<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Ostatni tekst o&#160;miłości</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Malvina Pe.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci#comment-14220</link>
		<dc:creator><![CDATA[Malvina Pe.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Aug 2019 09:04:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104384#comment-14220</guid>
		<description><![CDATA[Dziękuję Ci za to, co napisałaś. Teraz mi troszkę lepiej.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję Ci za&nbsp;to, co napisałaś. Teraz mi troszkę lepiej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Urszula</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci#comment-14219</link>
		<dc:creator><![CDATA[Urszula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Aug 2019 08:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104384#comment-14219</guid>
		<description><![CDATA[I jeszcze jedno, wybacz, ale to mnie dotyczy także. Anoreksja to straszne bagno. Nawet nie umiem tego opisać. Ja tak naprawdę postanowiłam się z tym zmierzyć mając 18 lat. I poszłam do psychologa, grzebać się w tym psychicznym błocie, płakać i otwierać rany. Powtarzam, miałam lat 18. Nie umiałam mądrze panować nad własnymi emocjami. Mało wiedziałam o sobie. I miałam wtedy chłopaka. Świeżo po rozpoczęciu terapii zaczęliśmy się spotykać. I też miał 18 lat. Lubił fajne, rozrywkowe życie, kolegów, imprezy - słowem normalny dzieciak.  
I wiesz co? Ani na chwilę nie przestawał mnie wspierać. Znosił moje ciche dni, płacze, ataki furii, moją nienawiść do siebie. Kochaliśmy się jak głupki. Wykazał się niezwykłą dojrzałością i mądrością, mimo tak młodego wieku. 
Dlatego nie zgadzam się z Tobą. Moim zdaniem Twój partner myśli tylko o własnej wygodzie. Tak długo, jak było fajnie, był. Kiedy przestało być już tak fajnie, to się ulotnił. Typowe dla dzisiejszych czasów, kiedy wszyscy uważają, że ma być przede wszystkim miło. I niezbyt zobowiązująco. 
Kiedy słabość jest uznawana za toksyczność. To jest równie mocno Twoja odpowiedzialność, jak i jego. Dlatego powiem to znowu - nie zgadzam się z Tobą. 
Źle robisz, obwiniając tylko siebie. 
Trzymam za Ciebie kciuki. Buziak jeszcze raz.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I&nbsp;jeszcze jedno, wybacz, ale&nbsp;to mnie dotyczy także. Anoreksja to&nbsp;straszne bagno. Nawet nie&nbsp;umiem tego opisać. Ja tak&nbsp;naprawdę postanowiłam się z&nbsp;tym zmierzyć mając 18 lat. I&nbsp;poszłam do&nbsp;psychologa, grzebać się w&nbsp;tym psychicznym błocie, płakać i&nbsp;otwierać rany. Powtarzam, miałam lat 18. Nie&nbsp;umiałam mądrze panować nad&nbsp;własnymi emocjami. Mało wiedziałam o&nbsp;sobie. I&nbsp;miałam wtedy chłopaka. Świeżo po&nbsp;rozpoczęciu terapii zaczęliśmy się spotykać. I&nbsp;też miał 18 lat. Lubił fajne, rozrywkowe życie, kolegów, imprezy &#8211; słowem normalny dzieciak.<br />
I wiesz co? Ani na&nbsp;chwilę nie&nbsp;przestawał mnie wspierać. Znosił moje&nbsp;ciche dni, płacze, ataki furii, moją nienawiść do&nbsp;siebie. Kochaliśmy się jak głupki. Wykazał się niezwykłą dojrzałością i&nbsp;mądrością, mimo tak&nbsp;młodego wieku.<br />
Dlatego nie&nbsp;zgadzam się z&nbsp;Tobą. Moim zdaniem Twój&nbsp;partner myśli tylko&nbsp;o&nbsp;własnej wygodzie. Tak&nbsp;długo, jak było fajnie, był. Kiedy przestało być już tak&nbsp;fajnie, to&nbsp;się ulotnił. Typowe dla dzisiejszych czasów, kiedy wszyscy uważają, że&nbsp;ma być przede wszystkim miło. I&nbsp;niezbyt zobowiązująco.<br />
Kiedy słabość jest uznawana za&nbsp;toksyczność. To&nbsp;jest równie mocno Twoja odpowiedzialność, jak i&nbsp;jego. Dlatego powiem to&nbsp;znowu &#8211; nie&nbsp;zgadzam się z&nbsp;Tobą.<br />
Źle robisz, obwiniając tylko&nbsp;siebie.<br />
Trzymam za&nbsp;Ciebie kciuki. Buziak jeszcze raz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Urszula</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci#comment-14218</link>
		<dc:creator><![CDATA[Urszula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Aug 2019 08:20:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104384#comment-14218</guid>
		<description><![CDATA[Przykro mi Malw, ale nie wiem, czy się z Tobą zgodzę. Wcześniej też tak myślałam jak Ty. Jednak widzę, że jeśli partner kocha i jest dojrzały(!) oraz nie ma problemów z zaangażowaniem, to jest w stanie wytrzymać burzę i jazdę bez trzymanki. Zakochani ludzie umieją się dla swojej miłości przenieść na drugi koniec świata, porzucić rodzinę, cuda na kiju. A Twój chłopak nie umiał sobie poradzić z Twoim załamaniem. Przykro mi ale to dla mnie dowodzi, że jest po prostu słaby. 
