM

            to działa w dwie strony tak samo… są charaktery wśród kobiet i mężczyzn które muszą być koniecznie w związku jakimkolwiek, a są osoby które czekają na tego prawdziwego, a ponieważ jest ich mało, to wymaga cierpliwości niestety.

          • XS

            oj tak, to też prawda. ciągle słyszę od znajomych randkujących singli „wiesz, ja to jestem po przejściach”, „poznałam kogoś fajnego, ale on jest po przejściach”. kurde noo, każdy jest po przejściach! trzeba sobie tylko uświadomić, że to normalne, a nie szukać prawiczka/dziewicy ;)

        • kwakuu

          ale za kilka lat wracają do puli…

          • Zielona

            Ja mam takiego z odzysku i jestem zadowolona :)

        • XS

          niekoniecznie. czasami rozpadają się długoletnie związki, rozpoczęte jeszcze w czasach liceum/wczesnych studiów i można znaleźć sporo fajnych facetów. problem w tym, że w wieku 25+ mamy już swoje grupy znajomych i rzadko spoza nich wychylamy nosa; nie chadzamy na imprezy gdzie nikogo nie znamy, bo nie chcemy czuć się skrępowani.

          • Anka

            Dokładnie, znam to z autopsji, niby młodzi ludzie <30 ale już po przejściach i zamknięci w jakiś sposób we własnym kręgu znajomych, przez co baaardzo trudno jest poznać nowych ludzi

      • Monia

        Byłam na dnie bo miałam cipeczkę której brak pewności siebie (chociaż zaburzenie to było dobrze ukryte) i zarazem pieprzonego egoistę. I pomysleć, ze płakałam za nim jeszcze kilka miesiecy temu…

        • A.g

          Jak bardzo to rozumiem. Mam tą samą sytuację… od wczoraj :)

        • haszek

          Może potrafił dobrze przyprzeć do ściany albo karmił spagetti? Wbrew pozorom trochę nas zostało drogie Panie! ;) udanych łowów!

          • Endrju

            jaki masz problem ze spageti?

        • malwina

          A ile z nim byłaś że się nie zorientowałaś ze cipeczka. I jak to byłaś na dnie przez to ze cipeczka.dla cipeczki raczej jesteś księżniczką.

      • Karcia…

        Czy mało? Nie powiedziałabym. Po prostu nie umiemy ich dostrzegać, a jeśli już takiego znajdziemy, zamykamy go w jakimś popieprzonym friendzone.

        • Mateusz D

          tu się zgodzę bez 2 zdań :)

          • Sandrinna

            Ja bym Mateuszem D. nie pogardziła ;P

        • Robert Wu

          umiecie i dostrzegacie ale jest też takie powiedzenie: jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. co prawda ma się to nijak do relacji damsko męskich ale to tak jak z samochodem :P logicznie myśląc potrzebujemy ekonomicznego wana który jednak przekroczy 150km/h ale ma kupe poduszek ale podniecenie pojawia się przy bezkompromisowym paliwożernym twardym kabrio :) oczywiście są też ci co żeby być treny jeżdżą pirusem :D

        • fsdff

          co to kurwa jest ten friendzone? za duzo fejsa i wychodza takie pierdoly

          • Kaś

            friendzone to taka nowa nazwa na starą jak świat sytuację, kiedy ktoś Cię po prostu nie kręci, kiedy nie ma chemii z Twojej strony.

            To określenie z góry stawia osobę friendzonującą w roli oprawcy zfriendzonowanego. Jakby to, czy się na kogoś leci, było jakkolwiek od nas zależne.

          • Artur Artto Szczepień

            Friendzone to normalnie prosperujaca nazwa. Jest to okreslenie sytuacji, gdy jedna ze stron jest w drugiej zakochana, stara sie o jej wzgledy, jest dla tej drugiej strony wsparciem, a ta druga osoba nie czuje do tej pierwszej absolutnie nic, poza sympatia. Mam nadzieje, ze jako tako to wytlumaczylem :P

          • Gość

            a nie prościej miłość platoniczna??

          • dex

            ciekawe gdzie prosperująca,jesteśmy w polsce a ja widzę pierwszy raz na oczy ten słowotwór

          • Marcin Fuz

            Widocznie nie zaliczasz się do hipsterów, nie chadzasz na melanże i nie należysz do gimbazy.
            Uwaga ja sam nie mam nic wspólnego z tym co napisałem wcześniej, jedyna co to użyłem słów ze współczesnego ponoć języka, których znam znaczenie. Słowo friendzone po praz pierwszy też tu poznałem. Artur – dzięki za wyjaśnienie.
            Aby nawiązać do dyskusji na temat to przytoczę słowa, które kiedyś wypowiedział mój kumpel: „Laskę to ja znajdę wszędzie, żony będę szukał w bibliotece”.
            Może podobnie jest z wami moje Panie. Jak mówi stare przysłowie „Nie wszystko złoto co się świeci”. Ot takie przemyślenia męża i ojca.

        • Marcin Dexter Rogalski

          Karcia ma rację.

          Pytanie – czy powołanie się na czystą chemię (aka. lecenie) ma jakiś
          sens w tej kwestii. Bo to, że chemię czujemy czy nie ma podłoże czysto
          seksualne. Ot natura. To uczucie miało pomóc samcowi i samicy dobrać się
          w parę, ogarnąć potomstwo i finito. W aspekcie ludzkim – tak to nie
          działa. Nie zależnie czy to facet czy kobieta – jak się mysli organem
          rozrodczym to można znaleźć kochanka/ę a nie materiał na dłużej. I stąd
          się bierze to całe zmindzenie w internecie i tęsknota do wyimaginowanych
          ‚prawdziwych facetow’ czy ‚gorących kobiet’. Prawda jest taka, że 
          często najlepszy materiał na związek spoczywa właśnie gdzieś na dnie
          friendzone’a.

          I teraz już tylko z perspektywy faceta – jedyne wyjście z friendzone’a to brutalne postawienie sprawy na ostrzu noża – albo, maleńka, bierzesz faceta z całym dobrodziejstwem inwentarza, albo kij ci w oko. Robienie z kogoś kto czuje do ciebie ewidentną mientę przyjaciela na siłę to mentalna kastracja. A facet który w końcu ogarnie co mu zrobiono nie prędko zacznie potem traktować kobiety z takim szacunkiem jaki by się im marzył.

          • Tobiasz

            Prawda. :) Zwykle dobry materiał na faceta spoczywa w ramce friendzone. Kobiety wolą wyimaginowanych partnerów, którzy w gruncie rzeczy nie istnieją. W efekcie wybierają facetów na jedną noc i co sobota, imprezka i inny.. To wy się ogarnijcie kobiety… bycie wymalowaną suką nie wystarczy.

          • Justyna Jasek

            jeśli by postawił od razu sprawę na ostrzu noża nie miał by co ogarniać po …

          • liberal

            Przez ten poped seksualny mamy wlasnie 70 procent potomkow tych ‚prawdziwych samcow’ w spoleczenstwie. To jest jak skladanie ikry przez ryby. Potrzeba miec miliony zaplodnionych kobiet, czyt. kazde dziecko z inną by chociaz jeden przetrwal. Co innego taki ktory kreci lody, z regoly ma jedno dziecko i stawia na jego jakosc. Zachwianie rownowagi spowodowane jest postepem medycyny ktora te miliony niedorobionych dzieci jednokomorkowcow chronia od niechybnej smierci. No i mamy 10 procent krecacych lody u wladzy niszczy z upodobaniem cala mase potomkow jednokomorkowcow. Juz tak jest w przyrodzie ze nieprzystosowame zwierzeta ida na ilosc nie na jakosc. To prawdopodobnie tyczy sie tez autorki. Proponuje ogladnac komedie ‚Idiokracja’ i tam wszystko jest dokladnie pokazane jak chronimy nasze potomstwo przed nimi ale moze sie zdazyc ze ostatnia twierdza upadnie przez system kas chorych.

          • kamilgbg

            Bardzo dobrze napisane! Kobiety za bardzo zaczely dominowac! To nie one maja dominowac!

          • Piotr

            Nawet najbardziej dominująca kobieta potrzebuje faceta , który ją zdominuje. Często kobiety lubią zmieniać facetów , a gdy to im się udaje to tracą nimi zainteresowanie.

          • aha

            co do drugiego zdania – tak sie zdarza to fakt. Co do pierwszego LOL nie. Chyba nie za duzo kobiet znasz, albo za bardzo wierzysz stereotypom ;] Jest naprawdę SPORO lasek, ktore nie znosza sprzeciwu i to zwlaszcza od swojego faceta. Sa oczywiscie tez takie, ktore tylko udaja, ze maja silny charakter, a wewnatrz to niezdecydowane slabe pipy i to w ich przypadku sprawdziloby sie twoje zalozenie w pierwszym zdaniu, ale to powtarzam- nie sa prawdziwe kobiety dominujace , tylko ich slabe podroby.

          • pro

            a tam, pieprzysz. Ludzie sa rozni i maja dominowac ci, ktorzy sie do tego nadaja, plec nie ma tu zadnego znaczenia tylko charakter.
            Poza tym co to za tekst ‚kobiety nie maja dominowac’? jak to ‚nie maja’? bo taki jest stereotyp czy dlatego, ze tobie tak byloby wygodniej? i co , maja udawac ulegle pizdy bez wlasnej woli? heloł, obudz sie, to nie sredniowiecze.

        • aha

          wez Karcia, nie wlaz w dupe sfrustrowanym facetom, ktorzy wierza w ta wymowke. Jesli facet trafia do friendzone, to w zazwyczaj dlatego, ze zwyczajnie nie jest w typie laski. A wyglad sie liczy – w koncu zwiazek to tez seks. Jesli jednak jest w jej typie, znaczy ze jednak cos jest w nim nie tak. Kobiety dostrzegaja przewaznie wrecz wiecej niz trzeba, a nie za malo jak sugerujesz.

      • Luke Skywalker

        Rozwiązanie proste. Czas otworzyć oczy i nie zawsze czekać na pierwszy krok faceta :).
        Chociaż facet bez pewności siebie, bojący się podejść to też pipa…

        • Paweł

          wlasnie o to chodzi!

          Prawdziwy facet nie bedzie wiecznie skakał w około kobiety nie widząc rezultatów zmagań.

          Choroba cywilizacyjna XXIw. nakręcona przez debilne programy telewizyjne karmiące młode umysły nic nie znaczącymi wartościami. Wyidealizowany świat, gdzie każdy facet powinien być chamem, a każda dziewczyna księżniczką szukającą swojego rycerza na bialym koniu. Tępe bajery, naiwność i brak własnego rozumu. To jest w modzie, to jest trendy.

          Zamiast otworzyć oczy i spojrzeć na to co jest naprawdę ważne to cała uwaga zaczęła się skupiać na przyziemnych potrzebach.

          Niestety czas płynie, wszyscy sie starzejemy, nie jedna osoba, czy to facet czy kobieta, obudzi sie z ręką w nocniku.

          • pomarancza

            ”Prawdziwy facet nie bedzie wiecznie skakał w około kobiety nie widząc rezultatów zmagań.” – celna uwaga :)

      • czacha

        Stary spróbuj być z kobietą z „jajami” przez 20 lat to pogadamy!

        • K8

          czyli mamy odkrywać i szanować tych „twardzieli przypierających do muru”, którzy mają w sobie także wewnętrznych romantyków (bo ponoć oni nadal istnieją:)) ale kobiety „z jajami”, które również mogą kryć niesłychanie romantyczną duszę już nie?:)

    • Isia G

      Mateuszu – bo nie ma takich mężczyzn. A jak są, to już zajęci.

      • Wojtek

        Są :) tylko, że ciężko o normalną kobietę jak i o normalnego faceta…

        • Jaskółki

          A jaka to jest normalna kobieta? Niech sprząta, tańczy i gotuje, dobrze daje i prasuje ?
          Chcecie normalnej, ale latacie za zdzirami.
          „Bo dobrze wygląda – niech mi kumple zazdroszczą”

          A czy to nie jest tak, że mamy zbyt wygórowane wymagania co do drugiej osoby, ale niekoniecznie mamy do zaoferowania coś w zamian?
          Chcemy normalności, a balansujemy w dobie „bez zobowiązań” i podejmowania odpowiedzialności za drugą osobę? Związek coraz częściej kojarzy się z jakimś wyrzeczeniem, utratą wolności i swobody.
          A może tak naprawdę boimy się ukazania własnych wad, odrzucenia, braku akceptacji ze strony potencjalnego partnera?

          Dlatego coraz częściej zdarzają się przygody na jedną noc lub relacje „fake friends”

          Niech faceci dalej zgrywają niegrzecznych chłopców z wielkimi penisami, będąc tak naprawdę leszczami w trampkach, którym mama szykuje śniadanie, a kobiety wielkie Panie niezależne korpobitch, a pod maską szara mysz, która tonie w kompleksach i beczy w poduszkę, bo prócz zajebistego seksu, chciałaby się obudzić w objęciach kochającego faceta.

          Może się mylę, ale niepotrzebnie gramy i błądzimy mając proste rozwiązanie na problemy, które tak naprawdę sami sobie stwarzamy.

          • Piguła

            Wojtek, zgadzam się z Tobą w zupełności. Wychodząc na miasto zakładamy maskę by ukryć wszystkie niedogodności, wady.

            Która z was, drogie Panie, i który z Was, drodzy Panowie, nie chcieliby mieć w domu obu wcieleń? Kobiety, która potrafi dobrze zakręcić w domu zgrabnym tyłkiem swojemu facetowi przed nosem ubrana tylko w pończochy i szpilki, a kiedy indziej czuła, kobieca, zaradna, umiejąca dobrze gotować, kobieta z jajami…czy do tańca i do różańca.
            A dla Pań, faceta, który przyciśnie do ściany, da klapsa, czasami będzie dominować a kiedy indziej czułego romantyka. Do tulenia i gryzienia ;)
            Potrafiącego zrobić w kuchni coś z niczego. Mężczyznę, z którym można konie kraść.

            Ja się nie boję pokazać obu tych obliczy….nikt nie jest idealny….żyje się raz i kto nie ryzykuje ten nie ma nic :)

          • Ziom

            Chyba uderzyłeś w sedno tematu

        • Anka

          Normalność jest pojęciem względnym więc dość ciężko jednak jest ją sprecyzować

      • Monia

        Zgadzam się, tacy sa już zajęci i patrząc na statystyki (co 3 para sie rozwodzi) trzeba poczekać, aż ewentualnie wróca do obiegu…..

      • DildoVagins

        Ocipiałaś? jestem na placu boju ;)

        • Zabawny

          Racja motocykliści to taka grupa :) najczęściej zrzeszeni, w skórze, to skurwiele, którzy nie znają ograniczeń, piszczysz na tylnym siedzeniu ? Piszcz, do woli, bo jeszcze dziś w nocy będziesz krzyczeć. Ale całkiem cywilnie to często dobrze wykształceni inteligentni, ludzie z dystansem do świata którzy potrafią wziąć kobietę na romantyczną kolację albo wymyślić cokolwiek innego co sprawi, że Twoje koleżanki na samą myśl o tym co zrobił będą miały mokro. To grupa ludzi która przyzwyczaiła się do tego że ma milion myśli na minutę, że ogranicza ich tylko ich własna wyobraźnia. Dlatego z jednej strony to skurwiele, a z drugiej strony miłe chłopaki jeśli trzeba, często ze stalowymi jajami, nie tylko w przenośni :D

          • Galland

            No błagam… motocykliści? twarde skurwiele? Pojechał jeden na zmywak, wrócił, kupił moto, drugi zobaczył i też se kupił. I tu skończyła się jego uboga życiowa kreatywność, jak 1000 innych przed nim. Tech Diverzy to są dopiero twardzi mężczyźni. Wiejskie przegadane chłopaczkowate burki na gwizdkach mogą im co najwyżej butle nafukać i sprzęt rozwieszać do suszenia, ale to też trzeba umieć i zyskać zaufanie ;) I cytując klasyka: I’m a fucking scuba diver. Who the fuck are you?”

          • Aga

            tia, znałam jednego takiego motocyklistę, z mamą do lekarza chodził, w swojej sprawie rzecz jasna ;/////

          • DildoVagins

            Moja Mama zmarła, gdy miałem 23 lata. Do lekarza chodziłem zatem wyłącznie… z Tatą ;)

          • Ona

            Ta, jasne :D Naprawdę mnie rozbawiłeś :D Większość moich znajomych to motocykliści. Zajebiści goście. Serio. W kwestiach damsko-męskich przeważnie totalne cipy :D

          • paulina wiejak

            i z tym się zgadzam motocykliści to osobna grupa i przystoi im chodzić w rurkach :P choć motocyklistki maja już o wiele gorzej bo faceci się ich boja .LwG

          • DildoVagins

            Ja pierdzielę. Masz szklaną kulę i kruka bez oka na ramieniu oraz czapkę w gwiazdki i pelerynkę? Czuję się jakbym był na kozetce :P

      • haszek

        No teraz powinniśmy się obrazić ;) Isia nie wiem gdzie szukasz ale jeżeli mogę poradzić to raczej puby niż kluby z dacefloorem. Najseksowniejsza częścią ciała kobiety jest jej umysł.

        • Isia G

          Nie chodzę do klubów, wszelkich facetów poznaję zazwyczaj poprzez znajomych. I o ile wszyscy kolegami są spoko, to jako facet w związku dopiero pokazuje swoje prawdziwe, niezbyt pozytywne oblicze.

      • Bea

        ale przecież Ci zajęci też kiedyś byli wolni:) Może to kwestia zadbania o siebie,jeśli jest się tak samo atrakcyjną kobietą (mam na myśli wszechstronnie osobowościowo,psychicznie,fizycznie) to taki facet naturalnie się nami interesuje.Kobiety,które wybierają partnera,który potem okazuje się „za słaby” prawdopodobnie same nie ceniły się wyżej.Poza tym warto kogoś najpierw poznać a potem się wiązać.Niestety takie mamy czasy,że liczą się pozory,szybkie związki,bazuje się na powierzchowności,na tym co modne itd a nie za bardzo wchodzi się wgłąb siebie,stąd potem rozczarowania kimś a może bardziej i sobą…To z kim się wiążemy świadczy w dużym stopniu o nas samych,o naszych wartościach i poziomie potrzeb.

      • Mateusz D

        Ja jestem wolny :)

        • Magdalena Achcińska

          Szkoda, że brodaty ;)

          • Mateusz D

            Broda dzis jest jutro jej nie ma :)

          • Magdalena Achcińska

            Racja :)

    • ewa

      Kobiety wtedy mogłyby powiedzieć – gdzie Ci mężczyźni ? hehe
      PS. nikt nie mówił że będzie łatwo.

    • Aga Konieczna

      A czy my po części nie kształtujemy naszych drugich połówek?
      Naszym zachowaniem nakręcamy zachowanie innych.

      • Hun

        Powodzenia :)
        Z cipy bata nie ukręcisz

      • Mateusz D

        Oczywiście ze kształtujemy – ale jak już razem jesteśmy – zresztą kształtowanie powinno być naturalne a nie wymuszone .
        Obecne związki osób które poznałem w większości jest to połączenie:
        Baby Heroda i Pantofla albo Bydlak Terrorystę i zastraszoną bidulkę – i tam nie zauważyłem żeby kształtowali się wzajemnie i szli na kompromis :)

    • http://kreatywnechlopaki.pl/ kreatywny

      Przyjdzie taki czas, że zaczną zwracać uwagę na takich. Kiedy? jak pomyśli dziewczę o rodzinie, dzieciach. Niestety nie wszystkie myślą logicznie i jasno.

      • fikusny marian

        Jak juz beda starsze, z duzym zapasem na liczniku albo po rozwodzie i z dziecmi haha dobre sobie. Smieszny wpis biorac pod uwage rownouprawnienie, facet ma byc stanowczym dzentelmanem ale to ja jestem kobieta indywidualna i wyzwolona.

    • natalia

      Mateusz a tacy istnieją? co mnie do sciany przycisnie i ksiezyc pooglada? pokaz mi go

      • Mona

        Istnieją. I ja miałam to szczęście jednego takiego chwycić dla siebie

      • Anonim

        Ja taki jestem ;) Potrafię zorganizować kolację na dachu i ugotować smaczną potrawę, ale jak trzeba lubię seks podczas deszczu na balkonie, a kiedy coś mi nie pasuje to za włosy i do jaskini ;) Ale zgadzam się z opinią, że teraz ciężko o dobrą
        drugą połówkę….

      • ula

        ja też bym chciała takiego zobaczyć

      • Mateusz D

        Zapraszam do mnie – a po przyciśnięciu do ściany zobaczysz nawet gwiazdy :)
        A tak na serio jest ich wielu ale Większość nie chce się narzucać bo Wy kobiety uważacie ich za natarczywych jak facet najpierw zaprosi was na miły spacer i kolacje lub odbierzcie to jako przyjacielski wypad na piwo :)

      • http://www.alessa.in/ Alexandra

        Da się mieć wszystko w pakiecie – skurwiela i romantyka, „gangstera” z twardymi jajami, który nie tylko do ściany przyciśnie, ale też człowieka z sercem, co to gwiazdy z nieba by Ci uchylił :)

        Niestety Ci go nie pokażę, bo on już zajęty, ale chyba nie trudno takiego innego znaleźć, skoro mi udało się całkiem przypadkiem?

    • Boruta

      Dlatego, że takich łatwiej jest przydzielić do jasno określonego stereotypu.

    • Adrian G

      tego chyba nie da się wytłumaczyć, po prostu bycie zrównoważonym jest niedoceniane przez kobiety, albo będziesz chamem albo pizdą wtedy masz szanse na związek.

      • Obiektywny

        Słuchaj, Kobieta zrozumie faceta i doceni natomiast KOBIETA o mentalności dziewczynki nigdy nie zrozumie ponieważ żyję w krainie w której uchodzi za księżniczkę i przerost formy nad treścią :)

        • Mateusz D

          i szuka księcia na białym koniu albo chociaż tego Białego Konia :)

          • maniek z podlasia

            biały mustang też przejdzie

    • Emil Chludziński

      Oto cała prawda…

    • Marc C.

      Ja bym chciała takiego 2w1, ale podobno nie można mieć wszystkiego?

      • Hun

        są. 3 w 1 i 18 w 1 też. z bagażem doświadczeń i z kulą u szyi po przejściach bo kiedyś ktoś go skrzywdził.

      • Zenon_j

        Można :)

      • RAF

        Dziewczęta, kobiety, matki, żony, kochanki, emerytki i rencistki zapamiętacie sobie że nie ma takich facetów jeszcze raz powtarzam nie ma, aby jednocześnie byli romantyczni, uczuciowi i silni oraz męscy. To się jedno z drugi kłóci. Widziałyście kiedyś takie zwierze wilkobaranek albo tp. ? Bo ja nie. To wasza wyimaginowana wyobraźnia stworzyła sobie taki wzór faceta. W drugą stronę też to działa w ten sam sposób.Facet ożenił się z matką polką to nie zrobi z niej kompana do szklanki i do jebanki. i odwrotnie. Odwrotnie jeszcze gorzej bo żona od szklanki, hulanki i jebanki jak dopadną ja pieluchy, sprzątanie, gotowanie to staje się matką polką. Wtedy jest tragedia..

      • wisznu

        trzeba szukac w szpitalach psychiatrycznych.
        Hint: rozdwojenie jaźni

      • gosc

        mozna, nie trac wiary…

    • Maximus

      Dobrze gada, polać mu!

    • lemonitka

      Mateuszu, w największym skrócie my baby kochamy łobuzów a za grzecznych wychodzimy za mąż. dlaczego ? Bo łatwiej się „kocha „miękkie kluchy” nad którymi się da zapanować, bądź też delikatnie kontrolować niż faceta z temperamentem który jest nieprzewidywalny…

      • k8

        Prawda jest taka, że w tych „miękkich kluchach” zawsze będzie nam brakować „niegrzecznego chłopca”…za to gdy bierzesz sobie niegrzecznego i pojawia się element nazywany „rodziną”, to ze swojego łobuza próbujesz nagle robić odpowiedzialnego tatusia i „miękkie domowe kluchy”.:)

        • YHM

          i dlatego babom się nigdy nie dogodzi, bo facet jak widzi ostrą sukę, z dużymi buforami i tyłkiem kim kardashian to odrazu wie, że ona mu bedzie służyć głównie do seksu i że raczej z nią nie pogada o swoich zainteresowaniach. Tak samo pleciecie bzdury, że najlepszy towar jest już zajęty, pfff, raz że nie, dwa,że jak już to jest zajęty przez kobietę która jest durną lalunią lub zaborczą jędzą więc ten dobry towar i tak nie jest szczęśliwy.

      • Mateusz D

        Czyli mam to zrozumieć może nie dosadnie ze najpierw „babie” trzeba przyjebać a potem się podporządkować żeby związek przetrwał jak to się przy ołtarzu mówi „aż do śmierci”?

    • Kasia

      ja takiego wybralam i nie mialam watpliwosci ani przez sekunde i jestem mega szczesliwa . trafisz na ta jedyna i ona bedzie doceniala kazda z tych cech, ktore wymieniles. cierpliwosci…. lepiej pozno a dobrze niz szybko a byle jak! pozdrawiam!

    • Lola

      Jeśli nie większość, to przynajmniej duża część. Może dlatego z dezaprobatą zerknęła na mnie sąsiadka, kiedy Mój Stary na balkonie ciut za głośno wyrecytował wierszyk trochę od romantyka, trochę od maczo:

      „na górze róże
      na dole bez
      ssij pałe”

    • zuz

      szukam takiego…;) gdzie właśnie tacy sie podziali?? Bo mam wrażenie, że są pod jakimiś grubymi dywanami… zamieceni.

    • Pesmerga

      Mateusz D
      Kurwa! Dokładnie wiem o czym piszesz, przeżywam to na co dzień…przejebane jest!

    • Ewelina

      większość kobiet faktycznie jakoś tak dziwnie wybiera, radzę poszukać tych kobiet z pozostałej części (mniejszej niestety) :) trzymajcie się faceci

    • Kasia

      Oj są babki, które chcą takich facetów! Ja takiego mam i już nie wypuszczę! Przypiera do ściany i całuje w czółko :D
      A wytłumaczenie jest proste. Kobiety lubią facetów, którzy nie zwracają na nie uwagi początkowo, bo lubimy za tymi facetami czasami latać i biegać. Myślimy właśnie, że taki oszołom mordobijca to jest ktoś, że mieć takie macho to super ekstra świetnie. Gdzieś tam później dochodzi do nas, że czasami mamy też ochotę na zwykłe przytulasy i buziaki w czółko, i wtedy właśnie zaczynamy szukać normalnego, porządnego czułego faceta, króry jest romantykiem z głową na karku i jajami w spodniach a nie pipką ;)

      • jolka

        dokladnie! moj ex to byl sztampowy, wrecz interentowy mem pt `cham, egoista, im gorzej mnie traktowal tym ja kochalam go bardziej` i inne dziewczeta na okolo tez:) to byl dramat, a nie szczescie. i na poczatku rasowi `zli chlopcy`doprowadzaja do szalenstwa, ale potem to jest juz tylko czarna rozpacz… a teraz mam idealnego faceta – mezczyzne, z ktorego jestem dumna, a nie zakompleksiona pipko-cipke, bo musicie wiedziec,ze ci wszyscy bad-boje, oni zachowuja sie w sposob przejaskrawiony z silna potrzebe zamanifestowania swojej postawy, bo zazwyczaj w srodku maja problemy psychiczne ze soba. im bardziej ktos proboje cos pokazac na zewnatrz tym bardziej widac jak slaby i problematyczny jest w srodku. nie jest to trudne do zaobserwowania. a rodziny, dzieci, i normalnego zwiazku, gdzie mozecie sie wspierac i po prosru otaczac miloscia nie stworzysz z osoba pozujaca na zimna i wyrachowana, ktora sie nie angazuje (kobiet to tez dotyczy), bo po prosru sama w srodku ma ze soba problemy, zostala kiedys skrzywdzona lub nie dorosla do prawdziwego zwiazku. ale na to trzeba czasu, dojrzalosci i troche madrosci zyciowej zeby do tego dojsc. zatem ludzie obuddzcie sie i znormalniejcie ze swoimi zaburzonymi oczekiwaniami to i normalny partner sie predzej czy pozniej trafi:)

    • http://joannamoskowicz.com asia

      hehhe…fajny tekst…i jakze prawdziwy…cięzko o facetów z charakterem…wszędzie tacy co mamusi szukaja…..;-)

    • Aga

      Jak jest taki facet to chętnie się spotkam :D

      • Mateusz D

        To zapraszam na kawę do Warszawy

    • Janka Kijanka

      trafiłeś dogłębnie………….

