<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: O&#160;sadzeniu ziaren</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: obserwat00r</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren#comment-1435</link>
		<dc:creator><![CDATA[obserwat00r]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Dec 2014 16:33:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=230#comment-1435</guid>
		<description><![CDATA[Życie wydarza się a ja jestem jego częścią – wydarzam się :)

Pozostaje Ci tylko interpretacja tego co miało miejsce lub dzieje się. Choć i ta po sekundzie będzie interpretacją, która miał miejsce sekundę temu. Tu i Teraz Malv ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Życie wydarza się a&nbsp;ja jestem jego częścią – wydarzam się :)</p>
<p>Pozostaje Ci tylko&nbsp;interpretacja tego co miało miejsce lub dzieje się. Choć i&nbsp;ta po&nbsp;sekundzie będzie interpretacją, która&nbsp;miał miejsce sekundę temu. Tu i&nbsp;Teraz Malv ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: swinkahrumhrum</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren#comment-1167</link>
		<dc:creator><![CDATA[swinkahrumhrum]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Oct 2014 11:13:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=230#comment-1167</guid>
		<description><![CDATA[To nie jest tak, kazdy z has sie czego chce , wszystko chodzi o motywacje do wykonania okreslonej czynnosci, wszustko jest w zasiegu reki I huj]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To&nbsp;nie jest tak, kazdy z&nbsp;has sie czego chce , wszystko chodzi o&nbsp;motywacje do&nbsp;wykonania okreslonej czynnosci, wszustko jest w&nbsp;zasiegu reki I&nbsp;huj</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: maczek</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren#comment-950</link>
		<dc:creator><![CDATA[maczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2014 08:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=230#comment-950</guid>
		<description><![CDATA[Bolerioza? Bitch, please...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bolerioza? Bitch, please&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ćma Barowa</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren#comment-676</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ćma Barowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Oct 2014 07:24:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=230#comment-676</guid>
		<description><![CDATA[No, ale właśnie o to chodzi - jest działanie, jest efekt. Tylko często pomiędzy jednym a drugim może minąć naprawdę wiele czasu, szczególnie jeśli wpływ na działanie nie był wywierany bezpośrednio przez nas samych a przez czynniki zewnętrzne (ktoś coś zrobił, powiedział, pokazał i to w efekcie wpłynęło na zmianę w nas w przyszłości). Oczywiście to nie jest żadna magia, ale tak jak napisał @shelmahh:disqus  - mózg stara się podsumować racjonalne rozwiązania. Analiza przyczynowo-skutkowa. W ogóle z psychologicznego punktu widzenia człowiek musi sobie wszystko racjonalizować i szukać harmonii (idealnym przykładem jest to, że zazwyczaj w sklepie ludzie kupują parzystą ilość bułek na śniadanie, jak biorą piwo to też przeważnie jest to n-krotność dwóch, itd.). Potrzebujemy aby świat który nas otacza był w jakiś sposób zrozumiały i tam gdzie to możliwe doszukujemy się różnych powiązań (często niesłusznie, idealnym przykładem są wszelkie teorie spiskowe dotyczące symboliki cyfr/liczb związanych z datą/godziną śmierci kogoś znanego). 

To co zdarzyło się w przeszłości może mieć istotny wpływ na naszą teraźniejszość i przyszłość. Czasami są to całkowicie świadome wybory, a czasami są to rzeczy, które kiedyś wbiły nam się do podświadomości i dopiero po jakimś czasie przebiły się do świadomości oszukując nas, że to nasza własna, niczym nie inspirowana inicjatywa i chęć do zmiany ;) I myślę, że tak naprawdę o to chodzi w &quot;sianiu&quot;. Robimy pewne rzeczy, które mogą się wydawać mniej lub bardziej istotne, ale to wszystko może mieć wpływ zarówno na nas jak i nasze otoczenie i innych ludzi. I gdzieś tam w trakcie tej podróży przez życiowy labirynt wzmaga się w nas chęć wprowadzania zmian, doskonalenia się, poprawiania swoich nawyków. Wtedy okazuje się, że np. zaczynamy robić coś czego wcześniej szczerze nielubiliśmy (ja tak miałem z bieganiem i odchudzaniem), zaczynamy przełamywać swoje lęki, obawy i strach przed ludźmi, poszukujemy zupełnie innej pracy, etc. Niestety często motorem napędowym takich zmian są jakieś kryzysy w życiu, które zmuszają nas do myślenia &quot;dlaczego tak się stało i co mogę zrobić, aby w przyszłości tego uniknąć?&quot;. 



