<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nie&#160;mów mi, jak mam żyć</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Malvina Pe.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc#comment-7256</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malvina Pe.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Mar 2015 15:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=766#comment-7256</guid>
		<description><![CDATA[Dzięki za ten komentarz. W końcu dojdziesz do ściany i zaczniesz coś zmieniać. Krok po kroczku. Ja takie zderzenie zaliczyłam jakieś 5 miesięcy temu. 

Dasz radę.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki za&nbsp;ten komentarz. W&nbsp;końcu dojdziesz do&nbsp;ściany i&nbsp;zaczniesz coś zmieniać. Krok po&nbsp;kroczku. Ja takie zderzenie zaliczyłam jakieś 5 miesięcy temu. </p>
<p>Dasz radę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna Otter</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc#comment-7255</link>
		<dc:creator><![CDATA[Joanna Otter]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Mar 2015 15:50:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=766#comment-7255</guid>
		<description><![CDATA[Mówi się, że siła tkwi w człowieku. Ale to chyba nie do końca prawda. 
Jak się małego człowieka tej siły nie nauczy, to potem bardzo ciężko 
jest ją temu dużemu odnaleźć. 
Ja jestem totalnie zagubiona w tej wolności. Bo
 paradoks jest taki, że mając tyle opcji do wyboru, nie potrafię tego 
wyboru dokonać. Może zbytnio próbuję rozkminiać i analizować tę 
rzeczywistość? Na pewno tak jest. Ale inaczej nie potrafię. 
Gdyż 
również jestem perfekcjonistką. Może to nie jest takie złe samo w sobie,
 ale bycie perfekcjonistką-nazistką to i owszem. Bo niestety wychodzę z założenia, że skoro ja potrafię, to potrafi każdy. Nie biorę 
kompletnie do łba tego, że ludzie są różni, różne mają predyspozycje i 
zdolności. Skutek jest zazwyczaj tylko taki, że mój wkurw sięga zenitu, bo jak można nie widzieć/nie wiedzieć/nie robić/nie umieć tak 
oczywistych (?) rzeczy. 
To pewnie skutek 
postępowania typu &quot;dostałaś 3, to świat się kończy i armagiedon!&quot;? Jedne
 3 wśród pierdyliarda 5 i 6... Thx, mum, ty zawsze wiedziałaś jak mnie 
motywować! ;)
Mimo, iż mam świadomość, że chciała dobrze, bo samotnej 
matce z dwójką dzieci nie jest łatwo. Aczkolwiek wyszło jak wyszło. I 
oto mamy: zagubione dziecko, które czuje na plecach spojrzenia mówiące, 
że powinno być dorosłe, bo wiek 33 zobowiązuje. Które tak bardzo boi się
 podjąć jakąś decyzję i zaryzykować, że zazwyczaj się wycofuje i tkwi w 
tym marazmie. Obwiniając za swoje &quot;nieszczęście&quot; wszystkich dookoła, 
zamiast wziąć dupę w troki i zrobić coś ze swoi życiem. Bo się boi. Tak 
panicznie się boi. Porażki. Że nie da rady. Że nie wyjdzie. Że ktoś 
zobaczy. Że jednak nie umie. Że tak dużo gada, ta 
perfekcjonistka-nazistka, a jednak nic z tego nie wynika. 
