<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Sponsoring – tego pod&#160;dywan nie&#160;zamieciesz</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Asia92</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz#comment-7511</link>
		<dc:creator><![CDATA[Asia92]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2015 18:13:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=758#comment-7511</guid>
		<description><![CDATA[brawa dla tej Pani !]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>brawa dla tej&nbsp;Pani !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: eM</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz#comment-7510</link>
		<dc:creator><![CDATA[eM]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2015 09:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=758#comment-7510</guid>
		<description><![CDATA[No właśnie różnica jest taka jak wskazałaś w ostatnim słowie - Kodeksu Hammurabiego już nie stosujemy, a prostytucja owszem, istnieje. 
Jak słusznie ktoś wskazał, nie ma rzeczy &quot;złych samych w sobie&quot;, bo to społeczeństwo tworzy normy moralne - ale to już osobny temat.
Ale musisz przyjąć do wiadomości, że są na tym świecie osoby, które to robią bo chcą - bo tak jest im ŁATWIEJ. Naprawdę, nie sądzę, żeby tzw. modelki z instagrama przymierały głodem i tylko dlatego parały się najstarszym zawodem świata. Wtedy to by była owszem, patologia i wtedy byłoby mi ich żal. Ale jeśli to robią dla nowej torebki... to też jest patologia, ale w ich głowie. Tyle, że od naszego piętnowania one nie przestaną tego robić i choćbyśmy włosy z głowy rwali i święconą wodą lali - jak będą chciały to będą dalej to robić. A są wolnymi dorosłymi ludźmi i - niestety lub stety - wolno im.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No właśnie różnica jest taka jak wskazałaś w&nbsp;ostatnim słowie &#8211; Kodeksu Hammurabiego już nie&nbsp;stosujemy, a&nbsp;prostytucja owszem, istnieje.<br />
Jak słusznie ktoś wskazał, nie&nbsp;ma rzeczy &#8222;złych samych w&nbsp;sobie&#8221;, bo to&nbsp;społeczeństwo tworzy normy moralne &#8211; ale&nbsp;to już osobny temat.<br />
Ale musisz przyjąć do&nbsp;wiadomości, że&nbsp;są na&nbsp;tym świecie osoby, które to&nbsp;robią bo chcą &#8211; bo tak&nbsp;jest im ŁATWIEJ. Naprawdę, nie&nbsp;sądzę, żeby&nbsp;tzw. modelki z&nbsp;instagrama przymierały głodem i&nbsp;tylko dlatego parały się najstarszym zawodem świata. Wtedy to&nbsp;by była owszem, patologia i&nbsp;wtedy byłoby mi ich żal. Ale&nbsp;jeśli to&nbsp;robią dla nowej torebki&#8230; to&nbsp;też jest patologia, ale&nbsp;w&nbsp;ich głowie. Tyle, że&nbsp;od naszego piętnowania one nie&nbsp;przestaną tego robić i&nbsp;choćbyśmy włosy z&nbsp;głowy rwali i&nbsp;święconą wodą lali &#8211; jak będą chciały to&nbsp;będą dalej to&nbsp;robić. A&nbsp;są wolnymi dorosłymi ludźmi i&nbsp;&#8211; niestety lub stety &#8211; wolno im.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agata</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz#comment-7454</link>
		<dc:creator><![CDATA[Agata]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2015 22:09:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=758#comment-7454</guid>
		<description><![CDATA[Prostytucja, nierząd – oddanie własnego ciała do dyspozycji większej liczbie osób w celu osiągnięcia przez nie zaspokojenia seksualnego i pobieranie za to wynagrodzenia materialnego. 

Dlugo sie nad tym zastanawialam, gdzie lezy granica, gdzie przebiega linia. Gdzie sie zaczyna &#039;prostytucja&#039;...
Nie odnosze sie do &quot;dziewczyn z Dubaju&#039; tylko to szeroko rozumianych dziewczyn... 
bo sobie mysle o dziewczynach z tindera (i sama do nich naleze), tudziez dziewczynach (do ktorych tez podobno naleze;)), ktore juz nie wiedza, czy dac sobie postawic drinka, to juz jest przegiecie paly (bo bedzie mnie to kosztowalo stawianie paly). czy jak mu sprzatam i gotuje, a do tego uprawiam z nim seks i rodze mu dzieci (i mam z tego jedynie frustracje, ale nie mam wyboru), to juz jest prostytucja? ja nie wiem. tylko pytam. 
