<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Potłuczeni</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ehdi Mars</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni#comment-7541</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ehdi Mars]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 May 2015 20:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=218#comment-7541</guid>
		<description><![CDATA[Uderzający tekst. Byłam takim potłuczonym dzieckiem. Pewnego dnia się przebudziłam. Proces składania do kupy był trudny i bolesny ale się powiódł. Teraz jestem szczęśliwą, dorosłą kobietą, choć w procesie składania straciłam wszystko ;). Lepiej mi się oddycha od kiedy dorosłam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Uderzający tekst. Byłam takim potłuczonym dzieckiem. Pewnego dnia się przebudziłam. Proces składania do&nbsp;kupy był trudny i&nbsp;bolesny ale&nbsp;się powiódł. Teraz jestem szczęśliwą, dorosłą kobietą, choć w&nbsp;procesie składania straciłam wszystko ;). Lepiej mi się oddycha od&nbsp;kiedy dorosłam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kinga</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni#comment-7382</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kinga]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2015 18:14:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=218#comment-7382</guid>
		<description><![CDATA[Noi przeczytalam o sobie, nawet astma sie zgadza.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Noi przeczytalam o&nbsp;sobie, nawet astma sie zgadza.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dziecko toksyczne.pół sierota</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni#comment-7203</link>
		<dc:creator><![CDATA[dziecko toksyczne.pół sierota]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Mar 2015 17:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=218#comment-7203</guid>
		<description><![CDATA[czemu to takie prawdziwe :(]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czemu to&nbsp;takie prawdziwe :(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: vero</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni#comment-7201</link>
		<dc:creator><![CDATA[vero]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2015 11:58:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=218#comment-7201</guid>
		<description><![CDATA[dzięki.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dzięki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: TakaJa</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni#comment-7196</link>
		<dc:creator><![CDATA[TakaJa]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Mar 2015 17:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=218#comment-7196</guid>
		<description><![CDATA[Oto uświadomiłam sobie, że moje dzieci nie są potłuczone, przynajmniej nie powinny. Jeszcze jakoi dzieci podsawówkowe w Dniu Maki podarowały mi niby książkę zrobioną własnoręcznie a w niej wiersz-ściągnięty z kądś- ale odniosłam wrażenie, że świadomy nawet na ich ówczesny wiek i oto on: ]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oto uświadomiłam sobie, że&nbsp;moje dzieci nie&nbsp;są potłuczone, przynajmniej nie&nbsp;powinny. Jeszcze jakoi dzieci podsawówkowe w&nbsp;Dniu Maki podarowały mi niby książkę zrobioną własnoręcznie a&nbsp;w&nbsp;niej wiersz-ściągnięty z&nbsp;kądś- ale&nbsp;odniosłam wrażenie, że&nbsp;świadomy nawet na&nbsp;ich ówczesny wiek i&nbsp;oto on: </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: enclosure81</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni#comment-7192</link>
		<dc:creator><![CDATA[enclosure81]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Feb 2015 21:25:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=218#comment-7192</guid>
