<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Samotność po&#160;rozstaniu. Jak sobie radzić? Jak nie&#160;zwariować?</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: anonimowa babeczka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac#comment-14325</link>
		<dc:creator><![CDATA[anonimowa babeczka]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Jan 2020 16:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104409#comment-14325</guid>
		<description><![CDATA[Dziękuje Ci za ten post. Jestem miesiąc po rozstaniu. W moim życiu przez ostatni czas nie działo sie najlepiej. Rozstanie doprowadziło mnie do próby samobójczej. Nieudanej. Jest mi kurewsko ciężko, a w twoim wpisie zauważam elementy zgodne z moimi uczuciami i odnajduje w nim nadzieje dla siebie. Poza tym uwielbiam go za szczerość. Nie owijasz w bawełne, lecz mówisz jak jest.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuje Ci za&nbsp;ten post. Jestem miesiąc po&nbsp;rozstaniu. W&nbsp;moim życiu przez&nbsp;ostatni czas nie&nbsp;działo sie najlepiej. Rozstanie doprowadziło mnie do&nbsp;próby samobójczej. Nieudanej. Jest mi kurewsko ciężko, a&nbsp;w&nbsp;twoim wpisie zauważam elementy zgodne z&nbsp;moimi uczuciami i&nbsp;odnajduje w&nbsp;nim nadzieje dla siebie. Poza tym uwielbiam go za&nbsp;szczerość. Nie&nbsp;owijasz w&nbsp;bawełne, lecz&nbsp;mówisz jak jest.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wioletta Wyrębkiewicz</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac#comment-14319</link>
		<dc:creator><![CDATA[Wioletta Wyrębkiewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Dec 2019 19:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104409#comment-14319</guid>
		<description><![CDATA[Ja dostalam maila..bylam w identycznej sytuacji..chory ojcuec..chora mama i mail..ze zostawia mnie dla mojego dobra]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja dostalam maila..bylam w&nbsp;identycznej sytuacji..chory ojcuec..chora mama i&nbsp;mail..ze zostawia mnie dla mojego&nbsp;dobra</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aneta</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac#comment-14298</link>
		<dc:creator><![CDATA[Aneta]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Nov 2019 06:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104409#comment-14298</guid>
		<description><![CDATA[Dobrze napisane mnie facet zostawił po 10 latach tzn mi się wydaje że mnie zdradził po dzień po naszym rostaniu już był z nową Panią starsza od niego prawie 10 lat... Nie potrafię się. Ztego podnieść pomocy]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze napisane mnie facet zostawił po&nbsp;10 latach tzn mi się wydaje że&nbsp;mnie zdradził po&nbsp;dzień po&nbsp;naszym rostaniu już był z&nbsp;nową Panią starsza od&nbsp;niego prawie 10 lat&#8230; Nie&nbsp;potrafię się. Ztego podnieść pomocy</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gwen</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac#comment-14273</link>
		<dc:creator><![CDATA[Gwen]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Oct 2019 12:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104409#comment-14273</guid>
		<description><![CDATA[Jak dlugo jestem sama? Musze policzyc dwa razy. 
W zwiazku bylam sama od 3.5 roku, w zyciu po oficjalnym rozstaniu - od prawie 2 lat.  
Te poltora roku &quot;samotnosci w zwiazku&quot;, w toksycznej, patologicznej relacji bylo najstraszniejszym, co mnie w zyciu spotkalo. 
Teraz dostalam czas, by nauczyc sie sobie ufac, wierzyc w siebie I kochac siebie tak po prostu. I wierze, ze dopoki tego nie ogarne, nikt nowy sie nie pojawi w moim zyciu, ba! nikt nie powinien!
