<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Cycki Marlenki</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Bien Fait</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki#comment-7918</link>
		<dc:creator><![CDATA[Bien Fait]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Aug 2015 22:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100335#comment-7918</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma co się oszukiwać .... bardzo rzadko zdarzają się partnerzy, którzy w pierwszych fazach związku spełniają nasze oczekiwania w min. 90%. Warto nabrać do swoich oczekiwań troszkę dystanu... . Nawet jeśli by było to 99.9 % to i tak przez jakiś czas.tylko...my się zmieniamy.. nasze oczekiwania, partner i otoczenie. Nie mamy wpływu na wszystko... 80% też jest dobre...jeśli się grymasi.. po jakimś czasie można się przekonać dość boleśnie, że to AŻ 80% ....]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie&nbsp;ma co się oszukiwać &#8230;. bardzo rzadko zdarzają się partnerzy, którzy&nbsp;w&nbsp;pierwszych fazach związku spełniają nasze oczekiwania w&nbsp;min. 90%. Warto nabrać do&nbsp;swoich oczekiwań troszkę dystanu&#8230; . Nawet jeśli by&nbsp;było to&nbsp;99.9 % to&nbsp;i&nbsp;tak&nbsp;przez jakiś czas.tylko&#8230;my się zmieniamy.. nasze oczekiwania, partner i&nbsp;otoczenie. Nie&nbsp;mamy wpływu na&nbsp;wszystko&#8230; 80% też jest dobre&#8230;jeśli się grymasi.. po&nbsp;jakimś czasie można się przekonać dość boleśnie, że&nbsp;to AŻ 80% &#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: m0gart</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki#comment-7821</link>
		<dc:creator><![CDATA[m0gart]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Jul 2015 15:33:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100335#comment-7821</guid>
		<description><![CDATA[&quot;Miłość nie jest za darmo&quot; - piękne hasło, nie ma co...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Miłość nie&nbsp;jest za&nbsp;darmo&#8221; &#8211; piękne hasło, nie&nbsp;ma co&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Johnny Mnemonic</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki#comment-7805</link>
		<dc:creator><![CDATA[Johnny Mnemonic]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2015 12:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100335#comment-7805</guid>
		<description><![CDATA[O właśnie - mnie coś takiego spotkało. Po 5 latach się dowiedziałem, że już jestem niefajny, bo za dużo czasu poświęcam na X. Problem polega na tym, ze poznaliśmy się w ten sposób, że ona przyszła do mnie na kurs w X (jestem instruktorem). A to wszystko dziwnym trafem zbiegło się z tym, że ona dostała pracę za dobry hajs, a ja straciłem pracę i się ciężko rozchorowałem. A na koniec dowiedziałem się, że &quot;miłość nie jest za darmo i na zawsze&quot;. Proste - nie?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>O&nbsp;właśnie &#8211; mnie coś takiego spotkało. Po&nbsp;5 latach się dowiedziałem, że&nbsp;już jestem niefajny, bo za&nbsp;dużo czasu poświęcam na&nbsp;X. Problem polega na&nbsp;tym, ze&nbsp;poznaliśmy się w&nbsp;ten sposób, że&nbsp;ona przyszła do&nbsp;mnie na&nbsp;kurs w&nbsp;X (jestem instruktorem). A&nbsp;to wszystko dziwnym trafem zbiegło się z&nbsp;tym, że&nbsp;ona dostała pracę za&nbsp;dobry hajs, a&nbsp;ja straciłem pracę i&nbsp;się ciężko rozchorowałem. A&nbsp;na koniec dowiedziałem się, że&nbsp;&#8222;miłość nie&nbsp;jest za&nbsp;darmo i&nbsp;na zawsze&#8221;. Proste &#8211; nie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: m0gart</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki#comment-7804</link>
		<dc:creator><![CDATA[m0gart]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2015 08:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100335#comment-7804</guid>
		<description><![CDATA[Podoba mi się ta analogia z centrum handlowym. Idealnie do niej pasują też wszelkiego rodzaju portale randkowe: niby ludzie się ze sobą kontaktują, czasami spotykają, ale z tyłu głowy zazwyczaj siedzi im myśl &quot;A co, jeśli ten następny będzie lepszy?&quot; Jak w dowcipie o sklepie z facetami ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Podoba mi się ta analogia z&nbsp;centrum handlowym. Idealnie do&nbsp;niej pasują też wszelkiego rodzaju portale randkowe: niby ludzie się ze&nbsp;sobą kontaktują, czasami spotykają, ale&nbsp;z&nbsp;tyłu głowy zazwyczaj siedzi im myśl &#8222;A co, jeśli ten następny będzie lepszy?&#8221; Jak w&nbsp;dowcipie o&nbsp;sklepie z&nbsp;facetami ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: m0gart</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki#comment-7803</link>
		<dc:creator><![CDATA[m0gart]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2015 07:04:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100335#comment-7803</guid>