Nie obwiniałabym siebie na Twoim miejscu (myśle, że perfekcjonistki mają do tego tendencje). Twój chłopak się po prostu przestraszył. Szkoda. Trzymam kciuki za Ciebie. Dobrze wiem, co czujesz bo też tam byłam, w tej czarnej dupie i obsesji własnego wyglądu. Buziak!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przykro mi Malw, ale&nbsp;nie wiem, czy&nbsp;się z&nbsp;Tobą zgodzę. Wcześniej też tak&nbsp;myślałam jak Ty. Jednak widzę, że&nbsp;jeśli partner kocha i&nbsp;jest dojrzały(!) oraz&nbsp;nie ma problemów z&nbsp;zaangażowaniem, to&nbsp;jest w&nbsp;stanie wytrzymać burzę i&nbsp;jazdę bez&nbsp;trzymanki. Zakochani ludzie umieją się dla swojej miłości przenieść na&nbsp;drugi koniec świata, porzucić rodzinę, cuda na&nbsp;kiju. A&nbsp;Twój chłopak nie&nbsp;umiał sobie poradzić z&nbsp;Twoim załamaniem. Przykro mi ale&nbsp;to dla mnie dowodzi, że&nbsp;jest po&nbsp;prostu słaby.<br />
Nie obwiniałabym siebie na&nbsp;Twoim miejscu (myśle, że&nbsp;perfekcjonistki mają do&nbsp;tego tendencje). Twój&nbsp;chłopak się po&nbsp;prostu przestraszył. Szkoda. Trzymam kciuki za&nbsp;Ciebie. Dobrze wiem, co czujesz bo też tam byłam, w&nbsp;tej czarnej dupie i&nbsp;obsesji własnego wyglądu. Buziak!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia Kata</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci#comment-14217</link>
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Kata]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 18 Aug 2019 19:25:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104384#comment-14217</guid>
		<description><![CDATA[Trzymaj się Pajonku! Jesteś pięknym człowiekiem! Pozdrawiam!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trzymaj się Pajonku! Jesteś pięknym człowiekiem! Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mary</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci#comment-14208</link>
		<dc:creator><![CDATA[mary]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Jul 2019 07:55:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104384#comment-14208</guid>
		<description><![CDATA[To nie są informacje, które chciałam przeczytać od rana. Przykro mi:( Trzymaj się, dasz radę!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To&nbsp;nie są informacje, które chciałam przeczytać od&nbsp;rana. Przykro mi:( Trzymaj się, dasz radę!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Werka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci#comment-14207</link>
		<dc:creator><![CDATA[Werka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jul 2019 15:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104384#comment-14207</guid>
		<description><![CDATA[Cześć,

wcześniej nie pisałam. Śledziłam z zainteresowaniem. Jesteś całkiem inna niż ja. Przykład: jestem tradycjonalistką życiowo.  Wciąż Ci kibicuję, choć często się nie zgadzam. Chciałam Ci tylko powiedzieć, że jesteś po prostu człowiekiem. A czy nasze ludzkie rozumienie miłości nie jest bogatsze wraz z kolejnymi doświadczeniami? To co napisałaś wcześniej: otwarta księga, szacunek do siebie, czy okazywanie miłości jest przecież tak ważne. Po prostu czeka Cię kolejny etap. Jestem od Ciebie młodsza i z Twoich niektórych wpisów dużo się nauczyłam. Dla mnie Twoje kolejne kroki były po prostu inspiracją do własnych. Trzymam, więc kciuki mocno za Twoje buty. Oby były stworzone na miarę Twojego talentu do przekazywania szewskiej profesji innym.