Ale nigdy jej o 
tym nie powiem. Bo nigdy ona sama nie nauczyła mnie o takich rzeczach 
rozmawiać. Bo również mam problem z okazywaniem prawdziwych emocji. Aż się zaczynam zastanawiać jakim cudem przeżyłam tyle lat, w jednym kawałku  :P 
Nie wiem czemu ma służyć ten wpis. To chyba początek jakieś autoterapii. Bo bardzo chcę żyć tak jakbym chciała. Ale wciąż wychodzi mi tak jak powinnam...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mówi się, że&nbsp;siła tkwi w&nbsp;człowieku. Ale&nbsp;to chyba nie&nbsp;do końca prawda.<br />
Jak się małego człowieka tej&nbsp;siły nie&nbsp;nauczy, to&nbsp;potem bardzo ciężko<br />
jest ją temu dużemu odnaleźć.<br />
Ja jestem totalnie zagubiona w&nbsp;tej wolności. Bo<br />
 paradoks jest taki, że&nbsp;mając tyle opcji do&nbsp;wyboru, nie&nbsp;potrafię tego<br />
wyboru dokonać. Może zbytnio próbuję rozkminiać i&nbsp;analizować tę<br />
rzeczywistość? Na&nbsp;pewno tak&nbsp;jest. Ale&nbsp;inaczej nie&nbsp;potrafię.<br />
Gdyż<br />
również jestem perfekcjonistką. Może to&nbsp;nie jest takie złe samo w&nbsp;sobie,<br />
 ale&nbsp;bycie perfekcjonistką-nazistką to&nbsp;i&nbsp;owszem. Bo niestety wychodzę z&nbsp;założenia, że&nbsp;skoro ja potrafię, to&nbsp;potrafi każdy. Nie&nbsp;biorę<br />
kompletnie do&nbsp;łba tego, że&nbsp;ludzie są różni, różne mają predyspozycje i&nbsp;<br />
zdolności. Skutek jest zazwyczaj tylko&nbsp;taki, że&nbsp;mój wkurw sięga zenitu, bo jak można nie&nbsp;widzieć/nie wiedzieć/nie robić/nie umieć tak&nbsp;<br />
oczywistych (?) rzeczy.<br />
To pewnie skutek<br />
postępowania typu &#8222;dostałaś 3, to&nbsp;świat się kończy i&nbsp;armagiedon!&#8221;? Jedne<br />
 3 wśród pierdyliarda 5 i&nbsp;6&#8230; Thx, mum, ty zawsze wiedziałaś jak mnie<br />
motywować! ;)<br />
Mimo, iż mam świadomość, że&nbsp;chciała dobrze, bo samotnej<br />
matce z&nbsp;dwójką dzieci nie&nbsp;jest łatwo. Aczkolwiek wyszło jak wyszło. I&nbsp;<br />
oto mamy: zagubione dziecko, które czuje na&nbsp;plecach spojrzenia mówiące,<br />
że powinno być dorosłe, bo wiek 33 zobowiązuje. Które tak&nbsp;bardzo boi się<br />
 podjąć jakąś decyzję i&nbsp;zaryzykować, że&nbsp;zazwyczaj się wycofuje i&nbsp;tkwi w&nbsp;<br />
tym marazmie. Obwiniając za&nbsp;swoje &#8222;nieszczęście&#8221; wszystkich dookoła,<br />
zamiast wziąć dupę w&nbsp;troki i&nbsp;zrobić coś ze&nbsp;swoi życiem. Bo się boi. Tak&nbsp;<br />
panicznie się boi. Porażki. Że nie&nbsp;da rady. Że nie&nbsp;wyjdzie. Że ktoś<br />
zobaczy. Że jednak nie&nbsp;umie. Że tak&nbsp;dużo gada, ta<br />
perfekcjonistka-nazistka, a&nbsp;jednak nic z&nbsp;tego nie&nbsp;wynika.<br />
Ale nigdy jej o&nbsp;<br />
tym nie&nbsp;powiem. Bo nigdy ona sama nie&nbsp;nauczyła mnie o&nbsp;takich rzeczach<br />
rozmawiać. Bo również mam problem z&nbsp;okazywaniem prawdziwych emocji. Aż się zaczynam zastanawiać jakim cudem przeżyłam tyle lat, w&nbsp;jednym kawałku  :P<br />
Nie wiem czemu ma służyć ten wpis. To&nbsp;chyba początek jakieś autoterapii. Bo bardzo chcę żyć tak&nbsp;jakbym chciała. Ale&nbsp;wciąż wychodzi mi tak&nbsp;jak powinnam&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tony Halik</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc#comment-7249</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tony Halik]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2015 22:09:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=766#comment-7249</guid>
		<description><![CDATA[Dobra jest też świadomość, że nie wszystko musisz i chcesz zmienić. I że pewne rzeczy w głowie - nawet te zjebane - mogą takie pozostać, bo nie musisz być doskonały.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobra jest też świadomość, że&nbsp;nie wszystko musisz i&nbsp;chcesz zmienić. I&nbsp;że pewne rzeczy w&nbsp;głowie &#8211; nawet te zjebane &#8211; mogą takie pozostać, bo nie&nbsp;musisz być doskonały.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tony Halik</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc#comment-7248</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tony Halik]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2015 21:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=766#comment-7248</guid>
		<description><![CDATA[Oj czepiają się wszyscy tego Coelho - a on ani lepszy ani gorszy. Na pewno nie najgorszy.