Malv, ostatnio przeczytalam Miasto Kobiet, I choc do autorki Eat, pray, love podchodze z rezerwa, to ta ksiazka jest naprawde zajebista, jesli chodzi o pokazanie normy (norm I normatywnosci, a raczej jej braku) I odnajdywanie szczescia po swojemu &#062;&#062; Tak juz jest, to nie ma znaczenia, tak wyszlo. Zaakceptuj, zyj dalej, ciesz I doceniaj co masz, co zdobywasz kazdego dnia &#060;3]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak dlugo jestem sama? Musze policzyc dwa razy.<br />
W zwiazku bylam sama od&nbsp;3.5 roku, w&nbsp;zyciu po&nbsp;oficjalnym rozstaniu &#8211; od&nbsp;prawie 2 lat.<br />
Te poltora roku &#8222;samotnosci w&nbsp;zwiazku&#8221;, w&nbsp;toksycznej, patologicznej relacji bylo najstraszniejszym, co mnie w&nbsp;zyciu spotkalo.<br />
Teraz dostalam czas, by&nbsp;nauczyc sie sobie ufac, wierzyc w&nbsp;siebie I&nbsp;kochac siebie tak&nbsp;po prostu. I&nbsp;wierze, ze&nbsp;dopoki tego nie&nbsp;ogarne, nikt nowy sie nie&nbsp;pojawi w&nbsp;moim zyciu, ba! nikt nie&nbsp;powinien!<br />
Malv, ostatnio przeczytalam Miasto Kobiet, I&nbsp;choc do&nbsp;autorki Eat, pray, love podchodze z&nbsp;rezerwa, to&nbsp;ta ksiazka jest naprawde zajebista, jesli chodzi o&nbsp;pokazanie normy (norm I&nbsp;normatywnosci, a&nbsp;raczej jej braku) I&nbsp;odnajdywanie szczescia po&nbsp;swojemu &gt;&gt; Tak&nbsp;juz jest, to&nbsp;nie ma znaczenia, tak&nbsp;wyszlo. Zaakceptuj, zyj dalej, ciesz I&nbsp;doceniaj co masz, co zdobywasz kazdego dnia &lt;3</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agik</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac#comment-14249</link>
		<dc:creator><![CDATA[Agik]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Sep 2019 08:34:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104409#comment-14249</guid>
		<description><![CDATA[Tyle mądrych słów już tu napisano... Więc dodam tylko, że trzymam kciuki za Ciebie, a byłoby super sprawą, gdybyś napisała kiedyś post o terapii. Żeby obalić trochę mitów i dodać otuchy tym wahającym się]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tyle mądrych słów już tu napisano&#8230; Więc&nbsp;dodam tylko, że&nbsp;trzymam kciuki za&nbsp;Ciebie, a&nbsp;byłoby super sprawą, gdybyś&nbsp;napisała kiedyś post o&nbsp;terapii. Żeby obalić trochę mitów i&nbsp;dodać otuchy tym wahającym się</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gosia_D</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac#comment-14247</link>
		<dc:creator><![CDATA[Gosia_D]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Sep 2019 18:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104409#comment-14247</guid>
		<description><![CDATA[W lutym br zakończyłam 12 letni związek (w tym 3,5 małżeństwa). Do dnia dzisiejszego jestem sama - z psem. W lipcu spotykałam się z pewnym mężczyzną, wszystko było zajebiście, uwielbiałam spędzać z nim czas, przebierałam nóżkami oczekując kolejnego spotkania. Odżyłam, byłam szczęśliwa, radosna, uśmiechnięta- kurwa wreszcie! Ale zjebałam, odtrącałam go na każdy możliwy sposób... bałam się zranienia, bałam się odrzucenia, bałam się „więcej” i z mojej i z jego strony... mogę powiedzieć z czystym sumieniem - tak, ja to zjebałam po całości... po zakończeniu tej krótkiej, ale jakże wartościowej dla mnie znajomości zdecydowałam się dopiero na terapię u psychologa... na 2 sesjach odmówiłam cały mój 12 letni związek, na kolejnych 4 omawiałam 5-cio tygodniowy związek z T. Wiem, że terapia jest bardzo ważna. Cotygodniowe sesje dodają mi pewności siebie i moja samoocena wzrasta z każdą przepracowaną godziną z psychologiem.
