<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dlaczego jestem sama</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Artur</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama#comment-14633</link>
		<dc:creator><![CDATA[Artur]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2023 22:26:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104765#comment-14633</guid>
		<description><![CDATA[Przyciągają się przeciwieństwa. Skoro jesteś odpowiedzialna za siebie, to nic dziwnego, że przyciągasz osoby nieodpowiedzialne. Jak mężczyzna może czuć się dumny przy osobie, przy której nie ma okazji się autentycznie wykazać?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przyciągają się przeciwieństwa. Skoro jesteś odpowiedzialna za&nbsp;siebie, to&nbsp;nic dziwnego, że&nbsp;przyciągasz osoby nieodpowiedzialne. Jak mężczyzna może czuć się dumny przy osobie, przy której&nbsp;nie ma okazji się autentycznie wykazać?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Artur</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama#comment-14632</link>
		<dc:creator><![CDATA[Artur]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2023 22:11:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104765#comment-14632</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli wierzysz w astrologię to sprawdź położenie swojego urodzeniowego księżyca i tam szukaj rozwiązania swojego problemu.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli wierzysz w&nbsp;astrologię to&nbsp;sprawdź położenie swojego urodzeniowego księżyca i&nbsp;tam szukaj rozwiązania swojego problemu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mateo</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama#comment-14626</link>
		<dc:creator><![CDATA[Mateo]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2023 14:15:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104765#comment-14626</guid>
		<description><![CDATA[A może w obecnym czasie jest prawda czasów i nieprawda ekranów? 


Chociaż z innej strony - &quot;Psychologowie jednego z singapurskich uniwersytetów i ich koledzy z London School of Economics przeprowadzili analizę, z której wynika, że ludzie są szczęśliwsi, gdy spędzają więcej czasu w towarzystwie swoich znajomych. Ta reguła nie dotyczy jednak osób wyjątkowo inteligentnych.&quot; - bez źródła aby nie spamować.


Dobrze się Ciebie czyta. 

Piszesz o sytuacjach i zjawiskach, które od wielu lat zalewają mnie w opowieściach bliskich i nieco mniej niż bliskich znajomych osób, które pytają o co k.a lata? Cywilizacja, atomizacja i narastająca nie tylko w szkołach &quot;dyskognicja&quot; raczej nie przyczynią się do znalezienia odpowiedzi. Ale pytać należy. 

Coraz częściej spotykam się z poglądem, że zdrową relację to można owszem stworzyć ale z kotem lub suką. Rybka akwariowa też już się pojawiła - serio, serio. Od samotności ja odróżniam &quot;samość&quot; jako świadomie wybierany sposób bezpiecznej relacji siebie ze sobą zamiast nie ze sobą ale znacznie bardziej ryzykownej i najczęściej toksycznej. Po mojemu - realnie nie da się stworzyć dobrego związku jeżeli najpierw nie stworzy się zdrowej relacji ze samym sobą w ramach samości. 
A nasz swojski ultrapatriarchat cały czas zbiera żniwo - żadziej ale również po męskiej stronie... A wystarczyło ze zrozumieniem posłuchać takiego np. Boya-Żeleńskiego zamiast różnych Sienkiewiczów lub Skargów.



