<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dlaczego singielki „z wyboru” są same? Bo chcą.</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Wercyngtetoryks</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca#comment-14315</link>
		<dc:creator><![CDATA[Wercyngtetoryks]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Dec 2019 04:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100542#comment-14315</guid>
		<description><![CDATA[A co to za jakaś absurdalna tendencja do zastanawiania się &quot;o czym rozmawiać?&quot; Przecież to nie ma absolutnie żadnego znaczenia!


Podobnie jak nie ma znaczenia to, czy kobieta ma jakąkolwiek pasję.


Istnieje niezliczona ilość wszystkich dość oczywistych przyczyn, dla których wybór młodej, pięknej kobiety jest lepszym wyborem niż wybór starej, przypuszczalnie niegdyś pięknej.


I naprawdę nie ma najmniejszego sensu ustalanie tych przyczyn, poprzez sprowadzanie ich do banalnych sloganów.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A&nbsp;co to&nbsp;za jakaś absurdalna tendencja do&nbsp;zastanawiania się &#8222;o czym rozmawiać?&#8221; Przecież to&nbsp;nie ma absolutnie żadnego znaczenia!</p>
<p>Podobnie jak nie&nbsp;ma znaczenia to, czy&nbsp;kobieta ma jakąkolwiek pasję.</p>
<p>Istnieje niezliczona ilość wszystkich dość oczywistych przyczyn, dla których&nbsp;wybór młodej, pięknej kobiety jest lepszym wyborem niż wybór starej, przypuszczalnie niegdyś pięknej.</p>
<p>I naprawdę nie&nbsp;ma najmniejszego sensu ustalanie tych przyczyn, poprzez sprowadzanie ich do&nbsp;banalnych sloganów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wercyngtetoryks</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca#comment-14314</link>
		<dc:creator><![CDATA[Wercyngtetoryks]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Dec 2019 04:41:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100542#comment-14314</guid>
		<description><![CDATA[Pani? Pan? pisze chyba nazbyt odważnie w ostatnich akapitach.
Otóż wcześniejszy wpis w pełni oddaje moje odczucia. 


Miło mi czasem pogadać z energiczną, hiperaktywną kobietą, której zawodowo się powiodło, dużo podróżuje, ćwiczy, ma masę pasji i nowych doświadczeń. Jeśli jest ładna i powabna, może nawet będę na nią pożądliwie spoglądał. 


Ale przenigdy (jak mniemam) nie decydowałbym się na trwały związek z taką kobietą i potomstwo! Kompletnie nie wyobrażam sobie np. małżeństwa, w którym miałbym wytrwale konkurować z jej zainteresowaniami i aktywnościami o wolną chwilę czy uwagę. A naprawdę umiarkowanie bawi mnie układanie życia razem, z zachowaniem dwu całkiem odrębnych żyć (spajających się czasem w łóżku).


