<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: GDZIE CI MĘŻCZYŹNI?</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Majki Wesson</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni#comment-14383</link>
		<dc:creator><![CDATA[Majki Wesson]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2020 11:11:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101937#comment-14383</guid>
		<description><![CDATA[Od zawsze jestem singlem, ale od pewnego czasu zaczęło mi to przeszkadzać. Większość kolegów, jest już w związkach, albo ma inne sposoby na życie, poznając dziewczyny na jeden raz. 
Ja niestety mam tą wadę, że będąc dzieckiem zbyt mocno wziąłem do siebie wzorce osobowe prezentowane w filmach, w których głównego bohatera, cechowała odpowiedzialność, honor, lojalność i szacunek wobec kobiet. Dzisiaj nikt nie patrzy na te cechy jako te pozytywne. Jeżeli jest odpowiedzialny to znaczy, że jest nudziarzem, lojalność? Po co to nie średniowiecze, przecież nikt nie chce być uwiązany na całe życie do jednej osoby. Szanujesz kobiety? No fajnie bo my pragniemy takiego, żeby był dżentelmenem, ale żeby też soczyście klepnął nas w tyłek i poddusił. 
Nigdy nie byłem typem klubowicza, toteż nie ułatwia sprawy w poznawaniu kobiet, na ulicy też nie będę ich zaczepiał bo wezmą mnie za wariata, zatem padło na portale randkowe, przecież ludzie zakładają tam konta, po to, żeby właśnie kogoś poznać. Nic bardziej mylnego. 
Przez długi czas nie mogłem znaleźć wartościowej osoby, z kobietami poznanymi na tinderze kontakt urywał się po pierwszej kawie, kobiety na portalu &quot;Sympatia&quot;, nawet nie raczą odpisywać na pierwszą wiadomość, wyznając tą swoją złotą zasadę &quot;brak odpowiedzi, to też odpowiedź&quot;. Nie to nie odpowiedź, to jedynie świadectwo braku wychowania i szacunku do drugiej osoby. 
Wracając do tematu, myślałem, że to ze mną może jest problem, dlatego zacząłem czytać różne artykuły na temat tego co odpycha kobiety i dlaczego nie odpisują. Oczywiście ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że nie popełniłem ani jednego z tych błędów, ale żeby być uczciwym moją jedyną wadą jest &quot;zaradność&quot;, na którą rzekomo kobiety zwracają uwagę najmocniej. Nie mam tu na myśli, że ja nie jestem zaradny, problemem jest to, że ani na profilu, ani w pierwszej wiadomości nie dałem świadectwa swojej zaradności (czyt. nie pochwaliłem się jaką mam pracę i ile zarabiam). No cóż ciężko oczekiwać od faceta, żeby chwalił się takimi rzeczami, jeżeli szuka prawdziwej miłości do swojej osoby, a nie do portfela...
Nawiązując jednak do Twojego artykułu nie mam cech wspólnych z żadnym z typów mężczyzny, którego wymieniłaś.Nie jestem wątłym hipsterem, mam 190cm, jestem dobrze zbudowany, a z domu wyniosłem prawdziwe wzorce męskości. Nie jestem również żonaty, nie mam dzieci, tak naprawdę nigdy nie byłem w związku, ponieważ od szkolnych dyskotek wolałem rozwijanie własnych pasji. 
Prawdziwym problemem nie jest brak prawdziwych mężczyzn, ale to, że nawet, gdybyście na takiego wpadły na ulicy, to nie dacie mu szansy, bo akurat ma pryszcza na czole, a to nie jest zgodne z ideałem, który sobie ulepiłyście drogie Panie w swoich głowach. 
