<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Samotni mężczyźni i&#160;zajęte kobiety</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Malwina</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety#comment-7676</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malwina]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2015 10:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=53#comment-7676</guid>
		<description><![CDATA[Bardzo fajnie mi się to wszystko czyta, mądre, dowcipne i z pazurem... Póki co odmienne zdanie miałam tylko na temat posiadania dzieci... Reszta - jakby ktoś zeskanował mi mózg:D Mam podobne opinie, myśli i odczucia///]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo fajnie mi się to&nbsp;wszystko czyta, mądre, dowcipne i&nbsp;z&nbsp;pazurem&#8230; Póki co odmienne zdanie miałam tylko&nbsp;na temat posiadania dzieci&#8230; Reszta &#8211; jakby ktoś zeskanował mi mózg:D Mam podobne opinie, myśli i&nbsp;odczucia///</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mucha</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety#comment-1978</link>
		<dc:creator><![CDATA[mucha]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2015 15:52:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=53#comment-1978</guid>
		<description><![CDATA[Ja bym dodał troszkę &quot;przekornie&quot; że nawet jest to wymagane do dużych sykcesów osobistych.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja bym&nbsp;dodał troszkę &#8222;przekornie&#8221; że&nbsp;nawet jest to&nbsp;wymagane do&nbsp;dużych sykcesów osobistych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kaju</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety#comment-1856</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kaju]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2015 17:27:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=53#comment-1856</guid>
		<description><![CDATA[ja nie mam nic przeciwko zwiazkom. po prostu ze wszystkim par, czy tez malzenstw ktore znam, moze tylko dwie rzeczywiscie podrozuja, zwiedzaja swiat, nie martwia sie o kredyty na mieszkanie, ani dorosle, nudne zycie. a tak to zdecydowana wiekszosc miala marzenia/hobby, ktore jakos dziwnym przypadkiem, zaraz po zakochaniu sie i zwiazaniu z kims, spadly na dalszy plan, albo i calkiem odeszly w zapomnienie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja nie&nbsp;mam nic przeciwko zwiazkom. po&nbsp;prostu ze&nbsp;wszystkim par, czy&nbsp;tez malzenstw ktore znam, moze tylko&nbsp;dwie rzeczywiscie podrozuja, zwiedzaja swiat, nie&nbsp;martwia sie o&nbsp;kredyty na&nbsp;mieszkanie, ani dorosle, nudne zycie. a&nbsp;tak to&nbsp;zdecydowana wiekszosc miala marzenia/hobby, ktore jakos dziwnym przypadkiem, zaraz po&nbsp;zakochaniu sie i&nbsp;zwiazaniu z&nbsp;kims, spadly na&nbsp;dalszy plan, albo&nbsp;i&nbsp;calkiem odeszly w&nbsp;zapomnienie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Lenta</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety#comment-1855</link>
		<dc:creator><![CDATA[Lenta]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2015 12:48:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=53#comment-1855</guid>
		<description><![CDATA[Hej Anna, To, co właściwie chcemy jest łatwiejsze do określenia - w porównaniu z tym jakie mamy wady. Dość łatwo spisać listę wartości. Trudniej jest doszukać się swoich wad ... tych świadomych, nieświadomych i wypieranych... Wystarczy sobie uświadomić, że wchodząc w związek, wnosimy też swoje niedoskonałości, by sprezentować je partnerowi:)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej Anna, To, co właściwie chcemy jest łatwiejsze do&nbsp;określenia &#8211; w&nbsp;porównaniu z&nbsp;tym jakie mamy wady. Dość łatwo spisać listę wartości. Trudniej jest doszukać się swoich wad &#8230; tych świadomych, nieświadomych i&nbsp;wypieranych&#8230; Wystarczy sobie uświadomić, że&nbsp;wchodząc w&nbsp;związek, wnosimy też swoje niedoskonałości, by&nbsp;sprezentować je partnerowi:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: m0gart</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety#comment-1854</link>
