<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wolność biegacza</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: box</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza#comment-7415</link>
		<dc:creator><![CDATA[box]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Apr 2015 10:17:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=620#comment-7415</guid>
		<description><![CDATA[biegać zacząłem jesienią zeszłego roku, trochę późno bo przebiegłem ok 10 tras łącznie ponad 130km. ale uzależniłem się i tylko czekam aż pogoda się poprawi. Pozdro Malva.

Ps. czytam i czytam chyba wszystkie wstecz wpisy. Jesteś Wielka :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>biegać zacząłem jesienią zeszłego roku, trochę późno bo przebiegłem ok 10 tras łącznie ponad 130km. ale&nbsp;uzależniłem się i&nbsp;tylko czekam aż pogoda się poprawi. Pozdro Malva.</p>
<p>Ps. czytam i&nbsp;czytam chyba wszystkie wstecz wpisy. Jesteś Wielka :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia Gdańsk</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza#comment-4958</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Gdańsk]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2014 20:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=620#comment-4958</guid>
		<description><![CDATA[trafiłam do Ciebie dzisiaj i zostaję :* jesteś dla mnie inspiracją, dziś byłam już na basenie, ale jutro idę biegać;* bo już trochę zaczęłam się obijać]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>trafiłam do&nbsp;Ciebie dzisiaj i&nbsp;zostaję :* jesteś dla mnie inspiracją, dziś byłam już na&nbsp;basenie, ale&nbsp;jutro idę biegać;* bo już trochę zaczęłam się obijać</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mara</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza#comment-4859</link>
		<dc:creator><![CDATA[Mara]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Mar 2014 17:29:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=620#comment-4859</guid>
		<description><![CDATA[Świetny tekst, bez pi.rdolenia o biegaczach jak o bogach, lepszych niż śmiertelnicy leżacy o 5 rano w łóżkach. Ale pozwolę sobie na małą polemikę - jasne, że bieganie nie zmienia ludzi. Nie sprawi, że staniemy się lepsi, bogatsi i piękniejsi (może szczuplejsi). Ale naprawdę podbudowuje poczucie własnej wartości, pomaga budować pewność siebie. Ty wydajesz się iść przez całe życie jak burza, ale nie każdy tak ma :) Mnie bieganie dało kopa. Choć może po prostu dorosłam i przestałam się oglądać na innych. No i może bieganie nie rozwiązuje problemów, ale pomaga sobie poukładać w głowie. Albo po prostu nie myśleć. Choć na chwilę.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny tekst, bez&nbsp;pi.rdolenia o&nbsp;biegaczach jak o&nbsp;bogach, lepszych niż śmiertelnicy leżacy o&nbsp;5 rano w&nbsp;łóżkach. Ale&nbsp;pozwolę sobie na&nbsp;małą polemikę &#8211; jasne, że&nbsp;bieganie nie&nbsp;zmienia ludzi. Nie&nbsp;sprawi, że&nbsp;staniemy się lepsi, bogatsi i&nbsp;piękniejsi (może szczuplejsi). Ale&nbsp;naprawdę podbudowuje poczucie własnej wartości, pomaga budować pewność siebie. Ty wydajesz się iść przez&nbsp;całe życie jak burza, ale&nbsp;nie każdy tak&nbsp;ma :) Mnie bieganie dało kopa. Choć może po&nbsp;prostu dorosłam i&nbsp;przestałam się oglądać na&nbsp;innych. No i&nbsp;może bieganie nie&nbsp;rozwiązuje problemów, ale&nbsp;pomaga sobie poukładać w&nbsp;głowie. Albo&nbsp;po prostu nie&nbsp;myśleć. Choć na&nbsp;chwilę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Malvina Pe.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza#comment-4858</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malvina Pe.]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Mar 2014 16:54:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=620#comment-4858</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo się cieszę, że zachęciłam Cię do powrotu na trasę :D Szerokości!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo się cieszę, że&nbsp;zachęciłam Cię do&nbsp;powrotu na&nbsp;trasę :D Szerokości!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Także Malwina :)</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza#comment-4857</link>
