<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Raz jej w&#160;zęby, raz jej w&#160;nos, &#8222;jesteś nikim, głupia kurwo&#8221;</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Niezapominajka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis#comment-14105</link>
		<dc:creator><![CDATA[Niezapominajka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Feb 2019 16:20:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102772#comment-14105</guid>
		<description><![CDATA[Właśnie trafiłam na ten blog, i czytam pierwszy komentarz.. Zmroziło mniekilka pierwszych linijek komentarza....bo kropka w kropę...jak w moim życiu....z tąróżnicą ze nie mam dziecka. Ale mając 19 lat zakochałam się,mając 21 lat wyszłam za mąż,a 1,5 roku później (dzięki swojej wielkiej odwadze) wyprowadziłam sie od niego, i doszło do rozwodu.... Mój ex oprócz stosowania przemocy psychicznej, jest tez mitomanem. Lawina kłamst....w naszym związku, małżenstwie, a potam na sprawie rozwodowej była tak wielka...że mimo wpadłam depresje, bo uswiadomiałam soebie ze zyłam cały czas w iluzji którą on tworzył....
Miałam tak silną depresje, że sie rozchorowałam fizycznie...Kilka lat to trwało...
Ah...jeszcze dodam......wiecie, kto mi jeszcze dokopał...- rodzice i dalsza rodzina.... Nie pomogli mi, nie wsparli mnie.....tylko od moje matki usłyszłam &quot;jak to?!-moja córka po rozwodzie!?&quot; To sie nazywa wsparcie od rodzców... A rodzina dalsza....jestem dla nich kims gorszym, bo sie wyłamałam....
Od lat nie utrzymuje kontaktów z tzw rodziną.... Jedynie z rodzicami,ale totakie powierzchowne... Dzisiaj mam juz 35 lat..jestem sama, nie mam dzieci...i chę żeby juz tak pozostało... Teraz jest mój czas, póki nie umrę...chcę życ swoim życiem....
Dodam tylko, że doskonale wiem o czym mówicie Drogie Kobiety! Ściskam Was wszystkie sedecznie, &quot;Przytulam mocno wirtualnie&quot;....Jestem jedną z &quot;Was&quot;..]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie trafiłam na&nbsp;ten blog, i&nbsp;czytam pierwszy komentarz.. Zmroziło mniekilka pierwszych linijek komentarza&#8230;.bo kropka w&nbsp;kropę&#8230;jak w&nbsp;moim życiu&#8230;.z tąróżnicą ze&nbsp;nie mam dziecka. Ale&nbsp;mając 19 lat zakochałam się,mając 21 lat wyszłam za&nbsp;mąż,a 1,5 roku później (dzięki swojej wielkiej odwadze) wyprowadziłam sie od&nbsp;niego, i&nbsp;doszło do&nbsp;rozwodu&#8230;. Mój&nbsp;ex oprócz stosowania przemocy psychicznej, jest tez mitomanem. Lawina kłamst&#8230;.w naszym związku, małżenstwie, a&nbsp;potam na&nbsp;sprawie rozwodowej była tak&nbsp;wielka&#8230;że mimo wpadłam depresje, bo uswiadomiałam soebie ze&nbsp;zyłam cały czas w&nbsp;iluzji którą on tworzył&#8230;.<br />
Miałam tak&nbsp;silną depresje, że&nbsp;sie rozchorowałam fizycznie&#8230;Kilka lat to&nbsp;trwało&#8230;<br />
Ah&#8230;jeszcze dodam&#8230;&#8230;wiecie, kto mi jeszcze dokopał&#8230;- rodzice i&nbsp;dalsza rodzina&#8230;. Nie&nbsp;pomogli mi, nie&nbsp;wsparli mnie&#8230;..tylko od&nbsp;moje matki usłyszłam &#8222;jak to?!-moja córka po&nbsp;rozwodzie!?&#8221; To&nbsp;sie nazywa wsparcie od&nbsp;rodzców&#8230; A&nbsp;rodzina dalsza&#8230;.jestem dla nich kims gorszym, bo sie wyłamałam&#8230;.<br />
Od lat nie&nbsp;utrzymuje kontaktów z&nbsp;tzw rodziną&#8230;. Jedynie z&nbsp;rodzicami,ale totakie powierzchowne&#8230; Dzisiaj mam juz 35 lat..jestem sama, nie&nbsp;mam dzieci&#8230;i chę żeby&nbsp;juz tak&nbsp;pozostało&#8230; Teraz jest mój&nbsp;czas, póki nie&nbsp;umrę&#8230;chcę życ swoim życiem&#8230;.<br />