		<dc:creator><![CDATA[m0gart]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2015 15:13:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=53#comment-1854</guid>
		<description><![CDATA[&quot;będąc z kimś w związku takie rzeczy się nie dzieją&quot; - nope. Takie rzeczy się nie dzieją widocznie w Twoim przypadku, bo całej masie ludzi zupełnie związek w niczym nie przeszkadza. Ba, powiem więcej: nawet pomaga, bo wspiera, motywuje, daje siłę w trudnych chwilach. Możliwe, że powiesz, iż Tobie to niepotrzebne, bo Twoja siła i motywacja wynikają z Twojego wnętrza. I ok, super, gratuluję. Ale nie dyskredytuj związków jako takich, bo to, że Ciebie uwierają i nie są potrzebne, nie znaczy, że innych też hamują i budzą w nich &quot;przesrane instynkty&quot;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;będąc z&nbsp;kimś w&nbsp;związku takie rzeczy się nie&nbsp;dzieją&#8221; &#8211; nope. Takie rzeczy się nie&nbsp;dzieją widocznie w&nbsp;Twoim przypadku, bo całej masie ludzi zupełnie związek w&nbsp;niczym nie&nbsp;przeszkadza. Ba, powiem więcej: nawet pomaga, bo wspiera, motywuje, daje siłę w&nbsp;trudnych chwilach. Możliwe, że&nbsp;powiesz, iż Tobie to&nbsp;niepotrzebne, bo Twoja siła i&nbsp;motywacja wynikają z&nbsp;Twojego wnętrza. I&nbsp;ok, super, gratuluję. Ale&nbsp;nie dyskredytuj związków jako takich, bo to, że&nbsp;Ciebie uwierają i&nbsp;nie są potrzebne, nie&nbsp;znaczy, że&nbsp;innych też hamują i&nbsp;budzą w&nbsp;nich &#8222;przesrane instynkty&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mBiuro Krakow</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety#comment-1845</link>
		<dc:creator><![CDATA[mBiuro Krakow]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2015 13:17:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=53#comment-1845</guid>
		<description><![CDATA[Kariera i rozwój są oczywiście ważne, ale dokładnie zgadzam się z @gola_pionierka:disqus bez mężczyzn to nie byłoby to samo, trzeba mieć jakieś wsparcie i osobę która w nas wierzy. Rzeczywiście trochę te priorytety się pozmieniały..]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kariera i&nbsp;rozwój są oczywiście ważne, ale&nbsp;dokładnie zgadzam się z&nbsp;@gola_pionierka:disqus bez&nbsp;mężczyzn to&nbsp;nie byłoby to&nbsp;samo, trzeba mieć jakieś wsparcie i&nbsp;osobę która&nbsp;w&nbsp;nas wierzy. Rzeczywiście trochę te priorytety się pozmieniały..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł_H</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety#comment-1825</link>
		<dc:creator><![CDATA[Paweł_H]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2015 21:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=53#comment-1825</guid>
		<description><![CDATA[Fajny blog. Tak sobie zacząłem czytać trzy godziny temu... ale po tym wpisie muszę przestać, bo depresja wraca. Idę grać.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fajny blog. Tak&nbsp;sobie zacząłem czytać trzy godziny temu&#8230; ale&nbsp;po tym wpisie muszę przestać, bo depresja wraca. Idę grać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kaju</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety#comment-1733</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kaju]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Mar 2015 01:54:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=53#comment-1733</guid>
		<description><![CDATA[Ja od pietnastego ;) 
Nie wiem dlaczego probujesz mnie obrazac/psychoanalizowac. Moze jestem DDA? Moze wybieram beznadziejnych facetow? A moze swiadomie nie &quot;wybieram&quot; nikogo, tylko stawiam tylko i wylacznie na wlasne szczescie.
Nie przeciwstawiam zyciowych sukcesow zwiazkowi. Mowie tylko, ze bedac &quot;zakochanym&quot; (blah) o wiele trudniej o jakiekolwiek &quot;sukcesy&quot;. Czy to podroz dokola swiata, czy ciezka praca -&#062; awans -&#062; kariera. Bedac z kims takie rzeczy sie nie dzieja, bo sie nie chce, bo nie ma sie czasu, bo nie ma sie pieniedzy, bo costam costam. Bo budza sie jakies dziwaczne, przesrane instynkty i jedyne co sie robi to misiaczkuje, plodzi dzieci i sadzi drzewa. = czyli dla mnie po prostu przegrywa zycie.


