<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Kobieta jest jak jej matka?</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Malwina</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka#comment-7680</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malwina]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2015 13:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=524#comment-7680</guid>
		<description><![CDATA[Spoko, moja mama jest mądra, ładna, fajna i kochana:) I to nie tylko moje zdanie, ale też mego faceta i znajomoych:) Ale teraz powiedz Malvina, czy tak samo to działa w drugą stronę? Czy oceniać faceta po jego ojcu??? Oczywiście zakładamy jak pisałaś generalną tendencję... Są wyjątki, sama znam: super rodzice - beznadziejne dzieci albo beznadziejni rodzice - super dzieci... Tak jak Marta pisze: są reguły, ale też wyjąki... Oczywiście Malvina pisze po prostu swoje zdanie... Ja mam swoje zdanie na temat wszystkiego, ale dopuszczam wyjątki i to że się też mogę mylić:D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Spoko, moja mama jest mądra, ładna, fajna i&nbsp;kochana:) I&nbsp;to nie&nbsp;tylko moje&nbsp;zdanie, ale&nbsp;też mego faceta i&nbsp;znajomoych:) Ale&nbsp;teraz powiedz Malvina, czy&nbsp;tak samo to&nbsp;działa w&nbsp;drugą stronę? Czy&nbsp;oceniać faceta po&nbsp;jego ojcu??? Oczywiście zakładamy jak pisałaś generalną tendencję&#8230; Są wyjątki, sama znam: super rodzice &#8211; beznadziejne dzieci albo&nbsp;beznadziejni rodzice &#8211; super dzieci&#8230; Tak&nbsp;jak Marta pisze: są reguły, ale&nbsp;też wyjąki&#8230; Oczywiście Malvina pisze po&nbsp;prostu swoje zdanie&#8230; Ja mam swoje zdanie na&nbsp;temat wszystkiego, ale&nbsp;dopuszczam wyjątki i&nbsp;to że&nbsp;się też mogę mylić:D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Malwina</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka#comment-7681</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malwina]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2015 13:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=524#comment-7681</guid>
		<description><![CDATA[Ogólnie ładnie mnie pochłonął Twój blog... A wpisałam Malwina w gogle bo szukałam czegoś o sobie:D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ogólnie ładnie mnie pochłonął Twój&nbsp;blog&#8230; A&nbsp;wpisałam Malwina w&nbsp;gogle bo szukałam czegoś o&nbsp;sobie:D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tony Halik</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka#comment-7247</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tony Halik]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2015 16:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=524#comment-7247</guid>
		<description><![CDATA[11 lat? To prawie kazirodztwo!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>11 lat? To&nbsp;prawie kazirodztwo!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: chleb z pasztetem</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka#comment-6497</link>
		<dc:creator><![CDATA[chleb z pasztetem]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Oct 2014 01:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=524#comment-6497</guid>
		<description><![CDATA[A więc mam rezygnować z życia, bo i tak skończę jako dewotka słuchająca radia Maryja, z mężem despotą na karku, chórkiem do prowadzenia, pracą, której nie lubię i zaawansowaną nerwicą (oraz oporami przed psychiatrą, bo przecież &quot;to dla świrów&quot;)? Moja mama jest rozchwiana psychicznie. Nie mówię, że mnie nie kocha albo że się nie stara, ale prawda jest taka, że nie potrafiła być dla mnie wsparciem w najtrudniejszych dla mnie chwilach i odkąd przestałam być małym dzieckiem, to raczej ja ją wychowuję i niańczę, niż ona mnie. Nigdy nie wiem, kiedy będzie miała dobry humor, siądzie do pianina i zaśpiewa, kiedy mnie zwyzywa i walnie w twarz, a kiedy zacznie płakać i mówić, że nikt jej nie kocha. Także nie będzie kawki i porad u mamusi, a tym bardziej obiadków rodzinnych, ani niańczenia wnuków. Jeśli jesteśmy kopiami swoich rodziców, jaki sens ma życie, rozwój, psychoterapia, praca nad sobą, trening, nauka? Przecież w końcu i tak skończymy jak oni, handluj z tym, dziffko, no co zrobisz, nic nie zrobisz. A chuja tam. Jeśli ja potrafię się przełamywać, jeśli jestem bardziej świadoma, niż moja matka, jeśli ona umie gotować, a ja nie, to ja się nie załamię, nie schowam głowy w piach i nie będę pitrasić schaboszczaków na niedzielę. Kiedy któraś ciotka mi mówi, że ja to wykapana mamusia, tylko nosek po tacie mam, to mam ochotę jej powiedzieć, że ma spierdalać na Marsa, bo nie mam ochoty znosić kogoś, kto nie jest w stanie zobaczyć we mnie człowieka. Jeśli mój facet ma na mnie patrzeć okiem cioci Krysi i przyrównywać mnie do matuchny, niech opuści moje życie w trybie natychmiastowym, być może jemu wyjdzie to na dobre, według tej filozofii, a mnie za to wyjdzie na dobre na pewno.