		<dc:creator><![CDATA[Także Malwina :)]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Mar 2014 16:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=620#comment-4857</guid>
		<description><![CDATA[Dziękuję Ci za ten tekst. Biegałam. Kochałam to. Nagle kontuzja nogi, gips, poważne powikłania, beznadziejni lekarze. W ten sposób przestałam i choć próbowałam się znów zabrać - jakoś brakowało mi chęci i motywacji. Od 2 lat tego nie robiłam. Ale w tym wpisie zawarłaś coś takiego, że właśnie wyjmuję moje ukochane buty i wychodzę - biegać. I jeszcze raz cholernie Ci za to dziękuję, bo bieganie było dla mnie wszystkim i właśnie zdałam sobie sprawę, że kurewsko mi go brakuje. Nie ciągnęło mnie do tego już nawet, ale teraz cieszę się jak pojebana na samą myśl. :)
Zaglądam tutaj od pół roku, czytam wszystko, ale nie komentuję. Ale obok tego po prostu nie mogłam przejść obojętnie. Mam nadzieję, że za szybko nie pożegnamy się z Twoim blogiem. może tak za jakieś pięćset lat. A teraz idę biegać. W końcu! :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Ci za&nbsp;ten tekst. Biegałam. Kochałam to. Nagle kontuzja nogi, gips, poważne powikłania, beznadziejni lekarze. W&nbsp;ten sposób przestałam i&nbsp;choć próbowałam się znów zabrać &#8211; jakoś brakowało mi chęci i&nbsp;motywacji. Od&nbsp;2 lat tego nie&nbsp;robiłam. Ale&nbsp;w&nbsp;tym wpisie zawarłaś coś takiego, że&nbsp;właśnie wyjmuję moje&nbsp;ukochane buty i&nbsp;wychodzę &#8211; biegać. I&nbsp;jeszcze raz cholernie Ci za&nbsp;to dziękuję, bo bieganie było dla mnie wszystkim i&nbsp;właśnie zdałam sobie sprawę, że&nbsp;kurewsko mi go brakuje. Nie&nbsp;ciągnęło mnie do&nbsp;tego już nawet, ale&nbsp;teraz cieszę się jak pojebana na&nbsp;samą myśl. :)<br />
Zaglądam tutaj od&nbsp;pół roku, czytam wszystko, ale&nbsp;nie komentuję. Ale&nbsp;obok tego po&nbsp;prostu nie&nbsp;mogłam przejść obojętnie. Mam nadzieję, że&nbsp;za szybko nie&nbsp;pożegnamy się z&nbsp;Twoim blogiem. może tak&nbsp;za jakieś pięćset lat. A&nbsp;teraz idę biegać. W&nbsp;końcu! :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Malvina Pe.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza#comment-4849</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malvina Pe.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Mar 2014 19:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=620#comment-4849</guid>
		<description><![CDATA[Rozumiem, zwłaszcza, że sama jeszcze nie wróciłam do formy sprzed roku, a kontuzja wciąż się daje we znaki. Życzę szybkiego powrotu na trasę! :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rozumiem, zwłaszcza, że&nbsp;sama jeszcze nie&nbsp;wróciłam do&nbsp;formy sprzed roku, a&nbsp;kontuzja wciąż się daje we&nbsp;znaki. Życzę szybkiego powrotu na&nbsp;trasę! :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Stonka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza#comment-4848</link>
		<dc:creator><![CDATA[Stonka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Mar 2014 18:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=620#comment-4848</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki za ten wpis.
Mnie po raz kolejny ból piszczeli nie pozwala podbiec na migającym zielonym świetle. Biegałam długo po tym, jak zaczęło boleć, ale w końcu trzeba było przestać. Także dziś przede mną kolejny dzień udawania, że zastąpienie biegu rowerkiem stacjonarnym to prawie to samo.
I te komentarze przyjaciół, że no przecież jestem już megawysportowana, przecież mogę nie trenować jakiś czas. No ja to już chyba nie mam prawdziwych problemów.
Co ja poradzę, że nic innego nie daje mi tego, co bieganie. Tego uczucia jakbym już-już-prawie latała, a problemy zostawały na ziemi. A gdy krok synchronizuje się z muzyką, mięśnie już omdlewają w klatce rośnie COŚ, co każe mi idiotycznie szczerzyć zęby do obcych ludzi, zachodzącego słońca względnie ściany. 


No a patrzenie z maszyn siłowych czy rowerka na bieżnie to już prawdziwa tortura.
