<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Córeczki tatusiów</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: pepe</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow#comment-13546</link>
		<dc:creator><![CDATA[pepe]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Feb 2018 12:11:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=103527#comment-13546</guid>
		<description><![CDATA[Jest w psychologii coś w rodzaju powiedzenia czy takiego wniosku, który z grubsza podsumowuje pewną grupę problemów, z którymi ludzie często kierują się na terapię. Problemy te mogą wydawać się zgoła różne, ale zwykle mają to samo źródło: chodzi o to, że to właśnie rodzice potrafią nas zepsuć często bardziej niż cokolwiek innego w życiu. Czasem nieświadomie, często przez własne problemy i nieobecność, przez przemoc, ignorancję, nadopiekuńczość, etc. Wielkie propsy dla tych, którym mimo wszystko udaję się potem żyć dobrze i bez problemów psychicznych. Tym chorym i zranionym zaś zawsze można pomóc, a raczej oni mogą sobie - to nie jest wyrok. Zaś czymś, co wydaje mi się wiele osób dorosłych już zaobserwowało jest to, że ludzie bardzo często kryją coś za maskami fejmu, &quot;piękna&quot; i wszelkiego innego bogactwa.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest w&nbsp;psychologii coś w&nbsp;rodzaju powiedzenia czy&nbsp;takiego wniosku, który&nbsp;z&nbsp;grubsza podsumowuje pewną grupę problemów, z&nbsp;którymi ludzie często kierują się na&nbsp;terapię. Problemy te mogą wydawać się zgoła różne, ale&nbsp;zwykle mają to&nbsp;samo źródło: chodzi o&nbsp;to, że&nbsp;to właśnie rodzice potrafią nas zepsuć często bardziej niż cokolwiek innego w&nbsp;życiu. Czasem nieświadomie, często przez&nbsp;własne problemy i&nbsp;nieobecność, przez&nbsp;przemoc, ignorancję, nadopiekuńczość, etc. Wielkie propsy dla tych, którym&nbsp;mimo wszystko udaję się potem żyć dobrze i&nbsp;bez problemów psychicznych. Tym chorym i&nbsp;zranionym zaś zawsze można pomóc, a&nbsp;raczej oni mogą sobie &#8211; to&nbsp;nie jest wyrok. Zaś czymś, co wydaje mi się wiele osób dorosłych już zaobserwowało jest to, że&nbsp;ludzie bardzo często kryją coś za&nbsp;maskami fejmu, &#8222;piękna&#8221; i&nbsp;wszelkiego innego bogactwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: S.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow#comment-13542</link>
		<dc:creator><![CDATA[S.]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Feb 2018 22:09:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=103527#comment-13542</guid>
		<description><![CDATA[Z tymi lolitkami jak i prostackimi facetami to jest samonapędzające się koło podaży i popytu. Są kobiety, które potrzebują uwagi i nie wiedzą jak o nią zabiegać to i są faceci, którzy potrzebują budować swoje ego poprzez posiadanie takich partnerek. No i vice versa. Ludzie sami napędzają to koło internetowej paranoi. Lajkują followują dając w ten sposób do zrozumienia, że to jest istotne.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z&nbsp;tymi lolitkami jak i&nbsp;prostackimi facetami to&nbsp;jest samonapędzające się koło podaży i&nbsp;popytu. Są kobiety, które potrzebują uwagi i&nbsp;nie wiedzą jak o&nbsp;nią zabiegać to&nbsp;i&nbsp;są faceci, którzy&nbsp;potrzebują budować swoje ego poprzez posiadanie takich partnerek. No i&nbsp;vice versa. Ludzie sami napędzają to&nbsp;koło internetowej paranoi. Lajkują followują dając w&nbsp;ten sposób do&nbsp;zrozumienia, że&nbsp;to jest istotne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: S.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow#comment-13541</link>
		<dc:creator><![CDATA[S.]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Feb 2018 22:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=103527#comment-13541</guid>
		<description><![CDATA[Świat się nie zmienił. Zmieniła się otoczka. Jak spojrzeć wstecz to zawsze istniały takie kobiety i tacy mężczyźni. Okoliczności były inne ale pierwotne potrzeby takie jak poczucie przynależności i bycia akceptowanym nie uległo zmianie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świat się nie&nbsp;zmienił. Zmieniła się otoczka. Jak spojrzeć wstecz to&nbsp;zawsze istniały takie kobiety i&nbsp;tacy mężczyźni. Okoliczności były inne ale&nbsp;pierwotne potrzeby takie jak poczucie przynależności i&nbsp;bycia akceptowanym nie&nbsp;uległo zmianie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Judyta Jarmuż</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow#comment-13540</link>
