<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Matki swoich mężczyzn</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Łukasz</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn#comment-10723</link>
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 May 2016 15:13:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101397#comment-10723</guid>
		<description><![CDATA[Ja bym powiedział że nawet 200 :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja bym&nbsp;powiedział że&nbsp;nawet 200 :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Madix</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn#comment-10331</link>
		<dc:creator><![CDATA[Madix]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2016 18:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101397#comment-10331</guid>
		<description><![CDATA[Ale tutaj przecież problemem nie było w ogóle to, czy Adam sam sobie potrafił wybrać koszulę lub pomidora... Problemem było to, że jego matka otwarcie Cię krytykowała (chociażby uwagi o studiach czy o wyglądzie - nie sposób tego uznać za &quot;troskę&quot;), a on zamiast Cię obronić i stanąć po Twojej stronie, albo miał to w nosie albo nie miał na tyle jaj, by powiedzieć mamie chociażby: &quot;mi się wygląd Klaudii podoba i jej studia też&quot;... nie wiadomo, co gorsze.

To, że ogolił się dla mamy to małe piwo w porównaniu z tym. Mój facet nosił kiedyś włosy do pasa i też w ramach ustąpienia rodzicielce podciął - wcale nie uważam, by mu to odejmowało męskości, szczególnie, że (niepotrzebnie) sama go do tego namówiłam, bo chciałam, by miał spokój od maminych uwag -.-. Co innego, gdyby ktoś mi robił przykrość, a jemu byłoby wszystko jedno - wówczas miałabym poważne wątpliwości co do tego, czy naprawdę mnie kocha, a w związku faktycznie byłabym skłonna szybko zakończyć taki związek. Ja też się troszczę o to, by mojemu facetowi nikt przy mnie po odciskach nie deptał i oczekuję tego samego.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale&nbsp;tutaj przecież problemem nie&nbsp;było w&nbsp;ogóle to, czy&nbsp;Adam sam sobie potrafił wybrać koszulę lub pomidora&#8230; Problemem było to, że&nbsp;jego matka otwarcie Cię krytykowała (chociażby uwagi o&nbsp;studiach czy&nbsp;o&nbsp;wyglądzie &#8211; nie&nbsp;sposób tego uznać za&nbsp;&#8222;troskę&#8221;), a&nbsp;on zamiast Cię obronić i&nbsp;stanąć po&nbsp;Twojej stronie, albo&nbsp;miał to&nbsp;w&nbsp;nosie albo&nbsp;nie miał na&nbsp;tyle jaj, by&nbsp;powiedzieć mamie chociażby: &#8222;mi się wygląd Klaudii podoba i&nbsp;jej studia też&#8221;&#8230; nie&nbsp;wiadomo, co gorsze.</p>
<p>To, że&nbsp;ogolił się dla mamy to&nbsp;małe piwo w&nbsp;porównaniu z&nbsp;tym. Mój&nbsp;facet nosił kiedyś włosy do&nbsp;pasa i&nbsp;też w&nbsp;ramach ustąpienia rodzicielce podciął &#8211; wcale nie&nbsp;uważam, by&nbsp;mu to&nbsp;odejmowało męskości, szczególnie, że&nbsp;(niepotrzebnie) sama go do&nbsp;tego namówiłam, bo chciałam, by&nbsp;miał spokój od&nbsp;maminych uwag -.-. Co innego, gdyby&nbsp;ktoś mi robił przykrość, a&nbsp;jemu byłoby wszystko jedno &#8211; wówczas miałabym poważne wątpliwości co do&nbsp;tego, czy&nbsp;naprawdę mnie kocha, a&nbsp;w&nbsp;związku faktycznie byłabym skłonna szybko zakończyć taki związek. Ja też się troszczę o&nbsp;to, by&nbsp;mojemu facetowi nikt przy mnie po&nbsp;odciskach nie&nbsp;deptał i&nbsp;oczekuję tego samego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Subiektywny</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn#comment-10134</link>
		<dc:creator><![CDATA[Subiektywny]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Mar 2016 14:41:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101397#comment-10134</guid>
		<description><![CDATA[Ba! Przecież wiesz doskonale, że nie musisz. Każdy z nas ma swoje podejście. Chcesz - możesz się wtapiać w tłum i być niezauważalny. Chcesz - możesz się wyróżniać.