Także tak to wygląda z mojej perspektywy. Kto stoi w miejscu, ten się cofa. Warto poszukiwać różnych rozwiązań dookoła.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No, ale&nbsp;właśnie o&nbsp;to chodzi &#8211; jest działanie, jest efekt. Tylko&nbsp;często pomiędzy jednym a&nbsp;drugim może minąć naprawdę wiele czasu, szczególnie jeśli wpływ na&nbsp;działanie nie&nbsp;był wywierany bezpośrednio przez&nbsp;nas samych a&nbsp;przez czynniki zewnętrzne (ktoś coś zrobił, powiedział, pokazał i&nbsp;to w&nbsp;efekcie wpłynęło na&nbsp;zmianę w&nbsp;nas w&nbsp;przyszłości). Oczywiście to&nbsp;nie jest żadna magia, ale&nbsp;tak jak napisał @shelmahh:disqus  &#8211; mózg stara się podsumować racjonalne rozwiązania. Analiza przyczynowo-skutkowa. W&nbsp;ogóle z&nbsp;psychologicznego punktu widzenia człowiek musi sobie wszystko racjonalizować i&nbsp;szukać harmonii (idealnym przykładem jest to, że&nbsp;zazwyczaj w&nbsp;sklepie ludzie kupują parzystą ilość bułek na&nbsp;śniadanie, jak biorą piwo to&nbsp;też przeważnie jest to&nbsp;n-krotność dwóch, itd.). Potrzebujemy aby świat który&nbsp;nas otacza był w&nbsp;jakiś sposób zrozumiały i&nbsp;tam gdzie to&nbsp;możliwe doszukujemy się różnych powiązań (często niesłusznie, idealnym przykładem są wszelkie teorie spiskowe dotyczące symboliki cyfr/liczb związanych z&nbsp;datą/godziną śmierci kogoś znanego). </p>
<p>To co zdarzyło się w&nbsp;przeszłości może mieć istotny wpływ na&nbsp;naszą teraźniejszość i&nbsp;przyszłość. Czasami są to&nbsp;całkowicie świadome wybory, a&nbsp;czasami są to&nbsp;rzeczy, które kiedyś wbiły nam się do&nbsp;podświadomości i&nbsp;dopiero po&nbsp;jakimś czasie przebiły się do&nbsp;świadomości oszukując nas, że&nbsp;to nasza własna, niczym nie&nbsp;inspirowana inicjatywa i&nbsp;chęć do&nbsp;zmiany ;) I&nbsp;myślę, że&nbsp;tak naprawdę o&nbsp;to chodzi w&nbsp;&#8222;sianiu&#8221;. Robimy pewne rzeczy, które mogą się wydawać mniej lub bardziej istotne, ale&nbsp;to wszystko może mieć wpływ zarówno na&nbsp;nas jak i&nbsp;nasze otoczenie i&nbsp;innych ludzi. I&nbsp;gdzieś tam w&nbsp;trakcie tej&nbsp;podróży przez&nbsp;życiowy labirynt wzmaga się w&nbsp;nas chęć wprowadzania zmian, doskonalenia się, poprawiania swoich nawyków. Wtedy okazuje się, że&nbsp;np. zaczynamy robić coś czego wcześniej szczerze nielubiliśmy (ja tak&nbsp;miałem z&nbsp;bieganiem i&nbsp;odchudzaniem), zaczynamy przełamywać swoje lęki, obawy i&nbsp;strach przed&nbsp;ludźmi, poszukujemy zupełnie innej pracy, etc. Niestety często motorem napędowym takich zmian są jakieś kryzysy w&nbsp;życiu, które zmuszają nas do&nbsp;myślenia &#8222;dlaczego tak&nbsp;się stało i&nbsp;co mogę zrobić, aby w&nbsp;przyszłości tego uniknąć?&#8221;. </p>
<p>Także tak&nbsp;to wygląda z&nbsp;mojej perspektywy. Kto stoi w&nbsp;miejscu, ten się cofa. Warto poszukiwać różnych rozwiązań dookoła.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kaskiem w mur</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren#comment-675</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kaskiem w mur]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 07 Oct 2014 06:41:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=230#comment-675</guid>
		<description><![CDATA[A ja wiem, ale nie napiszę… Bo:

Po pierwsze primo: Bym się rozpisał.