    • Woja

      Nie wiem, jak z całą resztą, ale mi zostają same niedobitki, bo Ci fajni są już zajęci :(

    • stara baba

      szukałam Cie całe życie, aż się zestarzałam

    • Arek Kondraciuk

      prawda jest taka ze kobiety marza o romantykach chca byc adorowane kochane obdarowywane a zyja z frajerami ktorzy napierdalaja je kazdego dnia za np.bo zupa jest za slona .. z pytaniem do takiej kobiety dlaczego z nim jestes skoro cie bije kazdego dnia?? odp bo ja go kocham!! i tak zazwyczaj jest, wiekszosc kobiet a nawet i 90% populacji patrzy tylko i wylacznie na wyglad meszczyzny lub na jego posag nie patrzac na to jaki on jest w srodku w glebi duszy, nie zastanawiaja sie nad tym czy meszczyzna bedzie ja kochal czy bedzie kochal je napierdalac.. neistety drogie kobiety ale taka jest prawda zacznijcie patrzec na to jaki meszczyzna jest a nie jakim autem sie porusza pozdrawiam

    • Honorata

      To ja mam chyba wyjątkowe szczęście bo właśnie taki egzemplarz mi się trafił. Mój mężczyzna przytula mnie kiedy jest mi źle, jest ze mną w złych i dobrych chwilach . Ale potrafi i mną potrzasnac kiedy sie rozklejam i mogę nie dać rady. Nie nosi rurek bo jak sam twierdzi facet musi być facetem. Nie jest też zapoconym , zaniedbanym typem bo dbanie o siebie jest niemeskie. Jest takim mężczyzną jakiego kobieta chciałaby widzieć u swojego boku na stare lata.
      Nie powiem , że urodziłam się taką szczesciara. Jak wiele kobiet najpierw musiałam wybrać źle. I nie mówię tu o tym, że trafiłam na któryś z wymienionych typów. Jest jeszcze kilka innych jak choćby wieczne dziecko. To też straszny typ mężczyzny: gość który chce manifestowac swoją niezależność a jak pojawia się problem to biegnie do rodziców żeby po nim posprzątać. A jak jest bardzo źle to wychodzi ze związku jak z za ciasnych butów i nie ogląda się za siebie.
      sporo się tu mówi też o friendzone. Moje zdanie na to jest takie : to strefa gdzie wrzuca się porządnego faceta po to żeby czekał jako wyjscie awaryjne. Skoro laska wie że jest facet który za nią odda wszystko, a nie oszukujmy się, po facetach jest to widać bardziej niż bardzo, to pozwala mu tam siedzieć a sama czeka na księcia. Jeżeli książę się nie zjawia to znowu zagląda się do worka i wyciąga tego schowanego faceta i obdarza się go uwagą jak resztkami z pańskiego stołu. A facet się cieszy jak dziecko choć y z tego jego wymarzonego stołu jadło bardzo wielu pretendentów do miana księcia. Tylko nie miejcie pretensji że siedzicie w friendzone , skoro wybieracie królową balu a ona żeni was z kasy czasu , robi z was szofera i tragaza na zakupach za ktore placicie. A potem mówi bądźmy przyjaciółmi. A wy się zgadzacie i zamiast zwrócić uwagę na mniej piękne kobiety i dostrzec ich zalety siedzicie we friendzone i patrzcie na swoją królewne. A kiedy już chcecie powiedzieć dość i się uwolnić, ona wysyła wam SMS że was potrzebuje i wy albo nikt inny. I zabawa zaczyna się od nowa. Więc panowie friendzone sami sobie wybudowaliscie. Bo niezależnie od wieku, wy nadal chcecie suczkę do łóżka i laleczke do grania kumplom na nerwach. Bo dla zwykłych kobiet wy to za wysokie progi. Niestety dla tych suczek i laleczek to wy jesteście za niskie progi i za chude portfele.

    • Agnieszka Sz.

      Cześć. Szukam właśnie takiego mężczyzny o jakim napisałeś. Znasz jakiegoś? Nie chcę być narzekającą nudziarą, ale żyję już kilka lat na tym „Bożym świecie” i jeszcze nie spotkałam. Pozdrawiam

      • Mateusz D

        Znam :)

    • Averila

      nie zgadzam się z tym w zupełności! Po prostu trafiasz na nie właściwe baby….!hm… a ja na niewłaściwych facetów…

    • Mateusz D

      Fajnie czasem poodpisywac na komentarze i część z Was pomyśli ze jakiś „jebnięty” ale tak serio to dla tych Dziewczyn i Kobiet co szukają przynajmniej 2w1 proponuje aby nawet ustawiły się na kawę z kimkolwiek z Tych facetów co tu napisali kom i same się przekonacie ze wcale nie jest trudno :) Pozdrawiam

    • Olga

      ja Ciebie chcę, jeśli jesteś zgodny z opisem.

      • Mateusz D

        jestem zgodny z opisem :)

    • NIKKA

      Bo śmiałość do kobiet maja niestety albo właśnie chamy, albo wygadani choć niekoniecznie szczerzy. I tak i jedna i druga strona się zniechęcą.

    • Justyna Jasek

      chce się tego czego nie ma , kocha się marzenia

    • wai

      Tych wypośrodkowanych jest strasznie mało, albo ja nie miałam przyjemności zbyt wielu takich poznać.

    • przemądrzała

      służę uprzejmie: to się nazywa powtarzanie traumy. w dużej mierze rządzi nami podświadomość. dlatego córki alkoholików wybierają alkoholików, a chłodnych ojców – zimnych sukinsynów. w drugą stronę tak samo. oczywiście są wyjątki, ale generalizujemy tu sobie miło, prawda? :-)

    • DiDi

      to działa w dwie strony…nie zrozumiesz :]

    • Wiolka Wnuk

      to powiedz mi prosze gdzie sa tacy facecet o ktorym piszesz ? takich to ze swieczka szukac w tym swiecie …

    • RRR

      Z doświadczenia wiem, że w płodne dni kobiety wolą drwali, a w pozostałe – inteligencików. Info dla panów: trzeba pracować nad relacjami w cyklach

    • Marta

      Mateusz D, kobiety niestety często wybierają mężczyzn emocjonalnie a nie na zdrowy rozsądek, często w zauroczeniu nie dostrzegają cipy w mężczyźnie i liczą na to że posiada jednak pożądane cechy, a za to chamy potrafią nieźle kryć się ze swoją chamowatością na początku, a jak się dziewczyna na dobre zakocha, jest już po ptokach.

      Z drugiej strony, fajni faceci nie potrafią się reklamować i pokazywać swoich wartościowych cech, a my nie jesteśmy wróżkami. Jeśli będziecie je eksponować, a oprócz tego dbać o wygląd bo to też ważne, gwarantuję, że będziecie mieć branie jak ciepłe bułeczki w Tesco. Polecam Pawła Rawskiego, coacha, on zajebiście uczy jak sprawić, żeby kobiety się Tobą interesowały. Pozdrawiam ;)

    • Zuzanna D.

      Mateusz – podpowiedz mi proszę gdzie mogę znaleźć takiego faceta, o którym mówisz – chętnie go poznam :D

    • joannax

      jeszcze takiego nie widziałam i o takim nie słyszałam…

    • Julia Karina Jabłońska

      Mateuszu jeżeli jesteś jednym z tych mężczyzn którzy całują w czółko i przyciskasz do ściany to z wielką chęcią cię poznam i porozmawiam z tobą. a jak wytłumaczyć ci dlaczego wybieramy takich facetów? hmm… bo innych ostatnio nie widujemy….

    • bbzyk

      moim zdaniem z ciebie wlasnie ta pipa! ‚pocalowac w czulko’ … sory ‚przycisnac do sciany’ to byl twoj pierwszy przyklad i to jest to oczym facet mysli … zadaj sobie pytanie co robisz na imprezie kiedy wydzisz dziewczyne na parkiecie bawiaca sie w, towarzystwie kolezanki … ?? jestem ciekaw twojej odpowiedzi … to tym powiem ci jakim typem faceta jestes, ale i tak stawiam na to ze pipa!!

      • Mateusz D

        Po pierwsze jeśli już starasz się używać cytatów to nie rób w nich ewidentnych błędów ortograficznych – chyba ze jeszcze z gimbazy nie wyszedłeś.
        A przechodząc teraz do Twojego pytania – to jeśli mi się spodoba a nie jestem pijany podchodzę i staram się nawiązać z nią jakiś kontakt – czyli trochę tańca trochę rozmowy – jak wypali mogę starać się z nią omówić na kolejny dzień a jak nie to tym wcale się nie przejmuje. I jeśli po takiej odpowiedzi potrafisz ocenić jakim typem faceta (człowieka) jestem – to jesteś bardzo ograniczony – aby kogoś ocenić nie wystarczy jego jeden czy 10 wpisów czy tez jedna rozmowa. Poza tym możesz człowieka oceniać po tym co w życiu osiągnął nie ważne ile ma lat.
        Tak wiec Twoje zdanie na mój temat jest tyle warte, co obietnice przedwyborcze polityków – czyli nic – bo co może znaczyć słowo człowieka bez imienia – tylko pipka może tak robić bo się boi. Pozdro

    • agniesia

      A GDZIE SIE TACY UKRYWAJĄ?? i dlaczego ja zawsze trafiam na kretynów z jednej albo drugiej skrajni? jeśli znasz takiego, wysyłaj mi go OD RAZU ;):)

    • Marietta Łata

      Czemu nie widzę tu komentarzy w stylu: „Mateusz, daj nr telefonu”? :D
      Ps. Zgadzam się z tobą ale wytłumaczenia nie znam niestety ;)

    • Magda M

      Ja Ci to chętnie wytłumaczę, podaj tylko numer tel ;) zwłaszcza jeśli jesteś facetem z tego opisu… Skarb!

      • Mateusz D

        Jeśli chciałabyś mój numer tel to już dawno znalazłabyś mnie na popularnym portalu :) i tam bys do mnie napisała :) Jak to przeczytasz to zapraszam :)

    • kobieta

      Słuszna uwaga. Sama będąc kobietą nie rozumiem takiego toku myślenia. Według mnie trzeba znać swoją wartość i tu jest sedno sprawy. Wydaje mi się, że w miare dojrzały człowiek potrafi zauważyć więcej niż tylko wygląd i ocenić czy dana osoba nadaje się do tego aby iść z nią przez życie, śmiać się, wspierać i powiedzieć słowa z postu kolegi Mateusza D. 90% ludzi dąźy do założenia rodziny, posiadania partnera bo mimo wszystkich wyjątków od reguły człowiek nie jest stworzony do życia w pojedynkę na dłuższą metę. Osoby będące z pipą udającą faceta albo chamem albo tępą laską podniecającą się tipsami i imprezami są albo głupie albo ślepo zakochane albo chcą popisać się przed znajomymi. Nic więcej. A potem te osoby płacza jak to im jest źle ale ostro udaja że żyją w bajce. Czasem ręce opadaja jak widzę takie związki kiedy dookoła jest tysiąc razy więcej normalnych ludzi. I mówią: „Ja to mam całe życie pecha”. Tak, mają pecha tylko i wyłącznie na własne życzenie.

    • Mateusz Prasał

      So fuckin’ true ! ;)

    • Silela

      Większość PODOBAJĄCYCH Ci się kobiet, bo gdyby tak było, jak mówisz, znaczyłoby, że większość facetów to są mordobijcy albo lalki, więc z braku laku…

    • Zimny Heniek

      Wiesz dlaczego babki wybieraja facetow pizdowatych? Bo same boja sie wyzwan, zyja wymowkami i presa spoleczna (typu zostane stara panna, zostane zdradzona) sa mega slabe psychicznie a skala poczucia ich wlasnej wartosci nie jest wyzsza od mlecza polnego.. Wolą pizdowatego misia poniewaz grzeczny misio nie jest dla niej zagrozeniem i ona moze mu nasrac na glowe a on ja i tak bedzie kochac.Wtedy kobieta czuje sie bezpiecznie bo wie ze dla misia jest szczytem marzen i mozliwosc no i bierze go za pewnik! Natomiast boja sie facetow pewnych siebie, przystojnych (jak ja:) znajacych swoja wartosc. Taki gosc jest zagrozeniem, bo moze w kazdej chwili miec alternatywe… dlatego kobiety slabe ( a jest ich 80% w polsce) albo zaraz odpadają albo staraja sie upodlic faceta i zrobic mu pranie mozgu aby zdjac mu kilka punktow z ego . Tyle ze prawdziwy facet sobie na to nie pozwoli bo jest zbyt inteligentny od tych TVN karmionych dziewczynek…. Dlatego w supermarkecie, w kinie i parkiecie zobaczycie dzis coraz częstsze polaczenie typu (Słaba) Dziewczyna + PIZDA = schematowe „bezpieczne” zyce wedlug „Dzien dobry TVN” a gdzie w tym wszystkim prawdziwe uczucia, milosc? … :)

    • Anka

      coś w tym jest;)chetnie poznam takiego mężczyznę bo ciężko teraz o takiego….wszechstronnego;)

      • Mateusz D

        Wystarczy sie nie ukrywac i zawsze da sie takiego poznac :)

    • Becia

      Kolego, właśnie w idealny sposób opisałeś mojego faceta. Czyli faceta takim jaki powinien być, z jednej strony maczo, a z drugiej czuły przyjaciel. Facet nie jest tylko po to, żeby trzepać kasę i jak mu się chce to przypierać do ściany. Kwintesencją udanego związku jest przede wszystkim ROZMOWA. No, ale jak ktoś nie jest dla Ciebie przyjacielem to przecież o wszystkim z nim nie pogadasz, a raczej nie o to w tym wszystkim chodzi. Jak się ludzie rozumieją, rozmawiają, znają się z każdej strony, to i seks jest mega. Ps.Kobiety tak wybierają, bo eksperymentują. Jak dostaną parę razy po dupie od życia to im się odmieni, tyle, że wtedy ze świecą szukać faceta, którego wyżej opisałeś. Tyle w temacie.

    • Piotruś :)

      Wtedy trafia do friendzona, bo jest za dobry i miłość może wszystko popsuć! Więc laska pruje się z inny,, a tamtego męczy sobą do końca życia, albo jak facet ma jaja to powie „wypierdalaj”.

    • Mimi_89

      większość z nas wybiera co wybiera bo większość z Was reprezentuje jednak albo totalnego oszołoma mordobijce i chama albo lalkę nad którą ma się władze i kolesia z cipką……każda z nas by zwróciła uwagę na mężczyznę o którym piszesz…..ale to jest….powiem z przekąsem: „jak szukanie igły w stogu siana, ani IGŁY…ani SIANA”….artykuł 100% trafności:P

    • http://on.lifestyle.org.pl/ Jakub Mierzejewski

      Niby racja. Tylko niestety rzeczywistość jest taka że co najmniej 50% osób które uważają się za maczo-romantyka nimi nie są. Im się tylko wydaje że są.

    • gusia

      Ciężko o znalezienie ideału, więc zwykle się godzimy na tą czy inną część cech. Czasem trzeba dojrzeć i swoje przeżyć, żeby dostrzec super faceta tam dzie się widzi np dobrego kolegę. Lecieć moźna na samca alfa, albo na uroczą cipkę nad która sie ma władze. To podniecające, owszem. Z tym, że do życia ani jeden ani drugi się może średnio nadawać. Mi się udało znaleźć faceta, który umie podjąć decyzje i dać poczucie bezpieczeństwa, do tego być pomocny, czuły i cmoknać czasem w czólko, ma poczucie humoru i umie gotować. A w łóżku-ogień. Tylko czasem trzeba umieć spojrzeć inaczej, zeby takiego odkryć :-) nie przejmuj sie. Jest nadzieja. Grunt to nie godzić się na to co nie daje szczęścia, a szukać uważnie:-)

    • joan

      Jedyny problem w tym, że każdy się uważa za tego macho-romantyka. A w praktyce chuj z tego wychodzi i pomieszanie mami synka z chamem ;) . Ale oczywiście tylko generalizuje :P

      • Mateusz D

        Możesz mieć rację ale odpowiedz mi na proste pytanie czego tak naprawdę potrzebuje prawdziwa kobieta w domu związku aby życie dla niej było piękne aż do śmierci ( pomijam jak pozwolisz księciuniów na białym koniu i podobnych marzeń – czy też podejścia ze bogaty mężczyzna jest ok nie ważne ze cham i prostak)

    • Piotr Pawłowski

      one tak robią, a my nie? Stąd te problemy. Majtki nie dogadują się z mózgiem i sercem, tyle. Im byłem zimniejszy tym było lepiej choć z żalem, że brak romantyzmu, im się więcej starałem…..tym szybciej się kończyło bo przestawałem imponić majtkom. Ale faceci też tak mają, szkoda, głupie to, a potem pokolenie singli, nie dziwota, jak się nie szanuje co się dostało to zostają majtki;p;p, i to czasem dużo rzadziej niż w stałym związku. No ale tak, on ona nagle bardziej imponią, łatwo zaimponić nowemu / nowej w porównaniu do starego / starej. Ehhh, ludzie to są jednak głupi ogólnie ;p

    • Ona

      A ja lubie facetow co potrafia sie zachowac jak maoch kiedy trzeba ale z drugiej strony potrafia byc romantyczni . Malo jest niestety mezczyzn ktorzy wiedza co kest wazne a co mniej. Juz nie mowiac o tym ze dla wiekszosci milosc to sex a nie wzajemne relacje.

    • Malwina

      Zgadzam się z tym, aczkolwiek istnieją kobiety, które szukają złotego środka : Niedźwiedzia, ale i Misia zarazem. Takiego, co potrafi być męski i też czuły. Znowu ciężko takiego znaleźć…

  • szwieca

    jesteś bezczelna! jesteś boska!

    • http://pamietnikcmybarowej.pl/ Ćma Barowa

      Najlepsza :)

  • k.l

    Pizdy, czytać i się uczyc! Bo za dużo jest… Na tym świecie łez.. i pizd :) i nie pier… ze kobiety tez powinny to i owo. Bo jak facet spelnia powyższe punkty to moze sobie przebierac w laskach, jak dupa w butach z Zalandoo! Malwinko, dziecko drogie 5 + za to wypracowanie.

    • Michał

      Powiedziała mama….

  • http://jeneral.pl/ Piotr jenerał Nerc

    Nikt tak pięknie nie rzuca kurwami jak Ty ; )
    Bdb tekst.

  • http://www.alessa.in/ Alexandra

    O kurde trafilam na ideal prawdziwego Faceta <3

  • dowlinika

    spotykałam sie z taką meską pizdą przez 5 lat – kiedy ze mna zerwał to chyba się przestraszył, chciał wrócic… ble ble ble, 2 miesiace pózniej poznał dziewczyne i nauczył sie dla niej gotować – Łukaszu S. – pamiętaj że to wszystko dzięki mnie!

    ja jestem taka Helenką z wygladu i z zachowania (nienawidze sie za to) ale w łóżku jestem korpobitch. i nie mam zielonego pojecia jak to zmienić (tzn nie zamienic) ale włączyć korpobicz do zycia codziennego.

    ajlawju ;* (Twoja oddana lesbijska -special for You-fanka)

    • http://www.malvina-pe.pl/ Malvina Pe.

      Lesbijskie fanki lubię najbardziej ;)

  • Iwona

    No to zaczynamy miło rozpoczęty dzień :) jesteś genialna!:)

  • lolatrocadero

    Malvina, dziekuję Ci za ten tekst. Jezusienazarejski, tak ogromnie Ci dziękuję!

  • Kamil Konatkowski

    Tekst powinienem wydrukować, i podsuwać większości polskich dziewczyn. No niestety

    • Aga Konieczna

      A dlaczego niestety?

      • Kamil Konatkowski

        Ponieważ smutne jest, że w większości dziewczyny wciąż wolą posiadać chłopaka ładniejszego od siebie, niż bardziej męskiego ( nie mylić ładniejszego, z przystojniejszym )

    • joana

      A dlaczego dziewczyn? :D

  • Żyk

    „Przekąskę do wódki musisz sobie, Panie, urychtować, sam.
    Bo baba Ci już nie zrobi. ”

    Ostatnie zdanie jest kluczem do całej sprawy. Dzisiaj kobiety takie kobiece jak mężczyźni męscy. Bo takie czasy. Pani domu nie potrzebna, bo jest przedszkole, mikrofala, telewizor i pralka. Silny mężczyzna też nie jest niezbędny, bo dzisiaj za obrażenie kogoś nie wali się w mordę tylko zamyka do więzienia albo zasądza odszkodowanie. To zresztą efekt emancypacji kobiet i „wyrównywania prawa”… w dół. Niestety tak pozostanie prawdopodobnie do najbliższej dużej wojny.

  • Malwina Malvare

    Podpisuję się pod wszystkim !! SOOO TRUEE !

  • Ciiasteczko

    Po raz pierwszy czytam cokolwiek na Twoim blogu – przepadłam, kłaniam się i zgadzam w 100%. Brawo, brawo, brawo.

  • Paweł Płoneczka

    99 999 tys. huh?

    • http://www.malvina-pe.pl/ Malvina Pe.

      Cóż za czujność… Dzięki, poprawione ;)

  • bezimienny

    Super… a jak odróżnić kobiętę od „drwala”?

  • Figa Re

    uuuulalala……. powiadam Wam – sama PRAWDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • http://www.poprostubartosz.pl Bartosz Andrzejewski

    Jak w dziale o mnie na moim blogu, inspirowalas sie moja osoba czy jak? :o

  • lionx

    Prawdziwi faceci robią co chcą, gdzie chcą i z kim chcą. Uwielbiam jak kobieta próbuje określić prawdziwego mężczyznę. Ok, zgodzę się z textem w jakiś 90% ale zaznaczę jedna rzecz. Facet musi trafić na odpowiednią kobietę i będzie najzajebistrzy na świecie ale jeżeli chce tylko poruchac. No to nie spodziewajcie się fajerwerków. Zrobi swoje i pójdzie a jak to jeszcze kobieta poderwala to pies pogrzebany.

  • http://tatanamedal.pl/ Szymon Kuźniak

    Facet szukający wskazówek jak być facetem na blogu kobiety, może iść szukać swoich jaj po innych blogach.
    Spojler: nie znajdzie…

    • SuperGosc

      A ty co tu robisz?

      • http://tatanamedal.pl/ Szymon Kuźniak

        To samo co na każdym blogu, Pinki.
        Czytam, poszerzam horyzonty i prokrastynuje. Jeżeli interesuje cię ten konkretny tekst, to skusiła mnie ilustracja do niego.

  • Christopher ;)

    Zgadzam się ze wszystkim, a szczególnie z treścią o gotowaniu :)) Sam uwielbiam gotować i wiem jak to działa na kobiety :P Kiedyś moja „przyjaciółka” powiedziała piękne słowa po kilku kolacjach u mnie. „Facet albo nie gotuje kompletnie, albo gotuje zajebiście. Nie ma czegoś pomiędzy. A jeśli już gotuje jak Ty, to na pewno zmienia często pościel” ;)

    Pozdrawiam K.K ;)

  • http://mrkpassion.pl/ Kamil Macher Mr K.

    Trafione w punkt.

  • Kacpi

    Nie zgadzam się tylko z użyciem określenia ‚synek mamusi’. To nie to samo co maminsynek. To co opisujesz to po prostu maminsynek – pierdoła.
    Ja jestem synkiem mamusi. Włożyła dużo czasu i energii w moje wychowanie przez co umiem gotować, prać, a czasem nawet sprzątać. Umiem zachować się u babci na imieniach i docisnąć do ściany jak zajdzie potrzeba.
    Proszę, nie myl tych określeń.

  • Mati90

    A o kobietach cos napiszesz? Czy teraz to wszystko już od faceta zależy? facet ma stanąć na głowie a kobieta robi, przepraszam zazwyczaj nic nie robi ani sie nie stara, wiec moze zacznij od swojej płci :)
    ps. nie nosze rurek ani cipa nie jestem

    • http://www.malvina-pe.pl/ Malvina Pe.

      Zaczekam, aż zrobi to za mnie jakiś facet. Z jajami.

      • http://www.wabarowicz.pl Wojtek Abarowicz

        Normalnie staram się nie spamować, ale to jest właściwie mój komentarz/odpowiedź do Twojego tekstu, więc wkleję. Mati90 – „teraz wszystko od faceta zależy?” nie tylko teraz, ale też nie całkiem wszystko. http://www.wabarowicz.pl/lifestyle/czym-sie-rozni-wrobel/

    • Andrzej

      jak to co ma robić kobieta ? – leżeć i pachnieć :P

      • Michał

        tak ma leżeć i pachnieć, mężczyzna ma się nią zaspokoić i wypierdolić z domu, żeby nie wkurwiała i nie przeszkadzała w pracy i w codziennych obowiązkach tj. w gotowaniu, sprzątaniu, praniu, prasowaniu ale przede wszystkim w odpoczywaniu ;)
        Już wiecie, skąd ten wykreowany ideał mężczyzny…

  • LC

    Hahaha, uśmiałem się. Ale przyznaję rację :D

  • http://chicamala.pl/ Chica Mala

    Dostałam linka od znajomej… wchodzę i widzę, że temat i punkty bardzo podobne do tego, co sama napisałam kilka dni temu… przypadek? ;-)

    • http://www.malvina-pe.pl/ Malvina Pe.

      Basiu,

      Z całym szacunkiem, ale nie czytam Twojego bloga, więc nie wiem nic o żadnym wpisie, którym rzekomo miałabym się inspirować. Jeśli już ktokolwiek mnie zainspirował do napisania tekstu, to książka Pana Ikei, którego z resztą cytuję. Poza tym, nie jestem z tych, co nie mają na tyle weny, żeby kraść cudze teksty :)

      Pozdrawiam,
      Pająk

      Edit: Weszłam na Twojego bloga, przeczytałam ostatni tekst i nie bardzo widzę, gdzie Ty tu, kochana, dostrzegasz podobieństwo? Nie muszę się edukować na innych blogach, żeby wiedzieć, czym mniej więcej charakteryzuje się pizda, a czym facet ;)

    • http://pamietnikcmybarowej.pl/ Ćma Barowa

      Hmm…aż z ciekawości przeczytałem Twój wpis @chica_mala:disqus. Faktycznie kilka spostrzeżeń jest podobnych, ale wydaje mi się, że traktowanie tego w kategoriach inspiracji czy nawet podpieprzenia pomysłu jest myśleniem, co najmniej, mocno na wyrost. Tym bardziej, że sama tematyka obydwu wpisów nie jest jakąś prawdą objawioną ani wiedzą tajemną, tylko laski na codzień nie mówią o tym głośno (boją się?).
      Mam słabość do tekstów Malviny i przeczytałem ich naprawdę dużo, więc mogę ręczyć, że i ten powstał w otchłani jej głowy, a nie na podstawie wpisu kogokolwiek :)

  • prywatny-azyl

    Zgadzam się w całej rozciągłości. Dosadny, ale mega prawdziwy tekst.

    prywatny-azyl.blogspot.com

  • WHO

    Facet który nie ma przy sobie gumek od razu to pizda? generalizując tak samo można stwierdzić że laska dająca dupy na 1 randce to szmata ot co.Ale czasy takie są że szmaty nazywać będą siebie kobietami wyzwolonymi nieprawdaż?