Byłoby do bani gdyby wszyscy byli i zachowywali się tak samo :)
Pozdrawiam]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ba! Przecież wiesz doskonale, że&nbsp;nie musisz. Każdy z&nbsp;nas ma swoje podejście. Chcesz &#8211; możesz się wtapiać w&nbsp;tłum i&nbsp;być niezauważalny. Chcesz &#8211; możesz się wyróżniać.<br />
Byłoby do&nbsp;bani gdyby&nbsp;wszyscy byli i&nbsp;zachowywali się tak&nbsp;samo :)<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: S.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn#comment-10114</link>
		<dc:creator><![CDATA[S.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2016 21:09:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101397#comment-10114</guid>
		<description><![CDATA[Ja jako facet mam tylko jeden typ ubrań. Robocze. Za nic w świecie nie chcę się wyróżniać. Wręcz staram się wtopić w tłum i stać się niezauważalny. Dlatego kompletnie nie zgodzę się z Twoim stanowiskiem. ]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja jako facet mam tylko&nbsp;jeden typ ubrań. Robocze. Za&nbsp;nic w&nbsp;świecie nie&nbsp;chcę się wyróżniać. Wręcz staram się wtopić w&nbsp;tłum i&nbsp;stać się niezauważalny. Dlatego kompletnie nie&nbsp;zgodzę się z&nbsp;Twoim stanowiskiem. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Subiektywny</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn#comment-10104</link>
		<dc:creator><![CDATA[Subiektywny]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2016 10:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101397#comment-10104</guid>
		<description><![CDATA[Tylko sęk w tym, że zaczyna się od wyboru koszuli dla faceta a po kilku latach kończy pełnym decydowaniem o jego życiowych sprawach. Ale tu winię leniwych i wygodnych facetów, którzy na to pozwalają. A kobieta? Jak ma zielone światło do rządzenia - to korzysta.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tylko&nbsp;sęk w&nbsp;tym, że&nbsp;zaczyna się od&nbsp;wyboru koszuli dla faceta a&nbsp;po kilku latach kończy pełnym decydowaniem o&nbsp;jego życiowych sprawach. Ale&nbsp;tu winię leniwych i&nbsp;wygodnych facetów, którzy&nbsp;na to&nbsp;pozwalają. A&nbsp;kobieta? Jak ma zielone światło do&nbsp;rządzenia &#8211; to&nbsp;korzysta.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Subiektywny</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn#comment-10103</link>
		<dc:creator><![CDATA[Subiektywny]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2016 10:53:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101397#comment-10103</guid>
		<description><![CDATA[100% zgody]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>100% zgody</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Subiektywny</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn#comment-10102</link>
		<dc:creator><![CDATA[Subiektywny]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2016 10:52:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101397#comment-10102</guid>
		<description><![CDATA[Bo część dużych chłopców (jeszcze nie mężczyzn - bo do tego miana trzeba dojrzeć i dorosnąć) zrobi wszystko dla legendarnego &#039;świętego spokoju&#039;. Więc by nie słyszeć po raz n-ty od swojej partnerki litanii wymagań, sugestii i zarzutów - dla owego świętego spokoju godzą się choćby na to ubieranie przez kobiety.