Po drugie primo: Wyjaśnienie mogłoby Ci się
nie spodobać.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A&nbsp;ja wiem, ale&nbsp;nie napiszę… Bo:</p>
<p>Po pierwsze primo: Bym&nbsp;się rozpisał.</p>
<p>Po drugie primo: Wyjaśnienie mogłoby Ci się<br />
nie spodobać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grider</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren#comment-673</link>
		<dc:creator><![CDATA[Grider]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2014 19:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=230#comment-673</guid>
		<description><![CDATA[Wszystko co sie dzieje w zyciu jest z powodowane twoimi wyborami a nie jakas magiczna esencja. Nic nie robisz nic sie nie dzieje .]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko co sie dzieje w&nbsp;zyciu jest z&nbsp;powodowane twoimi wyborami a&nbsp;nie jakas magiczna esencja. Nic nie&nbsp;robisz nic sie nie&nbsp;dzieje .</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: shelmahh</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren#comment-672</link>
		<dc:creator><![CDATA[shelmahh]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2014 08:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=230#comment-672</guid>
		<description><![CDATA[zgadzam się z Arkadiuszem. żadnego ziarna nie było - nawet jak to czytam, to widzę poszukiwanie połączeń na siłę. Moja ex żona tak ma. Coś się przyśniło, spotkała kogoś i to znak. z perspektywy czasu widzę, że to był znak odklejenia od rzeczywistości i stawianie na jakąś moc sprawczą. `tyle się dzieje w naszym życiu, że łatwo odkryć te połączenia patrząc wstecz ale w mojej ocenie działasz wybiórczo, mózg lubi takie zabawy i chętnie podsuwa racjonalne rozwiązanie - łatwiej mu wtedy ogarnąć rzeczywistość. w mojej ocenie dotyczy to częściej kobiet, które lubią wróżki, karty, tajemnicę. u facetów na szczęście to tak nie działa i jedyne połączenia jakie dostrzegam są związane z działaniem. Działam, robię coś, to zwiększam szanse na...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zgadzam się z&nbsp;Arkadiuszem. żadnego ziarna nie&nbsp;było &#8211; nawet jak to&nbsp;czytam, to&nbsp;widzę poszukiwanie połączeń na&nbsp;siłę. Moja ex żona tak&nbsp;ma. Coś się przyśniło, spotkała kogoś i&nbsp;to znak. z&nbsp;perspektywy czasu widzę, że&nbsp;to był znak odklejenia od&nbsp;rzeczywistości i&nbsp;stawianie na&nbsp;jakąś moc sprawczą. `tyle się dzieje w&nbsp;naszym życiu, że&nbsp;łatwo odkryć te połączenia patrząc wstecz ale&nbsp;w&nbsp;mojej&nbsp;ocenie działasz wybiórczo, mózg lubi takie zabawy i&nbsp;chętnie podsuwa racjonalne rozwiązanie &#8211; łatwiej mu wtedy ogarnąć rzeczywistość. w&nbsp;mojej ocenie dotyczy to&nbsp;częściej kobiet, które lubią wróżki, karty, tajemnicę. u&nbsp;facetów na&nbsp;szczęście to&nbsp;tak nie&nbsp;działa i&nbsp;jedyne połączenia jakie dostrzegam są związane z&nbsp;działaniem. Działam, robię coś, to&nbsp;zwiększam szanse na&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Arkadiusz</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren#comment-671</link>
		<dc:creator><![CDATA[Arkadiusz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2014 07:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=230#comment-671</guid>