 A kanapki na droge umiem zrobic sobie sama :3

[edit]

+  dla takiej osoby jak ja = dla kogos kto od 6 lat co chwila zmienia miejsce zamieszkania, kraj, adres, prace. jakos mi sie nie widzi robic tego wszystkiego z jakims penisem u boku. ]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja od&nbsp;pietnastego ;)<br />
Nie wiem dlaczego probujesz mnie obrazac/psychoanalizowac. Moze jestem DDA? Moze wybieram beznadziejnych facetow? A&nbsp;moze swiadomie nie&nbsp;&#8222;wybieram&#8221; nikogo, tylko&nbsp;stawiam tylko&nbsp;i&nbsp;wylacznie na&nbsp;wlasne szczescie.<br />
Nie przeciwstawiam zyciowych sukcesow zwiazkowi. Mowie tylko, ze&nbsp;bedac &#8222;zakochanym&#8221; (blah) o&nbsp;wiele trudniej o&nbsp;jakiekolwiek &#8222;sukcesy&#8221;. Czy&nbsp;to podroz dokola swiata, czy&nbsp;ciezka praca -&gt; awans -&gt; kariera. Bedac z&nbsp;kims takie rzeczy sie nie&nbsp;dzieja, bo sie nie&nbsp;chce, bo nie&nbsp;ma sie czasu, bo nie&nbsp;ma sie pieniedzy, bo costam costam. Bo budza sie jakies dziwaczne, przesrane instynkty i&nbsp;jedyne co sie robi to&nbsp;misiaczkuje, plodzi dzieci i&nbsp;sadzi drzewa. = czyli dla mnie po&nbsp;prostu przegrywa zycie.</p>
<p> A&nbsp;kanapki na&nbsp;droge umiem zrobic sobie sama :3</p>
<p>[edit]</p>
<p>+  dla takiej osoby jak ja = dla kogos kto od&nbsp;6 lat co chwila zmienia miejsce zamieszkania, kraj, adres, prace. jakos mi sie nie&nbsp;widzi robic tego wszystkiego z&nbsp;jakims penisem u&nbsp;boku. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kaju</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety#comment-1732</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kaju]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Mar 2015 01:50:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=53#comment-1732</guid>
		<description><![CDATA[no to w takim razie wyjasnij :) 
przede wszystkim zacznijmy wlasnie od tego, co to dla ciebie jest &quot;doswiadczona&quot; i &quot;wyszalana&quot; dziewczyna. bo ja piszac to, nawet nie pomyslalam o seksie. 
takze prosze, rozwin wypowiedz. 
:)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no to&nbsp;w&nbsp;takim razie wyjasnij :)<br />
przede wszystkim zacznijmy wlasnie od&nbsp;tego, co to&nbsp;dla ciebie jest &#8222;doswiadczona&#8221; i&nbsp;&#8222;wyszalana&#8221; dziewczyna. bo ja piszac to, nawet nie&nbsp;pomyslalam o&nbsp;seksie.<br />
takze prosze, rozwin wypowiedz.<br />
:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kokount</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/332-samotni-mezczyzni-i-zajete-kobiety#comment-1731</link>
		<dc:creator><![CDATA[kokount]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Mar 2015 23:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=53#comment-1731</guid>
		<description><![CDATA[Myślę, że remedium na przedstawiony problem mogłaby być wymiana absztyfikantów pomiędzy opisywaną tu Majką, a bohaterką jednego w wcześniejszych Twoich tekstów o zawiłościach kobiecego losu traktujących - Jagodą, która szukała w życiu stałości. Stałość taką (i nie tylko taką) z pewnością zapewniłby jej sportretowany tu jurny a przytulny klerk, a ona w zamian za to powinna przedstawić Majce listę dawnych bądź obecnych jeszcze znajomków, szukających relacji opartej głównie na fizycznościach. Może więc rozwiązanie jest prostsze, niż się zdaje?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że&nbsp;remedium na&nbsp;przedstawiony problem mogłaby być wymiana absztyfikantów pomiędzy opisywaną tu Majką, a&nbsp;bohaterką jednego w&nbsp;wcześniejszych Twoich&nbsp;tekstów o&nbsp;zawiłościach kobiecego losu traktujących &#8211; Jagodą, która&nbsp;szukała w&nbsp;życiu stałości. Stałość taką (i&nbsp;nie tylko&nbsp;taką) z&nbsp;pewnością zapewniłby jej sportretowany tu jurny a&nbsp;przytulny klerk, a&nbsp;ona w&nbsp;zamian za&nbsp;to powinna przedstawić Majce listę dawnych bądź obecnych jeszcze znajomków, szukających relacji opartej głównie na&nbsp;fizycznościach. Może więc&nbsp;rozwiązanie jest prostsze, niż się zdaje?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