Zwracam dużą uwagę na ubiór osoby po drugiej stronie, cóż - taka poniekąd profesja, i muszę przyznać, że mężczyzna ubierany przez swoją kobietę wygląda zazwyczaj dość schludnie, poprawnie - ale totalnie nijako i w sposób nie wyróżniający się na + od otoczenia. Dlatego apelują do Was panowie, weźcie sprawy w swoje ręce i przyłóżcie się do własnego wyglądu - ale swoimi siłami. Są dziesiątki stron o męskiej modzie i wyglądzie prowadzone przez facetów (jak choćby Szarmant, Mr Vintage, Studencka Elegancja itd). To naprawdę nie jest wysiłek! Nie ma lenienia się. Dodatkowym bonusem będzie uniknięcie mentalnej kastracji i lekki + w oczach swojej partnerki, aktualnej bądź potencjalnej.
Polecam, warto.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bo część dużych chłopców (jeszcze nie&nbsp;mężczyzn &#8211; bo do&nbsp;tego miana trzeba dojrzeć i&nbsp;dorosnąć) zrobi wszystko dla legendarnego ‚świętego spokoju&#8217;. Więc&nbsp;by nie&nbsp;słyszeć po&nbsp;raz n-ty od&nbsp;swojej partnerki litanii wymagań, sugestii i&nbsp;zarzutów &#8211; dla owego świętego spokoju godzą się choćby na&nbsp;to ubieranie przez&nbsp;kobiety.<br />
Zwracam dużą uwagę na&nbsp;ubiór osoby po&nbsp;drugiej stronie, cóż &#8211; taka poniekąd profesja, i&nbsp;muszę przyznać, że&nbsp;mężczyzna ubierany przez&nbsp;swoją kobietę wygląda zazwyczaj dość schludnie, poprawnie &#8211; ale&nbsp;totalnie nijako i&nbsp;w&nbsp;sposób nie&nbsp;wyróżniający się na&nbsp;+ od&nbsp;otoczenia. Dlatego apelują do&nbsp;Was panowie, weźcie sprawy w&nbsp;swoje ręce i&nbsp;przyłóżcie się do&nbsp;własnego wyglądu &#8211; ale&nbsp;swoimi siłami. Są dziesiątki stron o&nbsp;męskiej modzie i&nbsp;wyglądzie prowadzone przez&nbsp;facetów (jak choćby Szarmant, Mr Vintage, Studencka Elegancja itd). To&nbsp;naprawdę nie&nbsp;jest wysiłek! Nie&nbsp;ma lenienia się. Dodatkowym bonusem będzie uniknięcie mentalnej kastracji i&nbsp;lekki + w&nbsp;oczach swojej partnerki, aktualnej bądź potencjalnej.<br />
Polecam, warto.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Valthard van der Sand</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn#comment-10093</link>
		<dc:creator><![CDATA[Valthard van der Sand]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2016 14:59:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101397#comment-10093</guid>
		<description><![CDATA[Przeciez to jest genialne - facet ma gdzies jaka zalozy koszule, zona mu wybiera, on nie traci czasu na zakupy.
Problem zaczyna sie wtedy, kiedy zamiast isc na Deadpoola, idzie na Planete Singli. Albo kiedy kobieta wybiera dla faceta samochod.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przeciez to&nbsp;jest genialne &#8211; facet ma gdzies jaka zalozy koszule, zona mu wybiera, on nie&nbsp;traci czasu na&nbsp;zakupy.<br />
Problem zaczyna sie wtedy, kiedy zamiast isc na&nbsp;Deadpoola, idzie na&nbsp;Planete Singli. Albo&nbsp;kiedy kobieta wybiera dla faceta samochod.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zureklukasz.com</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn#comment-10091</link>
		<dc:creator><![CDATA[zureklukasz.com]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2016 14:34:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101397#comment-10091</guid>
		<description><![CDATA[Może nie nazywałbym tego &quot;lamusowaniem&quot;, gdyż zdarzają się różne sytuacje, ale ogólnie nie potrafienie kupić sobie samemu ciuchów wszelkiej maści, to jednak lekka ułomność.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Może nie&nbsp;nazywałbym tego &#8222;lamusowaniem&#8221;, gdyż&nbsp;zdarzają się różne sytuacje, ale&nbsp;ogólnie nie&nbsp;potrafienie kupić sobie samemu ciuchów wszelkiej maści, to&nbsp;jednak lekka ułomność.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafał Antonowicz</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/matki-swoich-mezczyzn#comment-10090</link>
		<dc:creator><![CDATA[Rafał Antonowicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2016 12:30:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=101397#comment-10090</guid>
		<description><![CDATA[Pierwsze pytanie jakie się nasuwa - gdzie był ojciec Adama, który powinien spałować swoją żonę za to, w jaki pipowaty sposób wychowuje jego syna?