Najbardziej dała mi do myślenia jedna z Pań poznanych na Tinderze. Już po kilku wiadomościach pełna podziwu, zapytała mnie co tutaj robię, przecież jestem takim fajnym facetem, więc raczej nie powinienem mieć problemów ze znalezieniem drugiej połówki. Jednakże, pomimo tego, że &quot;byłem takim fajnym facetem, przystojnym i z pasjami&quot; to kontakt urwał się po kilku dniach, a w ciągu kolejnych dwóch, zauważyłem, że moja niedoszła wybranka zmieniła swój opis. &quot;Jak bardzo trzeba pragnąć przytulaska, żeby zakładać konto na Tinderze&quot;. Wtedy zrozumiałem, że kobiety po prostu wolą być same, żeby tworzyć wokół siebie dramę samotności i braku miłości. Wyżej wspomniana Pani sama odebrała sobie możliwość na &quot;przytulaska&quot; zrywając kontakt.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Od&nbsp;zawsze jestem singlem, ale&nbsp;od pewnego czasu zaczęło mi to&nbsp;przeszkadzać. Większość kolegów, jest już w&nbsp;związkach, albo&nbsp;ma inne sposoby na&nbsp;życie, poznając dziewczyny na&nbsp;jeden raz.<br />
Ja niestety mam tą wadę, że&nbsp;będąc dzieckiem zbyt mocno wziąłem do&nbsp;siebie wzorce osobowe prezentowane w&nbsp;filmach, w&nbsp;których głównego bohatera, cechowała odpowiedzialność, honor, lojalność i&nbsp;szacunek wobec kobiet. Dzisiaj nikt nie&nbsp;patrzy na&nbsp;te cechy jako te pozytywne. Jeżeli jest odpowiedzialny to&nbsp;znaczy, że&nbsp;jest nudziarzem, lojalność? Po&nbsp;co to&nbsp;nie średniowiecze, przecież nikt nie&nbsp;chce być uwiązany na&nbsp;całe życie do&nbsp;jednej osoby. Szanujesz kobiety? No fajnie bo my pragniemy takiego, żeby&nbsp;był dżentelmenem, ale&nbsp;żeby też soczyście klepnął nas w&nbsp;tyłek i&nbsp;poddusił.<br />
Nigdy nie&nbsp;byłem typem klubowicza, toteż nie&nbsp;ułatwia sprawy w&nbsp;poznawaniu kobiet, na&nbsp;ulicy też nie&nbsp;będę ich zaczepiał bo wezmą mnie za&nbsp;wariata, zatem padło na&nbsp;portale randkowe, przecież ludzie zakładają tam konta, po&nbsp;to, żeby&nbsp;właśnie kogoś poznać. Nic bardziej mylnego.<br />
Przez długi czas nie&nbsp;mogłem znaleźć wartościowej osoby, z&nbsp;kobietami poznanymi na&nbsp;tinderze kontakt urywał się po&nbsp;pierwszej kawie, kobiety na&nbsp;portalu &#8222;Sympatia&#8221;, nawet nie&nbsp;raczą odpisywać na&nbsp;pierwszą wiadomość, wyznając tą swoją złotą zasadę &#8222;brak odpowiedzi, to&nbsp;też odpowiedź&#8221;. Nie&nbsp;to nie&nbsp;odpowiedź, to&nbsp;jedynie świadectwo braku wychowania i&nbsp;szacunku do&nbsp;drugiej osoby.<br />
Wracając do&nbsp;tematu, myślałem, że&nbsp;to ze&nbsp;mną może jest problem, dlatego zacząłem czytać różne artykuły na&nbsp;temat tego co odpycha kobiety i&nbsp;dlaczego nie&nbsp;odpisują. Oczywiście ku mojemu&nbsp;zaskoczeniu okazało się, że&nbsp;nie popełniłem ani jednego z&nbsp;tych błędów, ale&nbsp;żeby być uczciwym moją jedyną wadą jest &#8222;zaradność&#8221;, na&nbsp;którą rzekomo kobiety zwracają uwagę najmocniej. Nie&nbsp;mam tu na&nbsp;myśli, że&nbsp;ja nie&nbsp;jestem zaradny, problemem jest to, że&nbsp;ani na&nbsp;profilu, ani w&nbsp;pierwszej wiadomości nie&nbsp;dałem świadectwa swojej zaradności (czyt.&nbsp;nie pochwaliłem się jaką mam pracę i&nbsp;ile zarabiam). No cóż ciężko oczekiwać od&nbsp;faceta, żeby&nbsp;chwalił się takimi rzeczami, jeżeli szuka prawdziwej miłości do&nbsp;swojej osoby, a&nbsp;nie do&nbsp;portfela&#8230;<br />