A ogólnie to ten kawałek jest o tym właśnie
Czy pamiętasz czasy gdy słuchałeś ich słów 
Pierwszy był Elvis; król krainy snów 
Ale był tak tłusty, że ledwo stał 
Zdychał w kiblu nocą kiedy ty żeś spał 
Potem piękny Jimi; wyglądał jak Bóg 
Śpiewał swoje wiersz pełne mądrych słów 
Lecz pewnego razu i była to noc 
Jego słabe serce powiedziało stop 

Następny był Johnny miał śmierdzący głos 
Wszystkie świętości rzucał na stos 
Ale kiedy forsą wypełnił swe dni 
Znał tylko do swojego sejfu szyfr 
Był jeszcze Kurt rozpieszczony gnojek 
Lubił karabiny jak każdy kto się boi 
Aż któregoś dnia nacisnął spust 
Kiedy lśniąca lufa dotykała ust 

Ref: 
Powiedz kto następny. 
Proszę powiedz mi 
Kto będzie Ci mówił. 
Którędy masz iść 

Nie będę śpiewał co masz robić i pić 
Pamiętaj o jednym bo tak łatwiej żyć 
Pierdol to co mówią ci co biorą szmal 
Łatwo być buntownikiem kiedy wszystko masz 
Twoje życie, Twoja droga, decyduj gdzie iść 
Nie daj sobą kierować ani wciągać w gry 
Bo idole zdychają, a świat dalej trwa 
Bo idole zdychają, Ty zostajesz sam]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oj czepiają się wszyscy tego Coelho &#8211; a&nbsp;on ani lepszy ani gorszy. Na&nbsp;pewno nie&nbsp;najgorszy.<br />
A ogólnie to&nbsp;ten kawałek jest o&nbsp;tym właśnie<br />
Czy pamiętasz czasy gdy&nbsp;słuchałeś ich słów<br />
Pierwszy był Elvis; król krainy snów<br />
Ale był tak&nbsp;tłusty, że&nbsp;ledwo stał<br />
Zdychał w&nbsp;kiblu nocą kiedy ty żeś spał<br />
Potem piękny Jimi; wyglądał jak Bóg<br />
Śpiewał swoje wiersz pełne mądrych słów<br />
Lecz pewnego razu i&nbsp;była to&nbsp;noc<br />
Jego słabe serce powiedziało stop </p>
<p>Następny był Johnny miał śmierdzący głos<br />
Wszystkie świętości rzucał na&nbsp;stos<br />
Ale kiedy forsą wypełnił swe dni<br />
Znał tylko&nbsp;do swojego sejfu szyfr<br />
Był jeszcze Kurt rozpieszczony gnojek<br />
Lubił karabiny jak każdy kto się boi<br />
Aż któregoś dnia nacisnął spust<br />
Kiedy lśniąca lufa dotykała ust </p>
<p>Ref:<br />
Powiedz kto następny.<br />
Proszę powiedz mi<br />
Kto będzie Ci mówił.<br />
Którędy masz iść </p>
<p>Nie będę śpiewał co masz robić i&nbsp;pić<br />
Pamiętaj o&nbsp;jednym bo tak&nbsp;łatwiej żyć<br />
Pierdol to&nbsp;co mówią ci co biorą szmal<br />
Łatwo być buntownikiem kiedy wszystko masz<br />
Twoje życie, Twoja droga, decyduj gdzie iść<br />
Nie daj sobą kierować ani wciągać w&nbsp;gry<br />
Bo idole zdychają, a&nbsp;świat dalej trwa<br />
Bo idole zdychają, Ty zostajesz sam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pionierka&#124;pionierka.pl</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc#comment-7246</link>
		<dc:creator><![CDATA[pionierka&#124;pionierka.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2015 12:54:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=766#comment-7246</guid>
		<description><![CDATA[No nie wiem, muszę pomyśleć. Ostatnio mam strasznie dużo propozycji. A to
 do Dubaju zapraszają, a to jakiś Rosjanin chciałby ze mną o polskich 
czołgach pogadać... No nie wyrabiam. Ale zapamiętam ofertę :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No nie&nbsp;wiem, muszę pomyśleć. Ostatnio mam strasznie dużo propozycji. A&nbsp;to<br />
 do&nbsp;Dubaju zapraszają, a&nbsp;to jakiś Rosjanin chciałby ze&nbsp;mną o&nbsp;polskich<br />
czołgach pogadać&#8230; No nie&nbsp;wyrabiam. Ale&nbsp;zapamiętam ofertę :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: wisznu</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc#comment-7245</link>
		<dc:creator><![CDATA[wisznu]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2015 10:56:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=766#comment-7245</guid>