		<dc:creator><![CDATA[Judyta Jarmuż]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Feb 2018 21:41:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=103527#comment-13540</guid>
		<description><![CDATA[Moja mama potrafiła mi zastąpić ojca i udało jej się to perfekcyjnie, a nawet śmiem twierdzić, że o niebo lepiej. On absolutnie nie spełnił się w tej roli, wręcz w wieku 50ciu lat przekazał mi, że pojawi się w moim życiu, gdy będzie na to gotowy. :D Jako pewna siebie i znająca swoją wartość stwierdzam, że dzięki mamie i życiowym doświadczeniom jestem w tej chwili silna kobieta, która mimo ogromnej wrażliwości w kasze dmuchać sobie również nie da. To jakimi jesteśmy ludźmi  zależy od tego co mamy w głowie. Moim zdaniem wystarczy prawdziwa miłość jednego rodzica, by wyjść na ludzi, szanować siebie i potrafić kiedyś założyć pełna rodzinę. :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moja mama potrafiła mi zastąpić ojca i&nbsp;udało jej się to&nbsp;perfekcyjnie, a&nbsp;nawet śmiem twierdzić, że&nbsp;o&nbsp;niebo lepiej. On absolutnie nie&nbsp;spełnił się w&nbsp;tej roli, wręcz w&nbsp;wieku 50ciu lat przekazał mi, że&nbsp;pojawi się w&nbsp;moim życiu, gdy&nbsp;będzie na&nbsp;to gotowy. :D Jako pewna siebie i&nbsp;znająca swoją wartość stwierdzam, że&nbsp;dzięki mamie i&nbsp;życiowym doświadczeniom jestem w&nbsp;tej chwili silna kobieta, która&nbsp;mimo ogromnej wrażliwości w&nbsp;kasze dmuchać sobie również nie&nbsp;da. To&nbsp;jakimi jesteśmy ludźmi  zależy od&nbsp;tego co mamy w&nbsp;głowie. Moim zdaniem wystarczy prawdziwa miłość jednego rodzica, by&nbsp;wyjść na&nbsp;ludzi, szanować siebie i&nbsp;potrafić kiedyś założyć pełna rodzinę. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow#comment-13539</link>
		<dc:creator><![CDATA[Anna]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Feb 2018 12:12:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=103527#comment-13539</guid>
		<description><![CDATA[Skojarzyło mi się z osobowością histrioniczną, jako że przejawia się w podobnych zachowaniach, a jedna z hipotez jej rozwoju dotyczy właśnie ubogiej relacji z rodzicem przeciwnej płci... Oczywiście nie wszystkie instagramowe lale mają poważne problemy ze sobą, no ale mogą mieć i może to być powód lalowania, więc wpis celny.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Skojarzyło mi się z&nbsp;osobowością histrioniczną, jako że&nbsp;przejawia się w&nbsp;podobnych zachowaniach, a&nbsp;jedna z&nbsp;hipotez jej rozwoju dotyczy właśnie ubogiej relacji z&nbsp;rodzicem przeciwnej płci&#8230; Oczywiście nie&nbsp;wszystkie instagramowe lale mają poważne problemy ze&nbsp;sobą, no ale&nbsp;mogą mieć i&nbsp;może to&nbsp;być powód lalowania, więc&nbsp;wpis celny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: hanysh</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow#comment-13538</link>
		<dc:creator><![CDATA[hanysh]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Feb 2018 12:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=103527#comment-13538</guid>
		<description><![CDATA[Masz rację, wielu z nas jest tylko echem swoich rodziców, echem swoich dziadków. Ale czasem to po prostu za dużo programów MTV w dzieciństwie i za mało książek, chociażby klasy średniej ;). Miłość jest bardzo ważna, ale sama w sobie nie poszerza horyzontów, nie wskazuje nowych kierunków.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Masz rację, wielu z&nbsp;nas jest tylko&nbsp;echem swoich rodziców, echem swoich dziadków. Ale&nbsp;czasem to&nbsp;po prostu za&nbsp;dużo programów MTV w&nbsp;dzieciństwie i&nbsp;za mało książek, chociażby klasy średniej ;). Miłość jest bardzo ważna, ale&nbsp;sama w&nbsp;sobie nie&nbsp;poszerza horyzontów, nie&nbsp;wskazuje nowych kierunków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Miśka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow#comment-13537</link>
		<dc:creator><![CDATA[Miśka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Feb 2018 10:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=103527#comment-13537</guid>
		<description><![CDATA[Tendencją są również laski, które w dzieciństwie miały zasadniczo wszystko - kompletną rodzinę, pełną lodówkę, dobrą szkołę itd., a również kroczą drogą &quot;instagramowej&quot; kariery opartej na  określonym wizerunku. Wychowane w mega poczuciu własnej wartości - zawsze miały wszystko, więc &quot;im się należy&quot;...
