<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Bieganie – w&#160;parze, w&#160;grupie czy&#160;osobno?</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ewelina Sz. &#124; Mamspired</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno#comment-7214</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Sz. &#124; Mamspired]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2015 19:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=768#comment-7214</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętam jak raz z &quot;koleżanką&quot; poszłam biegać. Akurat miałyśmy pod górę. Ja biegłam spokojnie, truchtem, ona zaiwaniała. Podczas gdy ona machała mi z wiszącym jęzorem z góry ja sobie truchtałam i gdy już dotruchtałam usłyszałam tylko &quot;widzisz (oddech), jestem (oddech) szybsza (oddech)&quot;. Gdy powiedziała to drugi raz podczas gdy ja ją wyprzedziłam o kilka metrów to już jej odpowiedziałam, że przecież nie liczy się szybkość, a dystans. I to na początku przecież.


Uwielbiam grupę matek z wózkami, która spotyka się regularnie w parku i pod okiem trenerki tak dreptają &#060;3 i ta mama z potrójnym wózkiem &#060;3]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętam jak raz z&nbsp;&#8222;koleżanką&#8221; poszłam biegać. Akurat miałyśmy pod&nbsp;górę. Ja biegłam spokojnie, truchtem, ona zaiwaniała. Podczas gdy&nbsp;ona machała mi z&nbsp;wiszącym jęzorem z&nbsp;góry ja sobie truchtałam i&nbsp;gdy już dotruchtałam usłyszałam tylko&nbsp;&#8222;widzisz (oddech), jestem (oddech) szybsza (oddech)&#8221;. Gdy&nbsp;powiedziała to&nbsp;drugi raz podczas gdy&nbsp;ja ją wyprzedziłam o&nbsp;kilka metrów to&nbsp;już jej odpowiedziałam, że&nbsp;przecież nie&nbsp;liczy się szybkość, a&nbsp;dystans. I&nbsp;to na&nbsp;początku przecież.</p>
<p>Uwielbiam grupę matek z&nbsp;wózkami, która&nbsp;spotyka się regularnie w&nbsp;parku i&nbsp;pod okiem trenerki tak&nbsp;dreptają &lt;3 i&nbsp;ta mama z&nbsp;potrójnym wózkiem &lt;3</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: saling</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno#comment-7213</link>
		<dc:creator><![CDATA[saling]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2015 11:15:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=768#comment-7213</guid>
		<description><![CDATA[Biegamy,biegamy :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Biegamy,biegamy :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Saint</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno#comment-7212</link>
		<dc:creator><![CDATA[Saint]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2015 09:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=768#comment-7212</guid>
		<description><![CDATA[Co prawda nie biegam, ale energicznie(jakieś 6,6 km/h) maszeruję 7-10km codziennie i bez względu na pogodę. I towarzystwo po prostu przeszkadzało by mi :) Jako facet, idąc przebywam w &quot;my nothing box&quot; w której gra 130 bpm muza i utrzymuje rytm :) Aczkolwiek często widzę taki obrazek: Idzie lub biegnie para(K+M) i kobiecie usta się nie zamykają cały czas, a facet milczy. Mijamy się i widzę Jego wzrok proszący o ratunek :D Albo przynajmniej o moje słuchawki :D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co prawda nie&nbsp;biegam, ale&nbsp;energicznie(jakieś 6,6 km/h) maszeruję 7-10km codziennie i&nbsp;bez względu na&nbsp;pogodę. I&nbsp;towarzystwo po&nbsp;prostu przeszkadzało by&nbsp;mi :) Jako facet, idąc przebywam w&nbsp;&#8222;my nothing box&#8221; w&nbsp;której gra 130 bpm muza i&nbsp;utrzymuje rytm :) Aczkolwiek często widzę taki obrazek: Idzie lub biegnie para(K+M) i&nbsp;kobiecie usta się nie&nbsp;zamykają cały czas, a&nbsp;facet milczy. Mijamy się i&nbsp;widzę Jego wzrok proszący o&nbsp;ratunek :D Albo&nbsp;przynajmniej o&nbsp;moje słuchawki :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kuba Osiński</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno#comment-7211</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kuba Osiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Mar 2015 09:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=768#comment-7211</guid>
		<description><![CDATA[Bieganie w grupie to ja uznaję tylko na biegach masowych. Zawsze można się pod kogoś podpiąć.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bieganie w&nbsp;grupie to&nbsp;ja uznaję tylko&nbsp;na biegach masowych. Zawsze można się pod&nbsp;kogoś podpiąć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: aniaja</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno#comment-7210</link>
		<dc:creator><![CDATA[aniaja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2015 22:14:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=768#comment-7210</guid>
		<description><![CDATA[trzymaj się! będzie dobrze, a potem najlepiej, za to się (po treningu) napiję :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>trzymaj się! będzie dobrze, a&nbsp;potem najlepiej, za&nbsp;to się (po&nbsp;treningu) napiję :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mateusz Żłobiński</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno#comment-7209</link>