		<description><![CDATA[To albo szukaj takiego, którego oduczać nie będziesz musiała, albo po prostu zaakceptuj faceta takim, jakim jest. Oduczanie na siłę powoduje szarpanie łańcucha, co do niczego dobrego nie prowadzi. Ewentualnie wychowasz sobie idealnie ułożonego pod Ciebie kapcia, który po kilku latach doprowadzi Cię swoim ułożeniem do szału ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To&nbsp;albo szukaj takiego, którego&nbsp;oduczać nie&nbsp;będziesz musiała, albo&nbsp;po prostu zaakceptuj faceta takim, jakim jest. Oduczanie na&nbsp;siłę powoduje szarpanie łańcucha, co do&nbsp;niczego dobrego nie&nbsp;prowadzi. Ewentualnie wychowasz sobie idealnie ułożonego pod&nbsp;Ciebie kapcia, który&nbsp;po kilku latach doprowadzi Cię swoim ułożeniem do&nbsp;szału ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: KaZet</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki#comment-7801</link>
		<dc:creator><![CDATA[KaZet]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jul 2015 13:21:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100335#comment-7801</guid>
		<description><![CDATA[a czy kupno papieru toaletowego jest wazniejsze? facet to tez nie terapeuta zeby wiedzial co powiedziec by zaradzic katastrofie. Za duzo wymagan efektow a za malo doceniania staran ze ktos jest i wspiera. Nie zawsze musi wiedziec DOKLADNIE, zawsze powinien chociaz chciec.
Poza tym jak zwykle apeluje i zloty srodek, jesli cos w kims nam nie pasuje mimo ze wiemy ze to cudowny czlowiek i nas to uwiera to jest ok czy juz nie? To wszyystko nie takie proste jak sie wydaje. Przeciez tez nie chodzi zeby akceptowac kazdego jako swojego partnera.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a&nbsp;czy kupno papieru toaletowego jest wazniejsze? facet to&nbsp;tez nie&nbsp;terapeuta zeby wiedzial co powiedziec by&nbsp;zaradzic katastrofie. Za&nbsp;duzo wymagan efektow a&nbsp;za malo doceniania staran ze&nbsp;ktos jest i&nbsp;wspiera. Nie&nbsp;zawsze musi wiedziec DOKLADNIE, zawsze powinien chociaz chciec.<br />
Poza tym jak zwykle apeluje i&nbsp;zloty srodek, jesli cos w&nbsp;kims nam nie&nbsp;pasuje mimo ze&nbsp;wiemy ze&nbsp;to cudowny czlowiek i&nbsp;nas to&nbsp;uwiera to&nbsp;jest ok czy&nbsp;juz nie? To&nbsp;wszyystko nie&nbsp;takie proste jak sie wydaje. Przeciez tez nie&nbsp;chodzi zeby akceptowac kazdego jako swojego partnera.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jagna</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki#comment-7800</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jagna]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 16 Jul 2015 11:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100335#comment-7800</guid>
		<description><![CDATA[Jakaś selekcja potencjalnych partnerów musi być. Ja zawsze dość trzeźwo patrzyłam na kręcących się wokół mnie facetów. Zdarzały się egzemplarze zafiksowane na pieniądzach; tacy, których melanż ponosił zdecydowanie za mocno; w końcu tacy, którzy sami nie potrafili zrobić herbaty. I to były dla mnie rzeczy nie do przeskoczenia, więc szkoda mi było czasu na wchodzenie w jakiekolwiek relacje po to tylko, by zaraz chłopa czegoś na siłę oduczać.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jakaś selekcja potencjalnych partnerów musi być. Ja zawsze dość trzeźwo patrzyłam na&nbsp;kręcących się wokół mnie facetów. Zdarzały się egzemplarze zafiksowane na&nbsp;pieniądzach; tacy, których&nbsp;melanż ponosił zdecydowanie za&nbsp;mocno; w&nbsp;końcu tacy, którzy&nbsp;sami nie&nbsp;potrafili zrobić herbaty. I&nbsp;to były dla mnie rzeczy nie&nbsp;do przeskoczenia, więc&nbsp;szkoda mi było czasu na&nbsp;wchodzenie w&nbsp;jakiekolwiek relacje po&nbsp;to tylko, by&nbsp;zaraz chłopa czegoś na&nbsp;siłę oduczać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: majka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki#comment-7786</link>
		<dc:creator><![CDATA[majka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2015 20:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100335#comment-7786</guid>
		<description><![CDATA[Fantastyczny tekst :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Fantastyczny tekst :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kasi</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki#comment-7784</link>
		<dc:creator><![CDATA[kasi]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2015 11:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100335#comment-7784</guid>
		<description><![CDATA[Tu akurat nie o klate ani cycki chodzi, ale o zainteresowania i pasje: 
Mam taka bliska osobe, mlodego, fajnego faceta. Narzekal ostatnio na kryzys w zwiazku. Razem mieszkaja, razem studiuja. Byt zapewniony, zadnych dzieci, kredytow, pracy, wiec o co kaman?!?...  A on mowi, ze jego dziewczyna ma mu duzo do zarzucenia. 