    • Nadja

      z tym akurat trudno dyskutować:)

    • Adam Szulc

      so True…
      so Sad…

    • nela

      Dlaczego facet, który zaliczy laskę na pierwszej randce jest cool a laska szmatą? Dla mnie z niej taka szmata jak z niego k**wiarz. A jeśli o gumki chodzi to dla własnego bezpieczeństwa, oboje powinni je mieć przy sobie, tak na pierwszej, jak piątej czy dziesiątej randce.

      • zzz

        „Klucz który otwiera wiele zamków to świetny klucz, zamek otwierany przez wiele kluczy to marny zamek.”

        Ten cytat jest idealny do tego co piszesz. :)

        • http://frelkowy.pl/ Frelka

          Proponuję zostawić klucze i zamki temu kto się na tym zna- ślusarzowi. Samemu za to wyrobić sobie jednoznaczny system oceniania innych. Albo kamieniować ludzi obojga płci za seks na pierwszej randce albo ( Polecam!) zająć się swoim życiem i innym do łóżek nie zaglądać. ;)

          • http://pamietnikcmybarowej.pl/ Ćma Barowa

            W punkt

          • fikusny marian

            Niestety pomimo rownouprawnienia (falszywego) zycie tak nie dziala. No ale dla kobiet hipokryzja jest w porzadku tylko z zyskiem dla nich.

          • http://frelkowy.pl/ Frelka

            Jak dla mnie hipokryzja to skrajnie różne traktowanie kobiet i mężczyzn, prowadzących podobne życie seksualne. Żadne bajeczki o kluczach mojego zdania nie zmienią ale oczywiście możesz mieć swoje, Marian! Zezwalam ;)

          • fikusny marian

            Biologi nie oszukasz, jednak to wedlug kobiet facet ma sie starac i kobietom latwiej o seks na czym wiele kobiet zeruje. Mozesz zycie seksualne porownwac osob o tej samej plci, o roznej moglabys gdyby nie bylo tak duzych roznic jakie sa. No chyba, ze marzy Ci sie seksmisja albo lewa reka ciemnosci.

      • WHO

        A gdzie ja napisałem że taki facet jest cool? Facet bez gumek przy sobie=ciota
        dawanie dupy na 1 randce=Ok,kobieta wyzwolona,coś tu nie halo

    • Michał

      Facet, który nie ma przy sobie gumek na pierwszej randce to od razu pizda ? Moim zdaniem dla niego jest kwestią oczywistą, że w dobie XXI wieku pani powinna brać tabletki ;D

      • http://www.malvina-pe.pl/ Malvina Pe.

        Seks bez gumy z nowo poznanym facetem? Never. Chyba, że nosi ze sobą świstek z ostatnich badań na HIV i choroby weneryczne. Tak btw, jeśli chadzasz do łóżka z laskami, które biorą tabletki, a nie zakładasz prezerwatywy, to radzę się przebadać. Bo wiesz…

        • jon

          chadza to się do łóżka ze znanym stałym zaufanym partnerem, a jak brakuje wypełnienia pochwy to taką samą rolę jak nowopoznany randomowy samiec spełni Ci dildo. Ech upadek obyczajów

        • http://bysiak.com/ Adrian Bysiak

          No i z tą pizdą i ja się nie zgodzę. Nigdy gumy nie noszę ! Kilka razy zdarzyło się, że to laska chciała, a ja odmówiłem. Jesteś kobietą, i nie przytakniesz, jednak z autopsji wynika – iż kobieta, której facet odmówi, dość szybko znajdzie, i czas na kolejne spotkanie i chęci, a te bardziej zdesperowane nawet w gumki się zaopatrzą.

      • http://www.pionierka.pl/ pionierka|pionierka.pl

        Facet, który liczy, że będę brać to świństwo do dopiero pizda jest :P)

  • Truth111

    Facet to..facet tamto..wymagania wymagania… Najlepiej żeby zapierdalał od rana do 20 a jak wróci to jeszcze ugotował. Kobiety ewidentnie zgubiły się w swojej emancypacji. Stworzyły w głowie nowy model związku -> model tradycyjny z wykreślonymi nielubianymi przez siebie obowiązkami. Obowiązki zastąpiły przywilejami nazwanymi słodko „związek partnerski”. Mądrzy „prawdziwi” faceci widzą doskonale co się dzieje i zamiast wchodzić w niekorzystne dla nich układy korzystają z życia z uśmiechem na twarzy.

    • Nazwa

      Coś w tym jest.

    • Fejzi

      A to kobiety nie pracują? A może tylko leżą i pachną? Bitch please. Idź leczyć kompleksy gdzie indziej.

  • Derry Atari

    <3 to już 2 taki wpis w tym tygodniu od kobiet i serce się raduje że babki przemawiają

  • Aga Konieczna

    Gotujący facet jest si!
    No i decyzyjność jest też bardzo ważna.
    – Super wpis! –

  • Aslaug

    Laska ! jesteś niesamowita ;) sama lepiej bym tego nie ujęła ! :)

  • doomdf

    Przecinków, nawstawaiałaś, za dużo.

    • http://www.malvina-pe.pl/ Malvina Pe.

      Nie, prawda,
      :P

  • Na sportowo

    Piękna ironia, casch money bling bling. Smutne ale prawdziwe w 95% przypadkach :) A faktycznie to nowe pokolenie chłoptasi to metro lub po prostu poważne braki w postawach męskich. Współczuję im, taka moda , ja wolę na sportowo, no czasem jeansy chyba że muszę :) Pzdr!

  • Agnieszka Wiącek

    dlaczego to facet ma decydować gdzie iść na randkę? ja jestem kobietą i też chcę coś zaproponować, a nie zdawać się na kogoś. poza tym „przyprzeć do ściany”? litości! nie jesteśmy w jaskini. facet z inicjatywą seksualną nie jest ciekawą zdobyczą. znaczy może dla niektórych kobiet jest, ale nie można generalizować. u mnie w każdym razie w reakcji na facetów wychodzących z inicjatywą włącza się agresor.

    • http://www.malvina-pe.pl/ Malvina Pe.

      Ależ oczywiście, że można generalizować. To właśnie robię ;)

  • olka

    Świetny tekst! i cóż więcej…nie pozostaje nic innego jak po prostu zgodzić się z tym w 101% :)

  • Nadja

    Podsumowałaś system. Smutny. Nie wiem dlaczego nagle to my mamy przejmować inicjatywę? Nie mniej jednak, przyznaję: czasami same potrafimy zachowywać się jak p…dy lub jak kto woli: Księżniczczki na zasadzie :nie trafiłeś, sam się domyśl. Facet ma mieć jaja a nie być wróżką:)

  • http://www.archiwumchaosu.pl/ Kamila Łońska-Kępa

    No to mam w domu chłopa. Budujące :)
    A tak ps.em to kocham takie Twoje teksty.

  • Linda

    Jestem mężatką. Całe szczęście mój mąż nie jest Gienkiem. Chodzi czasem zarośnięty jak drwal i ma dużą pałę :p Ja chyba Kryśką też nie jestem bo pierogów lepić nie umiem, a jak trzeba to mogę być dla niego korpobitch. W łóżku. Na stole. Pod prysznicem. Gdziekolwiek zechce byle nie mówił o mnie Kryśka :p Na pierogi do Mamusi!!!

  • Guest

    Punkt nr 5 zgoda, punkt 2 też , ale reszta to jakieś smuty

  • Ku Ba

    z tewgo wynika ze lepiej być dziewczyną gangstera :P

  • Długi drwal z zarośniętą pałą

    O ile tekst mi się podoba, i z niektórymi punktami się zgadzam, no to…Mocny subiektywizm w tym tekście jest. Wiem, że podkreślasz, że uogólniasz, ale znajdę Ci tyle samo kobiet które lubią pizdusiów, jak i tych, które lubią facetów.

    #1. Facet nie pyta, facet sugeruje

    Tak, zgadzam sie. A jeśli ktoś tworzy związek w którym kobieta się odwdzięcza następnym razem i tak w kółko to rozumiem, że to już nie jest facet, tylko pizduś, bo dał sobie wejść na głowę?

    #2. Facet gotuje dla kobiety

    A kobieta dla faceta, i kobieta też może złapać za tyłek albo otrzeć się o długą / krótką lufę swojego faceta.

    #3. Facet potrafi przyprzeć do ściany

    Zgadzam się tutaj.

    #4. Facet ma przy sobie gumki

    Gumki nie dają 100% gwarancji. 4# Facet ma przy sobie gumki, a kobieta własną antykoncepcję – tak to powinno wyglądać.

    #5. Facet umie podejmować decyzje
    „Współczesne baby to już nie te(…)” , i na tej samej zasadzie mogę rzec: ” Współcześni mężczyźni to już nie ci (…)”. Z całym podpunktem sie zgadzam, tylko nie z tym. To brzmi naprawdę egoistycznie. Kobiety się mogły zmienić w paniusie,a faceci nie mogli się zmienić w pizdeczki?:)

    Nie jestem typem drwala ani typową pizdeczką, jestem kimś po środku. Czasem ja sugeruję kobiecie gdzie wyjdziemy, czasem ona mi. Czasem ja jej gotuję, czasem ona mi, czasem razem. Czasem ja iniciuję niegrzeczne zabawy, czasem ona.
    Weź pod uwagę, że faceci zachowują się w taki sposób, na jaki jest że tak powiem POPYT.

    Pozdrawiam ( masz fajny styl pisania! ) :)

    • http://www.malvina-pe.pl/ Malvina Pe.

      Wiadomo, ze w związku z czasem to się już wszystko jakoś między kobietę i mężczyznę rozkłada. Ale na początku facet powinien pokazać, że to on nosi jaja. Uwierz mi, kobiety za takimi tęsknią :)

      • Długi drwal z zarośniętą pałą

        Zgoda. A co powiesz o alkoholu? Mam 20 lat i nie piję – z wyboru. To czyn męski czy nie męski? :) W oczach rówieśników jest to oczywiście niedorosłe(od gimnazjum po studia). Wszyscy wiemy bowiem, że najlepiej życie spędzić na weekendowej imprezie i podrywać wszystkie „laski” w koło dzięki szumiącemu w głowie alkoholowi. Potem się z dziewczyną przespać (nawet z użyciem gumki! cóż za odpowiedzialność.) a następnego ranka oboje niczego nie pamiętają. Jak mi wiele razy mówiono, „Po alkoholu ma się odwagę żeby zagadać”. Kto jest bardziej męski, ktoś kto nie pije, i nie ma odwagi zagadać od razu (ale potem tak) czy ktoś kto pije, i dzięki alkoholowi odbija się od kolejnych dziewczyn jak groch od ściany, aż znajdzie którąś która też będzie miała ochotę przewietrzyć 4 litery w krzakach?

        • http://pamietnikcmybarowej.pl/ Ćma Barowa

          Moim zdaniem (i z własnego doświadczenia) kwestia picia alkoholu nie ma nic wspólnego z byciem lub niebyciem facetem. To tylko jakiś pojebany wizerunek i utarte przeświadczenie, że przy każdej możliwej okazji trzeba chlać. A wcale tak nie musi być i właśnie sedno tkwi w tym jak potrafisz się odnaleźć i zachować w sytuacji tet-a-tet z kobietą bez alkoholu.

          • Długi drwal z zarośniętą pałą

            Zgadzam się. Ale wiesz, jak w moim wieku nie pijesz do porzygania to cię uważają albo za gbura który się powinien urodzić w 1950 roku albo za dzieciucha…A większość dziewczyn teraz jest gorsza od chłopaków. „Ae sie naebaaam, i mu dupy daam hehe xD”. I znajdź sobie kogoś na dłużej.

          • http://pamietnikcmybarowej.pl/ Ćma Barowa

            I to jest smutne, ale pozwala też ocenić jakość zawieranych znajomości. Jesteś w takim wieku gdzie faktycznie chlanie na umór jest podstawą funkcjonowania, ale odnalezienie w tym chaosie kogoś kto doceni abstynencję z wyboru i zdrowe podejście do świata i rzeczywistości jest kluczem :)

          • Długi drwal zarośniętą pałą

            Oh ale mi nie trzeba słów wsparcia! :) Nie piję z wyboru i dobrze mi z tym, jestem sobą.
            Ano właśnie. Ciężko znaleźć kogoś kto przejawia podobne wartości. Bardzo wiele osób w głębi duszy nie lubi takich rzeczy, ale też są super impezowiczami, no bo co powie koleżanka, albo trzeba się popisać przed chłopakiem/dziewczyną. Lans w obecnych czasach to podstawa..

          • http://pamietnikcmybarowej.pl/ Ćma Barowa

            To prawda. Ale tak jak napisałeś – grunt to pozostać sobą. I nie robić rzeczy niezgodnych z własnymi przekonaniami tylko dlatego, że inni tego oczekują.

          • Michał

            trzeba być wyjątkowym, żeby się wyróżniać z tłumu… trzeba mieć własne zdanie i własne poglądy. Nie sugerowanie się tym co robią inni… to jest właśnie męskie, nie ulegać wpływom być sobą. Nie lubisz pić nie pij ! Może wolisz wciągnąć kreskę ?… żartowałem.

        • http://www.malvina-pe.pl/ Malvina Pe.

          Kwestia picia czy niepicia alkoholu nie świadczy o męskości. Ważny jest sposób, w jaki facet konsumuje alkohol. Jeśli chleje jak świnia bez opamiętania… Well. Ma problem. Bardzo możliwe, że również ze swoją męskością ;)

    • rudy

      Cześć, zostaję tu na dłużej.

  • Sebastian Krzysztof Materna

    Zaj.biście uogólnione.
    Faktycznie poza pierwszą randką gdzie to ona mnie wyciągnęła pod „lekko przekłamanym” pretekstem to ja proponowałem wyjścia. Jesteśmy już razem ponad 4 i pół roku, nie możemy iść tam gdzie ja zaproponuje, bo to bo tamto, bo jedzenie, bo klimat. Chodzimy w kółko do jednej knajpy, żadnych dyskotek czy imprez typu karaoke, wyłącznie jedna jedyna knajpa, gdzie siedzimy niemal wyłącznie z jej znajomymi i pijemy piwo (ja prowadzę więc oczywiście nie).

    Gotuje dość dobrze. Zazwyczaj znajomi jak się zgadujemy na jakąś imprezkę u mnie, wręcz zamawiają potrawy, a moje marynowane na miodzie mięsko na grila znika zanim sam od niego odejdę, więc wydaje mi się że nie ma co narzekać. Ale moja kobieta nie jest w stanie zjeść nic co ugotuje, bo to jakaś przyprawa, a tego a tamtego nie je. Frytki z McD i chipsy z biedry na kolacje najlepiej by jadła. a potem wkurwiona bo 3 kg. więcej niż 2 miesiące temu.

    Facet potrafi przycisnąć do ściany… raz na 10 jak przycisnę to może trafię, i sorki w łóżku zasada, dopóki ona choć raz nie dojdzie (przed penetracją) nie wyciągam sprzętu. Wydaje się być spoko, ale nie, wyłącznie pasywnie z jej strony i w huj żadko, bo do mnie ma daleko, a u niej nie bo matka—Ok zamieszkajmy razem! — nie bo matka. (co do … ?)

    Od kilku lat nie używamy, leżą i czekają na specjalne okazje, albo podrzucam kumplom.

    Facet nie może podjąć sam decyzji, bo zaraz jest apodyktyczną i samolubną świnią, nawet jak widzę że czasami jest nie zdecydowana i myśli, np. nad 2 bluzkami w Bershce, mnie już się wewnętrznie coś dzieje– „ku.wa, weź obie, stawiam” to przez pierwsze pare minut jest ok, a w domu, no ale nie potrzebnie i w ogóle, albo nie ubiera jednej albo obu.

    I co ? facet się stara, nie jest idealny, bo takich nie ma. Jest traktowany jak szmata a w związku jest tylko z czystej miłości, bo reszta gdzieś się zapodziała. Oczywiście to nie jest tak że są same wady, jednak tego co napisałem nie zmyśliłem.

    Pierwsza myśl po przeczytaniu posta, „Kurde, Gdzie są Kobiety o TAKICH wymaganiach??
    Chętnie poznam :P
    Nie zabijajcie, pozdrawiam.

  • olaf

    Co w tym wszystkim najważniejsze: sprawdziłem, jak wygląda dziewczyna Biebera. Ciało całkiem niezłe, choć twarz jak księżyc w pełni. To już każdą zgrabną dziewczynę nazywa się anorektyczką w ramach wyzwalania tłuszczu?

  • Piotrek

    Prawdziwe kobiety lubią sex, agresje, prestiż i pieniądze. Jara je jak facet ma kasę, dobrze się ubiera, pracuje jako ktoś więcej niż taksówkarz i umie ścisnąć za dupe. Jest tylko jeden szczegół żeby mieć samca alfa, trzeba sobą coś reprezentować. Dziewczynek do ruchania, wytapetowanych siks i lambadziar jest na pęczki. W stolicy aż roi się od szarych mysz ze wsi, które próbują się tu wpasować przywdziewając ciuchy zmanekina z H&M, pierwszy raz idąc do kosmetyczki czy do clubu. Facet nie pizda to wzrokowiec oprócz urody szuka intelektu, jeśli nie macie 8/10 zapomnijcie o księciu z bajki. Jeśli znajdzie ładną i mądrą to ma szczęście bo nie idą zazwyczaj te dwie cechy w parze. Jeśli nie znajdzie zawsze wybierze tą ładną bo lepiej ruchać niż gadać, a nie móc pogadać i nie mieć ochoty na sex z paszczurem. Na koniec dygresja-prawdziwy facet nie musi umieć gotować, prawdziwego facet stać na codzienne obiady w dobrej restaueacji. Sexi perwersje można uprawiać w kuchni bez ujebanego blatu od gotowania.

    • emtepe

      Rosssyebałeś :)
      zgadzam się z każdym słowem.

    • Prawdziwy facet ;-)

      Pojebało Cię? Mam zapierdalać z mojej wypasionej letniej willi codziennie po 80 kilometrów w jedną stronę, żeby się najeść w dobrej restauracji? Nawet moim Ferrari to strata czasu!

      • Piotrek

        Jak masz wypasioną willę i ferrari to i z restauracji z Mediolanu zrobią Ci dostawę pod dom. Pamiętaj, że posiadanie hajsu nie może wyłączać mózgu.

        • Prawdziwy facet ;-)

          Wystygnie po drodze.

    • http://www.pionierka.pl/ pionierka|pionierka.pl

      Agresję lubię, ale bez przesady – kilku talibów odznaczonych na karabinie wystarczy. Prestiż? Mnie interesują faceci, którzy mówią, że są taksówkarzami, no o prawdziwym zawodzie nie mogą za wiele gadać. I jeszcze seks, bo pieniądze mam własne, ale za dupę się ściskać nie będę sama.

  • http://www.najgorszyrodzic.pl/ Najgorszy

    Tu Cię czytam, a tak Cię słyszę.
    Jest jebnięcie!

    https://www.youtube.com/watch?v=1P48rZm1inc

  • joana

    Zgadzam się!

  • Simon

    Po części się z tym tekstem zgodzę , ale nie do końca .Mam 25 lat .Jestem poukladanyn jak na swoj wiek bardzo dojrzalym kulturalnym ,szarmanckim facetem z klasa po studiach z poczuciem humoru ktory wie czego chce ma swoje zdanie ,cele ,priorytety, pasje. Ambitnym Nielubiacym monotonosci . Swietnie gotuje ,Uwielbiam byc romantykiem ale tez lubie byc BARDZO niegrzeczny kocham adrenaline , sporty ekstramalne, motocykle. I od wielu pań słyszę ze jestem przystojny. Jestem bardzo pewnym siebie facetem i bez problemu potrafie „zagadac”.I jestem singlem a wiesz Malvina dlaczego bo w obecnych czasach ludzie maja bardzo plytka mentalnosc , Inna sprawa kobiety,mezczyzni maja takie oczekiwania ze poprostu brak slow. Najlepiej zeby partner wygladal jak model , byl poukladany i na to wszystko mial gruby portfel $$$$ a wszystko co najlepsze juz jest dawno przebrane.A pozniej siedzi jedna,druga z jakims idiota ktory nie ma do niej szacunku jest tepym osiedlowym drechem ktory po kuracji mety stal sie wiekszy,a jego iloraz inteligencji jest na bardzo niskim poziomie ktory jest jak kazdy typowy kowalski z niej zrobi kure domowa a on sam bedzie w wieku 40 lat wladca kanapy i pilota z wielkim brzuchem popijajac piwo a ona zyje w przeswiadczeniu ze jest dla niej idealny.Kolejna sprawa zdrady jak sie ma dobry obiad w domu to nie leci sie na fast food na miasto. Kazdy facte powinien pelnic 4 podstawowe role Meża,ojca,kochanka i przyjaciela.

  • Simon

    Zapomnialem dopisac ze chce czegos wiecej od zycia tak zeby powiedziec sobie na koncu ze przezylem je zajebiscie. Bo byc jak kazdy to byc nikim.

  • ja to ja

    Nie wszystkie kobiety są takie cipowate, gdzie zastanawiają się w co się ubrać godzinami.
    Niestety, takie są stereotypy. A co do facetów w rurkach, to myślę, że nie należy wrzucać ich do jednego worka. Jedni ubierają się tak, ponieważ mają taki styl, wzorują się na modzie z lat 90-tych. Natomiast inni, to typowe pizdy i ofermy życiowe, nie potrafiące się wysłowić. Co do gotowania, to uważam, że facet nie musi gotować, bo od tego jest baba. I to, że nie umie, nie kwalifikuje go do szuflady z napisem „pizda”. Ale owszem, miło jest, gdy umie gotować coś więcej, niż jajecznicę.

    • http://pamietnikcmybarowej.pl/ Ćma Barowa

      „bo od tego jest baba” no proszę Cię. Tak sam jak z prasowaniem – od tego też jest kobieta? A co jeśli pewnego dnia jej nie będzie? Przez cały dzień będzie chleb z wodą albo fast foody? I pogniecione koszule?
      Tu nie chodzi o to, że każdy absolutnie powinien umieć gotować i być niczym Jamie Oliver. Chodzi o to, że jak facet umie coś przyrządzić dla swojej kobiety (i nie będzie to odgrzane w mikrofalówce gotowe danie z marketu) to jego wartość w jej oczach rośnie. A w związku chodzi o to, żeby ciągle podniecać żar i uczucia wobec siebie, a nie osiadać na laurach i czekać aż kobieta zrobi dla nas wszystkie „kobiece” czynności, podczas gdy my będziemy pić browar na kanapie z padem od Playstation w łapie.

  • acbdegfj

    Kobieta najpierw musi się nalatać za samcami alfa, dobrze poruchać z tym idealnym, super facetem, a potem poszukać ciepłej kluchy do chowania dzieci i dawania kasy na zakupy.
    Tych fajnych facetów, będących połączeniem silnego i zdecydowanego, ogarniętego w życiu jest sporo, ale to są ZWYKLI faceci. Kobieta szuka skrajności, a potencjalne ideały mija na ulicy szydząc.

  • Wojciech

    W skrócie noszenie rurek to pedalskie zajęcie :V

  • Socjolog

    Bekowy wpis.

  • Karolina B.

    Genialny tekst :D Też nie podobają mi się faceci w rurkach, wolę typ drwala ;) I mój facet może drzew nie rąbie, ale wióry często lecą ;) Dla niego koszulka w kolorze różowym, to już jest problem, trzeba to przemyśleć, czy nie jest zbyt tegens. Ma takie dwie. Jedną zaczął nosić po 3 latach, jak mu inny kolega drwal powiedział, że fajna. To nic, że ja mu mówiłam, że fajna, przecież ją kupiłam, więc nie wypada mi mówić nic innego ;) Wkurwia mnie robienie kanapek rano, jużchyba wolę raz w roku zrobić kiszone ogórki, chociaż wolę marynowaną dynię. Kanapki niech sobie robi sam, mnie jakoś nikt nie robi, a też pracuję. Ugotować umie, ale to synuś mamusi. Jak pojedzie do teściowej, to mama mu nawet majtki nosi do łazienka :DDDDDD Zawsze się z nich śmieje. Dobrze wie, że u mnie usługiwactwa nie ma i na próby podejścia mnie otrzymuje jedną odp. Twoje służąco-praczko-sprzątaczka została na wsi ;)

    • baby to…. ;p

      A pewnie usługiwactwo w Twoją stronę ma się rewelacyjnie hahaha

  • Marta Maria Żebrowska-Boutezlo

    To raczej dość proste ( z naszego bynajmniej punktu widzenia)… Kobiety w chwili obecnej nie mają już ochoty na wieczne pranie, sprzątanie, gotowanie a w nocy d**y dawanie bo tak trzeba…
    Czasy się zmieniły i kobiety też. Ja sama pracuję w korporacji i owszem potrafię być Inna i wyrachowaną suką jak to się potocznie mówi, ale do diabła czy to źle że oprócz tego potrafię też położyć tapetę czy panele? Owszem jak każda kobieta ( z resztą nie tylko) fajnie jest zjeść miłą kolację gdzie wszystko jest idealnie : serwetki pod obrus, kwiatki, świeczki itp. Ale do cholery jasnej jeśli zadaje pytanie typu : ” idziemy tu czy tu” to nie chce odpowiedzi „Jak chcesz kochanie”. Chcę konkrety! To miłe, że szanuje się nasze zdanie; poglądy i uczucia ale czasami dobrze by było żebyście Wy faceci tupneli nogą i brali co chcieli. Niczym nie ryzykujecie ( no może drobną awanturą) ….A może być dzięki temu bardzo przyjemnie.

  • uhuuhuuu

    cała jebaniutka prawda, zgadzam sie w stu procentaach z Twoimwpisem ;)

  • Kinga Sas-Wisłocka

    Czy do cipexów ,bądź pizd też zaliczają się ci faceci którzy po związaniu się z kobietą są odcięci od rodziny i przyjaciół ,z naciskiem na żeńską część?(pomijam,że kobieta jest toksyczna a miłość ślepa),chodzi mi że facet się zmienia i trzyma np z jej rodziną itp ,pomimo ,że zostaje konkretny i stanowczy gdy rozmawia z innymi”samcam”i i nie tylko?Jak dla mnie jeśli się boi drugiej połówki za baardzo to chyba pizda.

    • http://pamietnikcmybarowej.pl/ Ćma Barowa

      We wszystkim powinna być jakaś równowaga.
      Więc odpowiem krótko: tak.