		<description><![CDATA[w sumie to dużo racji. Obie macie. Cały Wasz dialog przypomina mi historię tego eksperymentu:
http://www.physicsoflife.pl/dict/eksperyment_calhouna.html

Teraz mamy czasy dobrobytu, który zabija. Jest tak łatwo, że aż mam y problem żeby się ogarnąć. Tak jak to obserwuję w życiu. Jak ktoś nie ma chęci ruszyć tyłka, żeby pozmywać naczynia, to po kupnie zmywarki będzie mu ciężko ruszyć tyłek, żeby wszystko powkładać do zmywarki i z niej wyjąć. Bo wtedy trzeba się 2x ruszyć z kanapy.

Ale nie bójcie się, przyjdzie wojna, przyjdą muzułmanie, przetrwają najsilniejsii wrócimy mniej więcej do początku eksperymentu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>w&nbsp;sumie to&nbsp;dużo racji. Obie macie. Cały Wasz dialog przypomina mi historię tego eksperymentu:<br />
<a href="http://www.physicsoflife.pl/dict/eksperyment_calhouna.html" rel="nofollow">http://www.physicsoflife.pl/dict/eksperyment_calhouna.html</a></p>
<p>Teraz mamy czasy dobrobytu, który&nbsp;zabija. Jest tak&nbsp;łatwo, że&nbsp;aż mam y problem żeby&nbsp;się ogarnąć. Tak&nbsp;jak to&nbsp;obserwuję w&nbsp;życiu. Jak ktoś nie&nbsp;ma chęci ruszyć tyłka, żeby&nbsp;pozmywać naczynia, to&nbsp;po kupnie zmywarki będzie mu ciężko ruszyć tyłek, żeby&nbsp;wszystko powkładać do&nbsp;zmywarki i&nbsp;z&nbsp;niej wyjąć. Bo wtedy trzeba się 2x ruszyć z&nbsp;kanapy.</p>
<p>Ale nie&nbsp;bójcie się, przyjdzie wojna, przyjdą muzułmanie, przetrwają najsilniejsii wrócimy mniej więcej do&nbsp;początku eksperymentu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Beata Redzimska</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc#comment-7244</link>
		<dc:creator><![CDATA[Beata Redzimska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2015 09:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=766#comment-7244</guid>
		<description><![CDATA[No i do tego wszystkiego o zyciu trzeba nauczyc sie ze swoich bledow, tymczasem rodzice tak bardzo chcieli by zaoszczedzic tego swoim pociechom. Ale sie nie da. Pozdrawiam serdecznie Beata]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No i&nbsp;do tego wszystkiego o&nbsp;zyciu trzeba nauczyc sie ze&nbsp;swoich bledow, tymczasem rodzice tak&nbsp;bardzo chcieli by&nbsp;zaoszczedzic tego swoim pociechom. Ale&nbsp;sie nie&nbsp;da. Pozdrawiam serdecznie Beata</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: TakaSobieMatka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc#comment-7243</link>
		<dc:creator><![CDATA[TakaSobieMatka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2015 18:58:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=766#comment-7243</guid>
		<description><![CDATA[Pionierko, czy ja cię mogę wynająć? Podpisywałybyśmy się jakoś wspólnie i nie musiałabym się przejmować, czy gdzieś aby nie zapomniałam czegoś dodać, bo katar;&#062;]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pionierko, czy&nbsp;ja cię mogę wynająć? Podpisywałybyśmy się jakoś wspólnie i&nbsp;nie musiałabym się przejmować, czy&nbsp;gdzieś aby nie&nbsp;zapomniałam czegoś dodać, bo katar;&gt;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Coetzee</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc#comment-7242</link>
		<dc:creator><![CDATA[Coetzee]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2015 13:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=766#comment-7242</guid>
		<description><![CDATA[&quot;Widzicie, kiedyś ludzie mieli Sokratesa. Platona. Kanta. Ewentualnie Nietzchego.&quot;  (Błąd w nazwisku Friedricha jest celowy?)