Kobieta i mężczyzna mają dla mnie w naturalny sposób się uzupełniać. A klasyczny model tego uzupełniania zakłada tzw. dbałość kobiety o ognisko domowe. Innymi słowy, będąc w domu pragnę czuć, że to dom, właśnie za sprawą kobiety. Kobieta robiąca tak zwaną karierę nabędzie całego szeregu takich cech, które po prostu wytłumiają naturalną subtelność, lekkość, szczerą emocjonalność. Więc jeśli mam wybór, to zawsze wybieram &quot;biedną sierotkę, która posłusznie oddaje się życiu w domowym zaciszu&quot;. &quot;Kobieta z pazurem&quot; (tak jak ja ją rozumiem) jeszcze nigdy nie wzbudziła mojego pełniejszego zainteresowania. I raczej... nie zdołałaby. ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani? Pan? pisze chyba nazbyt odważnie w&nbsp;ostatnich akapitach.<br />
Otóż wcześniejszy wpis w&nbsp;pełni oddaje moje&nbsp;odczucia. </p>
<p>Miło mi czasem pogadać z&nbsp;energiczną, hiperaktywną kobietą, której&nbsp;zawodowo się powiodło, dużo podróżuje, ćwiczy, ma masę pasji i&nbsp;nowych doświadczeń. Jeśli jest ładna i&nbsp;powabna, może nawet będę na&nbsp;nią pożądliwie spoglądał. </p>
<p>Ale przenigdy (jak mniemam) nie&nbsp;decydowałbym się na&nbsp;trwały związek z&nbsp;taką kobietą i&nbsp;potomstwo! Kompletnie nie&nbsp;wyobrażam sobie np.&nbsp;małżeństwa, w&nbsp;którym miałbym wytrwale konkurować z&nbsp;jej zainteresowaniami i&nbsp;aktywnościami o&nbsp;wolną chwilę czy&nbsp;uwagę. A&nbsp;naprawdę umiarkowanie bawi mnie układanie życia razem, z&nbsp;zachowaniem dwu całkiem odrębnych żyć (spajających się czasem w&nbsp;łóżku).</p>
<p>Kobieta i&nbsp;mężczyzna mają dla mnie w&nbsp;naturalny sposób się uzupełniać. A&nbsp;klasyczny model tego uzupełniania zakłada tzw. dbałość kobiety o&nbsp;ognisko domowe. Innymi słowy, będąc w&nbsp;domu pragnę czuć, że&nbsp;to dom, właśnie za&nbsp;sprawą kobiety. Kobieta robiąca tak&nbsp;zwaną karierę nabędzie całego szeregu takich cech, które po&nbsp;prostu wytłumiają naturalną subtelność, lekkość, szczerą emocjonalność. Więc&nbsp;jeśli mam wybór, to&nbsp;zawsze wybieram &#8222;biedną sierotkę, która&nbsp;posłusznie oddaje się życiu w&nbsp;domowym zaciszu&#8221;. &#8222;Kobieta z&nbsp;pazurem&#8221; (tak&nbsp;jak ja ją rozumiem) jeszcze nigdy nie&nbsp;wzbudziła mojego&nbsp;pełniejszego zainteresowania. I&nbsp;raczej&#8230; nie&nbsp;zdołałaby. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mari Szakalaka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca#comment-8883</link>
		<dc:creator><![CDATA[Mari Szakalaka]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2015 19:32:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100542#comment-8883</guid>
		<description><![CDATA[Nie wiem kto stworzył ten mit, że człowiek do pełni szczęścia potrzebuje kogoś do pary. Nie jesteśmy skarpetkami. Pomijając fakt, że monogamia jest sprzeczna z naturą, to przecież wielu ludzi po prostu nie jest &quot;stworzonych&quot; do życia z kimś, na płaszczyźnie charakteru, osobowości, duchowości, i po co mają, takie osoby, próbować dostosowywać się do ogólnie przyjętych stereotypów, i niszczyć życie sobie, oraz unieszczęśliwiać kogoś innego?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie&nbsp;wiem kto stworzył ten mit, że&nbsp;człowiek do&nbsp;pełni szczęścia potrzebuje kogoś do&nbsp;pary. Nie&nbsp;jesteśmy skarpetkami. Pomijając fakt, że&nbsp;monogamia jest sprzeczna z&nbsp;naturą, to&nbsp;przecież wielu ludzi po&nbsp;prostu nie&nbsp;jest &#8222;stworzonych&#8221; do&nbsp;życia z&nbsp;kimś, na&nbsp;płaszczyźnie charakteru, osobowości, duchowości, i&nbsp;po co mają, takie osoby, próbować dostosowywać się do&nbsp;ogólnie przyjętych stereotypów, i&nbsp;niszczyć życie sobie, oraz&nbsp;unieszczęśliwiać kogoś innego?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Malwina</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca#comment-8830</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malwina]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2015 08:24:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100542#comment-8830</guid>
		<description><![CDATA[Czyli że co? Że nikt tak naprawdę nie chce być samotny? I że singielki &quot;z wyboru&quot; nie chcą być same? To czemu nazywa się je &quot;z wyboru&quot;? Nie rozumiem do końca... Może dlatego, że 10 lat byłam w związku, a od niecałego roku jestem singielką:D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czyli że&nbsp;co? Że nikt tak&nbsp;naprawdę nie&nbsp;chce być samotny? I&nbsp;że singielki &#8222;z wyboru&#8221; nie&nbsp;chcą być same? To&nbsp;czemu nazywa się je &#8222;z wyboru&#8221;? Nie&nbsp;rozumiem do&nbsp;końca&#8230; Może dlatego, że&nbsp;10 lat byłam w&nbsp;związku, a&nbsp;od niecałego roku jestem singielką:D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wielebny</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca#comment-8634</link>
		<dc:creator><![CDATA[Wielebny]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2015 00:05:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100542#comment-8634</guid>
		<description><![CDATA[To zabawne, ten wpis w dużym stopniu opisuje mnie, mimo że jestem facetem]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To&nbsp;zabawne, ten wpis w&nbsp;dużym stopniu opisuje mnie, mimo że&nbsp;jestem facetem</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Alenda</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca#comment-8481</link>
		<dc:creator><![CDATA[Alenda]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2015 20:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100542#comment-8481</guid>
		<description><![CDATA[Zdarzyło mi się i to, tym bardziej, że nie wyglądam na swoje 35 i... porażka, oni dorastają po 40-stce, więc młodszy ode mnie to jest porażająca porażka]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zdarzyło mi się i&nbsp;to, tym bardziej, że&nbsp;nie wyglądam na&nbsp;swoje 35 i&#8230; porażka, oni dorastają po&nbsp;40-stce, więc&nbsp;młodszy ode mnie to&nbsp;jest porażająca porażka</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Alenda</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca#comment-8480</link>
		<dc:creator><![CDATA[Alenda]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Sep 2015 20:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100542#comment-8480</guid>
		<description><![CDATA[Ja nie chcę, ale tak wyszło, więc co robić? :D z drugiej strony, mam małą córkę i gdzieś tam z tyłu zawsze jest lęk o jej poczucie bezpieczeństwa, relacje z rodzicami itd.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja nie&nbsp;chcę, ale&nbsp;tak wyszło, więc&nbsp;co robić? :D z&nbsp;drugiej strony, mam małą córkę i&nbsp;gdzieś tam z&nbsp;tyłu zawsze jest lęk o&nbsp;jej poczucie bezpieczeństwa, relacje z&nbsp;rodzicami itd.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: m0gart</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca#comment-8443</link>
		<dc:creator><![CDATA[m0gart]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2015 22:18:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100542#comment-8443</guid>
		<description><![CDATA[I tak oto, drogi pamięniczku, zostałem zaszufladkowany jako psychopata ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I&nbsp;tak oto, drogi pamięniczku, zostałem zaszufladkowany jako psychopata ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: maur</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca#comment-8439</link>
		<dc:creator><![CDATA[maur]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2015 20:21:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100542#comment-8439</guid>
		<description><![CDATA[delikatna, delikatna.. delikatna?! Ok.. już przetrawiłem chęć wyskoczenia dla odmiany i równowagi z maczugą (na polowanie chyba). ;)