Nawiązując jednak do&nbsp;Twojego artykułu nie&nbsp;mam cech wspólnych z&nbsp;żadnym z&nbsp;typów mężczyzny, którego&nbsp;wymieniłaś.Nie jestem wątłym hipsterem, mam 190cm, jestem dobrze zbudowany, a&nbsp;z&nbsp;domu wyniosłem prawdziwe wzorce męskości. Nie&nbsp;jestem również żonaty, nie&nbsp;mam dzieci, tak&nbsp;naprawdę nigdy nie&nbsp;byłem w&nbsp;związku, ponieważ od&nbsp;szkolnych dyskotek wolałem rozwijanie własnych pasji.<br />
Prawdziwym problemem nie&nbsp;jest brak prawdziwych mężczyzn, ale&nbsp;to, że&nbsp;nawet, gdybyście na&nbsp;takiego wpadły na&nbsp;ulicy, to&nbsp;nie dacie mu szansy, bo akurat ma pryszcza na&nbsp;czole, a&nbsp;to nie&nbsp;jest zgodne z&nbsp;ideałem, który&nbsp;sobie ulepiłyście drogie Panie w&nbsp;swoich głowach.<br />
Najbardziej dała mi do&nbsp;myślenia jedna z&nbsp;Pań poznanych na&nbsp;Tinderze. Już po&nbsp;kilku wiadomościach pełna podziwu, zapytała mnie co tutaj robię, przecież jestem takim fajnym facetem, więc&nbsp;raczej nie&nbsp;powinienem mieć problemów ze&nbsp;znalezieniem drugiej połówki. Jednakże, pomimo tego, że&nbsp;&#8222;byłem takim fajnym facetem, przystojnym i&nbsp;z&nbsp;pasjami&#8221; to&nbsp;kontakt urwał się po&nbsp;kilku dniach, a&nbsp;w&nbsp;ciągu kolejnych dwóch, zauważyłem, że&nbsp;moja niedoszła wybranka zmieniła swój opis. &#8222;Jak bardzo trzeba pragnąć przytulaska, żeby&nbsp;zakładać konto na&nbsp;Tinderze&#8221;. Wtedy zrozumiałem, że&nbsp;kobiety po&nbsp;prostu wolą być same, żeby&nbsp;tworzyć wokół siebie dramę samotności i&nbsp;braku miłości. Wyżej wspomniana Pani sama odebrała sobie możliwość na&nbsp;&#8222;przytulaska&#8221; zrywając kontakt.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Lukas</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni#comment-13201</link>
		<dc:creator><![CDATA[Lukas]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Oct 2017 10:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101937#comment-13201</guid>
		<description><![CDATA[To dopiero byłaby strata czasu!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To&nbsp;dopiero byłaby strata czasu!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Lukas</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni#comment-13200</link>
		<dc:creator><![CDATA[Lukas]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Oct 2017 10:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101937#comment-13200</guid>
		<description><![CDATA[A co ma cię zapytać? Połykasz czy wypluwasz? Normalne pytanie no chyba, że za bardzo zwiera styki u kobiet.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A&nbsp;co ma cię zapytać? Połykasz czy&nbsp;wypluwasz? Normalne pytanie no chyba, że&nbsp;za bardzo zwiera styki u&nbsp;kobiet.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jankes</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni#comment-11971</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jankes]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Nov 2016 19:33:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101937#comment-11971</guid>