To świat się zmienił, media promują takie persony, na takim wizerunku można zarobić albo przynajmniej zdobyć followersów, korporacyjni faceci, którzy mają hajs wybierają &quot;reprezentacyjne&quot; laski częściej niż te z doktoratem harvardu - więc ciężko się dziwić że tyle dziewczyn wybiera takie życie, taką ścieżkę &quot;kariery&quot;, niespecjalnie trudną a na pewno przyjemną. Przez jakiś czas...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tendencją są również laski, które w&nbsp;dzieciństwie miały zasadniczo wszystko &#8211; kompletną rodzinę, pełną lodówkę, dobrą szkołę itd., a&nbsp;również kroczą drogą &#8222;instagramowej&#8221; kariery opartej na&nbsp;określonym wizerunku. Wychowane w&nbsp;mega poczuciu własnej wartości &#8211; zawsze miały wszystko, więc&nbsp;&#8222;im się należy&#8221;&#8230;<br />
To świat się zmienił, media promują takie persony, na&nbsp;takim wizerunku można zarobić albo&nbsp;przynajmniej zdobyć followersów, korporacyjni faceci, którzy&nbsp;mają hajs wybierają &#8222;reprezentacyjne&#8221; laski częściej niż te z&nbsp;doktoratem harvardu &#8211; więc&nbsp;ciężko się dziwić że&nbsp;tyle dziewczyn wybiera takie życie, taką ścieżkę &#8222;kariery&#8221;, niespecjalnie trudną a&nbsp;na pewno przyjemną. Przez&nbsp;jakiś czas&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Malvina Pe.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow#comment-13536</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malvina Pe.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Feb 2018 21:14:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=103527#comment-13536</guid>
		<description><![CDATA[Droga Wiki, ja nie piszę, że to jest żelazna zasada, która dotyka wszystkie kobiety. Jest jednak taka tendencja i należy o tym mówić głośno i otwarcie. Pis joł :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Droga Wiki, ja nie&nbsp;piszę, że&nbsp;to jest żelazna zasada, która&nbsp;dotyka wszystkie kobiety. Jest jednak taka tendencja i&nbsp;należy o&nbsp;tym mówić głośno i&nbsp;otwarcie. Pis joł :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wiki</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/coreczki-tatusiow#comment-13535</link>
		<dc:creator><![CDATA[Wiki]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Feb 2018 21:04:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=103527#comment-13535</guid>
		<description><![CDATA[I tu Cię zdziwię i powiem, że nie zgadzam się z Tobą ;) Jestem własnie taką córeczką NIEtatusia. Mam 24 lata i w ogóle faceta nie znam. Był po prostu ojcem do dupy i moja mama o tym dobrze wiedziała. Mozna powiedzieć, ze przezyłam ponad 20 lat bez niego. Moje wspomnienia związane z panem T są nikłe i nie darzę tej osoby szacunkiem ani sympatią. Ale absolutnie nie uważam sie za zakompleksioną, nieszczęsliwą i instagramową gwiazdkę pokazującą bez pardonu wszystkie częsci ciała. Jestem w stałym związku i całkiem dobrze NAM to wychodzi :D Trzeba po prostu nauczyć się z tym żyć. Żyć, nie wiedząc jak to jest powiedzieć do kogoś &#039;tato&#039;. A przede wszystkim przeobrazić niedostatki swojego dzieciństwa w siłę, w świadomość, że jestem zajebistą i świadomą swoich wartości kobitką. Takiego zdrowego myślenia życzę wszystkim niekochanym ;) Pis joł Malwina ;) ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I&nbsp;tu Cię zdziwię i&nbsp;powiem, że&nbsp;nie zgadzam się z&nbsp;Tobą ;) Jestem własnie taką córeczką NIEtatusia. Mam 24 lata i&nbsp;w&nbsp;ogóle faceta nie&nbsp;znam. Był po&nbsp;prostu ojcem do&nbsp;dupy i&nbsp;moja mama o&nbsp;tym dobrze wiedziała. Mozna powiedzieć, ze&nbsp;przezyłam ponad 20 lat bez&nbsp;niego. Moje&nbsp;wspomnienia związane z&nbsp;panem T są nikłe i&nbsp;nie darzę tej&nbsp;osoby szacunkiem ani sympatią. Ale&nbsp;absolutnie nie&nbsp;uważam sie za&nbsp;zakompleksioną, nieszczęsliwą i&nbsp;instagramową gwiazdkę pokazującą bez&nbsp;pardonu wszystkie częsci ciała. Jestem w&nbsp;stałym związku i&nbsp;całkiem dobrze NAM to&nbsp;wychodzi :D Trzeba po&nbsp;prostu nauczyć się z&nbsp;tym żyć. Żyć, nie&nbsp;wiedząc jak to&nbsp;jest powiedzieć do&nbsp;kogoś ‚tato&#8217;. A&nbsp;przede wszystkim przeobrazić niedostatki swojego dzieciństwa w&nbsp;siłę, w&nbsp;świadomość, że&nbsp;jestem zajebistą i&nbsp;świadomą swoich wartości kobitką. Takiego zdrowego myślenia życzę wszystkim niekochanym ;) Pis joł Malwina ;) ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