Czy Twoim zdaniem społeczeństwo promuje silnego męża i ojca? Np. takiego, któremu żona musi się PODPORZĄDKOWAĆ w takiej materii jak wychowanie syna? Moim zdaniem nie (taki trend stymulowany przez mainstream) - efekt sama opisałaś.
Pytanie drugie - po co Julia jest z facetem, który ma kompletnie inny gust niż ona?
Moim zdaniem dlatego, że obecnie wybiera się najpierw &quot;zewnętrzną powłokę&quot;, która musi być ładna. A potem próbuje się dopasować wnętrze. Rzadko ludzie dobierają się dziś dzień wg wspólnego wnętrza (wyznawanych wartości, wspólnych przyzwyczajeń, preferencji)... Model jest taki:
poznaję atrakcyjnego partnera - próbuję go lekko zmienić - resztą się nie przejmuje, bo wymieniam na doraźne korzyści (np. koszule-których-normalnie-nigdy-bym-nie-założył na możliwość częstego poruchania) - ślub - i jak dochodzi o sporu o rzeczy fundamentalne (o których wcześniej nikt nie rozmawiał, bo było miło i nie było trzeba), to szybciutki rozwód

Znam faceta, którego żona pakuje na wyjazd w delegację... Dla mnie coś absiolutnie niewyobrażalnego]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsze pytanie jakie się nasuwa &#8211; gdzie był ojciec Adama, który&nbsp;powinien spałować swoją żonę za&nbsp;to, w&nbsp;jaki pipowaty sposób wychowuje jego syna?<br />
Czy Twoim zdaniem społeczeństwo promuje silnego męża i&nbsp;ojca? Np.&nbsp;takiego, któremu&nbsp;żona musi się PODPORZĄDKOWAĆ w&nbsp;takiej materii jak wychowanie syna? Moim zdaniem nie&nbsp;(taki trend stymulowany przez&nbsp;mainstream) &#8211; efekt sama opisałaś.<br />
Pytanie drugie &#8211; po&nbsp;co Julia jest z&nbsp;facetem, który&nbsp;ma kompletnie inny gust niż ona?<br />
Moim zdaniem dlatego, że&nbsp;obecnie wybiera się najpierw &#8222;zewnętrzną powłokę&#8221;, która&nbsp;musi być ładna. A&nbsp;potem próbuje się dopasować wnętrze. Rzadko ludzie dobierają się dziś dzień wg&nbsp;wspólnego wnętrza (wyznawanych wartości, wspólnych przyzwyczajeń, preferencji)&#8230; Model jest taki:<br />
poznaję atrakcyjnego partnera &#8211; próbuję go lekko zmienić &#8211; resztą się nie&nbsp;przejmuje, bo wymieniam na&nbsp;doraźne korzyści (np.&nbsp;koszule-których-normalnie-nigdy-bym-nie-założył na&nbsp;możliwość częstego poruchania) &#8211; ślub &#8211; i&nbsp;jak dochodzi o&nbsp;sporu o&nbsp;rzeczy fundamentalne (o&nbsp;których wcześniej nikt nie&nbsp;rozmawiał, bo było miło i&nbsp;nie było trzeba), to&nbsp;szybciutki rozwód</p>
<p>Znam faceta, którego&nbsp;żona pakuje na&nbsp;wyjazd w&nbsp;delegację&#8230; Dla mnie coś absiolutnie niewyobrażalnego</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