Nie, nie mieli. Wspomnieni panowie nigdy nie byli częścią kultury popularnej, a zawsze kultury wysokiej, która jest z definicji elitarna. Świat zawsze dzielił się na procent myślących i bezmyślną resztę; różnica polega na tym, że do niedawna w sferze publicznej funkcjonował przede wszystkim procent myślących, a teraz dzięki Internetowi zalewa ją bezmyślna reszta. Cholera, do której grupy się zaliczam? ;-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Widzicie, kiedyś ludzie mieli Sokratesa. Platona. Kanta. Ewentualnie Nietzchego.&#8221;  (Błąd w&nbsp;nazwisku Friedricha jest celowy?)<br />
Nie, nie&nbsp;mieli. Wspomnieni panowie nigdy nie&nbsp;byli częścią kultury popularnej, a&nbsp;zawsze kultury wysokiej, która&nbsp;jest z&nbsp;definicji elitarna. Świat zawsze dzielił się na&nbsp;procent myślących i&nbsp;bezmyślną resztę; różnica polega na&nbsp;tym, że&nbsp;do niedawna w&nbsp;sferze publicznej funkcjonował przede wszystkim procent myślących, a&nbsp;teraz dzięki Internetowi zalewa ją bezmyślna reszta. Cholera, do&nbsp;której grupy się zaliczam? ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gosia Skrajna</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/337-nie-mow-mi-jak-mam-zyc#comment-7241</link>
		<dc:creator><![CDATA[Gosia Skrajna]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2015 11:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=766#comment-7241</guid>
		<description><![CDATA[Może nie biorę twoich tekstów &quot;jak żyć&quot;...ale pisałam to kiedyś dawno w komentarzu. jesteś moim alter ego,...Masz świetnie rozwiętą samoświadomość. uwielbiam twoje rozkładanie na czynniki pierwsze...
Też jestem dda, perfekcjonistką...i szczerze pisząc gdyby nie pewne konwenanse &quot;czas na ślub&quot;, &quot;czas na dziecko&quot; - którym uległam bo tak wypada, i aby mieć to za sobą - byłabym bezdzietną, samotną singielką. 
Bo bagno w którym wyrastałam odpadało bardzo powoli czyniąc mnie zamkniętą na uczucia, emocje, bliskość...nieraz modlę się aby moje dzieci przejęły optymizm po moim małżu...we mnie jest pełno lęku, nieuzasadnionych obaw..i wkładam cholernie ciężką pracę, aby było inaczej.
I boję się wojny...nie takiego świata chciałabym dla swoich dzieci...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Może nie&nbsp;biorę twoich&nbsp;tekstów &#8222;jak żyć&#8221;&#8230;ale pisałam to&nbsp;kiedyś dawno w&nbsp;komentarzu. jesteś moim alter ego,&#8230;Masz świetnie rozwiętą samoświadomość. uwielbiam twoje&nbsp;rozkładanie na&nbsp;czynniki pierwsze&#8230;<br />
Też jestem dda, perfekcjonistką&#8230;i szczerze pisząc gdyby&nbsp;nie pewne konwenanse &#8222;czas na&nbsp;ślub&#8221;, &#8222;czas na&nbsp;dziecko&#8221; &#8211; którym&nbsp;uległam bo tak&nbsp;wypada, i&nbsp;aby mieć to&nbsp;za sobą &#8211; byłabym bezdzietną, samotną singielką.<br />
Bo bagno w&nbsp;którym wyrastałam odpadało bardzo powoli czyniąc mnie zamkniętą na&nbsp;uczucia, emocje, bliskość&#8230;nieraz modlę się aby moje&nbsp;dzieci przejęły optymizm po&nbsp;moim małżu&#8230;we mnie jest pełno lęku, nieuzasadnionych obaw..i wkładam cholernie ciężką pracę, aby było inaczej.<br />
I boję się wojny&#8230;nie takiego świata chciałabym dla swoich dzieci&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