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A&nbsp;więc mam rezygnować z&nbsp;życia, bo i&nbsp;tak skończę jako dewotka słuchająca radia Maryja, z&nbsp;mężem despotą na&nbsp;karku, chórkiem do&nbsp;prowadzenia, pracą, której&nbsp;nie lubię i&nbsp;zaawansowaną nerwicą (oraz&nbsp;oporami przed&nbsp;psychiatrą, bo przecież &#8222;to dla świrów&#8221;)? Moja mama jest rozchwiana psychicznie. Nie&nbsp;mówię, że&nbsp;mnie nie&nbsp;kocha albo&nbsp;że się nie&nbsp;stara, ale&nbsp;prawda jest taka, że&nbsp;nie potrafiła być dla mnie wsparciem w&nbsp;najtrudniejszych dla mnie chwilach i&nbsp;odkąd przestałam być małym dzieckiem, to&nbsp;raczej ja ją wychowuję i&nbsp;niańczę, niż ona mnie. Nigdy nie&nbsp;wiem, kiedy będzie miała dobry humor, siądzie do&nbsp;pianina i&nbsp;zaśpiewa, kiedy mnie zwyzywa i&nbsp;walnie w&nbsp;twarz, a&nbsp;kiedy zacznie płakać i&nbsp;mówić, że&nbsp;nikt jej nie&nbsp;kocha. Także nie&nbsp;będzie kawki i&nbsp;porad u&nbsp;mamusi, a&nbsp;tym bardziej obiadków rodzinnych, ani niańczenia wnuków. Jeśli jesteśmy kopiami swoich rodziców, jaki sens ma życie, rozwój, psychoterapia, praca nad&nbsp;sobą, trening, nauka? Przecież w&nbsp;końcu i&nbsp;tak skończymy jak oni, handluj z&nbsp;tym, dziffko, no co zrobisz, nic nie&nbsp;zrobisz. A&nbsp;chuja tam. Jeśli ja potrafię się przełamywać, jeśli jestem bardziej świadoma, niż moja matka, jeśli ona umie gotować, a&nbsp;ja nie, to&nbsp;ja się nie&nbsp;załamię, nie&nbsp;schowam głowy w&nbsp;piach i&nbsp;nie będę pitrasić schaboszczaków na&nbsp;niedzielę. Kiedy któraś ciotka mi mówi, że&nbsp;ja to&nbsp;wykapana mamusia, tylko&nbsp;nosek po&nbsp;tacie mam, to&nbsp;mam ochotę jej powiedzieć, że&nbsp;ma spierdalać na&nbsp;Marsa, bo nie&nbsp;mam ochoty znosić kogoś, kto nie&nbsp;jest w&nbsp;stanie zobaczyć we&nbsp;mnie człowieka. Jeśli mój&nbsp;facet ma na&nbsp;mnie patrzeć okiem cioci Krysi i&nbsp;przyrównywać mnie do&nbsp;matuchny, niech&nbsp;opuści moje&nbsp;życie w&nbsp;trybie natychmiastowym, być może jemu wyjdzie to&nbsp;na dobre, według tej&nbsp;filozofii, a&nbsp;mnie za&nbsp;to wyjdzie na&nbsp;dobre na&nbsp;pewno.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Późne rokokoko</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka#comment-6423</link>
		<dc:creator><![CDATA[Późne rokokoko]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2014 16:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=524#comment-6423</guid>
		<description><![CDATA[Odkrywcze to to nie jest, ale prawdziwe do bólu. Przerobiłem taką co to matki tak bardzo nienawidziła, że postanowiła zrobić jej aj ken du beter przez co mamusią własną się stała :) Ja niestety dostałem w dupę, bo - choć zasadę &quot;check the mother&quot; znałem - głupi uwierzyłem, że skoro tak nienawidzi to będzie inna :D Cóż - choroba umysłowa na M często powoduje, że wierzymy w co chcemy a nie co wiem :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odkrywcze to&nbsp;to nie&nbsp;jest, ale&nbsp;prawdziwe do&nbsp;bólu. Przerobiłem taką co to&nbsp;matki tak&nbsp;bardzo nienawidziła, że&nbsp;postanowiła zrobić jej aj ken du beter przez&nbsp;co mamusią własną się stała :) Ja niestety dostałem w&nbsp;dupę, bo &#8211; choć zasadę &#8222;check the mother&#8221; znałem &#8211; głupi uwierzyłem, że&nbsp;skoro tak&nbsp;nienawidzi to&nbsp;będzie inna :D Cóż &#8211; choroba umysłowa na&nbsp;M często powoduje, że&nbsp;wierzymy w&nbsp;co chcemy a&nbsp;nie co wiem :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: M.Ortycja</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka#comment-6308</link>
		<dc:creator><![CDATA[M.Ortycja]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2014 10:43:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=524#comment-6308</guid>