  • anula

    zgadzam sie Mateusz z tobą w 100 %
    w końcu znalazłam takiego faceta, który chce ze mną ropie….ć ten systm

    • Mateusz D

      :)

  • Nana

    Jak kobieta wie jak, to tak facetem pokieruje, że nawet z największej cipy zrobi mężczyznę. Mój obecny facet na początku był raczej nieśmiały i robił się czerwony jak cegła za każdym razem jak stanęłam za blisko niego. Ale nie przekreśliłam go z tego powodu, bo był bardzo ciepły, dobrze wychowany i rozumiał mnie jakby znał mnie od lat. Wystarczyło podbudować jego ego i po paru miesiącach już miałam faceta, który kompletnie nie bał się złapać mocniej za włosy w łóżku, wygrzmocić porządnie na komodzie w przedpokoju czy postawić mi się, kiedy wymagała tego sytuacja. W ten oto sposób sama stworzyłam sobie faceta, który z jednej strony jest opiekuńczy i kochany, a z drugiej strony potrafi zdominować i trysnąć testosteronem, że tak to ujmę ;)

  • klu

    A po co Ci te gumki? Ze wszystkim napisałaś ok, ale gumy? Wyjmę o czasie, zrobię to tam gdzie chcę i gitara :)

  • pawelas

    W skrócie – będziesz prawdziwym mężczyzną jak zrobisz za mnie wszystko, podasz, zmyjesz, poprowadzisz za rączkę, a ja wielka Pani XXI wieku poleżę sobie, tylko gdzie są moje perfumy, muszę też pachnieć ! ;) Takie czasy, że ludzie szukają naiwniaków/dekli/debili z obu strony płci, aby ich wyruchać w codziennych obowiązkach ;) Mam nadzieje, że autorka nie jest hipokrytką i nie drapie pazurami jak ktoś generalizuje ale w stronę jej płci… chociaż chyba śnię :D

    Co do gotowania to się zgodzę w 100%, chyba jako jedyny pkt tego całego śmiesznego wywodu. Tylko ja robię inaczej, mówię co gotuję, podam przepis, opowiadam o inspiracjach, wyślę krótkiego mmsa(powiedzmy) z podaniem do stołu, niech się łudzi że ją zaproszę, niech się łudzi że jej ugotuje, niech się łudzi że zrobię to razem z nią – trzeba zasłużyć, ale niestety z mężczyzn zrobiły się pizdy a z kobiet chuje ;)

    Dobranoc

  • me_he_33

    przekąska do wódki zrobiona przez bejbe? po co? biorę ogórasa i jestem happy. nie wiem po co prosić bejbe o zrobienie przekąski do wódki ?? wódkę się zapija łykiem coli, soczku lub wody i ogarnia słonego paluszka. that’s all :)

  • Artur Medard Adelson Domagała

    Dzis stojąc na swiatłach usłyszałem przez otwarte okno z samochodu obok, gdy facet ewidentnie sprawdzał możliwości swojego obrotomierza :)

    Kobieta:
    – Wiesz po czym rozróżnić pizdę od faceta ?
    Facet :
    – Tak kochanie ?
    Kobieta:
    – Pizda gazuje na światłach a facet patrzy na swoją kobietę

    :)

  • mORFI

    Przykre, ale w wiekszosci prawdziwe, troche wulgarnie napisane, ale dosadnie ujęte. pozdrawiam, wszystkie kobiety, tak mocno was wszystkie kocham, ze nie moge byc z jedną , bo bym was wtedy krzywdził, if you know what i mean

  • Maciej Niemczyk

    Wiesz droga dziewczynko :P masz może i rację w 90% :) ale pisząc ten tekst popełniłaś pewien błąd. Mogę Ci walnąć opozycyjnym tekstem, którego wyzwolone „dziewczynki” nie przeczytają do końca. Bo owszem facet powinien gotować, ale jak ma w domu babę nic nie robiącą to może jej powiedzieć „jebnij mi kobieto steka” i to będzie sugestia. Jak przypiera Cię do ściany to myśli przez 30 sekund o Tobie a później o sobie (fajnie, że się zgadzasz) ale po 30 skeundach jak chce oralu to kobieta spełnia jego zachciankę i nie ma, że boli. Z gumkami działa w obie strony, mężczyźni lubią kobiety które się szanują, a szanująca się kobieta nie pieprzy się z byle kim i bez gumki więc też powinna mieć w torebce zapasową. Facet podejmuje decyzję? owszem jak powie Ci, że masz w końcu założyć kieckę w kolorze niebieskim to ją zakładasz a nie kwilisz bo może nie….
    Przekąskę do wódki musisz zrobić Ty, bo facet Ci rozkazał.

  • http://nabi.pl/ Edward Łuska

    Baby to zawsze marudzą, a potem i tak jadą z facetem przypominającym im ojca. Pierwszy i najważniejszy wzorzec samca.

  • Karolina Muszyńska

    ej za krótki ten tekst. smutno mi….

  • http://kamiltimoszuk.pl/ Kamil Timoszuk

    Iście zacny punkt 2 tej wyliczanki :)
    Reszta też nie gorsza :)

  • Marynarz

    Hmmm…jedna strona medalu to chłopcy w rurkach nawet na śniadanie idący do knajpy bo sami jajecznicy nie potrafią zrobić a druga to kobiety :P Kobiety, którym często się w dupach poprzewracało ale tylko tyle, że wyżej srają niże te dupy mają…Sporo z Was nie jest w stanie być w związkach tylko dlatego, że nie potraficie zaakceptować wad faceta oczekując przy tym, że On zaakceptuje Wasze. Co do samego „poradnika” z pewnymi pkt się zgodzę…z pewnymi nie…bo chcąc poznać fajną dziewczynę nie myślę o gumkach przed pierwszą randką tylko o tym żeby potem miała zakwasy od śmiechu i dobrze się bawiła…

  • wykopowicz

    kazdy wykopowicz to idealny mezczyzna, zalecam autorce odwiedzenie serwisu wykop.pl

  • Anonim2

    I nagle ta pizda zarabiając 15 tysięcy staje się prawdziwym facetem.

  • kucharek84

    ESENSJA… ładnie napisane

  • ktosmusi.blogspot.com

    Dobre to BARDZO (piwo u kolezanki za link do Ciebie)

    Na pewno z odbiorem.
    A.

  • Apmek Adam

    Moi drodzy Świat nie sprzyja dzisiaj zwiazkom cóż Takie czasy ja pozwolę sobie zacytować prawdziwego mężczyznę „… Ludzie Mówią ze nie da się żyć bez miłości, osobiście uważam ze Tlen jest ważniejszy ” ~Gregory House
    Pozdrawiam …

  • wfw

    Hetero wyrucha wszystko co się rusza, natomiast kobieta nie wybierze sobie ładniejszego mężczyzny od niej samej. Taka dygresja ale 100% prawdziwa.

  • PanKosmita

    Ok większość samców źle odczyta napiecie i co wtedy z przyparcia do ściany ?

    no nie wiem naprawdę nie wiem z jednym się nie zgadzam z przyparciem. Z tym mam problem bo znając mnie podszedłbym że to jest rodzaj gwałtu. Bo tak naprawdę tak to wygląda.

  • Rejn

    Facet który „nie pyta” dlatego bo tak na internecie przeczytał, że ma robić, jest dokładnie taką samą „pizdą” jak wtedy gdy „pytał”. Tylko trochę bardziej zakłamaną.

  • Juklas

    I nagle same samce alfa się pojawiają :)

  • Tomasz Korbas

    pieknie napisane.
    Uważam jednak że i kobiety i mężczyźni nazbyt zwracają uwagę na wygląd. Wiadomo chemia musi by. Ale cz na seio wygląd jest najważniejszy? za paredziesiąt lat wszycy będziemy pomarszczeni. Jeśli szukamy kogoś z kim chcemy spędzi resztę życia to powinniśmy pozna tę osobę gdy się nami interesuje w najmniejszym stopniu, nawet gdy ta osoba fizycznie nie należy do naszych ideałów piękna. Ja nie należę do najprzystojniejszych facetów, lecz ngdy nie miałem problemu z poderwaniem ładnej dziewczyny. Cho nie należę do osób, które szukają kobiety na jeden raz. Ale po dłuższej rozmowie można zdziwi się jak bardzo wartościowa może by druga osoba, bez względu na jej wygląd. A czytając komentarze upewniam się w tym, że wygląd ma dla Was duże znaczenie. Zapytacie dlaczego? Otóz gdy czytam że połączenie macho z romantykiem nie istnieje albo po 25 roku życia jest zajęty to widzę jak się mylicie. Znam wielu facetów w wieku nawet trzydziestu paru lat którzy są wolni a są zajebistymi kolesiami. Po prostu nie znaleźli kobiety która byłąby wartościowa i łączyła w sobie romantyczkę, wierną i kochającą z kobietą pewną siebie i zadziorną na codzień. Dlaczego nie znajdują takich? Bo te kobiety nie zwracają na nich uwagi ze względu na ich wygląd. A żeby nie było że to wina kobiet to Panowie!!!! Nie bójcie się podejś do kobiety która Wam się podoba i pokaza jacy jesteście wartościowi jeśli tak jest naprawdę to po kilku spotkaniach kobieta będzie miała w dupie to jak wyglądacie bylebyście o siebie dbali :) Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję że nikogo nie uraziłem :)

  • Hania

    właśnie został tu umieszczony ideał mężczyzny 80 % kobiet :) w tym mój ;d

  • osoba płci męskiej

    1# Dobra pierwsze pare randek by wypadało ale jeżeli nie widzę ze strony kobiety jakiegoś zaangażowania, sama nigdy się nie odzewie pierwsza i nie zaproponuję to pa pa bo damulka mi nie potrzebna. Związek tworza dwie osoby nie jedna.
    2# Facet gotuje kobiecie, a kobieta facetowi albo razem.. proste logiczne księżniczkom mówimy nie.
    3# i wice wersa
    4# Kobieta która rozkłada nogi na pierwszej randce to latawica i prawdziwy facet nie będzie nią zainteresowany, albo ją wyrucha i powie pa albo od razu będzie narka
    5# patrz punkt 1, każdy jest w stanie coś zadecydować
    6# uwielbiam to :D Rurki ! 99% ludzi w polsce jedzie po rurkach w miedzy czasie mając je na dupie ! :D masz wąską nogawkę przy kostce ? brawo to sa rurki… czepiajcie się chlopczyków w „leginsach” bo to jest przesada a nie że ktoś waży 50kg BO TAK MA i zakłada spodnie w swoim rozmiarze to nazywacie go pedałem, lepiej niech taki typ nosi 5rozmiarów za szerokie spodnie i bluzy by wyglądać na grubszego (czyt prawdziwego mężczyzne) ?

    Znam duzo kobiet co uważa prawdziwych mężczyzn za wymarly gatunek, a zwyczajnie w świecie oni nie sa nimi zainteresowani bo to damy szmay idiotki itp

    Przepis na prawdziwego faceta- Facet potrafi zadbać o siębie i bliskich oraz zapewnić im bezpieczeństwo, jest tolerancyjny, wyrozumiały, opiekuńczy, wychowa syna, a i córce zrobi warkoczyka )chodź ta umiejętnośc uchodzi za niemęską) Każda która myśli inaczej to albo ma NAŚCIE LAT I ZA MALO W ŻYCIU DOŚWIADCZYLA/ZROZUMIALA albo ma myślenie nastolatki/damy/szmaty/idiotki bo ją plebs rozpieszczał wmawiając byle co byle poruchać…

  • ~~Rad~~

    A ja mem jedno pytanie…

    A co jeśli Facet uważa,że uprawianie sexu w prezerwatywie jest niczym lizanie lizaka w papierku ?? ewentualnie hmmm noszenie Kaloszy w słoneczną pogodę ??

    • Boruta

      To go należy odesłać do klubu miłośników kamikadze.

  • Galland

    Generalnie, mam wyjebane na te żale :) I to by było na tyle, jeśli chodzi o to, jacy powinni być faceci. Szerzej nogi!

    • Księżniczka;)

      heh dobre;) uważaj bo trendy wyzwolone ostrzą na Ciebie kły.

      Ale swoją drogą to co się dzieje musi zwiastować jakąś zagładę… bo przedszkolne zabawy w przebieranie chłopców w dziewczynki i na odwrót nie może się skończyć niczym dobrym. A to inicjatywa tych spierdolonych femi mam które boją się przyznać, że facet był jej jednak potrzebny ten jeden raz w którym sama nie dała rady się zapłodnić.

    • shelmahh

      normalnie w samo sedno. kto by się przejmował tym czego oczekują kobiety? heh zawsze mnie to rozwala, że im się wydaje, że ich oczekiwania są w ogóle brane pod uwagę ;)

      drogie panie. nie są. żaden drwal nie będzie wnikał jakie oczekiwania ma jakaś dziunia. fajnie, że ma, niech opowie koleżankom a przed facetem się nie wystawia, bo tutaj działa zasada krótkiej piłki „ochłoń kobieto!”.

      drwal nie musi spełniać żadnych oczekiwań. on je spełnił jak się urodził, ukształtował jego charakter i wygląd. potem po prostu z tego czerpie. i ten drwal wyłapie szybko swoją drugą połówkę, bo pasują do siebie jak puzzle. i będzie twardy, czuły, silny, delikatny, mądry… a ona będzie twarda, czuła, silna, delikatna, mądra… a reszta kobiet aspiruje ale jakby je tak do tej ściany przytknąć i wsadzić rękę w majtki, to panika murowana. zostańcie przy 50 twarzach greya i wyobrażajcie sobie te wszystkie historie. ale pozbądźcie się złudzeń, że drwale zastanawiają się jacy powinni dla was być. mają to centralnie w dupie!

      • Zdecydowana.

        Świetne! Czytając, te już nieco nudnawe komentarze, czekałam właśnie na taką konfrontację.

        • shelmahh

          zdecydowanie lubię Twój komentarz! ;)

  • Adam Grabiński

    To pierwszy wpis z tego bloga, który wpadł mi w łapki. Ogólnie czuję się… dziwnie. Pierwszy raz od dłuższego czasu czytam bloga kobiety i kiedy zakładam, że jakieś zdanie już nie może być lepsze, to kolejne bije je na łeb.

    Nazywasz rzeczy po imieniu, wplatasz pojęcie długu publicznego w luźny przykład, co najmniej dwa razy było o alkoholu, a na końcu pada nawiązanie do szarej strefy. Właśnie zarobiłaś czytelnika.

  • mp

    Panowie, przeczytajcie i wyciągnijcie wnioski bo to sama prawda :)

    • shelmahh

      zejdź na ziemię. żadnego faceta nie obchodzi co laska ma do powiedzenia na temat swoich oczekiwań. ma to ma, niech opowie koleżankom. nie jesteśmy od spełniania oczekiwań a od tego, by zająć się życiem, pracą, dziećmi, pasją, gotowaniem, bzykaniem itd. to się dzieje samo a nie dlatego, że jakaś dziunia tego chce. jak się jej podoba, że facet tak postępuje i sama reprezentuje podobne wartości, to mają duże szanse na bycie razem.

  • Jakub

    Nie mogę zgodzić się z tym co piszesz. Dlaczego facet nie pyta a sugeruje? Oczywiście są sytuacje, w których sugerować powinien ale każdy chce znać zdanie partnerki. Jeżeli ta chce iść do, dajmy przykład restauracji chińskiej, to dlaczego on ma zabierać ją w inne miejsce. Facet ma być facetem – prawda. Jednakże decyzje powinny być podejmowane wspólnie za każdym razem.

    Po za tym jeśli powiesz do faceta: „W dupie M. Tatcher” okazujesz mu brak szacunku. Co to za kobieta, która drwi z mężczyzny?

  • Miro82

    Takimi ludźmi się otaczacie więc takich opisujecie, a ja patrże na te wywody i wam współczuję.

  • Pitek

    Wow drogie Panie…nie chwalac sie jestem prawdziwym facetem i potrafie zrobic niezla kolacje. Czuje sie dowartosciowany. Dziekuje…ide wyciagnac golabki z piekarnika… :)

  • Piotr z Krakowa

    Dziwne. Kobiety piszą jak ciężko znaleźć takiego, faceci, że takimi są. Wszyscy się reklamują jacy nie są fantastyczni ale jednak po przejściach, więc pokrzywdzeni itp itd. Siedząc na blogach ani facet nie znajdzie swojej korpobicz lepiącej pierogi w szpilkach i seksi podwiązkach ani kobieta nie znajdzie swojego mistrza kuchni, stojącego z maczugą w garści i tomikiem poezji niemieckiego romantyzmu w drugiej ręce. No nie, nie da się. Fajny tekst, zgadza się, 10 minut na przeczytanie + koment po czym idę „przycisnąć swoją ukochaną do ściany”. Pa.

  • Bluszczyk

    Gdybym nie była szczęśliwą, monogamiczną mężatką, to chyba bym się w Tobie zakochała – tak dobrze prawisz :D

  • Zorro

    „faceci to tępe dzidy” ciągle to powtarzam! Moje myśli wypowiedziane przez kogoś innego <3
    W dzisiejszych czasach kobiety mają więcej testosteronu niż faceci. Niby gościu wygląda jak facet, ma wszystko tam gdzie trzeba i trochę mięśni a co z tego że cipa i nie potrafi się zabrać się za kobietę tak jak trzeba. I niech nikt nie mówi mi, że 21 wiek i że kobiety powinny pierwsze wychodzić z inicjatywą. To właśnie teraz facet powinien pokazać, że jest prawdziwym facetem i bardziej się starać!

  • dsa

    Chyba jestem jedynym facetem który raczej nie przespałby się na pierwszej randce. Nie mógłbym takiej dziewczyny po tym trakowac poważnie

    • shelmahh

      ja bym się przespał i nie traktował potem tej kobiety poważnie :)

  • jar

    faceci to pizdeczki,boją się zaangażowania i zmian, postawienia na swoim,kompromisu,czegokolwiek, żyją jak piotruś pan,a po 30 już są do tego przyzwyczajeni i zostają kawalerami. niech zostanie jak jest ‚jest mi dobrze’

    były ‚chłopak’ omamiał mnie 1,5 roku,bawił się zakochaną kobietą i nie pozwalał o sobie zapomnieć, wykorzystywał.dzisiaj wiem,że był pizdą, a nie facetem
    sam się przyznał,że mnie kocha i boi się związku,raz jak był pijany,zawsze bał się powiedzieć co czuje,nigdy nie chciał rozmawiać ani nic postanowić
    zawsze dla niego bylo wszystko proste w jednym momencie

    Chłopaki,to wy macie nosić spodnie i sprawiać,że czujemy się bezpiecznie,dobrze!
    nie wiem czy jest coś bardziej cudownego niż szczęśliwa TWOJA kobieta!

  • Agnieszka BezCukru

    no zajebiste podsumowanie :) po 2 piwach smakuje jeszcze lepiej :) jestem z Tobą :)

  • Queenn Vel Daisy Nonsense

    Kocham autorkę, jest moim guru. Zeszczałam się ze śmiechu czytając, ale niestety to prawda. W każdym słowie. Wzięłam to do siebie również :) Brawo, i gratuluję frazy, to moja ulubiona.

  • http://www.partedime.blog.pl Jaśka

    W mojej opinii uważam, że w dzisiejszych czasach faceci to jakieś pizdy tak jak napisałaś, które przynoszą Ci dzień dnia róże bo myślą, że tak jest cudownie i że tym ją zdobędzie jak taka panna codziennie kwiatek dostanie albo sukinsyny, którzy pragną tylko zaliczyć. Rzadko zdarza się coś pomiędzy.

    Znam jednego. Chamski, czasami zbyt wulgarny jak na rozmowy z kobietą, jednakże pełen szacunku i stanowczości. Kobiety wolą dużo bardziej takich lekko ogarniętych chamów z którymi nigdy nic nie wiadomo bo lubią ta nutę zaskoczenia. Nigdy nie wiesz jaki będzie finał kolejnego spotkania. I chemia działa!
    A nie, przyjdzie typ, który będzie Cię pytał o dziesięć tysięcy rzeczy i zachowywał się jak pantofel.

    • Obiektywny

      Zgadzam się, ale to samo mogę powiedzieć o kobietach które wolą dziewczynki w rurkach i homoseksualistów bo teraz to jest trendii.

  • K@MiL

    dobry artykuł. ździrowaty, ale za to cenię :)

  • Skoro Tak

    wywody z cipy (to tak żartem)…a na poważnie: same nie wiecie, czego
    chcecie – macie zupę, chcecie mięsa, macie mięso, chcecie deser, macie
    deser, macie w dupie…bo przecież to niepotrzebne kalorie albo foch na 
    dwie okołoziemskie orbity, ot tak, bez powodu – kobieta lubi czuc się
    nieszcześliwa, nawet gdy ogarnia ją szczęście, zrobi wszystko, by znowu
    poczuć się otoczona nieszczęściem. To tak ogólnie. A do Ciebie autorko
    tego wpisu – fantastyczne zakończenie, tylko szkoda, że nie podsumowałas
    tego słowami „moje wywody i tak sa bezsensu” – w końcu zakończenie samo
    w sobie rozwala cała wczesniej napisaną teorię. I nie rurki albo
    rozpieprzone sztruksy, albo jeszcze gorzej, dresy są oznaką męskości,
    nie kasa, którą szajsta się na driny i fury, nie delikatność lub oschłe
    traktowanie – jedną z najważniejszych cech męskości uważam bycie
    partnerem – jak rodzi ci kobieta, a Ty dajesz jej tempo oddechu, dbasz o
    ktg, tak by Twojemu dziecku i kobiecie nic się nie stało. Gdy 
    sprowadzisz kobietę na Ziemię, gdy wymysli coś z kosmosu. Gdy przejmiesz
    odpowiedzialność za pewne sprawy w domu – weźmiesz siaty i pójdziesz
    zrobić sam zakupy, bez kartki, bez rozkazu partnerki, gdy zapłacisz za 
    rachunki i będziesz wiedział, co robisz i gdzie. Gdy sobie sam kupisz
    gacie, spodnie czy krawat….i możesz mieć na dupie rurki, a żadna cipa
    nie ma prawa ci powiedzieć, że jesteś piz*ą. Jeżeli tak zrobi sama nią
    jest i nie ma co sie certolić – zostawić ją innemu….największą karą (a
    dla Ciebie nagrodą) będzie zostawić mu ją na zawsze…

  • John

    Hahahah.. krótko.

    Świat składa się z różnego typu ludzi z różnym charakterem więc czy ja założę rurki czy dres bądź bojówki..itd nie ważne! Liczy się to co wyniesiesz w świat dobrego z domu i to czego się nauczyłeś by w dorosłym życiu sobie poradzić i nie być ciotą.(rurki odpadają dla mnie to dobre tylko dla szczupłych kobiet)

  • Ubersturmfurher

    No tak,bo księżniczki myślą,że jak je można wyruchać to facet ma robić za nie wszystko,a one mają są pępkami świata.Mam nadzieje,ze wybuchnie jakas wojna to wtedy wyginiecie jak ostatnia zwierzyna.

  • Nienachalny

    Wy jesteście tak zajebiście niezdecydowane, że ten tekst straci ważność za… 5 min temu…;P

    • Zdecydowana.

      No nie da się nie polubić! :-D

  • Astfgl

    Ogórków kiszonych juz sie nie kisi.

  • bobik

    Taki meski komentarz prawdziwy facet jak nie ma gumki to wali od tylca ;) pozdro ciekawy artykuł :)

  • G

    wszystko ok, ale… „Bo jeśli okaże się, że chemia zadziała już na pierwszym spotkaniu, to on, tych gumek nie mając, wyjdzie na pizdę. Sorry, chłopaki. My też mamy swoje potrzeby. Czasami już na pierwszej randce.” a moze tak „Bo jesli okaże się, ze chemia zazdziała to ona regularnie przyjmuje pigułki, skoro chce móc zaspokoić swoje potrzeby w każdym miejscu i o każdym czasie.”

  • Michał Białek

    Prawdziwy mężczyzna twierdzi że każda kobieta to szmata i należy jej uciąć łeb.

    • Werka

      nie powiem ambitnie to ująłeś:)
      a co na to Twoja mama?

      • Galland

        „Poza moją i pana porucznika matką” – Kpl. Wiaderny

  • lucy

    Genialny tekst!

  • MamDoscKobiet

    zrobiłbym z tego wpisu kampanie społeczna ;)

    z palonymi rurkami, kobietami przecierającymi oczy, wspólnym gotowaniu i facetami macho którzy za złe traktowanie kobiet dostają w pysk.

    wydaje mi sie ze wszystko jest kwestia świadomości i doświadczenie stron. „kluchy” sa emocjonalni i tego szukają kobiety, zrozumienia. a macho dają cos czego brakuje kobietom – stanowczości i poczucia bezpieczeństwa;) stad te nie zdecydowanie i ciągłe zmiany…
    ale moge sie zwyczajnie mylic ;)

  • Karolina

    Malvina, znowu ratujesz mi dzień. Znowu krążyłam zrezygnowana po odmętach blogosfery, bojąc się zajrzeć do Ciebie bo niedawno coś wrzuciłaś i pewnie nic nowego nie ma. Po przejrzeniu wszystkiego i stwierdzeniu, że nic, żadnej pożywki, żadnego dobrego tekstu, wpisuję drżącymi palcami „malvina-pe.pl”, myśląc „Proszę! Błagam! Cokolwiek! Okruszynkę!” i… I jest tekst. I jest cudowny i wspaniale odpowiada Hanii (Hanię, bardzo lubię, no ale coś mi tej jej ostatni tekst nie zagrał).
    Inaczej mówiąc, jak pod każdym tekstem chcę napisać – Malvina, marry me!

  • Bogusław

    Nie chce mi sie z wami gadać.

  • Mariusz

    ot człowiek… tudzież kobieta- istota dziwna. Nie jest wcale tak, że jest mało prawdziwych kobiet,czy też prawdziwych mężczyzn, bo cóż takiego robimy jak znajdziemy kogoś uszytego na miarę…(?) Tu skracamy, tu zwęzimy, a niech leży idealnie… i co k…? A nic… ideały nie istnieją w przyrodzie, więc pokochajmy też te drobne wady, a nie ulepszajmy na siłę… bo po kilku takich operacjach na otwartym mózgu zostaje miazga. Zachowajmy siebie i uszanujmy partnera, a uwierzcie, że po latach będzie sypać iskrami jak na pierwszych randkach.

  • tom

    Moim zdaniem jezeli ktoś znajdzie idealną kobietę w drugą stronę- idealnego mężczyznę dostanie oskara ! Nie ma i nie bedzie takich na tym świecie.

  • Pozdrawiam

    Zapomniałaś tylko dodać, że prawdziwy mężczyźni lubią prawdziwe, naturalne kobiety, które uczciwie i wiernie będą przy nich trwać na dobre i złe, a nie kurwy dające dupy na pierwszej randce.

  • Maryush

    Ale tak naprawdę to o co całe to pitu pitu? Przecież już od czasów kiedy mieliśmy ogony także z tyłu wiadomo, że najważniejsze to kobiecie robić dobrze. Jak się jej dobrze zrobi dobrze to wszystko jest dobrze, a jak się nie robi dobrze, to wszystko jest źle. A wtedy nie ważne czy dwadzieścia kafli (bo czemu nie czterdzieści?!), albo czy jest sześciopak (i co z tego, kiedy nie ma kafli?), czy raczej beczka (ma być sześciopak, k^&%@! I kafle!) – jak dasz dupy, toś dupa. I wicewersja – zgodnie z punktem 6 – jak wiesz co między kolankami piszczy, to nawet jeśliś w rurkach, z muszli jej pocieknie na samą myśl o twoim francuzie, panie majster.

  • czacha

    Qtwa dużo tu prawdy! Pierdziele nie kupuje rurek!

  • Harry

    „On MA ZAPROPONOWAĆ miejsce.” oczywiście, że tak żeby potem a) było na kogo zwalić jak miejsce się nie spodoba królewnie; b) powybrzydzać, że nic nie ma w menu; c) zdjąć z siebie odpowiedzialność – i tyle na temat równouprawnienia ;)

    • J.

      To samo miałem napisać!!! Długoletnie i bogate doświadczenie nauczyło mnie, że kobiety wręcz naturalnie oczekują przejęcia inicjatywy przez mężczyzn by a)na początku być oczarowane b)później mieć CO KRYTYKOWAĆ. A całość to zwykłe przerzucenie odpowiedzialności! Piątka bracie !

  • http://bysiak.com/ Adrian Bysiak

    Sporo prawdy tu przedstawiłaś. Niestety wiele kobiet i wielu mężczyzn, zanim dojdą do podobnych wniosków – testują, jeden związek, drugi, trzeci i czwarty. Dla większości – kilka związków wystarczy, by zdać sobie sprawę, że kręcą mnie – takie laski, i tacy faceci. Niestety, wiele ludzi, żyje jeszcze patrząc wstecz: „nie kocham jej/jego, ale to już tyle lat”, strata tego czasu jest dla wielu z nas przytłaczająca i co – męczymy się z biberem, bądź krysią. Kolejną kwestią jest właśnie brak jaj u facetów, i paniczny lęk u kobiet – szczególnie po trzydziestce „kto mnie zechce”. Na szczęście jednak wielu facetów, i sporo kobiet – wiedzą czego chcą, a kiedy dwa takie ognie się zejdą, powstanie całkiem ciekawe widowisko.