PS.
Opowieść o wspinaczu balkonowym nie zaskoczyła mnie - to jedno z 
bardziej narcystycznych i megalomańskich środowisk, przynajmniej w polskich realiach.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A&nbsp;może w&nbsp;obecnym czasie jest prawda czasów i&nbsp;nieprawda ekranów? </p>
<p>Chociaż z&nbsp;innej strony &#8211; &#8222;Psychologowie jednego z&nbsp;singapurskich uniwersytetów i&nbsp;ich koledzy z&nbsp;London School of Economics przeprowadzili analizę, z&nbsp;której wynika, że&nbsp;ludzie są szczęśliwsi, gdy&nbsp;spędzają więcej czasu w&nbsp;towarzystwie swoich znajomych. Ta reguła nie&nbsp;dotyczy jednak osób wyjątkowo inteligentnych.&#8221; &#8211; bez&nbsp;źródła aby nie&nbsp;spamować.</p>
<p>Dobrze się Ciebie czyta. </p>
<p>Piszesz o&nbsp;sytuacjach i&nbsp;zjawiskach, które od&nbsp;wielu lat zalewają mnie w&nbsp;opowieściach bliskich i&nbsp;nieco mniej niż bliskich znajomych osób, które pytają o&nbsp;co k.a lata? Cywilizacja, atomizacja i&nbsp;narastająca nie&nbsp;tylko w&nbsp;szkołach &#8222;dyskognicja&#8221; raczej nie&nbsp;przyczynią się do&nbsp;znalezienia odpowiedzi. Ale&nbsp;pytać należy. </p>
<p>Coraz częściej spotykam się z&nbsp;poglądem, że&nbsp;zdrową relację to&nbsp;można owszem stworzyć ale&nbsp;z&nbsp;kotem lub suką. Rybka akwariowa też już się pojawiła &#8211; serio, serio. Od&nbsp;samotności ja odróżniam &#8222;samość&#8221; jako świadomie wybierany sposób bezpiecznej relacji siebie ze&nbsp;sobą zamiast nie&nbsp;ze sobą ale&nbsp;znacznie bardziej ryzykownej i&nbsp;najczęściej toksycznej. Po&nbsp;mojemu &#8211; realnie nie&nbsp;da się stworzyć dobrego związku jeżeli najpierw nie&nbsp;stworzy się zdrowej relacji ze&nbsp;samym sobą w&nbsp;ramach samości.<br />
A nasz swojski ultrapatriarchat cały czas zbiera żniwo &#8211; żadziej ale&nbsp;również po&nbsp;męskiej stronie&#8230; A&nbsp;wystarczyło ze&nbsp;zrozumieniem posłuchać takiego np.&nbsp;Boya-Żeleńskiego zamiast różnych Sienkiewiczów lub Skargów.</p>
<p>PS.<br />
Opowieść o&nbsp;wspinaczu balkonowym nie&nbsp;zaskoczyła mnie &#8211; to&nbsp;jedno z&nbsp;<br />
bardziej narcystycznych i&nbsp;megalomańskich środowisk, przynajmniej w&nbsp;polskich realiach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szymon Pe</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama#comment-14582</link>
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Pe]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Sep 2022 10:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104765#comment-14582</guid>
		<description><![CDATA[Sprowadzenie dorosłej osoby, która w kulturalny sposób prezentuje nieco inny pogląd na Twoją opinie do &quot;dzieciaka&quot; jest pogardą. Nie ważne jak mocno to wyprzesz.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sprowadzenie dorosłej osoby, która&nbsp;w&nbsp;kulturalny sposób prezentuje nieco inny pogląd na&nbsp;Twoją opinie do&nbsp;&#8222;dzieciaka&#8221; jest pogardą. Nie&nbsp;ważne jak mocno to&nbsp;wyprzesz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysiek</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama#comment-14580</link>
		<dc:creator><![CDATA[Krzysiek]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Sep 2022 21:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104765#comment-14580</guid>
		<description><![CDATA[Za to tobie i reszcie podobnych chadów sradów i simpów przydałaby sie lobotomia a potem przeróbka na nawóz ekologiczny bo widać że obieg materii w waszym wypadku dał dupy idąc w ślepy zaułek.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Za&nbsp;to tobie i&nbsp;reszcie podobnych chadów sradów i&nbsp;simpów przydałaby sie lobotomia a&nbsp;potem przeróbka na&nbsp;nawóz ekologiczny bo widać że&nbsp;obieg materii w&nbsp;waszym wypadku dał dupy idąc w&nbsp;ślepy zaułek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jan Wojtyna</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama#comment-14577</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jan Wojtyna]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Sep 2022 22:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104765#comment-14577</guid>
		<description><![CDATA[Jako facet z krwi i kości dodatkowo praktycznie w tym samym wieku (rocznik 81) pozwolę sobie stwierdzić co następuje.  Ci dobrzy inteligentni etc... którzy się nie boją kobiet twojego pokroju są w większości przypadków zajęci od dobrej dekady.  Niestety to co zostaje &quot;na rynku&quot; to niestety albo towar second hand albo z jakimś konkretnym bagażem, bądź defektem.  Nie wnikam w to, dlaczego jesteś na tym etapie życia na którym jesteś, gdyż nie jest to moja sprawa, zakładam że jest ku temu wystarczająco dobry powód.  Powodzenia, nigdy nie wiesz kogo spotkasz jutro...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jako facet z&nbsp;krwi i&nbsp;kości dodatkowo praktycznie w&nbsp;tym samym wieku (rocznik 81) pozwolę sobie stwierdzić co następuje.  Ci dobrzy inteligentni etc&#8230; którzy&nbsp;się nie&nbsp;boją kobiet twojego&nbsp;pokroju są w&nbsp;większości przypadków zajęci od&nbsp;dobrej dekady.  