Pytam - co ci zarzuca? Co jest grane? 
mlody sie otworzyl: No, ze ostatnie miesiace mielismy dla siebie malo czasu, ze masakryczne sesje (ost.rok studiow), ze duzo czasu zajmuja mi treningi, triathlon, ze wychodze czasem z kumplami na browary.... 
Pytam: A ty co jej zarzucasz?  
-No, nic, wiem, ze mielismy sesje i bylo ciezko. I musialem czasem odreagowac.
-Ach, czyli wychodzi na to, ze jak przestaniesz trenowac, jak odpuscisz swoje sporty, jak odstawisz kumpli, jak przestaniesz miec SWOJE hobby i SWOJ osobny meski czas, to wtedy juz bedzie ok??
.... .


Czy w takim razie ja to dobrze pojmuje, ze to kolejna taka Wielka Poprawiaczka Zwiazku?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tu akurat nie&nbsp;o&nbsp;klate ani cycki chodzi, ale&nbsp;o&nbsp;zainteresowania i&nbsp;pasje:<br />
Mam taka bliska osobe, mlodego, fajnego faceta. Narzekal ostatnio na&nbsp;kryzys w&nbsp;zwiazku. Razem mieszkaja, razem studiuja. Byt zapewniony, zadnych dzieci, kredytow, pracy, wiec o&nbsp;co kaman?!?&#8230;  A&nbsp;on mowi, ze&nbsp;jego dziewczyna ma mu duzo do&nbsp;zarzucenia.<br />
Pytam &#8211; co ci zarzuca? Co jest grane?<br />
mlody sie otworzyl: No, ze&nbsp;ostatnie miesiace mielismy dla siebie malo czasu, ze&nbsp;masakryczne sesje (ost.rok studiow), ze&nbsp;duzo czasu zajmuja mi treningi, triathlon, ze&nbsp;wychodze czasem z&nbsp;kumplami na&nbsp;browary&#8230;.<br />
Pytam: A&nbsp;ty co jej zarzucasz?<br />
-No, nic, wiem, ze&nbsp;mielismy sesje i&nbsp;bylo ciezko. I&nbsp;musialem czasem odreagowac.<br />
-Ach, czyli wychodzi na&nbsp;to, ze&nbsp;jak przestaniesz trenowac, jak odpuscisz swoje sporty, jak odstawisz kumpli, jak przestaniesz miec SWOJE hobby i&nbsp;SWOJ osobny meski czas, to&nbsp;wtedy juz bedzie ok??<br />
&#8230;. .</p>
<p>Czy w&nbsp;takim razie ja to&nbsp;dobrze pojmuje, ze&nbsp;to kolejna taka Wielka Poprawiaczka Zwiazku?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Sztukastudiowania.pl</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/cycki-marlenki#comment-7780</link>
		<dc:creator><![CDATA[Sztukastudiowania.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Jul 2015 20:23:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100335#comment-7780</guid>
		<description><![CDATA[Ładnie napisane i pasuje do znanego powiedzenia, że człowiek dopiero doceni co miał, jak to straci ;))]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ładnie napisane i&nbsp;pasuje do&nbsp;znanego powiedzenia, że&nbsp;człowiek dopiero doceni co miał, jak to&nbsp;straci ;))</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