Piszesz na swoim blogu zajebiste teksty o kondycji wspolczesnych ludzi, ludzi mlodych, ludzi przesiaknietych mainstreamem. Dziewczyn, kobiet, matek, kochanek. Niektore z nas uprawiaja seks. Niektore z nas uprawiaja seks za cos (za poczucie wlasnej wartosci, za pozycje spoleczna, za poczucie wlasnej atrakcyjnosci, za kolacje, za buty, za usmiech mamy na wielkanoc, za wakacje, za to zeby sie nie obudzic w pustym lozku...;))
Ja tam nie wiem, gdzie sie zaczyna sponsoring, prostytucja, puszczalstwo, emancypacja, wolnosc, swiadomosc i ten caly bullshit. Kazdy orze jak moze. Mozna powiedziec, ze straszne, ze te dziewczyny cos takiego spotkalo. Mozna powiedziec, ze sobie zasluzyly dokladnie na taki los. 
Nie bawi mnie, ze cala Polska wali zarty na temat kupy i przyjmowania na klate. to tragedia zlych wyborow, ktore mogly sie okazac zajebistymi wyborami, jakby nikt nie zrobil z tego halo. 
W ocenach i krytyce nie ma metody. Chcialabym rzec, ze &#039;edukujmy dziewczyny!&#039;. ale to juz takie oczywiste...to juz bylo przed Euro2012.  z tych wyedukowanych tez bedzie procent, ktory podejmie &#039;dubajska&#039; decyzje. bo kasa. bo prestiz. bo &#039;poznam swiat&#039;. 
to ta sama gadka co z tradycyjnyna sprzedaza uslug seksualnych, tudziez sex workingiem. jak temu zapobiec?! moze to kwestia popytu i podazy...? ze dopoki sa odbiorcy to sa i dawczynie.. i sa kraje ktore probuja wyjsc na przeciw temu problemowi i to trwa juz wieki. najstarszy zawod swiata ma swoj renesans w nowym wydaniu. jakkolwiek by tego nie nazwac. 
oszukuja sie te osoby, ktore sa &#039;ponad to&#039;, bo nie maja profitow z &#039;meskiego swiata&#039;, moze maja, bez kupy (chyba, ze lubia!). 
problem lezy gdzie indziej i to jest pulapka w komentowaniu i ocenianiu. zadna z nas nie wie, jakby sie zachowala w podobnej sytuacji. zadna z nas nie ma dystansu do sytuacji, gdzie jest w dokladnie takiej samej sytuacji, tylko nie &#039;za miliony&#039;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Prostytucja, nierząd – oddanie własnego ciała do&nbsp;dyspozycji większej liczbie osób w&nbsp;celu osiągnięcia przez&nbsp;nie zaspokojenia seksualnego i&nbsp;pobieranie za&nbsp;to wynagrodzenia materialnego. </p>
<p>Dlugo sie nad&nbsp;tym zastanawialam, gdzie lezy granica, gdzie przebiega linia. Gdzie sie zaczyna ‚prostytucja&#8217;&#8230;<br />
Nie odnosze sie do&nbsp;&#8222;dziewczyn z&nbsp;Dubaju&#8217; tylko&nbsp;to szeroko rozumianych dziewczyn&#8230;<br />
bo sobie mysle o&nbsp;dziewczynach z&nbsp;tindera (i&nbsp;sama do&nbsp;nich naleze), tudziez dziewczynach (do&nbsp;ktorych tez podobno naleze;)), ktore juz nie&nbsp;wiedza, czy&nbsp;dac sobie postawic drinka, to&nbsp;juz jest przegiecie paly (bo bedzie mnie to&nbsp;kosztowalo stawianie paly). czy&nbsp;jak mu sprzatam i&nbsp;gotuje, a&nbsp;do tego uprawiam z&nbsp;nim seks i&nbsp;rodze mu dzieci (i&nbsp;mam z&nbsp;tego jedynie frustracje, ale&nbsp;nie mam wyboru), to&nbsp;juz jest prostytucja? ja nie&nbsp;wiem. tylko&nbsp;pytam.<br />