		<description><![CDATA[Nie bez powodu powstaje coraz więcej szkół uwodzenia... Faceci to pizdy sam jestem facetem ale to prawda. Kiedys miałem problem z kobietami więc postanowiłem to przerwać i dać życiu kopa w dupę. Co zrobiłem? Podrywałem Kobiety wszędzie. Na ulicy w kinie, na basenie wszędzie tam są piękne kobiety. Panowie to świetna zabawa podchodzisz i mówisz, że ma brudny płaszcz z tyłu a ona głupia sie odwraca i szuka a później ... Ubaw po pachy Pamiętaj jednak, ze takich zabawnych sytuacji może wyjść związek lub udany seks ;) Ja aktualna dziewczyne poderwałem pod centrum handlowym. dziś jesteśmy razem. Aha no i na tinderze też byłem ale kobiety robią co chcą przez internet więc ciężko mi w te klocki się bawić. :/]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie&nbsp;bez powodu powstaje coraz więcej szkół uwodzenia&#8230; Faceci to&nbsp;pizdy sam jestem facetem ale&nbsp;to prawda. Kiedys miałem problem z&nbsp;kobietami więc&nbsp;postanowiłem to&nbsp;przerwać i&nbsp;dać życiu kopa w&nbsp;dupę. Co zrobiłem? Podrywałem Kobiety wszędzie. Na&nbsp;ulicy w&nbsp;kinie, na&nbsp;basenie wszędzie tam są piękne kobiety. Panowie to&nbsp;świetna zabawa podchodzisz i&nbsp;mówisz, że&nbsp;ma brudny płaszcz z&nbsp;tyłu a&nbsp;ona głupia sie odwraca i&nbsp;szuka a&nbsp;później &#8230; Ubaw po&nbsp;pachy Pamiętaj jednak, ze&nbsp;takich zabawnych sytuacji może wyjść związek lub udany seks ;) Ja aktualna dziewczyne poderwałem pod&nbsp;centrum handlowym. dziś jesteśmy razem. Aha no i&nbsp;na tinderze też byłem ale&nbsp;kobiety robią co chcą przez&nbsp;internet więc&nbsp;ciężko mi w&nbsp;te klocki się bawić. :/</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pizza nie facet</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni#comment-11515</link>
		<dc:creator><![CDATA[pizza nie facet]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 Jul 2016 23:04:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101937#comment-11515</guid>
		<description><![CDATA[Same uczycie facetów żeby tacy byli... Ja jeszcze kilka miesięcy temu taki byłem, miałem sporo koleżanek z którymi rozmawiałem &quot;po koleżeńsku&quot; tak po prostu. Nagle trochę pusto się zrobiło... ale jedna z nich trochę bardziej szczera powiedziała mi że nie jestem prawdziwym facetem, bo nie poszedłem z nimi na całość po kilku spotkaniach. Zaznaczam że jestem żonaty i one o tym doskonale wiedziały. Do tego między nami jest spora różnica wieku w dodatku wcale nie jestem atrakcyjnym facetem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Same uczycie facetów żeby&nbsp;tacy byli&#8230; Ja jeszcze kilka miesięcy temu taki byłem, miałem sporo koleżanek z&nbsp;którymi rozmawiałem &#8222;po koleżeńsku&#8221; tak&nbsp;po prostu. Nagle trochę pusto się zrobiło&#8230; ale&nbsp;jedna z&nbsp;nich trochę bardziej szczera powiedziała mi że&nbsp;nie jestem prawdziwym facetem, bo nie&nbsp;poszedłem z&nbsp;nimi na&nbsp;całość po&nbsp;kilku spotkaniach. Zaznaczam że&nbsp;jestem żonaty i&nbsp;one o&nbsp;tym doskonale wiedziały. Do&nbsp;tego między nami jest spora różnica wieku w&nbsp;dodatku wcale nie&nbsp;jestem atrakcyjnym facetem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zureklukasz.com</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni#comment-11487</link>
		<dc:creator><![CDATA[zureklukasz.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jul 2016 11:13:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101937#comment-11487</guid>
		<description><![CDATA[Chyba nie do końca zrozumiałeś, o co mi chodzi ze słowem &quot;selekcja&quot;. Nie chcę mi się pisać elaboratu, ale po dłuższej/krótszej wymianie zdań, wiesz, czy chcesz się z daną osobą spotkać, czy nie. Wiadomo, że nic nie zastąpi spotkania w 4 oczy i gadulca live. 