Dodam tylko, że&nbsp;doskonale wiem o&nbsp;czym mówicie Drogie Kobiety! Ściskam Was wszystkie sedecznie, &#8222;Przytulam mocno wirtualnie&#8221;&#8230;.Jestem jedną z&nbsp;&#8222;Was&#8221;..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aga</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis#comment-14014</link>
		<dc:creator><![CDATA[Aga]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Dec 2018 13:48:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102772#comment-14014</guid>
		<description><![CDATA[Witam. Ja też to przezylam do czasu slubu facet do rany przyłusz. Grzeczny, milily, dobry, uczynny ciagle mowil ze mnie kocha normalnie wzór. Po ślubie się wszystko zmienilo odciął mnie od znajomych i od rodziny. Wytrzymalam to pol roku zawsze mowil ze jak go zostawie to mnie zakopie w lesie. Obwinial mnie o zdrady. Zamykal w mieszkaniu. Pomimo że bylam zamknieta w mieszkaniu to mowil ze ktos byl u mnie ze wszedl przez okno. Wrzucal w nocy pod prysznic z zimna woda abym powiedziala jak nazywa sie moj kochanek. wiazal mnie tez pod pretekstem abym powiedziala jak nazywa sie moj kochanek. Zainstalowal mi aplikacje sledzaca w telefonie, zostawial dyktafon pod swoja nie obecnosc w mieszkaniu. Dusil mnie niejednokrotnie opluwal, wyzywal od kurew dziwek szmat itp. Wlamal mi sie na fb i patrzyl z kim pisze. Podawal mi narkotyki zmuszajac mnie do jedzenia, wsadzal mi doslownie twarz do miski kazal mi wszytko zjesc co bylo w misce potem tracilam świadomosc. kilkikrotnie mnoe skopal i pobil mnie kijem od szczotki mowil ze w twarz mnie nie uderzy bo bedzie widac. ucieklam do rodzicow.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam. Ja też to&nbsp;przezylam do&nbsp;czasu slubu facet do&nbsp;rany przyłusz. Grzeczny, milily, dobry, uczynny ciagle mowil ze&nbsp;mnie kocha normalnie wzór. Po&nbsp;ślubie się wszystko zmienilo odciął mnie od&nbsp;znajomych i&nbsp;od rodziny. Wytrzymalam to&nbsp;pol roku zawsze mowil ze&nbsp;jak go zostawie to&nbsp;mnie zakopie w&nbsp;lesie. Obwinial mnie o&nbsp;zdrady. Zamykal w&nbsp;mieszkaniu. Pomimo że&nbsp;bylam zamknieta w&nbsp;mieszkaniu to&nbsp;mowil ze&nbsp;ktos byl u&nbsp;mnie ze&nbsp;wszedl przez&nbsp;okno. Wrzucal w&nbsp;nocy pod&nbsp;prysznic z&nbsp;zimna woda abym powiedziala jak nazywa sie moj kochanek. wiazal mnie tez pod&nbsp;pretekstem abym powiedziala jak nazywa sie moj kochanek. Zainstalowal mi aplikacje sledzaca w&nbsp;telefonie, zostawial dyktafon pod&nbsp;swoja nie&nbsp;obecnosc w&nbsp;mieszkaniu. Dusil mnie niejednokrotnie opluwal, wyzywal od&nbsp;kurew dziwek szmat itp. Wlamal mi sie na&nbsp;fb i&nbsp;patrzyl z&nbsp;kim pisze. Podawal mi narkotyki zmuszajac mnie do&nbsp;jedzenia, wsadzal mi doslownie twarz do&nbsp;miski kazal mi wszytko zjesc co bylo w&nbsp;misce potem tracilam świadomosc. kilkikrotnie mnoe skopal i&nbsp;pobil mnie kijem od&nbsp;szczotki mowil ze&nbsp;w&nbsp;twarz mnie nie&nbsp;uderzy bo bedzie widac. ucieklam do&nbsp;rodzicow.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aga Nata Mi</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis#comment-13664</link>
		<dc:creator><![CDATA[Aga Nata Mi]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Apr 2018 07:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102772#comment-13664</guid>