Piszesz na&nbsp;swoim blogu zajebiste teksty o&nbsp;kondycji wspolczesnych ludzi, ludzi mlodych, ludzi przesiaknietych mainstreamem. Dziewczyn, kobiet, matek, kochanek. Niektore z&nbsp;nas uprawiaja seks. Niektore z&nbsp;nas uprawiaja seks za&nbsp;cos (za&nbsp;poczucie wlasnej wartosci, za&nbsp;pozycje spoleczna, za&nbsp;poczucie wlasnej atrakcyjnosci, za&nbsp;kolacje, za&nbsp;buty, za&nbsp;usmiech mamy na&nbsp;wielkanoc, za&nbsp;wakacje, za&nbsp;to zeby sie nie&nbsp;obudzic w&nbsp;pustym lozku&#8230;;))<br />
Ja tam nie&nbsp;wiem, gdzie sie zaczyna sponsoring, prostytucja, puszczalstwo, emancypacja, wolnosc, swiadomosc i&nbsp;ten caly bullshit. Kazdy orze jak moze. Mozna powiedziec, ze&nbsp;straszne, ze&nbsp;te dziewczyny cos takiego spotkalo. Mozna powiedziec, ze&nbsp;sobie zasluzyly dokladnie na&nbsp;taki los.<br />
Nie bawi mnie, ze&nbsp;cala Polska wali zarty na&nbsp;temat kupy i&nbsp;przyjmowania na&nbsp;klate. to&nbsp;tragedia zlych wyborow, ktore mogly sie okazac zajebistymi wyborami, jakby nikt nie&nbsp;zrobil z&nbsp;tego halo.<br />
W ocenach i&nbsp;krytyce nie&nbsp;ma metody. Chcialabym rzec, ze&nbsp;‚edukujmy dziewczyny!&#8217;. ale&nbsp;to juz takie oczywiste&#8230;to juz bylo przed&nbsp;Euro2012.  z&nbsp;tych wyedukowanych tez bedzie procent, ktory podejmie ‚dubajska&#8217; decyzje. bo kasa. bo prestiz. bo ‚poznam swiat&#8217;.<br />
to ta sama gadka co z&nbsp;tradycyjnyna sprzedaza uslug seksualnych, tudziez sex workingiem. jak temu zapobiec?! moze to&nbsp;kwestia popytu i&nbsp;podazy&#8230;? ze&nbsp;dopoki sa odbiorcy to&nbsp;sa i&nbsp;dawczynie.. i&nbsp;sa kraje ktore probuja wyjsc na&nbsp;przeciw temu problemowi i&nbsp;to trwa juz wieki. najstarszy zawod swiata ma swoj renesans w&nbsp;nowym wydaniu. jakkolwiek by&nbsp;tego nie&nbsp;nazwac.<br />
oszukuja sie te osoby, ktore sa ‚ponad to&#8217;, bo nie&nbsp;maja profitow z&nbsp;‚meskiego swiata&#8217;, moze maja, bez&nbsp;kupy (chyba, ze&nbsp;lubia!).<br />
problem lezy gdzie indziej i&nbsp;to jest pulapka w&nbsp;komentowaniu i&nbsp;ocenianiu. zadna z&nbsp;nas nie&nbsp;wie, jakby sie zachowala w&nbsp;podobnej sytuacji. zadna z&nbsp;nas nie&nbsp;ma dystansu do&nbsp;sytuacji, gdzie jest w&nbsp;dokladnie takiej samej sytuacji, tylko&nbsp;nie ‚za miliony&#8217;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pionierka&#124;pionierka.pl</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz#comment-7444</link>
		<dc:creator><![CDATA[pionierka&#124;pionierka.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2015 12:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=758#comment-7444</guid>
		<description><![CDATA[Pani Pionierka niestety wie na ten temat bardzo dużo. Więcej, niż by chciała wiedzieć... I dlatego wie też, że system nie zmieni się, dopóki ojcowie będą z góry zakładali: eee tam, i tak się nie uda, nie ma szans, więc nawet nie będę wnioskował o opiekę, i tak nie wygram. To jest jedyna szansa, żeby drugiej stronie wytrącić z ręki broń: owszem, matki są faworyzowane w sądach, ale przecież ojcowie nawet o tę opiekę nie wnioskują. 

