<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Poznam Pana/Panią</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: sanda</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania#comment-13736</link>
		<dc:creator><![CDATA[sanda]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jun 2018 20:58:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=161#comment-13736</guid>
		<description><![CDATA[Też
  czasem mam takie wrażenie, że ludzie już po prostu przestali ufać innym. Nie
  wiem skąd się to wzięło, ale sama to widzę nawet po moich znajomych. Jak
  słyszą o moich podróżach blablacarem, dziwią się, czy się nie boją sama
  jeździć z obcym facetem, &quot;jak to, samotna kobieta z obcym facetem, w
  jednym samochodzie? A co jak Cię wywiezie do lasu i zgwałci?&quot;. Albo
  zdziwione miny osób, które dowiadują się, że swojego męża poznałam na
  mydwoje, zdziwienie &quot;przez internet? Przecież nawet nie wiesz z kim
  piszesz, jak można się tak w kimś zakochać?&quot;. Nie rozumieją chyba, że
  takie portale nie polegają na pisaniu sobie na nim z różnymi ludźmi, tylko do
  nawiązania znajomości, a później przeniesienia jej do realu. Moim zdaniem
  ludzie, którzy szukają wszędzie zagrożeń, nie ufają innym, są nieszczęśliwi,
  ciężko całe życie patrzeć się dookoła i wypatrywać niebezpieczeństw, oszustw,
  spisków... Oczywiście, trzeba zachować podstawowe środki ostrożności, ale jak
  często powtarzam to moim znajomym: &quot;jak ktoś ma pecha, to i w d... sobie
  palec złamie&quot;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Też<br />
  czasem mam takie wrażenie, że&nbsp;ludzie już po&nbsp;prostu przestali ufać innym. Nie<br />
  wiem skąd się to&nbsp;wzięło, ale&nbsp;sama to&nbsp;widzę nawet po&nbsp;moich znajomych. Jak<br />
  słyszą o&nbsp;moich podróżach blablacarem, dziwią się, czy&nbsp;się nie&nbsp;boją sama<br />
  jeździć z&nbsp;obcym facetem, &#8222;jak to, samotna kobieta z&nbsp;obcym facetem, w<br />
  jednym samochodzie? A&nbsp;co jak Cię wywiezie do&nbsp;lasu i&nbsp;zgwałci?&#8221;. Albo<br />
  zdziwione miny osób, które dowiadują się, że&nbsp;swojego męża poznałam na<br />
  mydwoje, zdziwienie &#8222;przez internet? Przecież nawet nie&nbsp;wiesz z&nbsp;kim<br />
  piszesz, jak można się tak&nbsp;w&nbsp;kimś zakochać?&#8221;. Nie&nbsp;rozumieją chyba, że<br />
  takie portale nie&nbsp;polegają na&nbsp;pisaniu sobie na&nbsp;nim z&nbsp;różnymi ludźmi, tylko&nbsp;do<br />
  nawiązania znajomości, a&nbsp;później przeniesienia jej do&nbsp;realu. Moim zdaniem<br />
  ludzie, którzy&nbsp;szukają wszędzie zagrożeń, nie&nbsp;ufają innym, są nieszczęśliwi,<br />
  ciężko całe życie patrzeć się dookoła i&nbsp;wypatrywać niebezpieczeństw, oszustw,<br />
  spisków&#8230; Oczywiście, trzeba zachować podstawowe środki ostrożności, ale&nbsp;jak<br />
  często powtarzam to&nbsp;moim znajomym: &#8222;jak ktoś ma pecha, to&nbsp;i&nbsp;w&nbsp;d&#8230; sobie<br />
  palec złamie&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: skorpiona</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania#comment-12753</link>
		<dc:creator><![CDATA[skorpiona]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Apr 2017 08:43:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=161#comment-12753</guid>
		<description><![CDATA[Hehe,
  bardzo trafny wpis :) Też zauważyłam, że ludzie po prostu boją się innych
  ludzi. Wszędzie szukają spisku, kłamstwa, złych intencji. Ale jak ktoś chce
  tak żyć, to jego sprawa, a raczej jego problem. Wychodzę z założenia, że
  ludzie są dobrzy, oczywiście zachowuję czujność, ale uważam, że większość
  osób chce dobrze, warto ufać ludziom. I muszę przyznać, że ze swoim
  podejściem ani razu nie przejechałam się na drugiej osobie... 