		<description><![CDATA[Mogę Wam powiedzieć co się zdarzyło. Dostał karę 8 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata za znęcanie i tyle samo za posiadanie narkotyków. Miał adwokata, był obstawiony a i tak sąd nie dał mu wiary w to co mówił. Więcej, w uzasadnieniu wyroku sąd orzekł, że ja jestem ofiarą, nigdy nie prowokowałam awantur, znęcanie działało tylko w jedną stronę. Dziś mieszkam już w innym mieście, mam super pracę, wyremontowałam mieszkanie po dziadkach w centrum miasta, mam wokół siebie rodzinę i przyjaciół, moje dzieci żyją w spokoju i są szczęśliwe. Tęsknią za tatą, on czasem przyjeżdża, dzwoni, nie bronię kontaktu, jeżeli jest pod moim nadzorem. Wszystko się ułożyło, jestem zadowolona ze swojego życia, z tego że byłam silna, doprowadziłam sprawę do końca. Dziś jestem przed sprawą rozwodową z jego winy, występuję sama. Wygram to ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mogę Wam powiedzieć co się zdarzyło. Dostał karę 8 miesięcy w&nbsp;zawieszeniu na&nbsp;2 lata za&nbsp;znęcanie i&nbsp;tyle samo za&nbsp;posiadanie narkotyków. Miał adwokata, był obstawiony a&nbsp;i&nbsp;tak&nbsp;sąd nie&nbsp;dał mu wiary w&nbsp;to co mówił. Więcej, w&nbsp;uzasadnieniu wyroku sąd orzekł, że&nbsp;ja jestem ofiarą, nigdy nie&nbsp;prowokowałam awantur, znęcanie działało tylko&nbsp;w&nbsp;jedną stronę. Dziś mieszkam już w&nbsp;innym mieście, mam super pracę, wyremontowałam mieszkanie po&nbsp;dziadkach w&nbsp;centrum miasta, mam wokół siebie rodzinę i&nbsp;przyjaciół, moje&nbsp;dzieci żyją w&nbsp;spokoju i&nbsp;są szczęśliwe. Tęsknią za&nbsp;tatą, on czasem przyjeżdża, dzwoni, nie&nbsp;bronię kontaktu, jeżeli jest pod&nbsp;moim nadzorem. Wszystko się ułożyło, jestem zadowolona ze&nbsp;swojego życia, z&nbsp;tego że&nbsp;byłam silna, doprowadziłam sprawę do&nbsp;końca. Dziś jestem przed&nbsp;sprawą rozwodową z&nbsp;jego winy, występuję sama. Wygram to&nbsp;;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andżelika</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis#comment-13033</link>
		<dc:creator><![CDATA[Andżelika]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Aug 2017 12:07:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102772#comment-13033</guid>
		<description><![CDATA[Ja ostatnio rozmawiałam z koleżanką na ten temat. I powiem szczerze do ostrej wymiany zdań doszło między nami. Z jednej strony uważa, że kat jest najbardziej winny, ale po czym mówi, że kobieta jeśli latami zgadza się na to, że sama jest winna bo świadomie podejmuje takie decyzję. Tłumaczyłam, że skąd my możemy wiedzieć co czuje człowiek jak jest zaszczuty. Chyba nie za bardzo wierzy w moje argumenty. Uważa, że jak człowiek latami znosi takie rzeczy i nic z tym nie robi to już jego problem. I to jest przykre, że społeczeństwo bardziej piętnuje ofiarę niż kata]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja ostatnio rozmawiałam z&nbsp;koleżanką na&nbsp;ten temat. I&nbsp;powiem szczerze do&nbsp;ostrej wymiany zdań doszło między nami. Z&nbsp;jednej strony uważa, że&nbsp;kat jest najbardziej winny, ale&nbsp;po czym mówi, że&nbsp;kobieta jeśli latami zgadza się na&nbsp;to, że&nbsp;sama jest winna bo świadomie podejmuje takie decyzję. Tłumaczyłam, że&nbsp;skąd my możemy wiedzieć co czuje człowiek jak jest zaszczuty. Chyba nie&nbsp;za bardzo wierzy w&nbsp;moje argumenty. Uważa, że&nbsp;jak człowiek latami znosi takie rzeczy i&nbsp;nic z&nbsp;tym nie&nbsp;robi to&nbsp;już jego problem. I&nbsp;to jest przykre, że&nbsp;społeczeństwo bardziej piętnuje ofiarę niż kata</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: buba</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis#comment-13028</link>
		<dc:creator><![CDATA[buba]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Aug 2017 10:19:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102772#comment-13028</guid>
		<description><![CDATA[Moja mama pochodzi z rodziny, w której alkohol grał główna rolę.Pprzemocy fizycznej wobec dzieci nie było, było za to poniżanie i zaniedbanie. Babcia z dziadkiem tłukli się nawzajem, dzieci sobie w tym tkwiły. Czasem uciekały z domu w nocy, czasem prosiły sąsiadów o jedzenie. 