Pewien &quot;odsiew&quot; (niestety nieładnie to brzmi) jednak można uskutecznić, by nie lądować na kompletnie beznadziejnych spotkaniach.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba nie&nbsp;do końca zrozumiałeś, o&nbsp;co mi chodzi ze&nbsp;słowem &#8222;selekcja&#8221;. Nie&nbsp;chcę mi się pisać elaboratu, ale&nbsp;po dłuższej/krótszej wymianie zdań, wiesz, czy&nbsp;chcesz się z&nbsp;daną osobą spotkać, czy&nbsp;nie. Wiadomo, że&nbsp;nic nie&nbsp;zastąpi spotkania w&nbsp;4 oczy i&nbsp;gadulca live.<br />
Pewien &#8222;odsiew&#8221; (niestety nieładnie to&nbsp;brzmi) jednak można uskutecznić, by&nbsp;nie lądować na&nbsp;kompletnie beznadziejnych spotkaniach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Edyta</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni#comment-11469</link>
		<dc:creator><![CDATA[Edyta]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jul 2016 20:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101937#comment-11469</guid>
		<description><![CDATA[Yyy co to jest Tinder? bo ja jakaś nieczasowa :p]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Yyy co to&nbsp;jest Tinder? bo ja jakaś nieczasowa :p</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Inga</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni#comment-11453</link>
		<dc:creator><![CDATA[Inga]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2016 13:38:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101937#comment-11453</guid>
		<description><![CDATA[Archeolodzy już tak mają :D Trochę się bujałam z tym towarzystwem, trochę kopałam na wykopaliskach (Nota bene najlepsza praca w moim życiu. Nic innego nie sprawiało mi takiej satysfakcji, nic innego nie odbywało się w tak zarąbistej atmosferze.). I o ile taki archeolog nie wybrał studiów na zasadzie &quot;pierwsze z brzegu&quot;, to zawsze będzie zakręcony na puncie tego, co robi :D]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Archeolodzy już tak&nbsp;mają :D Trochę się bujałam z&nbsp;tym towarzystwem, trochę kopałam na&nbsp;wykopaliskach (Nota bene najlepsza praca w&nbsp;moim życiu. Nic innego nie&nbsp;sprawiało mi takiej satysfakcji, nic innego nie&nbsp;odbywało się w&nbsp;tak zarąbistej atmosferze.). I&nbsp;o&nbsp;ile taki archeolog nie&nbsp;wybrał studiów na&nbsp;zasadzie &#8222;pierwsze z&nbsp;brzegu&#8221;, to&nbsp;zawsze będzie zakręcony na&nbsp;puncie tego, co robi :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Inga</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni#comment-11452</link>
		<dc:creator><![CDATA[Inga]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jul 2016 13:19:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101937#comment-11452</guid>
		<description><![CDATA[Dla mnie facet musi być wyższy. Wyższy o więcej niż 1 cm, bo takiej różnicy w ogóle się nie widzi rozmawiając z kimś twarzą w twarz. No przykro mi, ale niżsi mnie po prostu nie pociągają i są dla mnie aseksualni, nie będę się z nimi umawiać tylko dlatego, żeby im nie było przykro. Jest mi właściwie obojętne, czy facet jest umięśniony czy nie, czy ma brzuszek czy wystające żebra, czy jest rok młodszy czy 10 lat starszy, czy ma brodę, czy goli się na zero. Ale musi być wyższy, dla mnie to jest nie do przeskoczenia. Mam 173 cm, lubię się schować w czyichś ramionach, a nie wiecznie robić za najwyższy punkt orientacyjny w towarzystwie. Lubię swój wzrost, ale lubię też czuć się zdominowana w łóżku, a facet wzrostu 165 cm mi tego nie zapewni.