Może to właśnie
  o to chodzi? Śmieszy mnie trochę podejście na przykład do poznawania kogoś
  przez internet. Sporo osób uważa, że to jedno wielkie zło, a zakładając konto
  na jakimś portalu jesteśmy narażeni na jedną wielką tragedię. Jakoś tego nie
  zauważyłam, będąc przez pół roku na mydwoje, a wręcz przeciwnie, poznałam
  kilku naprawdę interesujących facetów. Nie można wychodzić z założenia, że
  każdy facet myśli tylko o tym, jak Cię zaciągnąć do łóżka, jest to głupi
  stereotyp, który niewiele ma wspólnego z rzeczywistością. Jasne, są też i
  tacy, ale wystarczy odrobina intuicji, a przede wszystkim rozsądku, to można
  od razu zauważyć... Podoba mi się Twój wpis, bo chyba myślę podobnie do
  Ciebie :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hehe,<br />
  bardzo trafny wpis :) Też zauważyłam, że&nbsp;ludzie po&nbsp;prostu boją się innych<br />
  ludzi. Wszędzie szukają spisku, kłamstwa, złych intencji. Ale&nbsp;jak ktoś chce<br />
  tak&nbsp;żyć, to&nbsp;jego sprawa, a&nbsp;raczej jego problem. Wychodzę z&nbsp;założenia, że<br />
  ludzie są dobrzy, oczywiście zachowuję czujność, ale&nbsp;uważam, że&nbsp;większość<br />
  osób chce dobrze, warto ufać ludziom. I&nbsp;muszę przyznać, że&nbsp;ze swoim<br />
  podejściem ani razu nie&nbsp;przejechałam się na&nbsp;drugiej osobie&#8230; </p>
<p>Może to&nbsp;właśnie<br />
  o&nbsp;to chodzi? Śmieszy mnie trochę podejście na&nbsp;przykład do&nbsp;poznawania kogoś<br />
  przez&nbsp;internet. Sporo osób uważa, że&nbsp;to jedno wielkie zło, a&nbsp;zakładając konto<br />
  na&nbsp;jakimś portalu jesteśmy narażeni na&nbsp;jedną wielką tragedię. Jakoś tego nie<br />
  zauważyłam, będąc przez&nbsp;pół roku na&nbsp;mydwoje, a&nbsp;wręcz przeciwnie, poznałam<br />
  kilku naprawdę interesujących facetów. Nie&nbsp;można wychodzić z&nbsp;założenia, że<br />
  każdy facet myśli tylko&nbsp;o&nbsp;tym, jak Cię zaciągnąć do&nbsp;łóżka, jest to&nbsp;głupi<br />
  stereotyp, który&nbsp;niewiele ma wspólnego z&nbsp;rzeczywistością. Jasne, są też i<br />
  tacy, ale&nbsp;wystarczy odrobina intuicji, a&nbsp;przede wszystkim rozsądku, to&nbsp;można<br />
  od&nbsp;razu zauważyć&#8230; Podoba mi się Twój&nbsp;wpis, bo chyba myślę podobnie do<br />
  Ciebie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Olka Fasolka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania#comment-6461</link>
		<dc:creator><![CDATA[Olka Fasolka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Oct 2014 18:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=161#comment-6461</guid>
		<description><![CDATA[jakież to trafne... lubię jak ktoś wyciąga mi myśli z głowy... niestety humanistką nie jestem...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jakież to&nbsp;trafne&#8230; lubię jak ktoś wyciąga mi myśli z&nbsp;głowy&#8230; niestety humanistką nie&nbsp;jestem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Blanka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania#comment-6460</link>
		<dc:creator><![CDATA[Blanka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Oct 2014 09:20:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=161#comment-6460</guid>
		<description><![CDATA[Niczym moje przemyślenia, po tym jak ostatnio zobaczyłam post na Inicjatywnej i nieformalnej grupie Jeżyckiej... Gościu X piszę, że nie chce mu się spać, a chętnie by się napił kawy na dachu kamienicy. yhm... jest kilka komentarzy, stwierdziłam, że poczytam i tak nie mam nic lepszego do roboty. W myślach mam tylko jedno, większość ludzi pomyśli, że jakiś zbokol i nikt tam nie pójdzie. Ku mojemu ździwieniu zebrało się tam 9 osób.. na tym pieprzonym dachu. na kawie. o 22 ! Ludzie pisali w komentarzach, że zaraz kończą pracę, zaraz będą, czy mogą przynieść piwo. Fajnie było zaobserowować coś tak bardzo nieludzkiego. Zaufanie do obcej osoby, przekonanie, że przecież to tylko kawa w miłym towarzystwie.

Zmieniają się. Tak. Ludzie się zmieniają. Myślenie ludzi się zmienia.