		<description><![CDATA[Oj, kłóciłabym się. Ja odziedziczyłam raczej większość genów po tatusiu, moja siostra tak samo zupełnie w niczym, prócz koloru włosów, nie przypomina matki. Wydaje mi się, że trochę przesadzasz wpisie. Jak dla mnie geny aż tak bardzo nie determinują tego, jaka będzie córka (czy w ogóle dziecko) - bardziej od genów liczy się wychowanie, ale nie tylko przez matkę, przez rodziców, lecz i przez szeroko pojęte społeczeństwo - znajomych, nauczycieli, media itp.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj, kłóciłabym się. Ja odziedziczyłam raczej większość genów po&nbsp;tatusiu, moja siostra tak&nbsp;samo zupełnie w&nbsp;niczym, prócz koloru włosów, nie&nbsp;przypomina matki. Wydaje mi się, że&nbsp;trochę przesadzasz wpisie. Jak dla mnie geny aż tak&nbsp;bardzo nie&nbsp;determinują tego, jaka będzie córka (czy&nbsp;w&nbsp;ogóle dziecko) &#8211; bardziej od&nbsp;genów liczy się wychowanie, ale&nbsp;nie tylko&nbsp;przez matkę, przez&nbsp;rodziców, lecz&nbsp;i&nbsp;przez&nbsp;szeroko pojęte społeczeństwo &#8211; znajomych, nauczycieli, media itp.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aga</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka#comment-6303</link>
		<dc:creator><![CDATA[Aga]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Sep 2014 12:31:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=524#comment-6303</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo stereotypowy tekst. Zupełnie się nie zgadzam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo stereotypowy tekst. Zupełnie się nie&nbsp;zgadzam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka#comment-6231</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tomek]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Aug 2014 08:56:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=524#comment-6231</guid>
		<description><![CDATA[Kurde, jak uwielbiam twoje teksty to za ten bym hejtował. Właściwie tylko dlatego, że wywołał u mnie panikę... ale co tam, za fragment  &quot;(...) skacze wokół Ciebie jak głuszec w czasie tokowania...&quot; nie mogę nie kochać twojego pióra :D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kurde, jak uwielbiam twoje&nbsp;teksty to&nbsp;za ten bym&nbsp;hejtował. Właściwie tylko&nbsp;dlatego, że&nbsp;wywołał u&nbsp;mnie panikę&#8230; ale&nbsp;co tam, za&nbsp;fragment  &#8222;(&#8230;) skacze wokół Ciebie jak głuszec w&nbsp;czasie tokowania&#8230;&#8221; nie&nbsp;mogę nie&nbsp;kochać twojego&nbsp;pióra :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: aniaja</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka#comment-6215</link>
		<dc:creator><![CDATA[aniaja]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Aug 2014 01:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=524#comment-6215</guid>
		<description><![CDATA[Mam inteligencję jak żyleta po Mamusi, sukowatość po niej także, emocje po Tatusiu 1000 i wiesz co? Odeszła była moja Gwiazda Znielubiona (za dużo wspólnego) 2 lata temu, a ja wciąż i zawsze znajduję Ją w sobie. Kocham i walczę, bo chcę być lepsza niż moja zapamiętana wersja Gwiazdy, ale też wiem, że gdyby nie Ona nie byłabym nikim. Do dziś wciąż i zawsze Jej dZiękuję. Za złe i dobre. I wiem, że czeka na mnie z paczką Goldenów i flaszką wina, z Dziadkiem Ukraińcem, śmieją się ze mnie po pachy, ale czekają, oj czekają (fajki im sié kończą), a ja ze spokojem myślę, że mam do kogo odejść.
P.S. Mój Signifcant Other się pogodził, że ja jak Baśka. Mąż nie, dlatego byłym jest ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam inteligencję jak żyleta po&nbsp;Mamusi, sukowatość po&nbsp;niej także, emocje po&nbsp;Tatusiu 1000 i&nbsp;wiesz co? Odeszła była moja Gwiazda Znielubiona (za&nbsp;dużo wspólnego) 2 lata temu, a&nbsp;ja wciąż i&nbsp;zawsze znajduję Ją w&nbsp;sobie. Kocham i&nbsp;walczę, bo chcę być lepsza niż moja zapamiętana wersja Gwiazdy, ale&nbsp;też wiem, że&nbsp;gdyby nie&nbsp;Ona nie&nbsp;byłabym nikim. Do&nbsp;dziś wciąż i&nbsp;zawsze Jej dZiękuję. Za&nbsp;złe i&nbsp;dobre. I&nbsp;wiem, że&nbsp;czeka na&nbsp;mnie z&nbsp;paczką Goldenów i&nbsp;flaszką wina, z&nbsp;Dziadkiem Ukraińcem, śmieją się ze&nbsp;mnie po&nbsp;pachy, ale&nbsp;czekają, oj czekają (fajki im sié kończą), a&nbsp;ja ze&nbsp;spokojem myślę, że&nbsp;mam do&nbsp;kogo odejść.<br />
P.S. Mój&nbsp;Signifcant Other się pogodził, że&nbsp;ja jak Baśka. Mąż nie, dlatego byłym jest ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: joana</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/272-kobieta-jest-jak-jej-matka#comment-6214</link>
		<dc:creator><![CDATA[joana]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2014 11:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=524#comment-6214</guid>
		<description><![CDATA[Podbijam!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podbijam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