Pamiętam, że miałaś kontuzję, także wiem, że rozumiesz. Pozdrawiam!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki za&nbsp;ten wpis.<br />
Mnie po&nbsp;raz kolejny ból piszczeli nie&nbsp;pozwala podbiec na&nbsp;migającym zielonym świetle. Biegałam długo po&nbsp;tym, jak zaczęło boleć, ale&nbsp;w&nbsp;końcu trzeba było przestać. Także dziś przede mną kolejny dzień udawania, że&nbsp;zastąpienie biegu rowerkiem stacjonarnym to&nbsp;prawie to&nbsp;samo.<br />
I te komentarze przyjaciół, że&nbsp;no przecież jestem już megawysportowana, przecież mogę nie&nbsp;trenować jakiś czas. No ja to&nbsp;już chyba nie&nbsp;mam prawdziwych problemów.<br />
Co ja poradzę, że&nbsp;nic innego nie&nbsp;daje mi tego, co bieganie. Tego uczucia jakbym już-już-prawie latała, a&nbsp;problemy zostawały na&nbsp;ziemi. A&nbsp;gdy krok synchronizuje się z&nbsp;muzyką, mięśnie już omdlewają w&nbsp;klatce rośnie COŚ, co każe mi idiotycznie szczerzyć zęby do&nbsp;obcych ludzi, zachodzącego słońca względnie ściany. </p>
<p>No a&nbsp;patrzenie z&nbsp;maszyn siłowych czy&nbsp;rowerka na&nbsp;bieżnie to&nbsp;już prawdziwa tortura.<br />
Pamiętam, że&nbsp;miałaś kontuzję, także wiem, że&nbsp;rozumiesz. Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: LNS</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza#comment-4847</link>
		<dc:creator><![CDATA[LNS]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Mar 2014 16:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=620#comment-4847</guid>
		<description><![CDATA[Nie wiadomo jakbyśmy szybko nie biegli nie uciekniemy od spraw gryzących nas w środku,ale biegnąc możemy spojrzeć na to co w środku z innej perspektywy. Dotleniony mózg podczas biegu nie raz przyniósł mi ciekawe i wcześniej nie odkryte rozwiązania.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie&nbsp;wiadomo jakbyśmy szybko nie&nbsp;biegli nie&nbsp;uciekniemy od&nbsp;spraw gryzących nas w&nbsp;środku,ale biegnąc możemy spojrzeć na&nbsp;to co w&nbsp;środku z&nbsp;innej perspektywy. Dotleniony mózg podczas biegu nie&nbsp;raz przyniósł mi ciekawe i&nbsp;wcześniej nie&nbsp;odkryte rozwiązania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Leonette</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza#comment-4846</link>
		<dc:creator><![CDATA[Leonette]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Mar 2014 15:33:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=620#comment-4846</guid>
		<description><![CDATA[Ja akurat
nie biegam, ale załatwiam sobie endorfiny jazdą na rowerku stacjonarnym. Masz
rację – to może być uzależniające. Masz rację – to tylko pierwszy krok w doskonaleniu
siebie i nie rozwiąże wszystkich problemów, ale im więcej obserwuję osób,
którym udało się zmienić swoje życie na lepsze, tym bardziej dochodzę do
wniosku, że jest to krok niezbędny. Że osoby spragnione zmian w swoim życiu w
pewnym momencie uświadamiają sobie, że aktywność fizyczna jest niezbędnym
punktem startowym lub chociażby jednym z niezbędnych punktów startowych.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja akurat<br />
nie biegam, ale&nbsp;załatwiam sobie endorfiny jazdą na&nbsp;rowerku stacjonarnym. Masz<br />
rację – to&nbsp;może być uzależniające. Masz rację – to&nbsp;tylko pierwszy krok w&nbsp;doskonaleniu<br />
siebie i&nbsp;nie rozwiąże wszystkich problemów, ale&nbsp;im więcej obserwuję osób,<br />
którym udało się zmienić swoje życie na&nbsp;lepsze, tym bardziej dochodzę do<br />
wniosku, że&nbsp;jest to&nbsp;krok niezbędny. Że osoby spragnione zmian w&nbsp;swoim życiu w<br />
pewnym momencie uświadamiają sobie, że&nbsp;aktywność fizyczna jest niezbędnym<br />
punktem startowym lub chociażby jednym z&nbsp;niezbędnych punktów startowych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sink.zodiac</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/214-wolnosc-biegacza#comment-4845</link>
		<dc:creator><![CDATA[sink.zodiac]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Mar 2014 11:27:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=620#comment-4845</guid>
		<description><![CDATA[Jak umiesz z nią rozmawiać i cieszysz się ze swojego życia, to dla swojej nastoletniej córki już jesteś niezniszczalny. Podpisano - nastoletnia córka takiego taty :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak umiesz z&nbsp;nią rozmawiać i&nbsp;cieszysz się ze&nbsp;swojego życia, to&nbsp;dla swojej nastoletniej córki już jesteś niezniszczalny. Podpisano &#8211; nastoletnia córka takiego taty :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
