<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Ballada o&#160;rżnięciu</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Kel Thuz</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu#comment-14145</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kel Thuz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Apr 2019 11:49:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=258#comment-14145</guid>
		<description><![CDATA[to se osoby aseksualnej poszukaj]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>to&nbsp;se osoby aseksualnej poszukaj</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kel Thuz</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu#comment-14144</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kel Thuz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Apr 2019 11:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=258#comment-14144</guid>
		<description><![CDATA[no popatrz karyno, zauważyłaś, że mężczyźni mają penisy. cóż za odkrycie]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no popatrz karyno, zauważyłaś, że&nbsp;mężczyźni mają penisy. cóż za&nbsp;odkrycie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kel Thuz</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu#comment-14143</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kel Thuz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Apr 2019 11:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=258#comment-14143</guid>
		<description><![CDATA[kobiety nie muszą się starać by być wyruchane, i to jest zasadnicza różnica]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kobiety nie&nbsp;muszą się starać by&nbsp;być wyruchane, i&nbsp;to jest zasadnicza różnica</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Thor Odinsson</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu#comment-3445</link>
		<dc:creator><![CDATA[Thor Odinsson]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Apr 2015 09:40:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=258#comment-3445</guid>
		<description><![CDATA[No cóż.... a ja nigdy nie mam odwagi żadnej tak powiedzieć, dlatego oprócz pań z agencji &quot;rżnąłem&quot; w życiu tylko jedną, która sama tego wyraźnie zechciała - mężatka zresztą. A kiedy daję im znać dyskretnie o co mi chodzi, nie chcą ze mną rozmawiać. Zbyt szczery jestem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No cóż&#8230;. a&nbsp;ja nigdy nie&nbsp;mam odwagi żadnej tak&nbsp;powiedzieć, dlatego oprócz pań z&nbsp;agencji &#8222;rżnąłem&#8221; w&nbsp;życiu tylko&nbsp;jedną, która&nbsp;sama tego wyraźnie zechciała &#8211; mężatka zresztą. A&nbsp;kiedy daję im znać dyskretnie o&nbsp;co mi chodzi, nie&nbsp;chcą ze&nbsp;mną rozmawiać. Zbyt szczery jestem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: open_throttle</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu#comment-3315</link>
		<dc:creator><![CDATA[open_throttle]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2015 22:22:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=258#comment-3315</guid>
		<description><![CDATA[Takich gości jest teraz większość a to poprostu tchórze, którzy potrzebują zapewnić samych siebie, że druga osoba jest również winna ich zdrady. Chcesz być z dziewczyną to bądź uczciwy, chcesz rżnąć inne to z nią zerwij, masz rodzinę dziecko, to ogarnij się i żyj dla nich jak najlepiej, proste.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Takich gości jest teraz większość a&nbsp;to poprostu tchórze, którzy&nbsp;potrzebują zapewnić samych siebie, że&nbsp;druga osoba jest również winna ich zdrady. Chcesz być z&nbsp;dziewczyną to&nbsp;bądź uczciwy, chcesz rżnąć inne to&nbsp;z&nbsp;nią zerwij, masz rodzinę dziecko, to&nbsp;ogarnij się i&nbsp;żyj dla nich jak najlepiej, proste.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Dee</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu#comment-3310</link>
		<dc:creator><![CDATA[Dee]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Feb 2015 07:35:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=258#comment-3310</guid>
		<description><![CDATA[Nie zrozumiałaś o co mi chodzi:) Twoja historia i przemyślenia w związku z nią są Twoje i możesz sądzić na ten temat cokolwiek tylko chcesz. Dla mnie faktem jest, osoba która spotyka się z kimś w układzie niezobowiązującym czy to jest przygoda na jedną czy kilka nocy nie ma obowiązku zajmować się tym czy jego/jej kochanka/kochanek są z kimś związane. I nie oceniam też nikogo czy jest chujem/ czy dupą do ruchania jak w Twoim komentarzu powyżej, bo to po prostu słabe. Każdy ma swoją historię i przyklejanie takich łatek z wyświechtanymi stereotypami jest krzywdzące i nie świadczy o byciu poważną osobą:) Ale bez odbiegania od tematu - zasady są proste, jeśli komuś coś obiecujesz i łamiesz obietnicę to jest to twoja wina. Osoba, która nic nikomu nie obiecuje, a dodatkowo stawia sprawę jasno od początku nie ma się z czego tłumaczyć. Tak ja to widzę chociaż mnie samej nie pociągają tego typu relacje, więc nie piszę tego z doświadczenia.