Moja mama bez pomocy starała się jakoś sobie poradzić. Wbiła sobie do głowy wizję rodziny wysnutą nie wiem skąd:  zajebiste dzieci- wszyscy uśmiechnięci, śliczni i zdolni ..i ona- matka polka, która ze wszystkim sobie radzi ;-) wyszło jak zwykle. Pierwsze dziecko zmarło - miało wrodzoną wadę serca, drugie dziecko z astmą, alergią na wszystko i szamotaniem się, żeby w stanie wojennym zdobyć jakieś jedzenie, dzięki któremu młody mógłby funkcjonować. W końcu sukces- ja. Miałam być śliczna, szczupła, zdolna i pracowita , no i grzeczna.Nie dostałam żadnych pozytywnych sygnałów odnośnie mojego wyglądu- co dzień słyszałam komentarze, że mam krzywe nogi, jestem za gruba, beznadziejna, mam żółte i krzywe zęby !!! że mam coś ze sobą zrobić. Zawsze miałam zacięcie artystyczne, ale nie - plan na mnie nie przewidywał żadnych fanaberii. Byłam bardzo zdolna, same szóstki ze wszystkiego, bo tylko wtedy mama była zadowolona. Byłam zawsze uśmiechnięta i chętna do pomocy- nawet jeśli w duchu czułam się okropnie. 
W czwartej klasie liceum dostałam w twarz, bo powiedziałam, że, owszem,  medycyna, ale nie na UJ-ocie. No i wtopa- nie dostałam się. Ryłam cały rok, żeby zdać egzaminy   i wyjechać jak najdalej. W międzyczasie borykałam się z bulimią.Na studiach same piątki, bo bez stypendium naukowego , musiałabym przerwać  naukę. Jestem lekarzem, radiologiem. Zajmuję się obrazami ludzkiego ciała i odnajduję w tym radość, dobrze zarabiam, mam fajna rodzinę. Ktos powie, że dzieki temu wszystkiemu wyszłam na ludzi i mam dobra prace, ale ja zawsze chciałam projektowac biżuterię...