		<description><![CDATA[Mam prawie 34 lata, znam opisany schemat na codzień,.Posklejałam się mniej więcej 8-10 lat temu, jest dobrze czasem nawet bardzo dobrze i nagle ktoś kto jest odpowiedzialny za potłuczone życie moje i moich bliskich umiera i wszystko wraca jak pieprzony bumerang. Jestem twarda, dam radę...jedę na identyfikację zwłok, widzę jak leży tam, taki dziwnie mały i bezbronny, twarzą do ziemi jakby zawstydzony.....czuję jak trzęsą mi się kolana, nie mogę nic z tym zrobić, nijak ukryć.....musi pani zająć się ciałem-słyszę...nikt z rodziny nie chciał przyjechać...więc robię to co umiem najlepiej,  zaciskam zęby i żeby skały srały to daję radę...firma pogrzebowa, ksiądz, cmentarz...zajmę się nim choć on nie zajmował się mną, wybiorę mu ubranie do pochówku choć on nie dbał o to czy mam się w co ubrać, wybiorę trumnę dla niego żeby mógł zasnąć na wieki choć on nie dbał o mój spokojny sen, złożę na jego grobie kwiaty, choć on kwiatów mi nie dawał i będę mu towarzyszyć w tej ostatniej drodze....mojemu ojcu....tacie...świętej pamięci....wolę nie pamiętać... Dam radę..... My, potłuczeni, jesteśmy niezniszczalni...to nasze błogosławieństwo i przekleństwo.... Pogrzeb odbył się w zeszłą środę, człowiek leży w ziemi ale zło które wyrządził żyje i zostało przekazane już kolejnemu pokoleniu... Na codzień widuję jego zgniłe owoce. Wiem co zrobię..to co umiem najlepiej, zacisnę zęby i dam radę.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam prawie 34 lata, znam opisany schemat na&nbsp;codzień,.Posklejałam się mniej więcej 8-10 lat temu, jest dobrze czasem nawet bardzo dobrze i&nbsp;nagle ktoś kto jest odpowiedzialny za&nbsp;potłuczone życie moje&nbsp;i&nbsp;moich&nbsp;bliskich umiera i&nbsp;wszystko wraca jak pieprzony bumerang. Jestem twarda, dam radę&#8230;jedę na&nbsp;identyfikację zwłok, widzę jak leży tam, taki dziwnie mały i&nbsp;bezbronny, twarzą do&nbsp;ziemi jakby zawstydzony&#8230;..czuję jak trzęsą mi się kolana, nie&nbsp;mogę nic z&nbsp;tym zrobić, nijak ukryć&#8230;..musi pani zająć się ciałem-słyszę&#8230;nikt z&nbsp;rodziny nie&nbsp;chciał przyjechać&#8230;więc robię to&nbsp;co umiem najlepiej,  zaciskam zęby i&nbsp;żeby skały srały to&nbsp;daję radę&#8230;firma pogrzebowa, ksiądz, cmentarz&#8230;zajmę się nim choć on nie&nbsp;zajmował się mną, wybiorę mu ubranie do&nbsp;pochówku choć on nie&nbsp;dbał o&nbsp;to czy&nbsp;mam się w&nbsp;co ubrać, wybiorę trumnę dla niego żeby&nbsp;mógł zasnąć na&nbsp;wieki choć on nie&nbsp;dbał o&nbsp;mój spokojny sen, złożę na&nbsp;jego grobie kwiaty, choć on kwiatów mi nie&nbsp;dawał i&nbsp;będę mu towarzyszyć w&nbsp;tej ostatniej drodze&#8230;.mojemu ojcu&#8230;.tacie&#8230;świętej pamięci&#8230;.wolę nie&nbsp;pamiętać&#8230; Dam radę&#8230;.. My, potłuczeni, jesteśmy niezniszczalni&#8230;to nasze błogosławieństwo i&nbsp;przekleństwo&#8230;. Pogrzeb odbył się w&nbsp;zeszłą środę, człowiek leży w&nbsp;ziemi ale&nbsp;zło które wyrządził żyje i&nbsp;zostało przekazane już kolejnemu pokoleniu&#8230; Na&nbsp;codzień widuję jego zgniłe owoce. Wiem co zrobię..to co umiem najlepiej, zacisnę zęby i&nbsp;dam radę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Petrol z Maltretingu</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni#comment-7191</link>
		<dc:creator><![CDATA[Petrol z Maltretingu]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Feb 2015 00:21:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=218#comment-7191</guid>
		<description><![CDATA[Jasne, że nie każdy &quot;potłuczony&quot; zostanie socjopatą, nie każdy bity będzie bił - nie miałem tego na myśli. Ten koszmarny determinizm na szczęście nie jest nie do przezwyciężenia i nie jest absolutny - gdyby był, to pojęcie &quot;wolnej woli&quot; należałoby włożyć między bajki.