Do cholery panowie, ogarnijcie się wreszcie, to są wasze dzieci więc przestańcie je oddawać walkowerem. Przestańcie czekać, aż sprawiedliwość przyjdzie sama.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Pionierka niestety wie na&nbsp;ten temat bardzo dużo. Więcej, niż by&nbsp;chciała wiedzieć&#8230; I&nbsp;dlatego wie też, że&nbsp;system nie&nbsp;zmieni się, dopóki ojcowie będą z&nbsp;góry zakładali: eee tam, i&nbsp;tak się nie&nbsp;uda, nie&nbsp;ma szans, więc&nbsp;nawet nie&nbsp;będę wnioskował o&nbsp;opiekę, i&nbsp;tak nie&nbsp;wygram. To&nbsp;jest jedyna szansa, żeby&nbsp;drugiej stronie wytrącić z&nbsp;ręki broń: owszem, matki są faworyzowane w&nbsp;sądach, ale&nbsp;przecież ojcowie nawet o&nbsp;tę opiekę nie&nbsp;wnioskują. </p>
<p>Do cholery panowie, ogarnijcie się wreszcie, to&nbsp;są wasze dzieci więc&nbsp;przestańcie je oddawać walkowerem. Przestańcie czekać, aż sprawiedliwość przyjdzie sama.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Johnny Mnemonic</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz#comment-7423</link>
		<dc:creator><![CDATA[Johnny Mnemonic]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2015 10:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=758#comment-7423</guid>
		<description><![CDATA[A co to znaczy &quot;sprzedawanie swojego ciała jest samo złe w sobie&quot;? Co jest &quot;złe samo w sobie&quot;? Bo ja znam tylko jedną taką rzecz; robienie krzywdy innym. A i o tym filozofowie dyskutują. Cała reszta jest tylko/aż ideololo.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A&nbsp;co to&nbsp;znaczy &#8222;sprzedawanie swojego ciała jest samo złe w&nbsp;sobie&#8221;? Co jest &#8222;złe samo w&nbsp;sobie&#8221;? Bo ja znam tylko&nbsp;jedną taką rzecz; robienie krzywdy innym. A&nbsp;i&nbsp;o&nbsp;tym filozofowie dyskutują. Cała reszta jest tylko/aż ideololo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Johnny Mnemonic</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz#comment-7422</link>
		<dc:creator><![CDATA[Johnny Mnemonic]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2015 08:50:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=758#comment-7422</guid>
		<description><![CDATA[To nie ma związku z pracą w oświacie (albo nie). Z zawodu jestem w-fistą, przez 9 lat pracowałem w szkole średniej. I w dalszym ciągu zadaję pytania. Może dlatego, że nie jestem aż tak przekonany o własnej zajebistości, że aż &quot;nie mam pytań, ani wątpliwości i totalnie się zgadzam&quot;?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To&nbsp;nie ma związku z&nbsp;pracą w&nbsp;oświacie (albo&nbsp;nie). Z&nbsp;zawodu jestem w-fistą, przez&nbsp;9 lat pracowałem w&nbsp;szkole średniej. I&nbsp;w&nbsp;dalszym ciągu zadaję pytania. Może dlatego, że&nbsp;nie jestem aż tak&nbsp;przekonany o&nbsp;własnej zajebistości, że&nbsp;aż &#8222;nie mam pytań, ani wątpliwości i&nbsp;totalnie się zgadzam&#8221;?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Johnny Mnemonic</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz#comment-7421</link>
		<dc:creator><![CDATA[Johnny Mnemonic]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2015 08:41:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=758#comment-7421</guid>
		<description><![CDATA[Pani pionierka chyba w innej rzeczywistości żyje. Jakiejś alternatywnej. Pani była kiedyś w sądzie? Pani wie w jakim procencie spraw rozwodowych opieka nad dzieckiem jest przyznawana matce - nawet jeśli jest alkoholiczką/narkomanką/prostytutką z tendencjami socjopatycznymi?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani pionierka chyba w&nbsp;innej rzeczywistości żyje. Jakiejś alternatywnej. Pani była kiedyś w&nbsp;sądzie? Pani wie w&nbsp;jakim procencie spraw rozwodowych opieka nad&nbsp;dzieckiem jest przyznawana matce &#8211; nawet jeśli jest alkoholiczką/narkomanką/prostytutką z&nbsp;tendencjami socjopatycznymi?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Johnny Mnemonic</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz#comment-7420</link>
		<dc:creator><![CDATA[Johnny Mnemonic]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2015 08:38:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=758#comment-7420</guid>
		<description><![CDATA[O to, to. Nie potrafię się zdobyć na współczucie. Co najwyżej na &quot;a nie mówiłem&quot;?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O&nbsp;to, to. Nie&nbsp;potrafię się zdobyć na&nbsp;współczucie. Co najwyżej na&nbsp;&#8222;a nie&nbsp;mówiłem&#8221;?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gosia Skrajna</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz#comment-7412</link>
		<dc:creator><![CDATA[Gosia Skrajna]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2015 12:30:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=758#comment-7412</guid>
		<description><![CDATA[Rozumiem twój przekaz. Nawet bardziej jako matka zarówno syna jak i córki.