  • djarev

    Mała poprawka dotycząca treści:

    Kobiety lecą na „drwali”, a do ołtarza i łóżka idą z tymi facetami, którzy je chcą. I często jest to
    jedyny potencjalny kandydat :]

    Cała reszta wpisu to nic specjalnego. Że lepiej jak facet coś umie (gotowania nie wyłączając) i jest rozgarnięty – to raczej żadne odkrycie. No i jeszcze obowiązkowo wyemancypowane słowa takie jak „sucz” i „pieprzony”, mające świadczyć o nowoczesności i inteligencji autorki. Tylko że tego jest po uszy w tysiącach książek i blogów…

  • xXx

    Bekomierz po za skalo

  • https://www.facebook.com/tomasz.bednarski1 Thomas Bednarski

    Miłość człowieka opiera się na tych złych i dobrych momentach, facet ma być narzędziem , które wymaga pracy a praca wymaga czasu i poświęcenia i tak jak Mateusz D mówi facet powinien być twardy tzn umieć poradzić sobie w sytuacji z której nie ma wyjścia , wybrnąć z niej choćby miał się lać pot z d…, a z drugiej strony miękki czyli nie unoszący się honorem cham i prostak , tylko taki który wysłucha wesprze przytuli i pomoże kiedy trzeba bo związek kobiety i mężczyzny powinien opierać się na wzajemnej relacji miedzy sobą wymienianiu zdań dzieleniu się swoimi przemyśleniami i szukaniu rozwiązań korzystnych dla obu stron, czułości, miłości i zaufaniu , ale to nie znaczy tez ze facet w rurkach ma pipe czy inaczej wygląda to już jest krytykowany bo człowieka nie powinno oceniać się po 1 spojrzeniu, trzeba poznać jego wnętrze , osobowość by się przekonać z kim ma się tak naprawdę do czynienia dlatego zanim oceniacie poznajcie bo sam spotykałem się z takim problemem i po prostu takich ludzi należy olać bo wiadomo musza mieć temat do pogadania . Dlatego warto mieć to coś w sobie i przekazywać pozytywna energie innym i mieć serce otwarte na każdy problem, wysłuchać , wspierać kochać , szanować . To recepta na udany związek a nie ocenianie kogoś po obrazku bo nosi rurki czy dba o wyglad to od razu jest tzw przysłowiową „cipą”, bo według mnie niektórzy nie umieją odróżnić człowieka który jest wartościowy i ma cos do zaoferowania (uczucie , wsparcie ) od tego który jest nic nie wart (egoista, prostak , który jest z tobą wyłacznie dla swojego widzi mi sie głupie zauroczenie a potem spadówa bo mu się znudzisz, albo traktowanie jak przedmiot, zabawkę którą mozesz wymienić) Zycie pisze różne scenariusze sam o tym wiem dlatego cytuje moje ulubione zdanie : „Miej serce i patrzaj w serce” to życiowa dewiza po którą kazdy powinien sięgać, wiadomo kazdy ma swoje zdanie i powinno je się uszanować ale czasami warto sie nad tym wszystkim głeboko zastanowić. Kobieta zaś ma być podporą dla faceta szanować jego pracę i wysiłek bo to co robi dla niej powinno stanowić wielki skarb i powinna umiec to docenić ze to dla nich tyramy i charujemy i nie powinnismy im wywijać zadnych numerów bo cierpienie i łzy kobiety to najgorszy widok dla oczu mężczyzny (bynajmniej w moim odczuciu). Sam kiedys inaczej na to patrzyłem ale dzis pod wpływem czasu wiem ze jak kochac to kochac zawsze jak ślubowac to na całe życie aż do śmierci .

  • Bea

    Mateusz D ja mam takiego męża i sama go wybrałam :) więc może te,które takich nie wybierają tego nie potrzebują lub same takie nie są….

  • Książek Weronika

    będzie niedługo seksmisja i tyle…

  • Werka

    Ogólnie świat ostatnio popierdoliło ostro:)
    Co w sumie jest zabawne bo jak ktoś się nie chce przyłączyć to zaraz dostaję etykietkę nietolerancyjnego. A jak ja wbrew swoim zasadom, wpajanym od maleńkości mam godzić się na faceta który przejmuje się tym jak wygląda bardziej ode mnie. Ja znam kilku prawdziwych mężczyzn ale to albo mój brat, ojciec przyjaciółki bądź zajęty przez jakąś szczęściarę znajomy. I z przykrością stwierdzam, że wbrew oczekiwaniom tvn-u nie toleruję i nie będę tolerować jak facet jest mniej męski ode mnie. Ja naprawdę nie lubię trzymać kogoś pod pantoflem, albo udawać, że maczo męski brak manier mnie kręci, nie mam dzieci więc nie chce nikogo niańczyć a jak mówię takiemu kolejnemu przytykowi, że mnie wkurwia i to koniec to czemu słyszę, że powinnam mu wytłumaczyć dlaczego nie szanuję jego uczuć?!
    Serio obrzydza mnie to u facetów… Mnie brat wychował w przekonaniu, że niektórymi sprawami po prostu nie powinnam się zajmować bo od tego mam ludzi. I tym ludziom daje frajdę to że mogą sprawić mi przyjemność. Niestety brutalne życie trochę mnie otrzeźwiło i okazało się, że bywa iż facet może się na mnie obrazić kiedy opowiadam mu o bracie i mówię, że dla mnie to ideał mężczyzny! Jak to? Dlaczego niby on jest ideałem? Bo potrafi zadbać o rodzinę i swoją kobietę a także o siebie i nie wymaga rozumienia jego uczuć. To znaczy, że jest prawdziwym mężczyzną? Dokładnie tak… i tu zazwyczaj był FOCH bo nijak to się miało do mojego rozmówcy który czuje się przede wszystkim dotknięty moją szczerością i zarzuca mi niezdrowe relacje z bratem. No pewnie najlepiej nasrać w piwnicy i na kota zwalić:/ A w czym jest problem? Z kompleksami tych smutnych typów którym nie można nawet powiedzieć jak moim zdaniem powinien wyglądać prawdziwy facet bo niestety zazwyczaj oni do tego obrazka nie pasują, a przecież sami chcieli wiedzieć. Mam takiego doceniać za strzelanie fochów? Jedyne co mogę w tym docenić to rozwijanie mojej cierpliwości bo sama z fochów już dawno wyrosłam i nie robi to na nikim wrażenia…

    • Dejv

      Z Twojej wypowiedzi wynika, że z jednej strony nie cierpisz takich zniewieściałych facetów, a z drugiej raz za razem z takimi właśnie się wiążesz (umawiasz?). Więc może czas najwyższy olać wysmaganych plejbojów i podejść do tematu trochę bardziej po normalnemu? Lepiej mieć faceta, z którym dobrze się czujesz czy takiego, który ładnie wygląda na spacerze jak się za rączkę trzymacie?

      • werka

        nigdy w życiu się z takim nie związałam:) prędzej z zakompleksionym pseudo maczo aczkolwiek oni na początku dobrze się maskują… też dbają przesadnie o swój wygląd ale starają się raczej wyglądać groźnie niż kobieco. A dla mnie osobiście jeżeli mogę opisać faceta słowem ładny to już coś nie gra. Z resztą nie znamy się i nie musisz mi wierzyć ale mam się za bardzo ładną dziewczynę, tylko, że sama musiałam zbudować w sobie poczucie własnej wartości (dda) dlatego wygląd jest dla mnie sprawą drugorzędną. Nie jestem święta, nie mówię że nie oceniam:) albo, że nigdy mnie nikt nie pociągał, ale gdy kogoś poznaje pierwsze na co zwracam uwagę to sposób mówienia, wyrażania siebie więc z jakimś playbojem też nie miałam przyjemności.Ja chcę bardzo poznać kogoś takiego z kim będę się czuła jak ze sobą albo nawet lepiej bo… normalna to nigdy nie byłam więc więc dla równowagi byłby taki ktoś wskazany.

        • Dejv

          ja tam nie neguję, że jesteś ładną dziewczyną. good for you, bym wręcz powiedział. niestety bardzo często bywa tak, że kobiety pospotykają się z facetami podobnego typu, narzekają na nich że to i tamto…a potem znowu się spotykają z facetami tego samego sortu.
          Nietrudno więc chyba znaleźć rozwiązanie takiego problemu – zainteresować się innymi facetami ;]
          Wiesz co…jak ja widzę lalusia, który poświęca tyle samo czasu swojemu wyglądowi co kobieta to gość już ma u mnie minusa jak stąd w pizdu i z powrotem. Może i przejawiam oznaki nietolerancji, może bywam nieuprzejmy i zrażam do siebie ludzi. Ale przynajmniej otaczam się ludźmi, z którymi dobrze się czuję i nie mam dylematów pokroju „fajny(a) jest, ale szkoda, że taki(a) zjebany(a)”

  • Jo Ma

    Taka sytuacja… Już prawdziwe chopy na wyginięciu. Same pipy i ciapudraki pozostawały…. Szczególnie wkurwiajace jest ich myślenie, że są nadzwyczajni i bosko męscy …. Brr
    A tu taka pipa to nawet gotować nie umie… Powiedzieć po ludzku ‚spierdalaj’ też nie, ino miliard słów na około.
    Gdzie jesteście chłopy?

  • Izabela

    Cóż za emocje i proszę, kilka zdań a jaka żywa i długa dyskusja się rozwinęła:) Najciekawsze jest to, że wypowiadają się wszyscy których w jakiś sposób ten temat dotyczy, wiadomo. Bardzo chciałabym tę dyskusję zobaczyć i usłyszeć na żywo… ależ by się działo. Gratulacje dla autorki za własne poglądy, zwięzłość i wytrwałość w ich wyrażaniu bo tak szczerze to mi by się nie chciało. Szczególnie, że zazwyczaj w nowym towarzystwie zostaję odrzucona za podobne poglądy. Z doświadczenia wiem, że ludzie boją się gdy ktoś wyraża swoje, odmienne od ogółu zdanie, głośno i zdecydowanie na forum i do tego robi to bez krępacji. Miałam okazję uczestniczyć w podobnej rozmowie na żywo, na nieco niższym poziomie. Po mojej wypowiedzi Panowie przypuścili zmasowany atak na moje IQ, wiek, płeć a nawet kolor włosów, a panie chyba bały się odezwać. Co najlepsze nikogo nie wskazałam palcem a temat dot ogółu mężczyzn. Od tamtej pory byłam ww towarzystwie traktowana jak zakaźna choroba którą trzeba wyeliminować zanim się rozprzestrzeni a nie daj bóg co gorsza się odezwie. Później miałam też okazję usłyszeć opinię na swój temat na podstawie tej jednej wypowiedzi:) Dowiedziałam się m.in., że wyżej sram niż dupę mam, nic nie wiem bo nie jestem facetem, generalnie to jestem nieprzyjemna i agresywna a do tego bezczelna bo jakim prawem mówię coś takiego wśród nowo poznanych osób, a w ogóle to kogo obchodzi jej zdanie skoro nawet nie potrafi się dobrze ubrać;) a do tego wcale nie jest szczególnie ładna i wiele tym podobnych bzdur. Więc w konsekwencji odpuściłam sobie strzępienie jęzora,stratę czasu itp dlatego tym bardziej jestem pełna podziwu i uznania dla Ciebie malvina pe. za wytrwałość, odwagę i ostre pióro a do tego wszystkiego umiejętność konstruowania tekstu. BRAWO dla tej Pani!

    • shelmahh

      kurcze. w moim środowisku takie gadki to nic wielkiego. gadamy o takich akcjach jak najęci. nieco mnie dziwi, że kogoś to w ogóle szokuje :)

      • wwer

        jedyne co mnie szokuje to krokodyl:)
        bardziej jestem pełna podziwu, że są ludzie (niezależnie od płci) z którymi poruszając tego typu temat można rozwinąć ciekawą dyskusję i nikt nie stwierdzi, że to zwyczajnie ze mną coś jest nie tak bo zadzieram nosa albo po prostu jestem nienormalna i nie wiem o czym mówię… wiem, wiem źle to świadczy o mnie skoro piszę coś takiego ale na swoją obronę dodam, że przez ostatnich kilka lat walczę z depresją i udało mi się wycofać z jakichkolwiek kontaktów międzyludzkich tak więc moje „towarzystwo” to takie niedobitki które mi nie przeszkadzają a jakoś nie chcą się odkleić… w większości niby wykształceni młodzi ludzie z planami na przyszłość, a jednak (z ręką na sercu) ograniczone grono ludzi którzy jedyne co dotąd osiągnęli to wiara w swoją wyjątkowość. A ja tam uchodzę za bezczelną wariatkę:) tak więc gdy sporadycznie zaglądam do świata zewnętrznego cieszę się gdy trafiam na podobne teksty jak ten a nie coś o oburzeniu parafian z Kozic Jakiś Tam po skandalizującym wyznaniu proboszcza…

  • Jedzonelka

    +1

  • Agnieszka Kurszys

    Świetnie nakreślona rzeczywistość! Chapeau bas!

  • SiBi

    Powodzenia w szukaniu faceta z marzen Malvino ; )

  • Staszek_Piętaszek

    Nie byłoby problemów, gdybyście Wy kobiety miały równo pod sufitem. Wy same nie wiecie o co Wam chodzi. Wiem, bo byłem w związku przez 15 lat i w końcu się rozstaliśmy. I teraz czuję że żyję. Nie chodzi mi w tym momencie o tą konkretną kobietę, ale o cały Wasz babski świat, który ona reprezentuje. A to poprostu inny świat, którego wcale nie zamierzam rozumieć, podobnie jak wy nie staracie się zrozumieć mężczyzn.

  • alskdjfhg

    Takich facetów jest pełno, ale nie w Polsce :> Zachodnie baby szukają biberów, zostawiając nam idealne dla nas kąski. Polecam emigrację :)

  • Łukasz

    Malwina, czy ta myszka na górze to Ty?

  • Wujek Motyl

    Zgadzam się z Mateuszem D. ja tam nie mam kobiety od paru lat , bo każde
    związki się kończyły z ich winy , i w sumie mi z tym dobrze .
    Przynajmniej mam więcej czasu dla siebie i nie wydaję tyle kasy bo tzw.
    wspólny budżet to mrzonka , szczególnie jeśli mieszkasz w Stolicy
    pełnej cwaniarek które przyjechały z prowincji i szukają frajera a ty
    jesteś autochtonem który ma poukładane w głowie. Trochę szkoda że nigdy
    nie będę mieć dzieci , ale cóż świata się nie przeskoczy teraz w 
    większości rozmnażają się ci co akurat nie powinni :(
    Pozdrawiam,czytelniczki i czytelników :P

  • Leo

    Znaczy się nie będzie już kiszonych?

  • Lasair

    A to nie tak jak w starym żarcie – Ci faceci, których by należało szukać, już mają swoich chłopaków? :D

  • Dejv

    Jakie wy baby jesteście biedne. Szlajace się z mamejami, a potem narzekacie. Jak się otaczacie pedałkami w rurkach to się nie dziwcie, że tacy własnie do Was ciągną. Normalny (czyt. standardowy) facet jak ma wejść w towarzystwo zniewieściałych pizdusiów to laskę też sobie odpuści. Na cholerę sobie psuć nerwy?
    Same nie wiecie czego chcecie, a od facetów wymagacie „bądź zdecydowany, domyśl się, sam wybierz”. No k**wa! Albo albo. Jak czegoś chcecie to mówcie wprost, a nie jakieś pieprzenie po kątach, że to że tamto, a jak przychodzi co do czego to nikt (łącznie z Wami) nie wie o co ta na prawdę się rozchodzi.

  • Dr Love

    Fajny tekst,pozwolę wtrącić swoje trzy grosze ok?
    Moim skromnym zdaniem konstrukcja psychiczna faceta nie pozwala mu na jednoczesne bycie czułym pedałkiem i testosteronowym macho, nie można jednocześnie być trochę pizdeczką i trochę brodatym drwalem-to zwyczajnie niewykonalne.To co odstawiają dzisiejsi faceci jest wynikiem adaptacji do zachowań i wymagań współczesnych kobiet.

    Sama piszesz (leciutko generalizując) że kobiety potrzebują być wygrzmocone w kuchni, ale zwiążą się na całe życie z łysiejącym Leszkiem…
    Facet jako istota prosta jak cep ma wdrukowane w bańkę następujące rzeczy: żreć,spać bzykać – cała reszta zainteresowań z którymi obnoszą się faceci to zwyczajne protezy powyższych, wynikające z zaburzeń fundamentalnych samczych zachowań.

    Zatem zwyczajnie jeśli testosteronu w żyłach jest mniej a pojawiła się na rynku luka, to zwyczajnie żeby podupczyć, te biedne pipeczki wciskają się w rurki,wyczekując tej jedynej w starbucksie
    klu sprawy :
    Moje drogie Panie jeśli spotykacie na swojej drodze samcze pipeczki – jest to tylko i wyłącznie wynik zapotrzebowania rynku matrymonialnego na tego typu osobniki (itaque – jest to lekko generalizując wasza wina)
    Moi drodzy Panowie – olejcie uczucia bo te są jak cycki, mają je kobiety i otyli faceci…Jeśli chcecie złapać za dupsko życie, nie pociskajcie pieprzot o romantycznych pedalskich spacerach w parku i rzucaniem liśćmi w wybrankę, bo jak widać na powyższym o kant dupska to rozbić

    Dziękuję

  • http://bmkrzykala.wix.com/bkrzykalawybory2014 Barbara

    Kocham Cię za ten felieton !!!!!

  • Ferguson

    Ad. 4. – Nie ma przy sobie gumek, jeśli lubi Bareback… Poza tym jednym wsio prawda.

  • Andrew Szadkowski

    W zachodniej prasie bylo to walkowane juz z piec lat temu. Tak ewoluuje natura i nic na to droga Pani nie poradzi. Szanujmy to co nam pozostalo. :-)

  • Tomas

    Jeżeli taki
    jest to nie będzie Ci tutaj pisał, że jest bo jest zbyt przekonany o swojej
    wartości i pewności siebie. Poza tym mimo tego, że facet powinien być facetem i
    być odpowiedzialny za rodzinę, umiec coś ugotować, wyprać od czasu do czasu i
    przycisnąć kiedy trzeba kobiete jak mu próbuje wejsc na głowe, bo wy jesteście niezdecydowane, to laseczki w
    dupach wam się przewraca same nie wiecie czego chcecie wiec, dlatego facet musi
    wiedzieć czego chce żeby was nastawić hej ;).

  • Paweł K.

    Pie*dolicie za przeproszeniem. Zawsze, ale to zawsze jest tak że wybieracie „prawdziwego, najprawdziwszego FACETA” na jakiego Was stać. A kiedy udało się już kilka razy przeżyć uniesienie i zaczynacie martwić się czy aby on nie straci zainteresowania robicie z niego „pizdę”. Przynajmniej się staracie z całych sił. A kiedy nie wychodzi mówicie „wiesz co? nie wyjdę za ciebie. zobacz na Józka, taki ułożony, pracowity i rodzinny” A „Józek” to pizda jest po prostu.

  • http://meskiepisanie.pl/ kel

    To całkiem zabawne, jak ludzie lubią jak im się wprost mówi takie oczywistości. ;)

  • M

    Jednak Wolę mężczyzn :)

  • misiek

    A teraz jakiej kobiety poszukuje mężczyzna ;) Aby to jaśniej zobrazować posłużę się krótkim opowiadaniem.

    Facet miał trzy przyjaciółki
    i w którymś momencie musiał się zdecydować którą z nich poślubić. Dlatego postanowił zrobić test. Każdej dał po 4 tysiące złotych i czekał co będzie.

    Pierwsza przyjaciółka poszła do sklepu, kupiła sobie suknie, buty, piękny kapelusz. Poszła do fryzjera, solarium i kosmetyczki. Wraca i mówi:
    – Chce być najpiękniejsza, ponieważ cię kocham!

    Druga przyjaciółka poszła do sklepu. Kupiła strój piłkarski, telewizor, wideo i tysiąc puszek piwa. Wraca i mówi:
    – To moje prezenty dla ciebie, ponieważ cię kocham!

    Trzecia przyjaciółka wzięła pieniądze, zainwestowała. W krótkim czasie zarobiła 250 procent. Pieniądze znów zainwestowała i tak je pomnożyła, że dorobiła się wielkiego majątku. Wraca i mówi:
    – Je te pieniądze zainwestowałam i zarobiłam tyle, aby wystarczyło na naszą wspólną, szczęśliwą przyszłość, ponieważ cię kocham!

    Facet był zachwycony wszystkimi przyjaciółkami. Przemyślał wszystkie za i przeciw i… ożenił się z tą, która miała największe cycki.

  • Słonko

    #5 – prawda. W każdym swingers clubie oczywiste jest że to facet powinien pamiętać żeby wziąść odpowiednią ilość gumek do pokoju. Kobieta tylko musi się umieć bawić, a wszystkie sprawy „techniczne” leżą po stronie facetów :-)

  • J.

    Taaaaak … Ile razy już to czytam. Czego Wy właściwie, Drogie Panie, chcecie szukając po kluczu ‚ma być i ogień ale również i lód’. Czułego Romantyka potrafiącego dać w twarz bądź zdecydowanym i nieznoszącym sprzeciwu gestem każącemu wam pracować głową nad swoją męskością w damskiej przebieralni (a przed przebieralnią kolejka…). Takiego co przytuli i pocieszy a chwilę później, gdy rozregulowane wylewem hormonalnym zamieniacie się w harpie – ustawi Was do pionu w trzy minuty pokazując Wam gdzie kończy się zakres jego tolerancji? Czy może Diabelskiego Badboya, na widok którego delikatnie drżą Wam uda i który, jak nic, stanie się odpowiedzialnym i troskliwym ojcem i przysłowiową głową rodziny? Chryste Panie …
    A później, szczególnie po trzydziestce gdy kobiece walory ubywają Wam w podwójnym tempie a zmarszczek przybywa z kwartału na kwartał łapiecie kogo popadnie – wręcz z łapanki, byle tylko nosił spodnie, zarabiał i wszystko sprawie w nim działało w kwestiach wiadomych…
    Jak gość czuły, kulturalny i miły – źle. Jak twardy, zdecydowany i kipiący testosteronem – też źle. Jeszcze raz dziękuję losowi, że dał mi się urodzić facetem. O ile łatwiejszy prowadzę żywot pozbawiony niepotrzebnych samokomplikacji i buzującego tygla urojeń.
    Pozdrawiam.
    39 lat, szczęśliwie żonaty, ojciec córki, dobrze zarabiający.

  • M.

    Drogie Panie, oczywiście, że wokół nas jest wielu takich Mężczyzn. Problem w tym, że, jak to już ktoś napisał, zamykamy ich w jakimś popieprzonym friendzone, biegniemy do nich wypłakać się na ramieniu, gdy nasz ukochany po raz kolejny okazał się dupkiem i tylko narzekamy, że nie ma prawdziwych Facetów. Kobiety, uwolnijmy się w końcu ze związków, które nas niszczą, zatracają naszą pewność siebie i poczucie własnej wartości. Zamiast narzekać, może lepiej po prostu otworzyć szeroko oczy i rozejrzeć się dookoła? Bo może akurat gdzieś blisko jest ten Mężczyzna o którym marzysz, tylko boisz się zaryzykować i wolisz tkwić w związku z kimś, kogo dobrze znasz i jesteś już przyzwyczajona, ale niekoniecznie szczęśliwa.

  • Adryjan

    Taaa na stejka by się potem nasłuchać, że się jest plugawym mordercą z niemca niszczącym święto polany, bo teraz jedyna słuszna filozofia żywieniowa to Vegge czy jakiś inny fruitanizm a wtedy nawet Unimil Orgazmax czy Magnum XXL w portfelu nie pomoże ;)

    JK, TL DR ;)

  • Magdalena Dobrzyńska

    z wiekszoscia argumentow sie zgadzam. ale po co ten krzyk i przeklanstwa? troche mało kobiece a w koncu mowimy o meskosci i kobiecosci

  • blantomat

    Jaaasne. Facet POWINIEN to… POWINIEN tamto… a najlepiej żeby dupa nic nie powinna i tylko leżeć i pachnieć jej pozostaje. Księżniczki, TFU!!

  • http://www.dudzinka.pl Dudzinka

    To ja jestem w mniejszości – mopa dobrałam błyskawicznie pod kolor sukienki :D

    • galland

      Gdzie ten mop? A, już widzę.

  • Fryta

    Już myślałem, że jestem pizdą. Jednak doszedłem do wniosku, że nie gotuję, bo mi się nie chce :p

  • http://pamietnikcmybarowej.pl/ Ćma Barowa

    Tak czytam te komentarze i reakcje ludzi w necie i zastanawia mnie jedna rzecz:

    strasznie dużo osób wzięło sobie ten tekst do serca i uważa, że jeśli któreś z tych punktów ich dotyczą to znaczy, że jest to atak w ich stronę i trzeba się odegrać.

    Dżizas, ludzie, przecież to co napisała Malvina Pe. nie jest żadnym wyznacznikiem i głosem ogółu kobiet na świecie. Ludzie są różni, mają różne potrzeby, różne zainteresowania i nie każdemu musi odpowiadać taki typ faceta. To jest jej SUBIEKTYWNE zdanie wyrażone tekstem w którym – jak sama napisała na początku – mocno generalizuje. Bo może, bo to jej blog, jej piaskownica i jej zabawki.

    Nosisz rurki i nie umiesz gotować? Ok, przecież nie oznacza to jeszcze, że przegrałeś życie. Po prostu są kobiety dla których te elementy mają znaczenie i Malvina do nich należy. Ale są też takie które lubią facetów w obcisłych spodniach, wymuskanych, ważących tyle ile one same. To wszystko jest kwestią gustu i oczekiwań wobec osoby z którą chcemy sie spotykać/być.

    Podobnie z resztą wygląda kwestia wyciągania wniosków na temat, który jest drugą stroną medalu tego tekstu – to, że zdaniem Malviny facet powinien być taki a nie inny, nie oznacza, że kobieta powinna się bezczelnie opierdalać, nic nie robić i być bierna. W związku chodzi o partnerstwo, wsparcie, zrozumienie i nadawanie na tych samych falach. Każdy powinien wiedzieć kiedy ma być romantyczny i czuły, kiedy stanowczy i konkretny oraz kiedy powinien być demonem seksu i zmieniać się w Rocco. Tylko, żeby do tego doszło to trzeba się najpierw dobrze poznać, a żeby się dobrze poznać to trzeba się spotykać i spędzać ze sobą czas, a żeby się spotykać i spędzać ze sobą czas, trzeba najpierw spotkać się ten pierwszy raz. I tu koło się zamyka, bo często te elementy o których mowa we wpisie będą decydujące czy do tego spotkania dojdzie czy nie.
    Ot cała filozofia. Nie ma się co spinać na to kto pizdą jest, a kto nie. Bądźmy sobą, rozglądajmy się dookoła a w końcu każdy znajdzie kogoś z kim będzie szczęśliwy. Bez czerpania życiowych mądrości z internetu.

  • Juliusz Cezar

    Prawdziwy facet zgarnia miliony i ogarnia sobie sluzbe do gotowania #2

  • kb

    troche brutalnie powiedziane,ale szczere…

  • Marek

    Ogólnie to się zgadzam, ale za dużo spiny w artykule. Jak ona wybierze, gdzie chce iść, to tragedia też się nie stanie, jak czasem obiad nam zrobi to też jej tym nie upadlam i jest miło. Te zasady wzięte z dupy i losowo, można by wymyslić tysiąc innych. Pizdą jest po prostu facet, który siebie nie ogrania, a do dziewczyny się bierze, spodnie, gotowanie czy inne pierdoły nie mają nic do rzeczy.

  • Thau

    Kolejny wpis z wymaganiami jaki to ma być prawdziwy facet.

    Cały twój wpis można porównać do fantazji erotycznych kobiet ( przynajmniej twojej), ale fantazje opierają się na tym że jak już się je spełni to są zastępowane innymi fantazjami. Czyli kobieta mając takiego faceta zaraz znajdzie sobie coś innego czego nie ma i czego chce bo ma dobrą wymówkę: jest kobietą i jest zmienna.
    Co do rurek(prawdziwy facet się w nie nie zmieści) to wynika to z tego że coraz więcej kobiet wymaga od swoich facetów żeby byli ich psiapsiółkami od wszystkiego ( nas naprawdę nie interesuję ile masz lakierów do paznokci, cieni, podkładów, szminek i za ile, innych przykładów jest multum). Czyli oczekują, że ich faceci będą się zachowywać jak same kobiety.
    Moja narzeczona dobrze skwitowała kobiece zachowanie na moje pytanie pytanie czy chciała by być kiedyś z kobietą. Odpowiedziała że nie bo kobiety są popier**lone.