Na wiosnę tego roku, kiedy zdałam już wszelkie możliwe egzaminy jakie w życiu zawodowym musiałam zdać, kiedy dałam  z siebie wszystko i przetrwałam, przyszedł czas spokoju. I wtedy pękłam- nie miałam planu, nie musiałam zaliczać kolejnych szczebli kariery, pozostałam w pustce. Mąż w końcu nie wytrzymał moich jazd, ciągłego nieuzasadnionego płaczu, bezsenności, napadów złości...poszedł ze mną do psychiatry. Pani doktor zaleciła przede wszystkim psychoterapię. Dochodzę do siebie. Uczę się cieszyć  życiem, już wiem , że mam do tego prawo. Uczę się leniuchować . Przyjęłam do wiadomości , że nie jestem cyborgiem...W tym niespójnym poście , chciałam tylko poprosić Państwa, żebyście nie bali się wołać o pomoc.Dla siebie i dla innych. Każdą traumę trzeba przepracować, czasem tylko z fachową pomocą uda się osiągnąć wewnetrzny spokój. Pozdrawiam serdecznie]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moja mama pochodzi z&nbsp;rodziny, w&nbsp;której alkohol grał główna rolę.Pprzemocy fizycznej wobec dzieci nie&nbsp;było, było za&nbsp;to poniżanie i&nbsp;zaniedbanie. Babcia z&nbsp;dziadkiem tłukli się nawzajem, dzieci sobie w&nbsp;tym tkwiły. Czasem uciekały z&nbsp;domu w&nbsp;nocy, czasem prosiły sąsiadów o&nbsp;jedzenie.<br />
Moja mama bez&nbsp;pomocy starała się jakoś sobie poradzić. Wbiła sobie do&nbsp;głowy wizję rodziny wysnutą nie&nbsp;wiem skąd:  zajebiste dzieci- wszyscy uśmiechnięci, śliczni i&nbsp;zdolni ..i ona- matka polka, która&nbsp;ze wszystkim sobie radzi ;-) wyszło jak zwykle. Pierwsze dziecko zmarło &#8211; miało wrodzoną wadę serca, drugie dziecko z&nbsp;astmą, alergią na&nbsp;wszystko i&nbsp;szamotaniem się, żeby&nbsp;w&nbsp;stanie wojennym zdobyć jakieś jedzenie, dzięki któremu&nbsp;młody mógłby funkcjonować. W&nbsp;końcu sukces- ja. Miałam być śliczna, szczupła, zdolna i&nbsp;pracowita , no i&nbsp;grzeczna.Nie dostałam żadnych pozytywnych sygnałów odnośnie mojego&nbsp;wyglądu- co dzień słyszałam komentarze, że&nbsp;mam krzywe nogi, jestem za&nbsp;gruba, beznadziejna, mam żółte i&nbsp;krzywe zęby !!! że&nbsp;mam coś ze&nbsp;sobą zrobić. Zawsze miałam zacięcie artystyczne, ale&nbsp;nie &#8211; plan na&nbsp;mnie nie&nbsp;przewidywał żadnych fanaberii. Byłam bardzo zdolna, same szóstki ze&nbsp;wszystkiego, bo tylko&nbsp;wtedy mama była zadowolona. Byłam zawsze uśmiechnięta i&nbsp;chętna do&nbsp;pomocy- nawet jeśli w&nbsp;duchu czułam się okropnie.<br />
W czwartej klasie liceum dostałam w&nbsp;twarz, bo powiedziałam, że, owszem,  medycyna, ale&nbsp;nie na&nbsp;UJ-ocie. No i&nbsp;wtopa- nie&nbsp;dostałam się. Ryłam cały rok, żeby&nbsp;zdać egzaminy   i&nbsp;wyjechać jak najdalej. W&nbsp;międzyczasie borykałam się z&nbsp;bulimią.Na studiach same piątki, bo bez&nbsp;stypendium naukowego , musiałabym przerwać  naukę. Jestem lekarzem, radiologiem. Zajmuję się obrazami ludzkiego ciała i&nbsp;odnajduję w&nbsp;tym radość, dobrze zarabiam, mam fajna rodzinę. Ktos powie, że&nbsp;dzieki temu wszystkiemu wyszłam na&nbsp;ludzi i&nbsp;mam dobra prace, ale&nbsp;ja zawsze chciałam projektowac biżuterię&#8230;<br />
Na wiosnę tego roku, kiedy zdałam już wszelkie możliwe egzaminy jakie w&nbsp;życiu zawodowym musiałam zdać, kiedy dałam  z&nbsp;siebie wszystko i&nbsp;przetrwałam, przyszedł czas spokoju. I&nbsp;wtedy pękłam- nie&nbsp;miałam planu, nie&nbsp;musiałam zaliczać kolejnych szczebli kariery, pozostałam w&nbsp;pustce. Mąż w&nbsp;końcu nie&nbsp;wytrzymał moich&nbsp;jazd, ciągłego nieuzasadnionego płaczu, bezsenności, napadów złości&#8230;poszedł ze&nbsp;mną do&nbsp;psychiatry. Pani doktor zaleciła przede wszystkim psychoterapię. Dochodzę do&nbsp;siebie. Uczę się cieszyć  życiem, już wiem , że&nbsp;mam do&nbsp;tego prawo. Uczę się leniuchować . Przyjęłam do&nbsp;wiadomości , że&nbsp;nie jestem cyborgiem&#8230;W tym niespójnym poście , chciałam tylko&nbsp;poprosić Państwa, żebyście nie&nbsp;bali się wołać o&nbsp;pomoc.Dla siebie i&nbsp;dla innych. Każdą traumę trzeba przepracować, czasem tylko&nbsp;z&nbsp;fachową pomocą uda się osiągnąć wewnetrzny spokój. Pozdrawiam serdecznie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bartłomiej Żubkowski</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis#comment-12793</link>