Mam nadzieję, ze w życiu dokonają trafnych wyborów, czytaj takich gdzie nie będą się czuć po prostu jak &quot;ścierwo&quot;...
Bo nawet jeśli &quot;pusta&quot; dziewczynka da dupy za torebkę, nie oceniam jej, tylko szczerze współczuje, bo prędzej czy później jej psychika zostanie spaczona, bo choćby nie wiem jak bardzo chciała - nie jest łatwo &quot;oderwać&quot; się i zapomnieć o takiej pracy. To zawsze wiąże się z upodleniem, upokarzaniem ... I mimo, iż w mojej zawodowej &quot;karierze&quot; nie mam takiego doświadczenia, potrafię to zrozumieć i ogarnąć że to nie jest najlepszy podpunkt-argument w CV
Więc tak jestem za uświadamianiem młodych, niedoświadczonych, nieobytych zarówno chłopców jak i dziewcząt...zarówno w domu rodzinnym, szkole, mediach...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rozumiem twój&nbsp;przekaz. Nawet bardziej jako matka zarówno syna jak i&nbsp;córki.<br />
Mam nadzieję, ze&nbsp;w&nbsp;życiu dokonają trafnych wyborów, czytaj takich gdzie nie&nbsp;będą się czuć po&nbsp;prostu jak &#8222;ścierwo&#8221;&#8230;<br />
Bo nawet jeśli &#8222;pusta&#8221; dziewczynka da dupy za&nbsp;torebkę, nie&nbsp;oceniam jej, tylko&nbsp;szczerze współczuje, bo prędzej czy&nbsp;później jej psychika zostanie spaczona, bo choćby nie&nbsp;wiem jak bardzo chciała &#8211; nie&nbsp;jest łatwo &#8222;oderwać&#8221; się i&nbsp;zapomnieć o&nbsp;takiej pracy. To&nbsp;zawsze wiąże się z&nbsp;upodleniem, upokarzaniem &#8230; I&nbsp;mimo, iż w&nbsp;mojej zawodowej &#8222;karierze&#8221; nie&nbsp;mam takiego doświadczenia, potrafię to&nbsp;zrozumieć i&nbsp;ogarnąć że&nbsp;to nie&nbsp;jest najlepszy podpunkt-argument w&nbsp;CV<br />
Więc tak&nbsp;jestem za&nbsp;uświadamianiem młodych, niedoświadczonych, nieobytych zarówno chłopców jak i&nbsp;dziewcząt&#8230;zarówno w&nbsp;domu rodzinnym, szkole, mediach&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: b.osa</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/341-sponsoring-tego-pod-dywan-nie-zamieciesz#comment-7406</link>
		<dc:creator><![CDATA[b.osa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Apr 2015 07:49:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=758#comment-7406</guid>
		<description><![CDATA[Myślę, że najważniejsze w tym wszystkim są dwie rzeczy: pierwsza - jesteśmy wolnymi ludźmi i mamy prawo zarabiać na wakacje w Dubaju i nowe torebki, jak nam pasuje i jak nam wygodnie (mówię tu o osobach pełnoletnich, które, przynajmniej w teorii, mogą same za siebie odpowiadać); druga - to, że jesteśmy wolni i możemy robić co chcemy, nie oznacza, że wszystkie zachowania należy pochwalać, promować, nazywać normalnością i chwalić się nimi. Moje prawo robić co chcę, Twoje - mówić i myśleć, co chcesz. I odwrotnie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że&nbsp;najważniejsze w&nbsp;tym wszystkim są dwie rzeczy: pierwsza &#8211; jesteśmy wolnymi ludźmi i&nbsp;mamy prawo zarabiać na&nbsp;wakacje w&nbsp;Dubaju i&nbsp;nowe torebki, jak nam pasuje i&nbsp;jak nam wygodnie (mówię tu o&nbsp;osobach pełnoletnich, które, przynajmniej w&nbsp;teorii, mogą same za&nbsp;siebie odpowiadać); druga &#8211; to, że&nbsp;jesteśmy wolni i&nbsp;możemy robić co chcemy, nie&nbsp;oznacza, że&nbsp;wszystkie zachowania należy pochwalać, promować, nazywać normalnością i&nbsp;chwalić się nimi. Moje&nbsp;prawo robić co chcę, Twoje&nbsp;&#8211; mówić i&nbsp;myśleć, co chcesz. I&nbsp;odwrotnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