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie&nbsp;zrozumiałaś o&nbsp;co mi chodzi:) Twoja historia i&nbsp;przemyślenia w&nbsp;związku z&nbsp;nią są Twoje&nbsp;i&nbsp;możesz sądzić na&nbsp;ten temat cokolwiek tylko&nbsp;chcesz. Dla mnie faktem jest, osoba która&nbsp;spotyka się z&nbsp;kimś w&nbsp;układzie niezobowiązującym czy&nbsp;to jest przygoda na&nbsp;jedną czy&nbsp;kilka nocy nie&nbsp;ma obowiązku zajmować się tym czy&nbsp;jego/jej kochanka/kochanek są z&nbsp;kimś związane. I&nbsp;nie oceniam też nikogo czy&nbsp;jest chujem/ czy&nbsp;dupą do&nbsp;ruchania jak w&nbsp;Twoim komentarzu powyżej, bo to&nbsp;po prostu słabe. Każdy ma swoją historię i&nbsp;przyklejanie takich łatek z&nbsp;wyświechtanymi stereotypami jest krzywdzące i&nbsp;nie świadczy o&nbsp;byciu poważną osobą:) Ale&nbsp;bez odbiegania od&nbsp;tematu &#8211; zasady są proste, jeśli komuś coś obiecujesz i&nbsp;łamiesz obietnicę to&nbsp;jest to&nbsp;twoja wina. Osoba, która&nbsp;nic nikomu nie&nbsp;obiecuje, a&nbsp;dodatkowo stawia sprawę jasno od&nbsp;początku nie&nbsp;ma się z&nbsp;czego tłumaczyć. Tak&nbsp;ja to&nbsp;widzę chociaż mnie samej nie&nbsp;pociągają tego typu relacje, więc&nbsp;nie piszę tego z&nbsp;doświadczenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pionierka&#124;pionierka.pl</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu#comment-3307</link>
		<dc:creator><![CDATA[pionierka&#124;pionierka.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Feb 2015 21:16:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=258#comment-3307</guid>
		<description><![CDATA[A dlaczego głupią? Głupotą byłoby oczekiwać po tym czegoś więcej. Jeśli ma ochotę tylko na niezobowiązujący seks, to gdzie tu głupota? Jasny układ, a wierność jest sprawą tego, kto jest w związku, a nie świata dookoła.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A&nbsp;dlaczego głupią? Głupotą byłoby oczekiwać po&nbsp;tym czegoś więcej. Jeśli ma ochotę tylko&nbsp;na niezobowiązujący seks, to&nbsp;gdzie tu głupota? Jasny układ, a&nbsp;wierność jest sprawą tego, kto jest w&nbsp;związku, a&nbsp;nie świata dookoła.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu#comment-3301</link>
		<dc:creator><![CDATA[Anna]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Feb 2015 15:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=258#comment-3301</guid>
		<description><![CDATA[Myślę, że na przeskoczenie do tych kilku procent homoseksualnej mniejszości to już trochę za późno, moje preferencje dawno się ukształtowały; niemniej jednak doceniam troskę :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że&nbsp;na przeskoczenie do&nbsp;tych kilku procent homoseksualnej mniejszości to&nbsp;już trochę za&nbsp;późno, moje&nbsp;preferencje dawno się ukształtowały; niemniej jednak doceniam troskę :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: piekiella</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu#comment-3300</link>
		<dc:creator><![CDATA[piekiella]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Feb 2015 15:32:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=258#comment-3300</guid>
		<description><![CDATA[On ponosi odpowiedzialność za zdradę i jest chujem. Ok, wszyscy to wiemy, wiec nie  ma co nad tym debatować. Ona jednak wcale nie wypada lepiej, bowiem jest wyłącznie głupią dupą ruchaną przez chwilę na boku.
Dobrana para.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>On ponosi odpowiedzialność za&nbsp;zdradę i&nbsp;jest chujem. Ok, wszyscy to&nbsp;wiemy, wiec nie&nbsp;ma co nad&nbsp;tym debatować. Ona jednak wcale nie&nbsp;wypada lepiej, bowiem jest wyłącznie głupią dupą ruchaną przez&nbsp;chwilę na&nbsp;boku.<br />
Dobrana para.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: piekiella</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/327-ballada-o-rznieciu#comment-3299</link>
		<dc:creator><![CDATA[piekiella]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Feb 2015 14:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=258#comment-3299</guid>
		<description><![CDATA[Żeby nie było. Miałam taki epizod. On był w związku, ja nie. Spotykaliśmy się. Mogłabym zrzucać winę na karb głupoty i szeroko rozumianej &quot;młodość&#124;&quot;, ale fakt jest taki, że byłam wyłącznie głupią dupą bez wyobraźni. Nie miałam nadziei na miłość ani cokolwiek innego, ale fakt pozostaje faktem. Nie potrzebuję mieć podpisanych zobowiązań typu cyrograf na byczej skórze, żeby nie robić świństw drugiej osobie. Nawet jeśli jej nie znam. Wystarczy, że z głupiej dupy stałam się dupą mniej głupią o promil. Niewiele, ale tendencję mam zwyżkową. 
Plus robienie za chwilową odskocznie od nudnego związku też jest strasznie słabe. Ale co kto lubi.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Żeby nie&nbsp;było. Miałam taki epizod. On był w&nbsp;związku, ja nie. Spotykaliśmy się. Mogłabym zrzucać winę na&nbsp;karb głupoty i&nbsp;szeroko rozumianej &#8222;młodość|&#8221;, ale&nbsp;fakt jest taki, że&nbsp;byłam wyłącznie głupią dupą bez&nbsp;wyobraźni. Nie&nbsp;miałam nadziei na&nbsp;miłość ani cokolwiek innego, ale&nbsp;fakt pozostaje faktem. Nie&nbsp;potrzebuję mieć podpisanych zobowiązań typu cyrograf na&nbsp;byczej skórze, żeby&nbsp;nie robić świństw drugiej osobie. Nawet jeśli jej nie&nbsp;znam. Wystarczy, że&nbsp;z&nbsp;głupiej dupy stałam się dupą mniej głupią o&nbsp;promil. Niewiele, ale&nbsp;tendencję mam zwyżkową.<br />
Plus robienie za&nbsp;chwilową odskocznie od&nbsp;nudnego związku też jest strasznie słabe. Ale&nbsp;co kto lubi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