    Jeszce jedno jak chcecie takiego prawdziwego faceta to pozwólcie mu się zachowywać jak prawdziwy facet, niech wyjdzie na wieczór z kolegami na piwo mecz, na siłownie i to nie tylko w czasie kiedy ty pracujesz, ale też w czasie który moglibyście razem spędzić. Chcecie wilka a jak go macie to traktujecie go jak pieska kanapowego. Pani w domu wiec i piesek też musi być przy pani bo co ona biedna bez niego zrobi te parę godzin.

  • asf

    fajna mysza ;]

  • pedro

    zgadzam sie z tym w 100% , bo kobiety jedną cipkę juz mają nie potrzebują drugiej i dodałbym jeszcze że facet powinen umieć rozbawić kobietę i znać swoją wartość oraz nie patrzeć na kobietę jako na obiekt do ciupciania :) bo wtedy jest spalony na wstepie :)

  • http://fotografia.gorowicz.com Paweł Górowicz

    Takich facetów jest dużo…tylko zawsze znajdziecie sposób na to żeby wpakować go w friendzone…bo to takie bezpieczne, w związku jeszcze coś sie nie uda, jeszcze coś bedzie trzeba poświęcić, a tak…zamykacie go w bezpiecznym dla was swiecie przyjaciela….wilk syty i owca cała…tylko że to ślepa droga.

  • Michał69

    Jestem facetem i całkowicie się z Tobą zgadzam ;)

  • Galland

    Głask: Fajnie piszesz.
    Klaps: W związku, kochana, to Ty chyba najdłużej byłaś 5 minut tuż po imprezie ;) Nie mówię, że to coś złego, ofkors. Wręcz przeciwnie.

  • Żona

    Mój maż miał 5 gwiazdkową żonę, do tańca i do różańca. A mimo to zlewał dom i zdradzał nagminnie. Ponoć dlatego, że był w domu krytykowany i czuł się nieakceptowany. Ciekawe, dlaczego się żenił i dlaczego się nie rozwiódł, skoro było wg niego tak źle…
    Był krytykowany za totalną zlewkę domu, obowiązków i za ciągłe kłamstwa. Nie za brak pieniędzy, jak tutaj piszecie lub jakieś tam ciepłe kluchy. Ale po pieniądze żony, dobry z nią seks nie miał problemu wyciągać ręki. I jak to tutaj tłumaczyć? Czy to oznacza, że „morda w kubeł’, że nie można nic powiedzieć i niczego wymagać? Masz dawać w zamian nic? Umawiasz się na partnerskie sprzątanie domu, ja kurze, łazienki i kuchnia, on tylko podłoga. Odkurzacz leży na środku przedpokoju 2 tygodnie, słyszysz codzienne wymówki. Umawiasz się na fajną kolację w domu, Ty gotujesz, on ma pozmywać. Rzeczy są w zlewie cały tydzień. Umawiasz się na wspólny wyjazd- odwołany jak zwykle, bo praca. Inni uprawiają razem sporty, chodzą razem na przyjęcia, a tu dupa. Ciągle robota (czytaj spotkania wieczorem w innymi)I tak przez 11 lat. To jak kobita ma wytrzymać i nie ględzić. Terapia- nie, rozmowa- ustalenia nie są dotrzymywane. Ale uwaga, wiele przygód z Paniami lekkich obyczajów, współpracownicami i kochanka planu serialowego, bo dawała mu akceptację. Jak zapytałam jaką akceptację, czy mu w czymś w życiu pomogła, czy wspierała zawodowo, finansowo lub organizacyjnie? Nie. Także trudno tutaj mówić o zaufaniu, bo była to kobieta, która sypia z facetami na lewo i prawo. A czy ta akceptacja była prawdziwa, skoro udawał przed dziewczynkami lepszego niż jest. Kochanka nie miała pojęcia, że za moje pieniądze pojechaliśmy do Egiptu lub do Włoch na romantyczne wakacje, tuż przed tym, jak ostatni raz odwiedził ja w domu…. Nie wiedziała, że pożycza ode mnie spore sumy pieniędzy. Nie wiedziała, jak ze łzami w oczach czekałam na niego z kolacją domu, kiedy on w krzakach obracał kolejne Panie,- w samochodzie, na który częściowo dostał pieniądze ode mnie! Ba, co więcej nie wiedziała o innych dziewczynach, które miał pod jej nosem na planie. Także usłyszała, że jestem agresywna, bo targnęłam w niego wazonem. Ale oczywiście nie powiedział jej, że od tygodnia nie złożył mi życzeń imieninowych, mimo, że sąsiedzi przynieśli kwiaty oraz torciki, które … zjadł i jeszcze kłamał, że nikogo w domu nie było! Na podniesiony głos, że mam dość i pierdolę odpowiedział gładko : „przestań kłapać pizdą”. No która nie walnęła by tym, co miała pod ręką???Ale to wg niego ja jestem sekutnica, bo wymagam, bo krytykuję. Ilekroć wypominałam, że nie ma Cię w domu, niczego nam nie organizujesz, dlaczego nie pamiętasz o rocznicach, dlaczego nie odbierasz telefonu o 1 w nocy itp nie było normalnej rozmowy, tylko kluczenie, chamskie odzywki, ignorancja. Tylko jak tu się nie wkurzać. Facet ma fajny seks z żoną, jej zabezpieczenie finansowe, ponoć intelektualnie bardzo mu imponuje. Ciągle słyszał „kocham” i miał potwierdzenia jej miłości.To dlaczego nie potrafił o to dbać i dawać z siebie tak, żeby nie miała powodów do nerwów i w obecnej chwili absolutnej traumy z powodu zdrad i kłamstw.
    Człowiek nie wie, jak teraz w tym świecie się poruszać. Bo i Pani psycholog i Pan mąż potwierdzili, że nie mogła być powodem takiego zachowania. Czyli, jak kochać i wymagać jednocześnie, nie mając potem takiego tłumaczenia, że „Ty ciągle o coś miałaś pretensje…”
    Faceci, moim zdaniem, nawet jak macie w domu rozbieraną mis polonia z intelektem Einteina i pieniędzmi Richarda Bransona to i tak robicie, co chcecie. Tylko potem, kiedy już tyle gówna jest narobione, że człowiek nie wie, jak w tym szlamie utrzymać się na powierzchni szukacie durnych wymówek. I nie dziwcie się, że potem ordynarnie drzemy mordę!

    • Justyna

      Mocny tekst. Trzymaj się, gdziekolwiek jesteś/kimkolwiek jesteś/ z kimkolwiek jesteś.

      • Żona

        Dzięki.

    • Mistrz

      To typ Musial byc Ku*wa !! Totalnym frajerem idiota kretynem i takich cymablow jednego z drugim postawil bym pod sciana i rozstrzelal ale kobiety takich ku*wa pajacy uwielbiaja wiec niech sie nie dziwia

  • Arystotales Aquinas

    Ogólnie:
    Mam wrażenie, że bardziej inteligentne kobiety zaczęły zauważać, że wysoka podaż „wyemancypowanych c… zaszek” spowodowała to, co zawsze, czyli spadek ich ceny. To znaczy – kiedyś mężczyzna, żeby zaliczyć „c..zaszkę” musiał się nieźle nastarać. Tańczyć, być męski, a najlepiej się ożenić. Dziś, jeśli dziewczyna nr 1 wymaga gotowania, można szybko przejść do dziewczyny nr 2, która nie ma żadnych wymagań, byle by ją „przyprzeć do ściany”. Kiedyś społeczeństwo, a szczególnie starsze kobiety, pilnowały podaży „c…zaszek”, i tym samym trzymano facetów w ryzach. Dziś się to kompletnie rozjechało. Stąd te inteligentne kobiety – nie chcąc jednak zmieniać podstawowego źródła problemu – starają się wyłuskać dla siebie co lepszy „towar”, wchodząc lekko na ambicję. Mają przy tym nadzieję, że to będzie funkcjonowało. Ja w to nie wierzę, bo facet ma albo motywację etyczną (takimi Autorka raczej nie jest zainteresowana) albo ekonomiczną (zaliczyć możliwie dużo za najniższą cenę – ale tacy z kolei nie są zainteresowani Autorką)
    Do poszczególnych punktów:
    Ad. 1 Facet podejmuje decyzje i ponosi za nie odpowiedzialność. Szkoda, że wiele kobiet (i mężczyzn) do dziś nie zrozumiało, że popierając np. państwo opiekuńcze (i wszelkiej maści socjalistów), strzelają sobie w kolano, ponieważ produkowane są tylko nowe rzesze bezdecyzyjnych facetów
    Ad. 2: Po pierwsze – czy jak kobieta nie ma orientacji przestrzennej i nie umie czytać map (i np. kierować albo wędrować wg nich), to jest „córeczką tatusia”?? Ne sądzę, żeby to było sensowne. Po drugie – jeśli facet zarabia €50/h i musi poświęcić na zaplanowanie obiadu 0,5h, zrobienie zakupów 1,5h, zrobienie obiadu 2h, posprzątanie 1h, to chyba taniej jest pójść do dobrej knajpy

    Ad.3:Taka sytuacja… Siedzisz z facetem w knajpie. Nagle między nim, a dziewczyną ze stolika obok robi się sytuacja nie do rozładowania i ten przypiera ją do ściany? Też ok – a jeśli nie, to dlaczego?
    Ad. 4: Jeśli ma mieć gumki na piewszym spotkaniu, to po jakiego grzyba musi umieć gotować????????? Chyba, że „działanie chemii” polega na tym, że jak kobieta usłyszy, że facet umie gotować, to się tak podnieci, że tylko porandkowy seks będzie w stanie ją uspokoić.
    Ad. 5 a co jeśli facet zdecyduje, że u niego w domu gotuje kobieta?

  • Juliusz Cezar

    Prawidzy mezczyzna zgarnia miliony i ogarnia sobie sluzbe do robienia jedzenia #2

  • http://wbrewpozorom.pl Grzegorz Skuza

    W wersji dla dorosłych pasuje jeszcze dodać, że bycie mężczyzną to również poczucie bezpieczeństwa dla partnerki i odpowiedzialność za nią. Poza tym przydaje się umiejętność logicznego myślenia oraz zdecydowanej jazdy samochodem.

    Pretendowanie do bycia Tomkiem Tomczykiem rozbawiło mnie przednio. Tekst miał być przecież bardziej o prawdziwych facetach, a nie tych wymienionych wcześniej. ;-)

  • Anka

    Kocham!:)

  • Rafa Kosio

    Pani Malwina ma chyba nieaktualne informacje. Mezczyzn krecily korpobitch-kiedys. Teraz kreca niekorpobitch;)

  • Neo

    Przepraszam, może nie powiem nic nowego, a nawet powtórzę (innymi słowami) co ktoś już powiedział poniżej, ale moja koleżanka (jak sama twierdzi zagorzała feministka ma takie ulubione powiedzenie: na pytanie czemu nie ma faceta (choć piękna, zgrabna inteligenta i z charakterem do tego, nie mówiąc, że świetnie gotuje) odpowiada stwierdzeniem: facet jest jak kibel, albo jest zajęty, albo ma nasrane… coś w tym jest

  • RR

    Popieram, jest w tym tekście bardzo dużo prawdy. Generalnie Mężczyzn coraz mniej.

  • damien

    To uczucie gdy lubisz w dupę ale nigdy nie będziesz pedałem bo nie nosisz rurek ;_;

  • Monika Świętoń

    hmmmm czy ktoś mi odpowie na pytanie który facet chciałby kobietę, piękną, seksowną,niezależną, zdecydowaną,mającą swoje zdanie, z dużym temperamentem, posiadającą zdolność do empatii, potrafiącą zrobić te kiszone ogórki i nie tylko,zakupy robi w pośpiechu, bo szkoda czasu, wysłać was na browara z kolegami? owszem są takie, ale któremu chce się o taką zabiegać i czy zrobilibyście dla niej to samo?Wystarczy że się odezwie to połowa ucieka gdzie pieprz rośnie, a przecież róża ma kolce…. reklama dzwignią handlu, a na każdej reklamie robią z kobiet głupie idiotki, nawet pokazujące się nago- to mi się nie podoba, ale to nie moje ciało.Owszem dobrze jest zgrać idiotkę, ale przed organem kontrolnym – zganiając na nieświadomość. Tak naprawdę dobór partnera,partnerki jest trudny, bo więcej jest biorców niż dawców- a partnerstwo polega na kompromisie ,współpracy i miłości, bo nawet ta prawdziwa niepielęgnowana -zanika……. .Prawdziwy facet powinien potrafić zadbać o kobietę w ten sposób aby zamiast rozmazanych oczu od płaczu, miała rozmazaną pomadkę na ustach od pocałunków. Powinien mieć swoje zdanie, ale nie powinien być głupio uparty, wspierać kobietę (tzn. mieć swoje zdanie, bo w końcu z kimś trzeba w tym kraju rozwiązywać problemy), a tam to temat rzeka na którą psycholodzy szukają odpowiedzi, a czas leci ……

  • Rafał Kaammo

    Chciałem o coś zapytać ale potem przypomniałem sobie Facet nie pyta, Facet sugeruje i tyle z mojego pytania…

  • Monday

    Pierwszy tekst i już Cię kocham!
    Strach czytać dalej…
    :P

  • Wolnomyśliciel

    Aczkolwiek polskie kobiety nie szanują przyzwoitych gości. Lepiej o nich dbają Azjatki i Ukrainki. Wiedzą, jak zmotywować faceta do podejmowania kolejnych wyzwań :)

  • Altana

    Uścislijmy jedna rzecz bo rozprawiacie o jakichś friendzonach, czy innych gownach. Sprawa jest prostsza niz sie wam wydaje. Nie ma takiej relacji znajoma-przyjaciółka-kobieta, a jest znajoma- kobieta. Jeśli jesteś wersja numer 1 i chcesz najpierw sie z kobieta przyjaźnie a potem wejść na wyższy level, to juz możesz zacząć sie onanizowac bo będziesz robił to do końca życia. Pozdrawiam

  • polak

    zamiast pierdolić na forum, wyjdźcie z domu i poszukajcie

  • Patrycja

    Całe życie latałam za Dżolero-Kozakami a trafiały mi się pizdy. Trafiłam w końcu zacieszona na dżolero-Kozaka i co?? Przez 3 lata same kłopoty…. Teraz szukam (no może nie dosłownie) kogoś uległego bo przynajmniej da się w miarę normalnie żyć. A wyszkolić na dżolero w łóżku zawsze się da wg mnie
    :)

  • Szyzumanyzu

    Ja też byłem P I Z D Ą !!!!!

    I bez bólu sie do tego przyznaję, że kiedyś tak było i ze mną, tak jak pisze Malewka (tak Cię bowiem nazywam). Kiedyś jak klepnąłem moją kobietę w tyłek to potem przez dwa dni myślałem czy aby nie za mocno i czy aby mój kwiatuszek się za to nie obrazi, masakra (wzdrygnąłem sie pisząc o tym). Wszystko się zaczęło, zmieniać gdy ktoś , uświadomił mi, jakim jestem pizdośledziem. Na początku się buntowałem przeciw temu stwierdzeniu, ale gdy zacząłem zauważa,ć że rzeczywiście, ten ktoś ma rację, wówczas stanąłem przed lustrem i powiedziałem sobie jestem miękkim hujem robiony i czas to zmienić. Transformacja trwała długo ale postępowała ewidentnie. .I dziś mam zajebiste relacje z kobietami począwszy rówieśniczek po miłe starsze panie, nawet w obszarze rodzinnym relacje z siostrą oraz mamą mam o wiele lepsze(jakkolwiek to brzmi).

    Więc panowie, jeśli do kogoś z was pasuje ten opis , zauważyliście w nim swoje odbicie to się kurwa bierzcie do roboty abyście ruchali a nie byli ruchani. NIe sprzeciwiajcie się temu a będziecie mieli zajebiste życie. Samców reproduktorów jest cała masa ale facetów jest garstka. A kobiety szukają facetów.

    Szyzumanyzu

  • Jagna

    Ja kocham owłosionych ( czy to już zboczenie), musi mieć kudły dosłownie wszędzie: Na nogach, na rękach, na jajach, no i oczywiście- na dupie. Na ogolonych nawet nie spojrzę, a fuj…

  • m.k

    dlatego doceniam tego mojego. i przytuli, i złapie mocno za co trzeba :)

  • poeta

    Ad. #1 #2 #5

    Jak przyjdzie wojna prędzej czy później – skończą się steki, szpilki i rurki – wrócą ogórki.

    Dziękuję.

  • Korektor

    W punkcie #2. coś ci się pomieszało, maleńka. Facet, który gotuje dla kobiety to właśnie pizda, łajza i frajer, a nie facet. Facet nie musi umieć gotować, gdyż nie ma czasu na takie bzdury musząc zarabiać lub dążyć do zarabiania 20 tys. miesięcznie. Ma od tego kobiety, czy to swoje, czy w restauracji. A już tylko postępowi hipsterzy w rurkach, czyt. cioty wpadną na tak kretyński i poniżający pomysł, żeby gotować dla kobiet. Na pohybel postępowcom!

  • Mateusz :]

    Zgadzam sie z wszystkim Lecz, moje Drogie Panie jesli ktos, z natury jest spokojny, rozwazny, potrafi pocieszyc i wszystko jest typem romantyka, a gdy przychodzi pora staje sie jak maczo ?
    potrafi patrzec na Kobiete jak na swoja zwierzyne, ktora zaraz zje. Co z takimi Facetami ?
    Zwykle natykam sie i w zyciu prywatnym i w zawodowym z takimi, dziewczynami, ktore po prostu albo miekna i zaczynaja „odrwacac kota ogonem” albo po prostu bd Zboczeniec, itp itp..
    Dzisiaj moje drogie Panie, trzeba byc i Zawzietym i Zdecydowanym.
    Osobiscie uwielbiam gdy dziewczyna jest zdecydowana, i jak powiem jedziemy to jedziemy a nie bd trula dupe, a nie wiem, nie wiem czy sie zdarze wymalowac itp itp Bosz …
    Ja z reguly jestem typem romantyka, ktory potrafi sluchac, przytulic, pocalowac, wesprzec Zmotywowac tak cholernie.
    i potrafie byc Tym Maczo, skrywac w Sb tysiac tajemnic, robic wrazenie nie osiagalnego, itp.
    Ale.
    Albo zle to robie, albo po prostu dziewczyny za bardzo sie wstydza.
    Przy spotkaniu strzelaja buraka, jezyk sie im plata i wgl, gdy przycisne do sciany to jakby zycia nie bylo w nich.
    Wiec moje zdanie takie ;]
    Dzisiejszy Swiat i Idee ida do przodu, a stare regoly sa po prostu STARE ;]
    Kazda Kobieta jest inna, ale wiekszosc ma te same slabosci ;]
    I na upartego, zgodze sie z tym, lecz Pamietajcie O tych Facetach, ktorzy sie wstydza, ale kochaja bardziej niz Ci MACZO :] Trzeba po prostu ich sprawdzic, dac szanse, a nie narzekac na hujowych Facetow, ktorzy kochaja przygody ;]

  • V

    Przywracasz wiarę w kobiety i upewniasz czym jest męskość, taka prawdziwa! Dzięki!

  • jonasz

    Pizda here xD nawet tego nie musze czytac

  • Szyzumanyzu

    You Bitch !!! Twoj tekst po raz 4 ląduje w ciągu doby na mym wall’u . Pozamiatałaś internet. Czeka cie wielka sława, wizyty na sławnych Kanapch reklamy kapaci w tv, i pierdolenie o szopenie w telewizji śniadaniowej .Pudelek bedzie cię codziennie szarpał za nogawki i podgryzał obcasy od gucciego . Nie bedziesz miała czasu na crossfit, roztyjesz sie jak berta ,zaczniesz pić i ćpać jak reszta celebrytów a nam pozostanie tylko zakurzony blog. Eeeeee do dupy …..lepiej pójdę strzelić z chłopami ze wsi po połowie.

  • Michał Łukasz Bożyk

    To Twoje pobożne życzenia zawarte w 6-ciu punktach czy doświadczenie?

  • Marek Borowski

    Jak przyjdzie Islam przestaniesz sie nad tym zastanawiac i bedziesz szanowac facetow a nie jak zabawki ich traktujesz

  • R Fabis

    Same jesteście sobie winne produkcji tych „cip” a nie facetów ba powiem więcej według psychologów takich osobników płci męskiej będzie coraz więcej. Z uwagi na długoletnią walkę kobiety z mężczyzną o „władzę”, kobieta stała się tą płcią silniejszą. Moje drogie panie jak chcecie powrotu samców to musicie wrócić potulnie do miotły i garów…

  • Mili

    Zgadzam się że facet ma być facet a nie ciota. Tutaj odnoszę się do tzw męskości a nie do preferencji :) Tylko jak to kurna wyczuć kiedy jest chemia? bo jestem tępy w tej dziedzinie niestety. I zachowuję się jak tępa dzida w stosunku do swojej kobiety mimo że nie chodzę w rurkach. Można się gdzieś nauczyć jak czytać kobiety? Czy dalej mamy na to tylko dwa sposoby, z których jeden nie działa a drugi uległ zapomnieniu?

  • Janusz

    W dupach wam się poprzewracało i tyle

  • Axiom

    Bardzo mnie bawi to wybiórcze równouprawnienie. Może się w końcu zdecydujecie? Typowo kobiece pier****nie. Chcecie np zarabiac tyle samo, przykładów jest tysiące, ale w sytuacjach kiedy jest to dla was wygodne. Kiedy jednak przychodzi do wnoszenia zakupów czy decydowaniu o restauracji nagle przypominacie sobie o biologicznych różnicach. Proponuje aby byc bardziej konsekwentnym…

  • Missheresy

    Chcialabym powiedziec-pierdolenie, acz z czescia sie zgodzic musze. Z mala korekta, na poczatku, kiedy buzuja hormony i inne mazidla nawet najwieksza pizda jest meska, a sposob przekladania karteczek w notatniku urasta do rangi conajmniej ubicia niedzwiedzia jak u Zbyszka z Bogdanca. Potem przechodzi podnieta i irytuje nawet sposob oddychania, prawdziwa ciote mozna poznac po wzdychaniu, nieprawdaz. Poza tym, prawdziwa sucz nawet pierogi ulepi po suczemu zatem nie tlumaczmy staropanienstwa corpobiczem, to jedynie brak pewnych zdolnosci manualnych. Li i jedynie.

  • Gość

    a co kobietki powiedzą o gościu który jest żołnierzem, jeździ na misje, nie boi się ryzyka, gdy nad łbem świszczą kule, a tutaj chyba trzeba mieć jaja nie? a jest cipowaty w stosunku do kobiet? nie umie ich poderwać, czasem boi się zagadać, bo nie moja półka itd?

  • http://rysiedwie.blogspot.ie/ Ada

    Facet ma sprzątać, gotować i zaspokajać, czy to takie trudne ?

  • Kuba

    Teraz już wiem jak odróżnić wiedźmę od kobiety ;)

  • Maciek

    Prawda jest taka, że większość z was marzy o wyjściu za gostka, który by przytulał te 20 kafli, ale z wiekiem spuszczacie z tonu i bierzecie sobie za mężów kolesi zarabiających trójkę-szóstkę brutto w zależności od tego, czy pracują fizycznie czy na niskim stanowisku w korpo.

  • Filip

    Bije mnie po oczach na fb ten ‚art’. Ile pretensji… bo wy takie, bo wy śmakie… Połowa komentarzy idealnie komponuje się z treścią tego-co-wyżej. Stroszenie piórek jak paw próbując pokazać delikatnego mucho (pisownia celowa, uwzględniająca 20 kafli) i licząc, że któraś z dziewczyn zauważy, odpowie… zagada. Jest już foto turystycznego moto (ohh yeah -sam sex…no prawie sam, bo z podstawką pod kufer…). Tylko czekać na fotkę pindola z przyłożoną metrów… sorry -linijką. Made my day xD

  • Madziorek87

    Zgadzam się w 100% – nie jesteś zimną sucz! Jesteś kobietą z krwi i kości. Popieram!

  • Kasiek

    Shelmahh. zgadzam się z Twoimi wypowiedziami, choć jestem Kobietą :P

    Baby co Wyście się tak uwzięły na tych Mężczyzn? Rzucacie jakąś wyimaginowaną listą życzeń do spełnienia, jak dziewczynki w przedszkolu. Brakuje tutaj tylko smutnej minki i tupnięcia nogą.
    Facet powinien, to, tamto. A same co dajecie od siebie? Wybacz Malvina Pe., ale po przeczytaniu całego wywodu na temat czego „oczekujemy” od mężczyzn, wybuchnęłam śmiechem. Litości. To brzmi jak zażalenia 5 letniej dziewczynki, której jakiś chłopczyk zabrał ulubioną zabawkę.
    Żeby związek stał się prawdziwym Związkiem potrzeba dwojga Dorosłych ludzi. Zacytuje wypowiedź Kolegi Shelmahh’a: „ (…)nie jesteśmy od spełniania oczekiwań a od tego, by zająć się życiem, pracą, dziećmi, pasją, gotowaniem, bzykaniem itd. to się dzieje samo a nie dlatego, że jakaś dziunia tego chce.” Dokładnie to dzieje się samo. I nie jest ważne kto gotuje, kto sprząta, a kto czyta dzieciom na dobranoc. Każdy robi to na co w danej chwili jest potrzeba. Przecież nie wywiesimy na ścianie listy zadań dla Mężczyzny i listy zadań dla Kobiety. Jak to sobie „dziewczynki” wyobrażacie? To bez sensu, myślenie stereotypowe.

    A tak w ogóle to ja nie pojmuje Kobiet, naprawdę. Żądacie od mężczyzn tysiąca rzeczy, a same co? Większość Pań w związku zachowuje się jakby facet był jej własnością. Błagam. Na piwo z
    kumplami nie pozwolicie wyjść, a same na ploty do koleżanek możecie. Najlepiej to tego swojego mężczyznę kajdankami do kaloryfera przywiążcie, żeby nigdzie nie wychodził, na żadną inną kobietą nie spoglądał. A już broń Boże, żeby powiedział, że jakaś inna Kobieta jest miła. Toż to zbrodnia! (według niektórych z Was).I niby dlaczego mężczyźni „niewieścieją” bo Wy ich takich tworzycie! Dajcie im trochę swobody. Tak jak Wy musicie wyżalić się swoim koleżankom i ponarzekać na facetów, tak On potrzebuje męskiego wypadu, żeby trochę od Was odpocząć. Sama jestem Kobietą, ale zachowanie niektórych dziewczyn przekracza moje zdolności percepcyjne.

    Ale się rozpisałam, wybaczcie :P

    • shelmahh

      dzięki za opinię ale warto jednak czytać tekst Malviny z przymrużeniem oka. To cwana bestia i wie jak pisać by rozgrzać internet do czerwoności :)

      ale ciekawe jest to, że wiele kobiet łyka tę listę bez żadnego „ale” i myśli, że mogą sobie ją wydrukować i pokazywać kolesiom. niestety powinny ochłonąć, listę pokazać koleżankom dla beki i dalej oglądać Prawo Agaty na tvn ;)

  • Elm

    Jak dla mnie tekst mówi dokładnie o osobie go piszącej. O czym tu pisać i po co? Owszem, całe te genderowate stwory chodzące po ulicach wkurzają normalnych facetów i normalne kobiety, ale… te cipy wyginą i tyle, trochę cierpliwości, jaskiniowcy wrócą!