P.S. Dwa dni temu gdzieś na fb wpadłam na Twój blog. Właściwie mój chłopak na niego wpadł. Podesłał mi link i przez godzine na komórce czytałam artykuł po artykule. Wczoraj w pracy siedzieliśmy jak zahipnotyzowani, chichrając się pod nosem co jakiś czas. Zarażasz... Ale to dobrze.

Uściski,
Blanka]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niczym moje&nbsp;przemyślenia, po&nbsp;tym jak ostatnio zobaczyłam post na&nbsp;Inicjatywnej i&nbsp;nieformalnej grupie Jeżyckiej&#8230; Gościu X piszę, że&nbsp;nie chce mu się spać, a&nbsp;chętnie by&nbsp;się napił kawy na&nbsp;dachu kamienicy. yhm&#8230; jest kilka komentarzy, stwierdziłam, że&nbsp;poczytam i&nbsp;tak nie&nbsp;mam nic lepszego do&nbsp;roboty. W&nbsp;myślach mam tylko&nbsp;jedno, większość ludzi pomyśli, że&nbsp;jakiś zbokol i&nbsp;nikt tam nie&nbsp;pójdzie. Ku mojemu&nbsp;ździwieniu zebrało się tam 9 osób.. na&nbsp;tym pieprzonym dachu. na&nbsp;kawie. o&nbsp;22 ! Ludzie pisali w&nbsp;komentarzach, że&nbsp;zaraz kończą pracę, zaraz będą, czy&nbsp;mogą przynieść piwo. Fajnie było zaobserowować coś tak&nbsp;bardzo nieludzkiego. Zaufanie do&nbsp;obcej osoby, przekonanie, że&nbsp;przecież to&nbsp;tylko kawa w&nbsp;miłym towarzystwie.</p>
<p>Zmieniają się. Tak. Ludzie się zmieniają. Myślenie ludzi się zmienia.</p>
<p>P.S. Dwa dni temu gdzieś na&nbsp;fb wpadłam na&nbsp;Twój blog. Właściwie mój&nbsp;chłopak na&nbsp;niego wpadł. Podesłał mi link i&nbsp;przez godzine na&nbsp;komórce czytałam artykuł po&nbsp;artykule. Wczoraj w&nbsp;pracy siedzieliśmy jak zahipnotyzowani, chichrając się pod&nbsp;nosem co jakiś czas. Zarażasz&#8230; Ale&nbsp;to dobrze.</p>
<p>Uściski,<br />
Blanka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bebe</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania#comment-6415</link>
		<dc:creator><![CDATA[bebe]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2014 08:48:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=161#comment-6415</guid>
		<description><![CDATA[Miałam takiego. Impreza, akademik - okazało się że ten sam rok, ta sama grupa. I zaczeliśmy rozmawiać, non-stop - rok, dwa, trzy lata, noce nieprzespane w grudniu na działkach pod kocem rozmawiamy jak przyjaciele, uciekamy z imprez i dyskutujemy pod akademikowym zsypem do 7-ma rano... A potem mindfuck. Ja mam faceta kocham i go nie zostawię, a on chcę więcej, i więcej czasu, i więcej mnie, tak cholernie zachłannie.. Uciekam raz, uciekam dwa, za trzecim razem za granicę ale wwiercił mi się w głowę. Amputacja, ale męczy czasem jeszcze. Miał być jak brat a było kilka minut kazirodztwa]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miałam takiego. Impreza, akademik &#8211; okazało się że&nbsp;ten sam rok, ta sama grupa. I&nbsp;zaczeliśmy rozmawiać, non-stop &#8211; rok, dwa, trzy lata, noce nieprzespane w&nbsp;grudniu na&nbsp;działkach pod&nbsp;kocem rozmawiamy jak przyjaciele, uciekamy z&nbsp;imprez i&nbsp;dyskutujemy pod&nbsp;akademikowym zsypem do&nbsp;7-ma rano&#8230; A&nbsp;potem mindfuck. Ja mam faceta kocham i&nbsp;go nie&nbsp;zostawię, a&nbsp;on chcę więcej, i&nbsp;więcej czasu, i&nbsp;więcej mnie, tak&nbsp;cholernie zachłannie.. Uciekam raz, uciekam dwa, za&nbsp;trzecim razem za&nbsp;granicę ale&nbsp;wwiercił mi się w&nbsp;głowę. Amputacja, ale&nbsp;męczy czasem jeszcze. Miał być jak brat a&nbsp;było kilka minut kazirodztwa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Marvja</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania#comment-6271</link>
		<dc:creator><![CDATA[Marvja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 31 Aug 2014 14:38:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=161#comment-6271</guid>