Pozdrawiam
Weronika]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć,</p>
<p>wcześniej nie&nbsp;pisałam. Śledziłam z&nbsp;zainteresowaniem. Jesteś całkiem inna niż ja. Przykład: jestem tradycjonalistką życiowo.  Wciąż Ci kibicuję, choć często się nie&nbsp;zgadzam. Chciałam Ci tylko&nbsp;powiedzieć, że&nbsp;jesteś po&nbsp;prostu człowiekiem. A&nbsp;czy nasze ludzkie rozumienie miłości nie&nbsp;jest bogatsze wraz z&nbsp;kolejnymi doświadczeniami? To&nbsp;co napisałaś wcześniej: otwarta księga, szacunek do&nbsp;siebie, czy&nbsp;okazywanie miłości jest przecież tak&nbsp;ważne. Po&nbsp;prostu czeka Cię kolejny etap. Jestem od&nbsp;Ciebie młodsza i&nbsp;z&nbsp;Twoich&nbsp;niektórych wpisów dużo się nauczyłam. Dla mnie Twoje&nbsp;kolejne kroki były po&nbsp;prostu inspiracją do&nbsp;własnych. Trzymam, więc&nbsp;kciuki mocno za&nbsp;Twoje buty. Oby były stworzone na&nbsp;miarę Twojego&nbsp;talentu do&nbsp;przekazywania szewskiej profesji innym.</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Weronika</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rosiu</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci#comment-14205</link>
		<dc:creator><![CDATA[Rosiu]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jul 2019 10:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104384#comment-14205</guid>
		<description><![CDATA[Kurwa. Mądre. Też tu jestem. Teraz... Napisałaś to, co myślę sam.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kurwa. Mądre. Też tu jestem. Teraz&#8230; Napisałaś to, co myślę sam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Monika Strempel</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci#comment-14204</link>
		<dc:creator><![CDATA[Monika Strempel]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jul 2019 21:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104384#comment-14204</guid>
		<description><![CDATA[Myślałam, że wystarczy się poukładać i będzie dobrze. Ale wiedziałam zbyt mało. Niedługo zaczynam kolejną terapię i modlę się, żeby nie okazało się, że to nie we mnie jest problem. Bo jeśli we mnie, to się poskładam i zostaniemy razem, a jeśli nie...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślałam, że&nbsp;wystarczy się poukładać i&nbsp;będzie dobrze. Ale&nbsp;wiedziałam zbyt mało. Niedługo zaczynam kolejną terapię i&nbsp;modlę się, żeby&nbsp;nie okazało się, że&nbsp;to nie&nbsp;we mnie jest problem. Bo jeśli we&nbsp;mnie, to&nbsp;się poskładam i&nbsp;zostaniemy razem, a&nbsp;jeśli nie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Diana Miszkiel-Gugała</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci#comment-14203</link>
		<dc:creator><![CDATA[Diana Miszkiel-Gugała]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jul 2019 20:13:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104384#comment-14203</guid>
		<description><![CDATA[Powodzenia. Trzymam kciuki.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Powodzenia. Trzymam kciuki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek Degler</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/ostatni-tekst-o-milosci#comment-14202</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tomek Degler]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jul 2019 19:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104384#comment-14202</guid>
		<description><![CDATA[Trzymam kciuki.
Poukłada się. 

To jest czasem droga przez piekło.
Potem nastaje cisza, spokój i się układa wszystko.
To ma sens.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trzymam kciuki.<br />
Poukłada się. </p>
<p>To jest czasem droga przez&nbsp;piekło.<br />
Potem nastaje cisza, spokój i&nbsp;się układa wszystko.<br />
To ma sens.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