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dla mnie facet musi być wyższy. Wyższy o&nbsp;więcej niż 1 cm, bo takiej różnicy w&nbsp;ogóle się nie&nbsp;widzi rozmawiając z&nbsp;kimś twarzą w&nbsp;twarz. No przykro mi, ale&nbsp;niżsi mnie po&nbsp;prostu nie&nbsp;pociągają i&nbsp;są dla mnie aseksualni, nie&nbsp;będę się z&nbsp;nimi umawiać tylko&nbsp;dlatego, żeby&nbsp;im nie&nbsp;było przykro. Jest mi właściwie obojętne, czy&nbsp;facet jest umięśniony czy&nbsp;nie, czy&nbsp;ma brzuszek czy&nbsp;wystające żebra, czy&nbsp;jest rok młodszy czy&nbsp;10 lat starszy, czy&nbsp;ma brodę, czy&nbsp;goli się na&nbsp;zero. Ale&nbsp;musi być wyższy, dla mnie to&nbsp;jest nie&nbsp;do przeskoczenia. Mam 173 cm, lubię się schować w&nbsp;czyichś ramionach, a&nbsp;nie wiecznie robić za&nbsp;najwyższy punkt orientacyjny w&nbsp;towarzystwie. Lubię swój wzrost, ale&nbsp;lubię też czuć się zdominowana w&nbsp;łóżku, a&nbsp;facet wzrostu 165 cm mi tego nie&nbsp;zapewni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Klaudia</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/gdzie-ci-mezczyzni#comment-11413</link>
		<dc:creator><![CDATA[Klaudia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Jul 2016 17:59:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101937#comment-11413</guid>
		<description><![CDATA[Pionierko, przybijam Ci wirtualną piątkę! W relacjach damsko-męskich też jestem mało pewna siebie i zawsze, ale to zawsze w sytuacji, kiedy ktoś gdzieś mnie próbuje zaprosić, palę przysłowiowego buraka :) I szczerze, wielokrotnie z nerwów zdarzyło mi się odpowiedzieć coś totalnie głupiego, np. że muszę wyjść z psem na spacer albo że ziemniaki na gazie..:) i już ten słynny, oklepany tekst, że jestem zajęta/mam chłopaka. I to wcale nie tak, że nie chciałam się umówić - chciałam, ale przez swoją głupotę nie potrafiłam i czasami żałowałam. Chociaż parę razy udało mi się przezwyciężyć swoją nieśmiałość i też nie żałowałam. 
@Hurricaneee:disqus czy to naprawdę jest takie urocze? Na swoim przykładzie mogę śmiało stwierdzić, że bardzo irytujące i uciążliwe na dłuższą metę. A najtrudniej mi spojrzeć komuś w oczy - jeśli są to brązowe oczy, to już w ogóle..;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pionierko, przybijam Ci wirtualną piątkę! W&nbsp;relacjach damsko-męskich też jestem mało pewna siebie i&nbsp;zawsze, ale&nbsp;to zawsze w&nbsp;sytuacji, kiedy ktoś gdzieś mnie próbuje zaprosić, palę przysłowiowego buraka :) I&nbsp;szczerze, wielokrotnie z&nbsp;nerwów zdarzyło mi się odpowiedzieć coś totalnie głupiego, np.&nbsp;że muszę wyjść z&nbsp;psem na&nbsp;spacer albo&nbsp;że ziemniaki na&nbsp;gazie..:) i&nbsp;już ten słynny, oklepany tekst, że&nbsp;jestem zajęta/mam chłopaka. I&nbsp;to wcale nie&nbsp;tak, że&nbsp;nie chciałam się umówić &#8211; chciałam, ale&nbsp;przez swoją głupotę nie&nbsp;potrafiłam i&nbsp;czasami żałowałam. Chociaż parę razy udało mi się przezwyciężyć swoją nieśmiałość i&nbsp;też nie&nbsp;żałowałam.<br />
@Hurricaneee:disqus czy&nbsp;to naprawdę jest takie urocze? Na&nbsp;swoim przykładzie mogę śmiało stwierdzić, że&nbsp;bardzo irytujące i&nbsp;uciążliwe na&nbsp;dłuższą metę. A&nbsp;najtrudniej mi spojrzeć komuś w&nbsp;oczy &#8211; jeśli są to&nbsp;brązowe oczy, to&nbsp;już w&nbsp;ogóle..;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