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Żłobiński]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2015 21:40:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=768#comment-7209</guid>
		<description><![CDATA[To zależy też jak fajni jesteśmy i ile jesteśmy w stanie sami ze sobą wytrzymać]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To&nbsp;zależy też jak fajni jesteśmy i&nbsp;ile jesteśmy w&nbsp;stanie sami ze&nbsp;sobą wytrzymać</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Malvina Pe.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno#comment-7208</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malvina Pe.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2015 21:29:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=768#comment-7208</guid>
		<description><![CDATA[No i taki przekaz jeszcze bardziej motywuje mnie do tego, żeby trzymać się tej rehabilitacji i wrócić do biegania pełnometrażowego ;) Dzięki Pszczółko! ;*]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i&nbsp;taki przekaz jeszcze bardziej motywuje mnie do&nbsp;tego, żeby&nbsp;trzymać się tej&nbsp;rehabilitacji i&nbsp;wrócić do&nbsp;biegania pełnometrażowego ;) Dzięki Pszczółko! ;*</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: aniaja</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno#comment-7207</link>
		<dc:creator><![CDATA[aniaja]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2015 21:27:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=768#comment-7207</guid>
		<description><![CDATA[po pierwsze primo Pszczółko słodka, jak już Ci kiedyś w mailu wspomniałam, trochę przez Ciebie zaczęłam biegać. Po drugie primo, się uzależniłam, ale to jeden z niewielu moich dobrych nałogów, więc nie zwalczam. Teraz do meritum: jestem zdecydowanie biegaczem samotnikiem, dokładnie z tych powodów, które wymieniłaś. To moje bycie sam na sam ze sobą, nie da rady uciec :) jedyną osobą, którą znoszę przy bieganiu jest Osobnik Niezakontraktowany, który jest zdecydowanie lepszy i dzięki temu nie pozwala odpuszczać. Trochę gada, ale jak mam go dosyć, to on robi swój trening i wraca do mnie, gdy wie, że już bezpiecznie można. W naszym bieganiu razem jest jeszcze jedna ważna rzecz: to jest nasze wspólne, prawdziwe, bez makijażu i wódki, bycie razem. Bezcenne. A, no i dzięki Kwiatuszku za teksty o bieganiu sprzed chyba roku, które dały mi kopa. dziś pakując walizę na wyjazd za ocean, pierwsze co wpakowałam, to ekwipunek biegacza :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>po&nbsp;pierwsze primo Pszczółko słodka, jak już Ci kiedyś w&nbsp;mailu wspomniałam, trochę przez&nbsp;Ciebie zaczęłam biegać. Po&nbsp;drugie primo, się uzależniłam, ale&nbsp;to jeden z&nbsp;niewielu moich&nbsp;dobrych nałogów, więc&nbsp;nie zwalczam. Teraz do&nbsp;meritum: jestem zdecydowanie biegaczem samotnikiem, dokładnie z&nbsp;tych powodów, które wymieniłaś. To&nbsp;moje bycie sam na&nbsp;sam ze&nbsp;sobą, nie&nbsp;da rady uciec :) jedyną osobą, którą znoszę przy bieganiu jest Osobnik Niezakontraktowany, który&nbsp;jest zdecydowanie lepszy i&nbsp;dzięki temu nie&nbsp;pozwala odpuszczać. Trochę gada, ale&nbsp;jak mam go dosyć, to&nbsp;on robi swój trening i&nbsp;wraca do&nbsp;mnie, gdy&nbsp;wie, że&nbsp;już bezpiecznie można. W&nbsp;naszym bieganiu razem jest jeszcze jedna ważna rzecz: to&nbsp;jest nasze wspólne, prawdziwe, bez&nbsp;makijażu i&nbsp;wódki, bycie razem. Bezcenne. A, no i&nbsp;dzięki Kwiatuszku za&nbsp;teksty o&nbsp;bieganiu sprzed chyba roku, które dały mi kopa. dziś pakując walizę na&nbsp;wyjazd za&nbsp;ocean, pierwsze co wpakowałam, to&nbsp;ekwipunek biegacza :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: sochers</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/336-bieganie-w-parze-w-grupie-czy-osobno#comment-7206</link>
		<dc:creator><![CDATA[sochers]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2015 21:19:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=768#comment-7206</guid>
		<description><![CDATA[Kurde, ja przy długich samotnych wybieganiach potrafię naprawdę ciężkie tematy sam ze sobą poruszać :D a zazwyczaj biegam sam z prozaicznego powodu - mega nieregularnego kalendarza treningowego - raz wybieganie wpadnie o 9 rano, innym razem o 21. 

Do Poznania 2014 przygotowywałem się biegając z samego rana - konia z rzędem temu, kto znajdzie drugiego psychopatę, który oprócz ww. cech (poziom, gadatliwość, itp.) będzie miał ochotę wstać o 5:30 z zrobić kulturalne 15km :D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kurde, ja przy długich samotnych wybieganiach potrafię naprawdę ciężkie tematy sam ze&nbsp;sobą poruszać :D a&nbsp;zazwyczaj biegam sam z&nbsp;prozaicznego powodu &#8211; mega nieregularnego kalendarza treningowego &#8211; raz wybieganie wpadnie o&nbsp;9 rano, innym razem o&nbsp;21. </p>
<p>Do Poznania 2014 przygotowywałem się biegając z&nbsp;samego rana &#8211; konia z&nbsp;rzędem temu, kto znajdzie drugiego psychopatę, który&nbsp;oprócz ww. cech (poziom, gadatliwość, itp.) będzie miał ochotę wstać o&nbsp;5:30 z&nbsp;zrobić kulturalne 15km :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