  • pewnaKa

    Otóż to. Ja również zaczęłam to ostatnio dostrzegać, jak i to, że JAK SOBIE FACETA NIE WYCHOWASZ TO NIE BĘDZIESZ MIAŁA. O żałości przez okres ostatniego miesiąca poruszałam ten temat z moimi przyjaciółkami, pełne rozpaczy zadawałyśmy sobie w kółko pytanie „Czy na tym świecie nie ma już mężczyzn? Czy mamusie nie potrafią zrobić z nich prawdziwych facetów zamiast jebanych mazgajów?” O zgrozo ostatnimi czasy zwykłam mawiać, że jak kiedyś nie daj boże urodzi mi się dziecko i będzie to syn to pierwsza rzecz jaką zrobię to go kurwa wyśle do wojska żeby mi się czasem nie zniewieścił. Oj nie będzie mowy o żadnych kawaiii animach czy My little pony, żadne malowanie paznokci czy udawanie z kumplami jak to są wyluzowani i się do siebie wypinają udając pozycje jak do stosunku. Facet ma być facetem po to dostaje od natury jaja, żeby kurwa być mężczyzną i chcieć zdobyć kobietę a nie zachowywać się jak niezdecydowany ciul rozżalający się nad swoim żałosnym żywotem bo wybranka jego serca go nie chce. Może lepiej na tym poprzestanę bo powoli czuję, że za bardzo daje się ponieść emocjom, ale szczerze popieram i życzę niech się faceci uczą, jak być bardziej męskimi od swoich kobiet! ;)

  • Tak jest

    True True.Ale żeby mieć całościowy obraz sytuacji polecam przeczytać wpis na blogu V1ncenta „Dlaczego moja żona będzie Ukrainką”

  • Sukinsyn

    Prawda jest taka, że nie ma dziś normalnych kobiet tylko wymalowane suki, które szufladkują nawet wartościowych facetów do roli przyjaciela. Jesteście w większości tak egoistyczne i sukowate do tego stopnia, że normalny gość, który podejdzie i zagada, jest przez Was „piękne lale” niezauważony. Same do tego doprowadziłyście, że większość ubiera się tak jak Wy chcecie.. w rurki i legginsy :). Za dużo oglądacie Pamietników Wampirów, Justina Biebera itd. Gdzie kreuje się postać mężczyzny jako Pizdy.. A potem narzekacie, że nie ma prawdziwych mężczyzn. Są…tylko macie ich w dupie, spławiacie ich na własne życzenie. Wolicie spędzać samotne noce z wibratorem lub palcem, wasz wybór. Ja nie narzekam.. podchodzę do wartościowych kobiet, mam seks kiedy chcę, bo mam jaja.

  • Adnerd Breivik

    Powiedz lepiej czemu testujecie facetów i czemu to całe testowanie i spławianie ma służyć?

  • mozaika76

    ZAJEBISTE :-)

  • Rafał Miara

    Dobry tekst… Naprawdę. Oby takich więcej o nas.
    Prawdziwy facet rurek przez łydki nie przecisnie…

  • Litrowy

    Nie do końca się zgadzam z #4. Facet ZAWSZE powinien mieć przy sobie gumki. Nie tylko jak idzie na randkę. Nigdy nie wiadomo co się wydarzy i jak zakończy się np. spontaniczne wyjście z kumplem na piwo. Jedna gumka w portfelu na stałe krzywdy nie robi.

    • Obiektywny

      są jeszcze sklepy.

  • zalamany

    Z jednej strony częściowo się zgadzam ale z drugiej nasuwają się wnioski, ze kobieta „opisana” powyżej to niezaradna, niezdecydowana, nie przejawiająca żadnej inicjatywy królewna za która trzeba myslec. Chroń nas Panie od takich dziewczynek bo prędzej cz później ewolucja da nam w prezencie cos z psa a wtedy juz wogole przestaną być potrzebne.

  • Maczek

    Wszystkie pięknie ładnie, ale punkt 1 do weryfikacji :P Jak kobieta nie ma dnia, to 10 sugestii może być niewystarczające :) Więc po 3 sugestiach zwyczajnie pytam, i to jest moim zdaniem jak najbardziej ok :)

  • bolek

    To bardzo proste. Pizdy mają cycki i imiona kończące się na -a. Reszta ludzi to faceci.

  • Mężczyzna Starej Szkoły

    Zdecydowana w swej nieustępliwości i poczuciu nieomylności quasi-intelektualna korpo-suka. Chodząca góra lodowa, taki facet w spódnicy. Zero miękkości, zero kobiecości – tej rozumianej w starym dobrym stylu. Dziesięć kartek A4 drobnym drukiem wymagań od potencjalnego partnera oraz jedna maleńka wielkości paczki fajek z tym, co sama ma do zaoferowania. Że zarabia 10-15-20 tys. miesięcznie? Że służbowe auto? Że apartament w modnej dzielnicy? Sorki, nas facetów to nie interesuje czy zarabiasz 1500zł czy dziesięciokrotność tej kwoty. To twoje pieniądze. Twój apartament. I to masowe narzekanie ‚na współczesnych mężczyzn’ w wykonaniu ‚nowoczesnych, silnych i niezależnych kobiet’. Kwiatuszki Wy moje, może Wy po prostu nie macie tym facetom nic do zaoferowania a Wasz atuty (w waszym mniemaniu ofkors) czyli ten szalenie podkreślany indywidualizm, niezależność, bojowe rozpychanie się przez życie łokciami i miejsce w strukturze firmy/korpo/organizacji – dla nas nic nie znaczą. Jesteście po prostu NIEATRAKCYJNE NA RYNKU MATRYMONIALNYM. Po jaką cholerą mam się wiązać z kobietą, która przypomina, nomen omen, faceta! Na dodatek to niedoskonała podróbka bo podlegająca regularnym wyrzutom hormonalnym, co za tym idzie, niestabilna i nieprzewidywalna. Kiedy wracam z pracy do domu szukam ciepła ogniska domowego a nie kolejnego frontu wojennego, szukam harmonii i spokoju a nie wiecznej huśtawki jak na rollercosterze.
    Co do facetów pip – są oni wytworem początku lat dwutysięcznych. Tej lansowanej wówczas metrosekualności. I masowego chóru kobiecych głosów we wszelkich periodykach jak to dobrze że faceci zaczęli dbać o siebie! Był popyt i kreacja – pojawił się produkt w postaci pip w obcisłych rurkach. Teraz piejecie za drwalami – za dekadę będę czytał jak to męska płeć generalnie schamiała i nie można się z nią kompletnie porozumieć. Typowo kobieca logika – jak wahadło, od jednej skrajności w drugą – na dodatek ZAWSZE niezadowolona z osiągniętych efektów i CHCĄCA CZEGOŚ INNEGO niż ma obecnie.
    To ja Wam, moje Drogie Panie bezpłatnie podpowiem, jaka kobiecość będzie szalenie zyskiwać na rynku matrymonialnym, tym szeroko rozumianym. Ciepła, prawdziwie kobieca, delikatna – bo korpo suk i głupio podkreślających swoją niezależność emancypatek jest już w cholernym nadmiarze – i NIKT ICH NIE CHCE NA DŁUŻEJ !!! Swoją drogą to zabawne jak same kobiety, dążąc od końca lat 90tych do swoiście pojętej wojowniczej emancypacji i niszczenia tradycyjnej kobiecości zarżnęły instytucje małżeństwa. Gratulacje! Co jak co ale to Wam wyszło bezbłędnie ! A teraz wylewajcie żale w przestrzeni publicznej i starzejcie się do woli w poczuciu czającej się za rogiem samotności. Słyszycie już to po trzydzestce? Tik-tak-tik-tak-tik-tak …

  • Martyna

    Ten artykuł to idealny początek dnia. Zgadzam się z każdym słowem. Niestety kobiety często przyciągają do siebie a) z zaburzeniami emocjonalnymi b)kryminalistów c) zarozumiałych egoistów d) damskich bokserów e) psychopatów lub a+b+c+d+e+ wiele innych. A jak już się nam taki trafi, ohhhh jakie jesteśmy zachwycone, bo on taki silny, potrafi postawić na swoim, taki męski. Tylko za roku okazuje sie że te wszystkie cechy składają się na ” jesteś zwykłym chujem”. A ten miły chłopak, niezarozumiały który nas słucha, wydaje nam się zwykła ciotą, pozornie, ale nie chce nam sie w to dalej zagłębiać. Morał z tego taki: Może większość z nas powinna dostać po dupie żebyśmy się uczyły na błędach, bo z potrzeby bycia z kimś i doświadczania miłości i opieki nie potrafimy wybiegać w przyszłość, tylko chcemy mieć „już tu i teraz” ? Może powinnyśmy bardziej się zastanawiać nad „nimi” i przewidywać?
    Albo na stos ze wszystkimi facetami „chujami” :)

    • Obiektywny

      Każda kobieta przyciąga mężczyzn tylko mądrzejsza kobieta nie decyduje się na bliższe relacje z pajacem licząc że się zmieni,

  • Bartosz Sakwiński

    Myślę że Kobieta dająca DUPY na pierwszej randce nie jest godna nazywać się Kobietą, lecz zwykłą szmatą.
    A z resztą wypowiedzi się zgadzam i myślę że nie jedna osoba mi przyzna rację. ..

  • _korba

    Maja Koman o babach i chłopcach. Takie troszkę podsumowanie/dopełnienie/komentarz.

    https://www.youtube.com/watch?v=NKl0MTW-dtk

  • Cacper Łukasz

    ARTYKUŁ KOZAK :)

  • ko

    a to tez nie jest tak ze w tym wszystkim jaki facet jest winni są rodzice ,matka ojciec , kiedy matka robi wszystko za synka to go krzywdzi a ojciec cipa siedzi cały dzień przed tv i tez jest podporządkowany żonie to jakie te dziecko ma wzór , wiec moze wszystkie mamusie powinny wyluzować bo mamy facetów z cipami a nie z tym co trzeba

  • M.

    Coś w kobietach ciągnie do meżczyzn „niegrzecznych, nieułozonych”-to kojarzy się ze spontanicznością, szaleństwem i ogromem skrajnych emocji..To jest dziwne, ale zdaje się być aspektem wręcz cywilizacyjnym…Z drugiej strony potrzebujemy zaopiekowania, poczucia bezpieczeństwa i spokoju.I ot cała prawda-kobiecie ciężko dogodzić- Zaproś mnie na spontaniczny spacer zakończony winem ze świeczką w parku…Ale postaw granicę gdy się na Ciebie drę i robię awanturę, bo miałam zły dzień i muszę się wyżyć…Nie :”Dobrze Kochanie, tak kochanie, spokojnie, nie złość się…”-chcę sie k…wa pozłościć, chcę się czasem pokłócić-wreszczie mi przejdzie.To zdrowe i potrzebne; Szanuj mnie i słuchaj.Ale czasem udawaj, że nie słyszysz, że jestem zmęczona, rozbierz mnie i przyprzyj do ściany, bym była jeszcze bardziej zmęczona lecz usatysfakcjonowana zarazem. To z brakiem szacunku ma niewiele wspólnego….:) Nie zrzucajmy wszystkiego na barki biednych panów. Bo w pogoni za emancypacją stawiamy ich w kącie niestety. Pozwólmy im być facetami, ale nie dajmy się zwariować. Trzeba łączyć siły. Brzmi bajkowo…?Być może.Ale wierzę, że możliwe. Kurcze a propos łaczenia sił…jak czytam te wszystkie komentarze to myślę, że mógłby powstać fajny kawałek lektury po połączeniu męsko-damskich rozważań z tych postów! Do autorki:Tekst zabawny i niosący poważne przesłania zarazem, prawdziwy i wielowątkowy. Super!

  • NieTakaPizda:)

    Chociaż nie ze wszystkim się zgadzam (jeżeli to nie są pewne uogólnienia, skróty myślowe dla singli) to jednak na pewno będę tu wracał, bo styl pisania masz świetny. Pozdrawiam!

  • LACARA

    AMEN :)))

  • Janina Hugo

    ale fajne ,posikam sie ze smiechu bo jestem ta Helenka kiszaca ogorki

  • Janina Hugo

    a chlopstwo to prawie wszyscy tacy sami

    • J.

      Za to kobiety, Droga Pani, każda wyjątkowa i niepowtarzalna, nieprawdaż ;)
      Się uśmiechnę…

  • Janina Hugo

    swietne ,bombowe i prawdziwe

  • Adam Jaśniewicz

    Noszę rurki i mam wszystkie supermoce które podałaś + pare innych. WIN KURWA WIN

    #edit

    Nie noszę gumek – stały związek, yo

  • Facet

    Kobiety same nie wiedza czego chcą, więc trudno brać ten tekst za wiarygodny… Prawda jest taka że żaden facet nie lubi zimnej suki bo to jest zwyczajnie nie kobiece (nawet w łóżku).

  • gwiazdeczka:-)

    Super cała prawda o facetach XXI wieku .A gdzie Ci prawdzi z krwi i kości mężczyźni .Proszę o namiary. Chodzi mi o takich którzy wiedzą kiedy trzeba być twardym , bezpruderyjnym , bioracym to co w danej chwili jest do wzięcia a zarazem taki na którym można się oprzeć , wypłakać na ramieniu i który pocieszy a nie schowa głowę w piasek .Taki który ma swoje zainteresowania swoją przestrzeń i daje partnerce taką samą swobodę i zaufanie .Najgorsi faceci to tacy którzy liczą się jedynie ze zdaniem swoich kolegów i co oni powiedzą ? Nie mogę sobie na to pozwolić bo pomyślą …pantoflarz-Szkoda tylko że takich przyszło mi mieć w swoim życiu a na tych o których napisałam życie każe mi tak długo czekać . Ale w drugą stronę zapewne tez tak jest , kobiety też czasami są beznadziejne … i ja też , , więc nie mi oceniać innych mi tylko pozostają marzenia o Tym jednym jedynym idealnym w mojej ocenie. Męskim ideale którego jak znajdę będę trzymać w ”klatce” :-) :-) :-)

  • xDx

    Fajnie, dodam tylko, że jest potrzeba kontynuacji wątku – jak odróżnić kobietę od plastiku ?

  • Karolina Piotrowska

    zajebisty tekst:) a z tym przyparciem do sciany ahhh rozmarzylam sie:) Tylko ten punkt z niezdecydowaniem kobiet, to nie do konca ta:P

  • nienowoczesny

    Mocno jednostronny punkt widzenia, zwalniający kobietę z konieczności myślenia i brania na siebie odpowiedzialności. Egoistyczny i płytki, bo dbający tylko o jej fantazje i wygodę. W tym sensie przedstawia rzeczywiście nowoczesne podejście do sprawy, bo XXI wiek aż krzyczy ‚liczysz się tylko ty’. Nie widzę podstaw, aby współczesne baby i współcześni im faceci mieli budować prawdziwe, równocenne, trwałe relacje partnerskie. Ciekawe tylko co stanie się z tymi nowoczesnymi kobietami i mężczyznami kiedy dobiją do 50 i ich ciało przestanie być wulgarnie pociągające, przypieranie do ściany będzie powodować bóle kręgosłupa, lateks i botoks nie wystarczy, mięśnie stracą na jędrności, a potencja się załamie. Myśląc o tym, zazdroszczę moim dziadkom.

    • Kasiek

      Wiesz co się stanie za 50 lat? Zastaniemy związki, kłótnie, rozmowy i bliskość jedynie jako relacje internetowe. Oczywiście jeśli ludzie nadal będą postrzegać świat przez pryzmat tego co umieszcza się na portalach społecznościowych. Niestety, ale relacje międzyludzkie stają się coraz płytsze. Oczywiście nie mówię, że tak jest w każdym przypadku. Nie generalizujmy, ale wydaje mi się że w większości sytuacji niestety postęp technologiczny nie służy. Tak to jest jak się wyłączy myślenie i zatraci własną osobowość na cześć obrazu przedstawianego na np. facebooku. Dlatego również zazdroszczę moim dziadkom, 54 lata wspólnie jako małżeństwo. Coś niesamowitego, jeśli spojrzy się na to co aktualnie panuje w związkach. Większość ludzi będąc razem poddaje się po pierwszej większej kłótni. „Rozwodzimy się przez niezgodność charakterów”. Co to jest? Czasem mam wrażenie, że ludzie nie angażują się w relacje damsko-męskie, tak jak kiedyś.

  • Maks

    Dlaczego tak mało jest kobiet, mających takie samo zdanie jak Ty?…

  • nonames

    przecież kobiety wybierają albo idiotę który będzie ją lał w mordę wyzywał i przywiąże na smycz by się nie włóczyła po ulicach a jak pozwoli wyprowadzi ją jak psa albo wybierają mameje z którą jedyne co będą mogły to wyjść samemu i robić co chcą bo mameja praca-dom-telewizor-spać (nie nie we dwoje obok siebie) ewentualnie nieważne co ważne żeby miał kasę wtedy nie liczy się facet ale to już facetów wina że są tępe dzidy

  • Anna

    Prawdziwy facet, po 2. pierwszych zdaniach ziewnął i poszedł na motor. Nuda.

  • kosmetunia

    jestem kosmetyczką i ostatnio zalewa nas fala pizdowatych gogusiów przychodzących regulować brewki. widząc takiego „mężczyzne” w różowym polo i szarych rurkach aż korci mnie żeby zapytac czy cipkę też mu wydepilować. smutna rzeczywistość

  • http://chili-chic.blogspot.com Chili Chic

    Polskie społeczeństwo to fenomen pod wieloma względami. Braki w kategorii „mężczyźni” to tylko jeden z symptomów tego fenomenu.

  • swicher

    Bądź prawdziwą kobietą to odnajdzie Cię prawdziwy facet. Proste.

  • płeblo

    Jest jeden problem. Piszesz, że jak facet pyta gdzie zjemy, to cipa, ale jak zaproponuje restaurację, gdzie jest super wołowina… to nigdy nie waż się powiedzieć – słabe to żarcie. BO facet facetowi powie: spierd… następnym razem sam idziesz. A Tobie nie powie – bo w przeciwieńśtwie do kobiet ma zasady.

  • http://egoskupiona.blogspot.com/ Paulina S

    Trafiłam tu z polecenia, czego zazwyczaj nie robię. Jednak w tym przypadku – nie żałuję :D tekst sam w sobie genialny, zabieram się za więcej. A prawdziwych facetów to ze świecą szukać ;)

  • Lucjo
  • pablo

    najlepiej zyc wedlug wlasnych zasad i brac z zycia to co najlepsze a ze kazdy ma prawo do oceny to juz sprawa osobista :)

  • marcin

    Taka troche niezdecydowana babka to pisala. Tak to chcialaby chama i prostaka a tak to nawet nie mialaby o czym porozmawiac…. mocnego meskiego drwala…. jakies relikty przeszlosci wyniesione z domu? Kompleks goni kompleks, agresja, niepohamowanie. Nie umiem gotowac szczerze pisze i co od razu jestem pizda? Wkurwia mnie stanie przy garach 2 godziny mieszanie dodawanie zeby po 2.5 godziny cos zjesc. Babo ja jestem glodny tu i teraz a nie za 2 godziny. Czy moja zoba to totalna dupa bo nie potrafi naprawic auta? Nie wiadomo czego chcecie albo chama wiesniaka, albo dzentelmena ktory przepusci w drzwiach. Jezeli na 1 randce uzywasz z nowym gosciem gumek to niezla musi byc fama na osiedlu…. No ale znalem takie tez….przelatane bo pol miasta juz je mialo…. Pozdrawiam i chyba czas sie zastanowic nad swoim zyciem, czas szybko ucieka….

  • Maciej Wrzos

    Zajebiste :D w 100 5 się zgadzam :D odopiwiednie podejscie w odpowiednim momencie

  • http://cry-yumi.blogspot.com Yumi -sama

    Dziękuję za ten wpis.

  • Justyna B

    Nie do końca się zgadzam. Fakt, pociąga mnie władczość u płci przeciwnej (za pewne nie tylko mnie) ale jestem też osobą, która sama lubi mieć władze w związku. Także dla
    mnie wybranie miejsca na jedzenie, czy wybranie pozycji seksualnej to 
    nie
    jest problem, wszak w związku chodzi też o partnerstwo. Nie każda
    kobieta chce czuć nad sobą władzę all the time. Poza tym jakby facet
    napisał, że kobieta musi potrafić gotować, to wywołałby
    skandal, ale kobiecie wolno więcej.

  • Jacek Łysakowski

    Dawno nic mnie tak nie zainteresowało ,jak ten ten tekst.Jest z jajem ,nie nudzi ,rozbawia i bardzo interesujący bo to o nas .o was o mnie. Brawo!Sucharek ze mnie już bo skończyłem 4 dychy i dostałem w życiu parę mocnych kopów to byłem ,jestem i bardzo chciałbym być takim mężczyzną.

  • http://www.mirek-polyniak.pl/ Mirek Polyniak ( PolishJedi)

    Ależ się uchachałem :-) zgadzam się całkowicie, że najbardziej sexy jest gotowanie faceta dla kobiety i nigdy nie miałem z tym problemu.
    Jeśli ktoś nie wierzy to polecam świetny film „Chef” 2014 – polecam tylko coś solidnego zjeść przed.
    A co do samych facetów: jeśli kogoś kręcą metrusie wycięte żywcem z „Logo” to jego problem ;-)
    PS. Chyba masz nowego blogo-fana

  • VC

    Artykuł fantastyczny! Przeczytałam ich już wiele na Twojej stronie i wszystkie są zachwycjące, Twój styl pisania jest obłędny.
    _____________________________

    VC from http://www.kobietynowoczesne.com

  • Singielka

    Haha…ale się usmialam☺poprawiło mi go dziś humor. Zgadzam się.

  • Annnn

    Każdy wybiera co lubi.. A potem po ślube krzywa starania i tak diametralnie spada..niestety , śluby są bez sensu..nie wiem co za idiota je wymyślił. A jak ktoś pisze i opowiada, że u niego fiołki itd..to najprawdopodobniej kłamie ( koleżanki, które mi tak opowiadały w rzeczywistości miały nieciekawie.ale się nie chciały przyznać..) albo sam siebie oszukuje..albo wystarcza mu siedzenie w garach, sprzatanie i pracowanie na dwa etety a książe przychodzi zmęczony do domu po jednej pracy i nic mu sie już nie chce..ani sprzątać, ani gotować, a o zabraniu żony gdzieś to już nie wspomnę..kiedyś były kapcie i telewizor a teraz komputer..

    • SubiektywnieObiektywny

      Masz świadomość, że takie zachowanie dotyczy równo obu stron? Krzywa spada, jak sama napisałaś. Sztuką jest OBUSTRONNIE utrzymać ją na odpowiednim poziomie.

  • Sheira

    Kobieto, kimkolwiek jesteś, zasługujesz na Nobla!
    Rozpowszechniaj to gdzie się da – może uratujesz ludzkość i dotrzesz do co niektórych „mężczyzn”. Może zrozumieją, jak powinni się zachowywać, byśmy nie miały pretensji, że są pizdy!

  • fds

    Mateusz D. odnoszę wrażenie, że jestem chłopce w związku z innym chłopcem.

    • Mateusz D

      Wybacz, że Cie rozczaruje ale niestety nie – mam po prostu zdrowe podejście do życia :)

  • Jaś

    Wszystko fajnie,Pan Mateusz D na dole napisał całą prawdę, więc skończcie ludzie z tymi pseudo głębokimi wypocinami kiedy to używacie czystych stereotypów zapominając, że ani życie ani ludzkie charaktery nie są czarno-białe, bo wtedy sami sobie zaprzeczacie, dziękuje. Dobranoc

  • https://www.facebook.com/pi.dablju?fref=nf Pi Dablju

    chapeau bas

  • Kempol

    Wszystko poza gumkami jest prawdą.

  • Romeo

    #1 – zgadzam się z Tobą w 100%
    #2 – jeśli facet nie umie gotować to pewnie jest życiową niezdarą, a pranie wozi mamie na weekend.
    #3 – oczywiście facet musi słuchać i odpowiednio zająć się kobietą. Przekładać jej przyjemność nad swoją. Ja tak zawsze robię bo jeśli kobiecie jest przyjemnie to mi również. Faktem jest, że wielu facetów myśli wyłącznie o sobie. No ale wy czasem też potraficie ujebać się jak kłody i: „tak nie bo boli”, „od tyłu też nie bo mam brzydki tyłek” albo kurwa chcecie po ciemku, a później zdziwienie że ktoś załadował nie tam gdzie trzeba.
    #4 – sorry dziewczyny jeśli dacie dupy facetowi na 1 randce to możecie być pewne na 99%, że się więcej nie zobaczycie. Może napisze do was kiedyś jak będzie leżał na kacu i nie będzie miał kogo ruchać. I to nie jest chemia tylko zwykłe kurestwo.
    #5 – jasne facet musi być stanowczy ale kurwa czasem facet potrzebuje pomocy, a wy zazwyczaj smęcicie jak tępe pizdy.

    A starać powinny się obie strony.

  • Paluch

    dziewczyny maja swoje potrzeby zeby dawac juz na 1randce? myslalem, ze lubia jak sie o nie ktos ubiega. Potem sie rozczaruje jak ja ktos tylko zaliczy

  • Maja Milczarek

    Wyznaje Cię. ..

  • http://www.joemonster.org Paweł Jakubowski

    haha :) Popieram! Cała prawda.
    Drwal.

  • Lyczos

    Nie umiem gotować. Nie chce się tego nawet uczyć bo moja kobieta świetnie gotuje i nie zamierzam się jej wpierdalać w coś co robi świetnie. Jak ona się źle czuje to przywożę obiad z restauracji dla dwojga, a jak jestem sam w domu na dłuższy czas to idę raz do mamuśki na obiad, raz z klientem a na resztę dni kupuje schab i te całe składniki, idę do sąsiadki, daje jej parę plnów i smaży mi 30 kotletów kobitka – bo się na tym zna.

    Jak pierdolnie gniazdko sieciowe w domu to nie daje tego robić kobiecie tłumacząc jej że jak ją jebnie to będzie miała mocny orgazm. Naprawiam co umiem, dalej robimy swoje.

    Z pozostałym się zgadzam :)

  • Marcin Korbecky

    Tak sobie siedze i czytam i powiem że fajnie sie Ciebie czyta no masz talent do pisania, Czcionka też bardzo mi się podoba, jest taka stylowa, ale z tymi facetami to jest tak że to jest w sumie wina kobiet. Bo to kobiety nas wychowują, najpierw w domu potem w szkole, więc nie miejcie pretensji do nas tylko ewentualnie do naszych matek. Jestem ciekaw czy nawet najbardziej „więdząca czego chce” męska kobieta i dokładnie taka jak tutaj piszesz droga autorko, jak została by matką, to ciekawe czy nagle by sie nie odezwały w niej wszystkie instynkty macierzyńskie i nie wychowywała by swojego synka troche lub bardziej niż trochę na pizdusia. Bo ja znam różne kobiety od szarych myszek po wredne suki ale wszystkie gdy widzą dziecko w towarzystwie, gdy ktoś takie dziecko przyprowadzi to normalnie prześcigują się w słodzeniu temu dziecku w stylu „kuci kuci kochanie jaki jesteś słodki”.
    Druga sprawa, słyszałem takie poglądy że faceci boją się silnych i niezależnych kobiet. No, ja sie w sumie już nie dziwie i sam się do takich zniechęcam czytając takie teksty, lub słuchając wypowiedzi swoich przebojowych koleżanek, bo jeżeli wszystkie te silne i niezależne kobiety mają takie poglądy i tylko potrafią wyrachowanie oceniać i odfajkowywać sobie w notesiku #1 #2 #3 czy facet się nadaje czy nie, no to sorry memory ale ale wycofuję się i wolę normalną jakąś Zosie, której też zależy, która też coś wkłada od siebie w naszą znajomość, przed którą nie trzeba udawać lepszego niż się jest i z która można lepić te pierogi razem żeby było szybciej a potem ją wybrudzić w mące i zaciągnąć do łóżka. Albo gdzieś na blacie kuchennym ją tentego.