		<description><![CDATA[Cały problem polega chyba na tym, że na swoje życie patrzysz zawsze z perspektywy wstecznej. Czyli widzisz to, co się zadziało i w związku z tym, ze twój mózg zawsze nastawiony jest na szukanie wzorów i powiązań - znajdujesz je. Dzięki temu nie wariujesz w (bardzo często) przypadkowym świecie. Tak po prostu jest łatwiej...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cały problem polega chyba na&nbsp;tym, że&nbsp;na swoje życie patrzysz zawsze z&nbsp;perspektywy wstecznej. Czyli widzisz to, co się zadziało i&nbsp;w&nbsp;związku z&nbsp;tym, ze&nbsp;twój mózg zawsze nastawiony jest na&nbsp;szukanie wzorów i&nbsp;powiązań &#8211; znajdujesz je. Dzięki temu nie&nbsp;wariujesz w&nbsp;(bardzo często) przypadkowym świecie. Tak&nbsp;po prostu jest łatwiej&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Thoughts Blender</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren#comment-670</link>
		<dc:creator><![CDATA[Thoughts Blender]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2014 02:59:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=230#comment-670</guid>
		<description><![CDATA[Nie jestem zwolenniczką stwierdzenia, że nic nie dzieje się bez powodu. Raczej w to wątpię. Mocno wierzę w skutki tego, co nas spotyka. Wszystko w nas procentuje. Oddziałuje na naszą osobowość w mniejszym bądź większym stopniu. 
Nie uważam, że życie jest sumą przypadków. Jest sumą tego, co potrafimy wyłuskać ze zdarzeń, która nam się w nim wydarzają, niekoniecznie w sposób przypadkowy.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie&nbsp;jestem zwolenniczką stwierdzenia, że&nbsp;nic nie&nbsp;dzieje się bez&nbsp;powodu. Raczej w&nbsp;to wątpię. Mocno wierzę w&nbsp;skutki tego, co nas spotyka. Wszystko w&nbsp;nas procentuje. Oddziałuje na&nbsp;naszą osobowość w&nbsp;mniejszym bądź większym stopniu.<br />
Nie uważam, że&nbsp;życie jest sumą przypadków. Jest sumą tego, co potrafimy wyłuskać ze&nbsp;zdarzeń, która&nbsp;nam się w&nbsp;nim wydarzają, niekoniecznie w&nbsp;sposób przypadkowy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Alexandra</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/289-o-sadzeniu-ziaren#comment-669</link>
		<dc:creator><![CDATA[Alexandra]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2014 20:58:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=230#comment-669</guid>
		<description><![CDATA[Nic nie dzieje się bez powodu. Każda sytuacja w naszym marnym, cynicznym życiu ma dwie drogi a Ty/ja/my wybieramy tą chwilowo odpowiednią. Tą bardziej rajcującą, nakręcającą, a potem, z czasem weryfikujemy wybór. Bo właśnie &quot;wpierdoliliśmy się&quot; we własną skałę. Ale na tych wszystkich wybranych i podjętych &quot;przypadkach&quot; wyrasta całkiem spory bagaż, który gdzieś tam, na końcu, można nazwać dobrze przeżytym. Lub doświadczonym. Jednym w swoim rodzaju.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nic nie&nbsp;dzieje się bez&nbsp;powodu. Każda sytuacja w&nbsp;naszym marnym, cynicznym życiu ma dwie drogi a&nbsp;Ty/ja/my wybieramy tą chwilowo odpowiednią. Tą bardziej rajcującą, nakręcającą, a&nbsp;potem, z&nbsp;czasem weryfikujemy wybór. Bo właśnie &#8222;wpierdoliliśmy się&#8221; we&nbsp;własną skałę. Ale&nbsp;na tych wszystkich wybranych i&nbsp;podjętych &#8222;przypadkach&#8221; wyrasta całkiem spory bagaż, który&nbsp;gdzieś tam, na&nbsp;końcu, można nazwać dobrze przeżytym. Lub doświadczonym. Jednym w&nbsp;swoim rodzaju.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