fascynować, więź, pociągać.. zdrowo, rozsądnie. :)
Słuchanie jest niebezpieczne, tak samo jak trafianie na kobiety pytające o zarobki czy inne nieszczęśliwe istoty szukające faceta co zbawi i uratuje (czy analogicznie trafianie na kiepskich mężczyzn).. cynizm wzrasta. Od jakiegoś czasu staram się kontrolować swój i bardziej dostrzegać te dobre egzemplarze lub przykłady szczęsliwych par.. Bo w końcu, za młody jestem na bycie zgorzkniałym. ;)
(nie, żebym na starość planował :P )]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>delikatna, delikatna.. delikatna?! Ok.. już przetrawiłem chęć wyskoczenia dla odmiany i&nbsp;równowagi z&nbsp;maczugą (na&nbsp;polowanie chyba). ;)</p>
<p>fascynować, więź, pociągać.. zdrowo, rozsądnie. :)<br />
Słuchanie jest niebezpieczne, tak&nbsp;samo jak trafianie na&nbsp;kobiety pytające o&nbsp;zarobki czy&nbsp;inne nieszczęśliwe istoty szukające faceta co zbawi i&nbsp;uratuje (czy&nbsp;analogicznie trafianie na&nbsp;kiepskich mężczyzn).. cynizm wzrasta. Od&nbsp;jakiegoś czasu staram się kontrolować swój i&nbsp;bardziej dostrzegać te dobre egzemplarze lub przykłady szczęsliwych par.. Bo w&nbsp;końcu, za&nbsp;młody jestem na&nbsp;bycie zgorzkniałym. ;)<br />
(nie, żebym na&nbsp;starość planował :P )</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andrrrus</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/dlaczego-singielki-z-wyboru-sa-same-bo-chca#comment-8438</link>
		<dc:creator><![CDATA[Andrrrus]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 13 Sep 2015 20:18:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100542#comment-8438</guid>
		<description><![CDATA[Gdybyśmy tak polecieli stereotypami to mógłbyś napisać, że &quot;kobietami rządzi materializm&quot; w sumie to by było piękne podsumowanie tego wątku &#060;3.
A ludzi z urokiem osobistym się boję - to zazwyczaj psychopaci :D.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdybyśmy tak&nbsp;polecieli stereotypami to&nbsp;mógłbyś napisać, że&nbsp;&#8222;kobietami rządzi materializm&#8221; w&nbsp;sumie to&nbsp;by było piękne podsumowanie tego wątku &lt;3.<br />
A ludzi z&nbsp;urokiem osobistym się boję &#8211; to&nbsp;zazwyczaj psychopaci :D.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