		<dc:creator><![CDATA[Bartłomiej Żubkowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 May 2017 15:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102772#comment-12793</guid>
		<description><![CDATA[Z jednej strony szalenie cieszę się że poruszyłaś ten temat , przemoc domowa to potworny problem który zostaje w głowach ofiar jeszcze wiele wiele lat po uwolnieniu od oprawcy , cieszę się także nakłaniasz do reagowania , bo znieczulica to chleb powszedni , człowiek pada na ulicy i nikt nie reaguje . Z drugiej strony nie rozumiem skąd te klasyczne zaszufladkowanie że ON to te złe bydle , a ONA niewinna zagubiona i stłamszona przez kata. I choć myślę że kobiet które stosują przemoc fizyczną nad swoimi partnerami jest tyle że drwal by na palcach policzył , to uważam że przemocą psychiczną obydwie płcie mogą śmiało się podzielić po równo . Nie ma złych kobiet , nie ma złych mężczyzn , są źli ludzie]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z&nbsp;jednej strony szalenie cieszę się że&nbsp;poruszyłaś ten temat , przemoc domowa to&nbsp;potworny problem który&nbsp;zostaje w&nbsp;głowach ofiar jeszcze wiele wiele lat po&nbsp;uwolnieniu od&nbsp;oprawcy , cieszę się także nakłaniasz do&nbsp;reagowania , bo znieczulica to&nbsp;chleb powszedni , człowiek pada na&nbsp;ulicy i&nbsp;nikt nie&nbsp;reaguje . Z&nbsp;drugiej strony nie&nbsp;rozumiem skąd te klasyczne zaszufladkowanie że&nbsp;ON to&nbsp;te złe bydle , a&nbsp;ONA niewinna zagubiona i&nbsp;stłamszona przez&nbsp;kata. I&nbsp;choć myślę że&nbsp;kobiet które stosują przemoc fizyczną nad&nbsp;swoimi partnerami jest tyle że&nbsp;drwal by&nbsp;na palcach policzył , to&nbsp;uważam że&nbsp;przemocą psychiczną obydwie płcie mogą śmiało się podzielić po&nbsp;równo . Nie&nbsp;ma złych kobiet , nie&nbsp;ma złych mężczyzn , są źli ludzie</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Truskawka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis#comment-12757</link>
		<dc:creator><![CDATA[Truskawka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 May 2017 18:48:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102772#comment-12757</guid>
		<description><![CDATA[Dziękuję.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Truskawka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis#comment-12756</link>
		<dc:creator><![CDATA[Truskawka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 May 2017 18:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102772#comment-12756</guid>
		<description><![CDATA[Ja idę na terapię, może coś się zmieni.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja idę na&nbsp;terapię, może coś się zmieni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Truskawka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis#comment-12755</link>
		<dc:creator><![CDATA[Truskawka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 May 2017 18:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102772#comment-12755</guid>
		<description><![CDATA[Teraz podważa opinię biegłych i stara się udowodnić, że mam cytuję &quot;zaburzenia osobowościowe&quot;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Teraz podważa opinię biegłych i&nbsp;stara się udowodnić, że&nbsp;mam cytuję &#8222;zaburzenia osobowościowe&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Truskawka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/raz-jej-w-zeby-raz-jej-w-nos-piasecki-nagranie-pis#comment-12754</link>
		<dc:creator><![CDATA[Truskawka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 May 2017 18:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102772#comment-12754</guid>
		<description><![CDATA[Po wizycie w kolejnym centrum pomocy rodzinie mam już dość, wszyscy rozkładają ręce bo trwa proces.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po&nbsp;wizycie w&nbsp;kolejnym centrum pomocy rodzinie mam już dość, wszyscy rozkładają ręce bo trwa proces.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