		<description><![CDATA[Najgorsze to spodziewać się po ludziach najgorszego. Poprzez pisanie bloga spotkałam wiele bardzo sympatycznych osób, tak samo jak też poznałam bardzo sympatycznych ludzi łapiąc stopa czy korzystając z couchsurfingu. Ok, był jeden palant - ale jeden jedyny na 10 wspaniałych. Takie czasy nastały że łatwiej jest się poznać w wirtualnym świecie niż w kawiarni na śniadaniu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najgorsze to&nbsp;spodziewać się po&nbsp;ludziach najgorszego. Poprzez pisanie bloga spotkałam wiele bardzo sympatycznych osób, tak&nbsp;samo jak też poznałam bardzo sympatycznych ludzi łapiąc stopa czy&nbsp;korzystając z&nbsp;couchsurfingu. Ok, był jeden palant &#8211; ale&nbsp;jeden jedyny na&nbsp;10 wspaniałych. Takie czasy nastały że&nbsp;łatwiej jest się poznać w&nbsp;wirtualnym świecie niż w&nbsp;kawiarni na&nbsp;śniadaniu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aleksandra Olszewska</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania#comment-6267</link>
		<dc:creator><![CDATA[Aleksandra Olszewska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Aug 2014 19:22:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=161#comment-6267</guid>
		<description><![CDATA[Wiesz wydaję mi się że to typowa Polska przypadłość doszukujemy się czegoś, zbrodni, morderstwa cały czas coś nam nie pasuje a wszyscy na pewno są przeciwko nam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiesz wydaję mi się że&nbsp;to typowa Polska przypadłość doszukujemy się czegoś, zbrodni, morderstwa cały czas coś nam nie&nbsp;pasuje a&nbsp;wszyscy na&nbsp;pewno są przeciwko nam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kobieta Pingwin</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania#comment-6266</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kobieta Pingwin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Aug 2014 18:32:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=161#comment-6266</guid>
		<description><![CDATA[Z babcią nalewkę się pije. Z babą się plotkuje a z facetem sex uprawia i wszystko gra. Jak się szuka wrażeń to hobby trzeba zmienić bo najwyraźniej gusta się zmieniły.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z&nbsp;babcią nalewkę się pije. Z&nbsp;babą się plotkuje a&nbsp;z&nbsp;facetem sex uprawia i&nbsp;wszystko gra. Jak się szuka wrażeń to&nbsp;hobby trzeba zmienić bo najwyraźniej gusta się zmieniły.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MalWieclaw</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania#comment-6265</link>
		<dc:creator><![CDATA[MalWieclaw]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Aug 2014 11:25:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=161#comment-6265</guid>
		<description><![CDATA[Dobrze powiedziane. Jestem ufnym człowiekiem i jeszcze nigdy się nie zawiodłam na swojej intuicji. Dlaczego z góry zakładać, że ktoś jest zły? Wolę pierwsza wyciągnąć rękę i popatrzeć, jak się sprawy mają. W razie czego się wycofam. Nigdy nie uciekam od razu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze powiedziane. Jestem ufnym człowiekiem i&nbsp;jeszcze nigdy się nie&nbsp;zawiodłam na&nbsp;swojej intuicji. Dlaczego z&nbsp;góry zakładać, że&nbsp;ktoś jest zły? Wolę pierwsza wyciągnąć rękę i&nbsp;popatrzeć, jak się sprawy mają. W&nbsp;razie czego się wycofam. Nigdy nie&nbsp;uciekam od&nbsp;razu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pionierka&#124;pionierka.pl</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/277-poznam-panapania#comment-6264</link>
		<dc:creator><![CDATA[pionierka&#124;pionierka.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Aug 2014 11:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=161#comment-6264</guid>
		<description><![CDATA[Ja powiem dokładnie odwrotnie. Rozmawiaj z babcią, bo to, co Ty dzisiaj odkrywasz z dumą, ona odkryła już dawno temu. A poza tym kiedyś możesz bardzo żałować tych rozmów, których nie było. Mnie ich brakuje. Ale też moja babcia nie była na pewno statystyczna.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja powiem dokładnie odwrotnie. Rozmawiaj z&nbsp;babcią, bo to, co Ty dzisiaj odkrywasz z&nbsp;dumą, ona odkryła już dawno temu. A&nbsp;poza tym kiedyś możesz bardzo żałować tych rozmów, których&nbsp;nie było. Mnie ich brakuje. Ale&nbsp;też moja babcia nie&nbsp;była na&nbsp;pewno statystyczna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