  • Piotrek

    Malvinko jak kobieta może uczyć faceta być facetem? :)

  • Arek smarek

    Wszystko w pytę, ale z tym przypieraniem do ściany bym uważał. „WEŹ mnie nawet jak mówię NIE”. Ta jasne. Zbyt lubię wolność, by aż tak ryzykować ;-)

  • Wtf

    Hagaha rozbawiła mnie dyskusja o znajomości angielskiego. Nie oceniajcie sie nawzajem, co kto potrafi albo nie to jego biznes :))

  • czesiek

    biedni ludzie internetu… polecam czasem wyjsc z domu

  • edyta

    niestety kobiety maja w polsce za duza konkurecje i faceci moga robic jak chca

  • adamos

    Myślałem, że artykuł przyprze mnie do ściany…niestety nie zrobił tego. Idę po rurki

  • zeira@vp.pl

    Mateusz D 100% racji. Co do tej całej dyskusji o wtrącaniu angielskich słów, sentencji. Co za pojeby twierdzą, że jak się nie zna języka obcego to jest się ogólnie rzecz ujmując ograniczonym intelektualnie?
    Mieszkam od paru lat w Anglii i znam polaków którzy biegle posługują się językiem angielskim, a są takimi tępakami, że się z nimi w ojczystym języku nie da o niczym konkretnym pogadać. I teraz mi proszę wytłumaczyć na czym polega ten fenomen Inteligencja, mądrość itd = znajomość angielskiego lub innego języka obcego.
    Ocknijcie się pseudointelektualne wymoczki z tych waszych znajomości języków obcych bo na tym świat, a przede wszystkim intelekt ludzki się nie kończy.

    ps dodam jeszcze, że zapewne większość z was filologów w sieci włada dwoma, a w domowym zaciszu jednym ojczystym.

    ”Polacy nie gęsie swój język mają”

    Marcin

  • Anna Monika Maciejewska

    Zgodzę się prawie całkowicie. Mężczyzna powinien być głową rodziny, a głowa rodziny powinna decydować co robimy, gdzie idziemy itp. To prawda, że jesteśmy niezdecydowane przez co jeśli mężczyzna się nas pyta „co robimy dzisiaj?” to kończy się to na tym, że nie robimy nic… Jednak jeśli chodzi o kuchnię to jest to moje królestwo i nikt nie ma prawa tam wstępu, chyba że moja córka jak podrośnie i będę ją uczyć. Poza tym jestem tą, która pracuje w domu (działalność) ale lubię być typową kurą domową i jak tylko zagospodaruję miejsce to będę robiła ogórki. Chleb już piekę. Ale może dlatego, że mój mąż nie nosi rurek :P

  • PlusteQ

    Dobrze prawi, polać jej!

  • Emi

    Dobrze pisze, polać jej :D

  • Kooku

    Ja widzę tu kilka rzeczy z którymi się nie zgadzam.

    #2 kwestia gotowania to kwestia bycia w tym dobrym lub mniej dobrym, jeżeli facet nie ma do tego smykałki znaczy, że jest ciotą? Sam umieć zorganizować sobie jedzie OK. Ale jak słabo łączy smaki to ja wole jak Mój Prawdziwy Facet zje wszystko co mu dam i poprosi o dokładkę.

    #4 gumki zawsze przy sobie? kwestia gustu. Ja bym nie związała się z facetem który na 5 randce już by miał gumki przygotowane bo to znaczy, że seks to dla niego tylko zabawa a ja nie czuję się jak zabawka.

    #5 – baby są niezdecydowane? Halo halo. Bardzo szybko podejmuje decyzje, czasem szybciej niż to zauważam, a Facet ma podejmować szybko ważne dezycje a te mniejsze oddac kobiecie „która zawsze wie lepiej”. On ma sie skupic na mnie.

  • Guest

    Ciekawy
    pogląd ale nie do końca wyczerpujący rzeczywistą definicję faceta, a 
    raczej prawdziwego faceta… Owszem zgodzę się z Tobą w każdym calu,ale
    pozwolę dodać coś od siebie. Prawdziwy facet to odważny facet, nie boi
    się czuć, angażować, walczyć o prawdziwą kobietę!!! Udawanie twardziela,
    który się nie zakochuje… to niby takie męskie… gówno prawda!!! To 
    tylko wielki strach, lęk, małego chłopca przed zaangażowaniem i 
    odrzuceniem… Bo co to by się stało gdyby on pokazał, że zależy jemu
    bardziej niż jej… zniewaga męskości… hahahaha!!! Prawdziwy facet
    zdobywa kobietę, ale i potrafi utrzymać ją przy sobie – ot i cała
    PRAWDA!!! W innych sytuacjach potrafi powiedzieć, że to koniec, a nie
    unika kontaktu, udaje że porwali go kosmici (bo niby nie chce jej
    zranić, nic z tych rzeczy, po prostu nie ma odwagi powiedzieć oko w oko
    że coś się skończyło), bądź tkwi w toksycznym związku (bo takie ma
    społeczne poczucie prawości). Ostatnio mąż pokazał mi wspaniałe zdjęcie,
    ona + on + ono (dziecko) z napisem: „Silni mężczyźni (tj. PRAWDZIWI
    FACECI) mają szczęśliwe rodziny (można czytać związki), słabi (PIZDY)
    kochanki”. Trochę mnie to wstrząsnęło, ale po chwili pochyliłam się nad 
    tym i przyznałam – to FAKT!!! Prawdziwy facet potrafi przyznać się do 
    porażki, zakończyć to co go niszczy, ciągnie w dół, a nie tkwi i szuka
    uszczęśliwienia na boku. Bo rasowa kochanka to takie trendy… nie
    kochani, kochanka to ucieczka przed prawdziwą rzeczywistością. Chcesz
    być prawdziwym facetem, z jajami, spoko, to udowodnij to sobą, pokaż że 
    masz odwagę walczyć o siebie, o to co Cię uszczęśliwia, co ciągnie Cię w
    górę, sprawia że rośniesz jako człowiek – intelektualnie i 
    emocjonalnie, sprawia że czujesz się wyjątkowy, doceniony, kochany – i 
    zarazem kochaj, szanuj, nie bój się chodzenia po morzu…, nie bój się
    porażki, one uczą nas życia, są wskazówką dobrych dróg!!! Jesteś
    człowiekiem, a to istota ułomna, najważniejsze to widzieć błąd i 
    próbować z niego wybrnąć, a nie udawać, że się go nie widzi Prawdziwy FACET potrafi żyć w zgodzie ze sobą!!!

  • Ana_291078

    Ciekawy
    pogląd ale nie do końca wyczerpujący rzeczywistą definicję faceta, a 
    raczej prawdziwego faceta… Owszem zgodzę się z Tobą w każdym calu,ale
    pozwolę dodać coś od siebie. Prawdziwy facet to odważny facet, nie boi
    się czuć, angażować, walczyć o prawdziwą kobietę!!! Udawanie twardziela,
    który się nie zakochuje… to niby takie męskie… gówno prawda!!! To 
    tylko wielki strach, lęk, małego chłopca przed zaangażowaniem i 
    odrzuceniem… Bo co to by się stało gdyby on pokazał, że zależy jemu
    bardziej niż jej… zniewaga męskości… hahahaha!!! Prawdziwy facet
    zdobywa kobietę, ale i potrafi utrzymać ją przy sobie – ot i cała
    PRAWDA!!! W innych sytuacjach potrafi powiedzieć, że to koniec, a nie
    unika kontaktu, udaje że porwali go kosmici (bo niby nie chce jej
    zranić, nic z tych rzeczy, po prostu nie ma odwagi powiedzieć oko w oko
    że coś się skończyło), bądź tkwi w toksycznym związku (bo takie ma
    społeczne poczucie prawości). Ostatnio mąż pokazał mi wspaniałe zdjęcie,
    ona + on + ono (dziecko) z napisem: „Silni mężczyźni (tj. PRAWDZIWI
    FACECI) mają szczęśliwe rodziny (można czytać związki), słabi (PIZDY)
    kochanki”. Trochę mnie to wstrząsnęło, ale po chwili pochyliłam się nad 
    tym i przyznałam – to FAKT!!! Prawdziwy facet potrafi przyznać się do 
    porażki, zakończyć to co go niszczy, ciągnie w dół, a nie tkwi i szuka
    uszczęśliwienia na boku. Bo rasowa kochanka to takie trendy… nie
    kochani, kochanka to ucieczka przed prawdziwą rzeczywistością. Chcesz
    być prawdziwym facetem, z jajami, spoko, to udowodnij to sobą, pokaż że 
    masz odwagę walczyć o siebie, o to co Cię uszczęśliwia, co ciągnie Cię w
    górę, sprawia że rośniesz jako człowiek – intelektualnie i 
    emocjonalnie, sprawia że czujesz się wyjątkowy, doceniony, kochany – i 
    zarazem kochaj, szanuj, nie bój się chodzenia po morzu…, nie bój się
    porażki, one uczą nas życia, są wskazówką dobrych dróg!!! Jesteś
    człowiekiem, a to istota ułomna, najważniejsze to widzieć błąd i 
    próbować z niego wybrnąć, a nie udawać, że się go nie widzi Prawdziwy FACET potrafi żyć w zgodzie ze sobą!!!

  • MarTa

    dodałabym #7.: cytując M., mojego najlepszego internetowego przyjaciela: „jeśli facet zastanawia się, czy jest facetem – to jest pizdą” :)

  • anatol

    Jestem facetem …. w 100%
    i jestem gejem … hmmm

  • Radek Drochliński

    Lubię to! :-)

  • Maciek

    Z jednej strony ciężko się nie zgodzić, że te 5 punktów znacząco podnosi jakoś randek, ale z drugiej strony zauważ, że każdy z nich opiera się na potrzebie/oczekiwaniu wykazania się.
    Mam nadzieję, że wzór faceta zbudowany na wykazywaniu się, to przeszłość.

  • mika222

    dobry tekst :) skąd ja to znam.. rzadko który facet potrafi zrobić sobie coś do jedzenia traktują nas czasem jak służące. Panie mateusz D gdzie znaleść takiego faceta o jakim piszesz każdy predzej czy później z romantyka zmienia się w lenia gbura co siedzi tylko przy tv z piwem SAM lub jeszcze gorzej

    • Mateusz D

      Odpowiedź jest prosta – Ten którego szukasz jest bliżej niż Ci się wydaje – ładnie obecnie się na to mówi friendzone – facet zrobi dla Ciebie wszystko – ale czy Ty dla niego też?

  • http://www.przemyslawpufal.pl Przemysław Pufal

    Nie będę polemizował z innymi tezami, ale ta, że facet powinien umieć gotować, jest krzywdząca. Dla mnie. Tak osobiście. Chyba będę się nad sobą rozczulał… :)

  • ps

    prawdziwy maczo rucha bez gumy

  • Kamil S

    zaleciało egoizmem…

  • Jennyanydotsss

    Treść tekstu mnie rozczarowała, mimo niezłego stylu Autorki. Zadziwiające, że faceci zazwyczaj nie potrzebują (ani pisać ani czytać) tekstów typu „Jak odróżnić kobietę od baby” i rzadko przejawiają konkretne roszczenia w tym względzie. Może zamiast idealistycznych mrzonek lepiej kontaktują z rzeczywistością i starają się z nią po prostu mierzyć? A może kluczem satysfakcjonujących relacji międzyludzkich jest skuteczne komunikowanie się, a nie życie pod zmyślony scenariusz i oczekiwania „pani reżyser” czy „pana reżysera”. Życie to nie film. Raczej eksperyment. Dlatego niech żyją tytułowe „pizdy” i wspomniane przez Autorkę w komentarzach „tępe dzidy”. A na pohybel tym, którzy się nie uczą i jedyne, co mają światu do zaprezentowania, to frustracja i własne roszczenia.

  • robert

    artykuł jak najbardziej do rzeczy, coraz mniej facetów coraz więcej ciot,dla których priorytetem jest ilość lajków pod kolejną fotką z dziubkiem,żal…

  • K’

    Cała metodologia jaką się posługujesz jest do przemyślenia.
    Jedno mnie dziwi. Dlaczego nie zakładasz istnienia idei która łączy ludzi lub ich rozdziela. Czegoś jak bozon higgsa który powoduje przyrost masy wokół siebie. Nie zakładasz niczego więcej jak tępego i ironicznego, zimnego i suchego, przedmiotowego podejścia do mężczyzn.

    Polecam poczytać „Palcie ryż każdego dnia”.

  • Dorota

    Chyba chce z TOBA pic wodke

  • kant

    No spoko ale co w takim razie ma do zaproponowania takiemu facetowi kobieta? Chciałem napisać, że mnie jako mężczyźnie nie potrzeba kolejnego dziecka do wychowywania, które będzie liczyć wyłącznie na moją inicjatywę. Związek to kompromis – ja nie jestem doskonały i ty nie jesteś doskonała więc otwórz, za przeproszeniem, gębę i powiedz co chcesz a nie każ mi się domyślać i zachowywać się jak rozkapryszone dziecko, które obraża się na milion szczegółów. Dziękuję

  • BonoDh

    Zgadzam się
    :) Ale jedno Mnie dziwi..co wy macie z tymi gumkami..dziewczyny:).
    Kurwa kutas to nie dildo!!?

  • Marek Maciejewski

    BABE TO TRZEBA PORZĄDNIE WYRUCHAC. chuj do tego ma strój jaki nosisz, bo i tak go finalnie zdejmujesz. kochacie chamskich facetów, czym więcej chamstwa, tym bardziej jesteście podjarane, a później dzieje się magiczny syndrom wykorzystanej niewiasty z tym nieodłącznym pierdoleniem „co za chuj z niego, nawet nie zadzwoni; zależało mu tylko na jednym, skurwiel blablabla” no i co z tego? wielokrotnie powiedziane zostało – słuchaj justyna, nie interesują mnie związki, jeśli tobie to odpowiada, to pięć/dziesięć, będzie zajebisty seks. skończcie z tym pierdoleniem o pizdowatych facetach, bo same macie tak nagrzane w garach, że nie wiecie czego chcecie, cham dla fun’u, romantyk z doskoku – wielu facetów złoty środek odnalazło, tylko, WAM drogie nieogary, ZAWSZE KURWA MAŁO. pora się zdecydować, macie ochote ruchac i sie bawic – prosze bardzo, ale nie robcie pozniej z siebie placzliwych jamniczkow, ktore to tyle nieszczesc i zawodow w zyciu doswiadczyly.

  • http://www.annaszewczak.pl Anna Maria Szewczak

    zgadzam się no i nie mam w czym wybierać

  • jaaa

    w dzisiajszych czasach bez jezyka ani rusz! jesli chcesz sie dogadac na swiecie musisz znac ten ang! a nie polaczki wyjezdzaja za granice i ani be ani me! masakra wiocha

  • Jaroslaw Desperado Leszczynski

    I wszystko w temacie meskie pizdy.

  • pHeasant

    Ciężko cokolwiek tu wywnioskować, ale z niektórych rzeczy śmiechłem bardzo.
    To wygląda jak mniej-więcej ustawianie kogoś po przez manipulację w podpunktach. :v
    To rób, tego nie rób.
    Geeez

  • alex

    Istnieją 2 rodzaje kobiet .Kobiety które są naiwne i wierzą że ich facet to maczo bo udaje takiego (a gdy się okazuje to jest zwykłym tchórzem) lub drugi rodzaj kobiet.Inteligentne które patrzą na serce faceta i rzeczywiście ich facet to maczo bo jest szczery a nie udaje nikogo.Znam to z życia.Wiele kobiet dopiero po ślubie sobie zdaje sprawę jaki ich facet naprawdę jest .(chodzi tu o grupę kobiet naiwnych czyli hmm..96 procent gdzieś).

  • Drwal

    Strach pomyśleć jakie komentarze wywołałby teskt o używaniu języka angielskiego…

  • monika_0511

    true

  • trololo

    Fajnie, ale reakcja niektórych Twoich czytelniczek co najmniej śmieszna. W udostępnionych np natknąłem się na samotną (wnioskując po wpisach) babkę pod 40, bez urody, raczej też nie majętną (nie chcę tu wartościować) etc. która skomentowała Twój wpis: „Dobrze pojechała z frajerami”. Niektórzy to chyba zbyt dosłownie biorą Twoje wpisy. Zastanawia mnie też ile z tych kobitek, które propsują wpis, rzekomo stroniąc od pizdowatych kolesi, same są nieudacznicami życiowymi, które nie mają w sobie choćby odrobiny kobiecości. Ani intelektu, ani urody, ani pasji, ani sukcesów zawodowych… A chciałyby czułego brutala, o niesamowicie umięśnionym ciele, z niebanalnym poczuciem humoru, dobrą pensją, i nie wiadomo czym jeszcze.
    Bo w internecie to niby wszystkie takie sex bomby, gdzie co druga narzeka na faceta, albo odwrotnie: licytuje się która ma lepszego (np na kafeterii średnia dł. penisa partnera kobiety wynosi 27 cm XDDD) Najwięcej do powiedzenia z reguły pod takimi wpisami mają zakompleksione, albo zadufane w sobie dziewczyny, które w realnym życiu są tytułowymi pizdami. Dajcie spokój z tym cynizmem :)

  • sandros

    nudząc się w pracy wpisałem „pizda ” w przeglądarkę ! ciekawy artykuł …

  • niekoniecznieMamed,

    …i zgadza się z Panna Malviną koleś (mowa o Mateuszu D…dla niewtejmniczonych), który jako avatar ma zdjęcie Mameda (czy moze mi ktoś to wytłumaczyć, czym się sugerowałeś wstawiając ten avatar?:) a swoja drogą, ciekawe jak wyglada malvina, chociaż tu bardziej kieruje się brudną ciekawością niż chęcia dokonania jakiejkolwiek krytyki;)

    • Mateusz D

      Dla anonimowej osoby oczekującej odpowiedzi -a i sorki ze po 4 mc :) – zdjęcie Mameda -to tylko zdjęcie – jakbym wstawił zdjęcie chuja to tez można mnie ocenić po nim myślę, że nie – w internecie ocenia się ludzi po tym – co ostatnio zauważyłem – po „zdjątku” lub „avatarze” a nie po tym co piszą czy nie próbuje się ich poznać bliżej jak mimo wszystko wpadł Ci w oko czyjś tekst :) chyba, że jestem nie z tego świata to mnie oświeć ( nawet jak to bedzie za kolejne 4mc :) )

  • f3st3r

    Ja bym dodał, że facet powinien potrafić przyznać się do błędu. I to jest męskie.

  • bullshit

    Co za bullshit… niech gotuje, zarabia hajs, decyduje, opiekuje się dzieciakami i to wszystko stojąc na jednej ręce bo drugą ma zajętą żonglowaniem, a kobiecina niech sobie siedzi i przebiera w tych 100000 sukienek co zamówiła. A no i jeszcze o wyglądzie zapomniałaś wspomnieć: wysoki brunet, umięśniony itp itd etc
    Napisz może jak rozpoznać prawdziwą kobietę?

  • elcia

    hmm, w komentarz zbędny. Widzę po komentarzach poniżej, że czytelnicy komentują nie tekst ale kłócą się o jakiś pieprzony angielski – żenujące. Ja mam go w du..e, ;)

  • coosie

    Czy Andrzej Kmicic gotował?

  • Michał Kapuściński

    true story :-D lektura obowiązkowa od 18+!

  • uefvV

    A facet to co? Tylko ku..wa o sobie jak zwykle…. Całe Wy…

  • Marcin Wasilewski

    Mężczyzna nie sugeruje,mężczyzna rozkazuje!

  • Maxx

    Ku. ….. Rwa przecież nie o tym była mowa w tym blogu. Co kogo obchodzi co jak się pisze albo jakie litery są w polskim alfabecie. Właśnie w tym blogu była mowa o takich „facetach”

  • Krzysztof

    Ładnie wszystko opisałaś i powiem krótko ;) mogę być spokojny :) Dziękuję za poprawę humoru :D

  • amilaga

    Raczej trudno jest wybrać taką lub taką skrajność. Mało jest chłopów typu chamski drwal albo tylko uległy laluś. Większość jednak ma jeszcze wiele cech po środku. Nie jest to do końca jasne jak biel i czerń. Co z szarościami? A że nie umieją podołać wielu domowym obowiązkom jak my kobiety, gotować?: męska wygoda i przebiegłość większa niż ta kobieca którą dobrze skrywają przed nami. Są przede wszystkim leniwymi dominatorami ze słabnącą psychiką która jest męską chorobą cywilizacyjną :).

  • http://blogodynka.pl/ Karolina

    Myślałam, że to, o czym piszesz to norma, a tu proszę – ktoś ze znajomych udostępnił na facebooku i już zaczęła się dyskusja, w której uczestniczyli głównie poszkodowani przez los (Ciebie? :P) mężczyźni, którzy stwierdzili, że z jakiej racji oni mają gotować, skoro Ty nie umiesz używać śrubokrętu (wtf skąd ten pomysł ;o). Pozdrawiam – dostarczyłaś mi rozrywki :D

  • Kasia

    A na koniec dodałabym piosenkę Mai Koman „Babcia mówi” i na deser „Stary dziad..! ” enjoy! :)

  • Daria B.

    Ostatnio miałam wątpliwą przyjemność spotykania się z facetem (chłopcem), który na każde moje pytanie odpowiadał „Jak chcesz”…
    – spotkamy się dzisiaj?
    – jak chcesz,
    – przyjedziesz po mnie, czy spotkamy się na miejscu?
    – jak chcesz,
    – chcesz abym dzisiaj zrobiła Ci loda, czy może wsad?
    – jak chcesz skarbie
    Nosz kurwa, aż teraz zastanawiam się jakim cudem on radzi sobie w życiu sam, kiedy mu nikt nie mówi co ma robić! Typowa pizda. Niestety nie był jedynym tego typu, którego miałam okazję poznać. Na szczęście ta znajomość szybko się skończyła, przede wszystkim dlatego, że był taką pizdą, że bał się mnie dotknąć poza złapaniem mnie za dłoń. Dlatego kiedy na jakiejś imprezie podszedł do mnie zupełnie obcy mężczyzna i z rozbrajającym uśmiechem złapał mnie za rękę i powiedział „chodź ze mną” wiecie co zrobiłam? Poszłam bez zastanowienia i w momencie kiedy zdzierał ze mnie pończochy u mnie w mieszkaniu, wiedziałam że to będzie najlepsza noc ever. Dlaczego takich prawdziwych jest teraz tak mało? :(

    • Mateusz D

      nie urażając ale ten co pończochy zrywał to co dalej jedna noc nara czy może ma jakieś większe plany wobec Twej skromnej osoby? A co do tego pierwszego to masz racje troszkę dał dupy ale w pewnych sytuacjach to kobieta powinna zdecydować – faktem jest ze opisane powyżej to odpowiedzi powinny być
      1. tak dzisiaj się widzimy lub nie – mam pracowity dzień
      2. Przyjadę po Ciebie
      3. Dziś tylko lodzik bo rano nakurwiam do roboty :)

  • Piotr Pawłowski

    kto se kogo wybiera jego problem, dorosły jest i reklamacje tylko do siebie. Ale facet potrafi być facetem, problem że czasem kobiety raz chcą drwala raz pizdę i facet nie wie czy ma być sobą (drwalem), czy p…ą. Oczywiście jest grono wiecznych p..d, tych zostawiamy, więc się laski decydujcie co chcecie, ale na dłużej niż „co 3-4 dni”, bo to ogłupia i ugrzecznia, wycofuje. Nie chcecie p…….ch facetów, nie bądźcie p….ami bo tak akurat chcecie. Miejcie trochę jaj do diabła a będzie łatwiej i lepiej :)

  • An

    Nie znam żadnego faceta, co lub zimne suki. Właśnie wszyscy moi koledzy szukają dziewczyn skromnych, grzecznych i uległych, przy których mogą pokazać swoją męskość:)

  • marti

    Zajebiste! Zgadzam się 100%. Dlatego mam qwa problem, by dobrego oszołoma poznać. Bo albo cipa, albo niezdecydowany 40-letni synuś mamuni… Na stos!!!

  • Marius Pianomann

    Mateusz;podzielam twoje zdanie!!! niestety w dzisiejszych czasach jest coraz wiecej kobiet ktore same nie wiedza czego chca lub oczekuja od zycia.

  • pogo

    Jakoś smutno mi się zrobiło. Bo odniosłem wrażenie po lekturze tekstu, że większość dziewczyn to właściwie pizy i suki. Za klasykiem : pewnie taki mamy klimat.

  • Bulandyjczyk Bulandyjski

    Typowi Polacy się wypowiadają – 90 procent wypowiedzi o tym, czy warto znać angielski:) Czyli nie na temat. Ten kraj tak się kręci od Mieszka 1. Zamiast rzeczowo i na temat, to jakieś popłuczyny w mainstreamie :) Radzę się skupić w końcu:)

  • martika

    Wyjęłaś mi to wszystko z ust Kochana ;*

  • Marika Dąbrowska

    czy możemy zostać przyjaciółkami proszę?

  • David

    Super artykul!
    Na kanale youtube mozecie sami sie dowiedziec jaki facet alfa powinien byc:) https://www.youtube.com/channel/UCZXzD_xApGBi_9fIduwJEwg

  • Peter

    Prawda jest gdzieś po środku. Nie warto być za dobrym dla kobiety,bo I tak tego nie uszanuje. Byłem za dobry,na każde zawołanie I po trzech latach znajomości co? Ciężko na smsa odpisać. Kobiety to suki a faceci nie mają jaj by im to powiedzieć. Sorry kobiety ale nie szanujecie tego co macie I w dupie macie porządnych mężczyzn. Wolicie stekac że was ktoś zostawił albo jescze źle traktował. Masakra z wami.

  • inandout

    Ej, pizdy, macie niepowtarzalną okazję nauczyć się jak nie być pizdą, to pieprzycie o tym czy powinno się o tym mówić po polsku, czy po angielsku!?

  • Whaaat??

    Czyli jeśli nie lubię narzucać swojego zdania i np: miejsce gdzie zjemy kolację wybieramy razem… to jestem pizdą. Jeśli wybrał bym miejsce i potem czuł się źle przez cały wieczór bo kobiecie np. nie spodobał się lokal to wtedy jestem mężczyzną którego pragnie kobieta?? Może jestem jakiś ułomny że nie do końca to rozumiem.

  • Wicik

    Witam, potwierdzam i z większością zapisanego tekstu się zgadzam. Niemniej mogę tu ujść za tę negatywną osobę na p… Bo zdaża mi się przesadzać z troską lub decyzjami gdzie lubię dać możliwość wyboru kobiecie a i potrafię kółka razy zapytać „tak dobrze? Ale czy aby na pewno?”…

    Tak więc…niech żyje różnorodność. Dzięki niej są Ci źli i Ci dobrzy!

  • tosca

    Współczesne kobiety to już nie te Helenki, a współcześni mężczyźni to już nie te Stanisławy. Przykro mi. A listę życzeń z tego artykułu należy zarchiwizować dla potomnych – jako info o fantazjach współczesnych kobiet.

  • good morning bitches

    Qrwa ciężko chyba napierdalać tępą dzidą o scianę

  • goodmorningbitches@sraku.pl

    ni ma już bab .. są blogoboby

  • karcia

    jezu jakim cudem ja tego tekstu nie widziałam a czytam bloga 1,5 roku!!! wszytskie inne z top5 znałam dobrze :D

  • Marcin

    Wszystko się zgadza, reguły faceta, ale nie mężczyzny;) a to duża różnica!!

  • Dominique Lark

    niezle

  • niunius

    Cioty zamiast wziąć na klate argumenty to będą spierać się o wyższości języka polskiego nad angielskim i tak do zajeba…

  • http://miniaturowa.pl/ Pani Miniaturowa

    Łoooo rozpływałam się w tym przezajebistym jadzie, którzy jeszcze pół roku temu przypadał i mi w udziale, lecz pod inną nazwą (nikt nie pamięta parzydełko :P ) Wprowadzam się na stałe, chłopa używać nie będę, mam własnego. A teraz idę szukać guzika od fan-pejcza.

  • Robert K. Wojtylak

    A baba co powinna? Leżeć, pachnieć i czasem się wypiąć?

  • Lukasz

    A jak byłem w Niemczech i zapytałem Niemca po angielsku gdzie jest taka ulica to mi odpowiedział po angielsku że w Niemczech mówi się po niemiecku i inaczej ze mną nie będzie rozmawiał :)))

  • http://arkadiuszkubiak.pl fotograf Bydgoszcz

    you are f… crazy :)