Ale ten determinizm istnieje, niestety. Nie wiem, jak jest silny, jaki odsetek &quot;potłuczonych&quot; w dorosłym życiu &quot;tłucze&quot; swoje dzieci, ale jaki by ten odsetek nie był mały - i tak jest zbyt duży.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jasne, że&nbsp;nie każdy &#8222;potłuczony&#8221; zostanie socjopatą, nie&nbsp;każdy bity będzie bił &#8211; nie&nbsp;miałem tego na&nbsp;myśli. Ten koszmarny determinizm na&nbsp;szczęście nie&nbsp;jest nie&nbsp;do przezwyciężenia i&nbsp;nie jest absolutny &#8211; gdyby&nbsp;był, to&nbsp;pojęcie &#8222;wolnej woli&#8221; należałoby włożyć między bajki.</p>
<p>Ale ten determinizm istnieje, niestety. Nie&nbsp;wiem, jak jest silny, jaki odsetek &#8222;potłuczonych&#8221; w&nbsp;dorosłym życiu &#8222;tłucze&#8221; swoje dzieci, ale&nbsp;jaki by&nbsp;ten odsetek nie&nbsp;był mały &#8211; i&nbsp;tak jest zbyt duży.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: orlica</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni#comment-7189</link>
		<dc:creator><![CDATA[orlica]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2015 14:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=218#comment-7189</guid>
		<description><![CDATA[Tak, ale najgorsze ze przywrocenie kontroli bywa okrotne. Hm... nie masz gdzie uciec... jak wiekszosc z nas. Kazdy mial jakies dziecinstwo. Ja pamietam tylko jego kawalek i to te najlepsze momenty zle dawno wyparłam. Taka walka mojej swiadomosci bym mogla niesfiksowac. Uciec, cale zycie uciekam.... nawet teraz. Czujemy mocniej widzimy wiecej ale czasem specjalnie usypiamy nasza wrazliwosc bo ilez mozna sie katowac! chcemy milosci mocnej namietnej glebokiej tej romantycznej i tej bolesnej - doswiadczamy wszystkiego na fulla. Ale wiesz, ja tego nie zaluje... dzis wiem ze i tak 100razy popelnie te same bledy co rodzice. Bo inaczej nie umiem... 100razy bede plakac i wyc do ksiezyca bo bezradnosc bedzie nie przezwyciezona... ale 100razy popatrze w letnie niebo i podziekuje wszystkiemu za to ze tu jestem i widze to piekno i piekło bez tego nie moglabym zyc. Pozdrawiam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, ale&nbsp;najgorsze ze&nbsp;przywrocenie kontroli bywa okrotne. Hm&#8230; nie&nbsp;masz gdzie uciec&#8230; jak wiekszosc z&nbsp;nas. Kazdy mial jakies dziecinstwo. Ja pamietam tylko&nbsp;jego kawalek i&nbsp;to te najlepsze momenty zle dawno wyparłam. Taka walka mojej&nbsp;swiadomosci bym&nbsp;mogla niesfiksowac. Uciec, cale zycie uciekam&#8230;. nawet teraz. Czujemy mocniej widzimy wiecej ale&nbsp;czasem specjalnie usypiamy nasza wrazliwosc bo ilez mozna sie katowac! chcemy milosci mocnej namietnej glebokiej tej&nbsp;romantycznej i&nbsp;tej bolesnej &#8211; doswiadczamy wszystkiego na&nbsp;fulla. Ale&nbsp;wiesz, ja tego nie&nbsp;zaluje&#8230; dzis wiem ze&nbsp;i&nbsp;tak&nbsp;100razy popelnie te same bledy co rodzice. Bo inaczej nie&nbsp;umiem&#8230; 100razy bede plakac i&nbsp;wyc do&nbsp;ksiezyca bo bezradnosc bedzie nie&nbsp;przezwyciezona&#8230; ale&nbsp;100razy popatrze w&nbsp;letnie niebo i&nbsp;podziekuje wszystkiemu za&nbsp;to ze&nbsp;tu jestem i&nbsp;widze to&nbsp;piekno i&nbsp;piekło bez&nbsp;tego nie&nbsp;moglabym zyc. Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Malvina Pe.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni#comment-7188</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malvina Pe.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2015 10:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=218#comment-7188</guid>
		<description><![CDATA[Ten człowiek powinien przede wszystkim pójść do terapeuty. Bez tego nie pójdzie do przodu - czy to sam, czy z Tobą.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ten człowiek powinien przede wszystkim pójść do&nbsp;terapeuty. Bez&nbsp;tego nie&nbsp;pójdzie do&nbsp;przodu &#8211; czy&nbsp;to sam, czy&nbsp;z&nbsp;Tobą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Malvina Pe.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/329-potluczeni#comment-7187</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malvina Pe.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Feb 2015 09:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=218#comment-7187</guid>
		<description><![CDATA[Dziękujemy :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękujemy :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