Niestety to&nbsp;co zostaje &#8222;na rynku&#8221; to&nbsp;niestety albo&nbsp;towar second hand albo&nbsp;z&nbsp;jakimś konkretnym bagażem, bądź defektem.  Nie&nbsp;wnikam w&nbsp;to, dlaczego jesteś na&nbsp;tym etapie życia na&nbsp;którym jesteś, gdyż&nbsp;nie jest to&nbsp;moja sprawa, zakładam że&nbsp;jest ku temu wystarczająco dobry powód.  Powodzenia, nigdy nie&nbsp;wiesz kogo spotkasz jutro&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Malvina Pe.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama#comment-14575</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malvina Pe.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Sep 2022 12:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104765#comment-14575</guid>
		<description><![CDATA[Wystarczy 185, wysportowany i z kutasem wielkości twoich trzech.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wystarczy 185, wysportowany i&nbsp;z&nbsp;kutasem wielkości twoich&nbsp;trzech.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Adam</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama#comment-14573</link>
		<dc:creator><![CDATA[Adam]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 11 Sep 2022 12:11:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104765#comment-14573</guid>
		<description><![CDATA[Dla Pani Malwiny oczywiście musi być CHAD z kwadratową szczeką, 190 cm wzrostu, własną firmą i mercedesem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla Pani Malwiny oczywiście musi być CHAD z&nbsp;kwadratową szczeką, 190 cm wzrostu, własną firmą i&nbsp;mercedesem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ula</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama#comment-14564</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ula]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 Aug 2022 22:06:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104765#comment-14564</guid>
		<description><![CDATA[Zgadzam się z przedmówcą. 
Poza tym ja sama jestem uprzedzona do Tindera. Kiedyś, dawno temu byłam na Sympatii (krótko bardzo, raczej w ramach eksperymentu) i mężczyźni poznani tam bardzo mnie rozczarowali. Wszyscy, każdy inaczej. Żaden się nie nadawał do związku. 
Wiesz, co mnie się wydaje? Że mężczyźni on-line stosują inne techniki, niż w życiu „normalnym”. Traktują sobie jak towar na sprzedaż, a kobiety jak towar do nabycia. Bardzo powierzchownie. Odnoszę też wrażenie, że wydaje im się, że skoro w „normalnym” życiu nie spotkali kobiety i nie udało im się stworzyć związku, to 
on line im się uda. Jakby po drugiej stronie światłowodu mieszkały jakieś inne istoty, inny gatunek kobiet niż poza światłowodem. 
Ja się tak zaraziłam do internetowych randek, że skasowałam konto wiele lat temu i nigdy nie przyszło mi już do głowy randkować w ten sposób. 
Co prawda znam udane związki, które miały swój początek na Tinderze, ale są to raczej wyjątki, a tez osoby, które Tindera używały same przeszły długą drogę wewnętrznej zmiany i rozwoju.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z&nbsp;przedmówcą.<br />
Poza tym ja sama jestem uprzedzona do&nbsp;Tindera. Kiedyś, dawno temu byłam na&nbsp;Sympatii (krótko bardzo, raczej w&nbsp;ramach eksperymentu) i&nbsp;mężczyźni poznani tam bardzo mnie rozczarowali. Wszyscy, każdy inaczej. Żaden się nie&nbsp;nadawał do&nbsp;związku.<br />
Wiesz, co mnie się wydaje? Że mężczyźni on-line stosują inne techniki, niż w&nbsp;życiu „normalnym”. Traktują sobie jak towar na&nbsp;sprzedaż, a&nbsp;kobiety jak towar do&nbsp;nabycia. Bardzo powierzchownie. Odnoszę też wrażenie, że&nbsp;wydaje im się, że&nbsp;skoro w&nbsp;„normalnym” życiu nie&nbsp;spotkali kobiety i&nbsp;nie udało im się stworzyć związku, to&nbsp;<br />
on line im się uda. Jakby po&nbsp;drugiej stronie światłowodu mieszkały jakieś inne istoty, inny gatunek kobiet niż poza światłowodem.<br />
Ja się tak&nbsp;zaraziłam do&nbsp;internetowych randek, że&nbsp;skasowałam konto wiele lat temu i&nbsp;nigdy nie&nbsp;przyszło mi już do&nbsp;głowy randkować w&nbsp;ten sposób.<br />
Co prawda znam udane związki, które miały swój początek na&nbsp;Tinderze, ale&nbsp;są to&nbsp;raczej wyjątki, a&nbsp;tez osoby, które Tindera używały same przeszły długą drogę wewnętrznej zmiany i&nbsp;rozwoju.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Natalia</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-jestem-sama#comment-14560</link>
		<dc:creator><![CDATA[Natalia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Aug 2022 12:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104765#comment-14560</guid>
		<description><![CDATA[Mój obecny mąż wspinał się 10 lat tak na marginesie. Mówi że to najbardziej po...e towarzystwo na jakie trafił. Więc cos w tym jest]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mój&nbsp;obecny mąż wspinał się 10 lat tak&nbsp;na marginesie. Mówi że&nbsp;to najbardziej po&#8230;e towarzystwo na&nbsp;jakie trafił. Więc&nbsp;cos w&nbsp;tym jest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