Powodzenia! Trzymam kciuki ❤️]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W&nbsp;lutym br zakończyłam 12 letni związek (w&nbsp;tym 3,5 małżeństwa). Do&nbsp;dnia dzisiejszego jestem sama &#8211; z&nbsp;psem. W&nbsp;lipcu spotykałam się z&nbsp;pewnym mężczyzną, wszystko było zajebiście, uwielbiałam spędzać z&nbsp;nim czas, przebierałam nóżkami oczekując kolejnego spotkania. Odżyłam, byłam szczęśliwa, radosna, uśmiechnięta- kurwa wreszcie! Ale&nbsp;zjebałam, odtrącałam go na&nbsp;każdy możliwy sposób&#8230; bałam się zranienia, bałam się odrzucenia, bałam się „więcej” i&nbsp;z&nbsp;mojej&nbsp;i&nbsp;z&nbsp;jego strony&#8230; mogę powiedzieć z&nbsp;czystym sumieniem &#8211; tak, ja to&nbsp;zjebałam po&nbsp;całości&#8230; po&nbsp;zakończeniu tej&nbsp;krótkiej, ale&nbsp;jakże wartościowej dla mnie znajomości zdecydowałam się dopiero na&nbsp;terapię u&nbsp;psychologa&#8230; na&nbsp;2 sesjach odmówiłam cały mój&nbsp;12 letni związek, na&nbsp;kolejnych 4 omawiałam 5-cio tygodniowy związek z&nbsp;T. Wiem, że&nbsp;terapia jest bardzo ważna. Cotygodniowe sesje dodają mi pewności siebie i&nbsp;moja samoocena wzrasta z&nbsp;każdą przepracowaną godziną z&nbsp;psychologiem.<br />
Powodzenia! Trzymam kciuki ❤️</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Małgorzata D.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac#comment-14246</link>
		<dc:creator><![CDATA[Małgorzata D.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Sep 2019 15:49:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104409#comment-14246</guid>
		<description><![CDATA[&lt;code&gt;&lt;/code&gt;W lutym br zakończyłam 12 letni związek (w tym 3,5 małżeństwa). Do dnia dzisiejszego jestem sama - z psem. W lipcu spotykałam się z pewnym mężczyzną, wszystko było zajebiście, uwielbiałam spędzać z nim czas, przebierałam nóżkami oczekując kolejnego spotkania. Odżyłam, byłam szczęśliwa, radosna, uśmiechnięta- kurwa wreszcie! Ale zjebałam, odtrącałam go na każdy możliwy sposób... bałam się zranienia, bałam się odrzucenia, bałam się „więcej” i z mojej i z jego strony... mogę powiedzieć z czystym sumieniem - tak, ja to zjebałam po całości... po zakończeniu tej krótkiej, ale jakże wartościowej dla mnie znajomości zdecydowałam się dopiero na terapię u psychologa... na 2 sesjach odmówiłam cały mój 12 letni związek, na kolejnych 4 omawiałam 5-cio tygodniowy związek z T. Wiem, że terapia jest bardzo ważna. Cotygodniowe sesje dodają mi pewności siebie i moja samoocena wzrasta z każdą przepracowaną godziną z psychologiem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><code></code>W&nbsp;lutym br zakończyłam 12 letni związek (w&nbsp;tym 3,5 małżeństwa). Do&nbsp;dnia dzisiejszego jestem sama &#8211; z&nbsp;psem. W&nbsp;lipcu spotykałam się z&nbsp;pewnym mężczyzną, wszystko było zajebiście, uwielbiałam spędzać z&nbsp;nim czas, przebierałam nóżkami oczekując kolejnego spotkania. Odżyłam, byłam szczęśliwa, radosna, uśmiechnięta- kurwa wreszcie! Ale&nbsp;zjebałam, odtrącałam go na&nbsp;każdy możliwy sposób&#8230; bałam się zranienia, bałam się odrzucenia, bałam się „więcej” i&nbsp;z&nbsp;mojej&nbsp;i&nbsp;z&nbsp;jego strony&#8230; mogę powiedzieć z&nbsp;czystym sumieniem &#8211; tak, ja to&nbsp;zjebałam po&nbsp;całości&#8230; po&nbsp;zakończeniu tej&nbsp;krótkiej, ale&nbsp;jakże wartościowej dla mnie znajomości zdecydowałam się dopiero na&nbsp;terapię u&nbsp;psychologa&#8230; na&nbsp;2 sesjach odmówiłam cały mój&nbsp;12 letni związek, na&nbsp;kolejnych 4 omawiałam 5-cio tygodniowy związek z&nbsp;T. Wiem, że&nbsp;terapia jest bardzo ważna. Cotygodniowe sesje dodają mi pewności siebie i&nbsp;moja samoocena wzrasta z&nbsp;każdą przepracowaną godziną z&nbsp;psychologiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aras Michał Ahmad</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac#comment-14238</link>
		<dc:creator><![CDATA[Aras Michał Ahmad]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Sep 2019 18:13:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104409#comment-14238</guid>
		<description><![CDATA[Tak czytam wypowiedzi ludzi i powiem wam, że sam odnoszę wrażenie, że wszystko w życiu jest po coś. Z każdej sytuacji możemy wyciągać wnioski, nawet jeśli nam się wydaje, że jest mega chujowo. Każde rozstanie nasze jest ważne w naszym rozwoju psychoseksualnym :) 

Poradzicie sobie. I nie uciekajcie od emocji, bo walka z nimi powoduje, że one się tylko nasilają :) &quot;czas leczy rany&quot; - i to jest zajebiście prawdziwe. Trzymajcie się!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak&nbsp;czytam wypowiedzi ludzi i&nbsp;powiem wam, że&nbsp;sam odnoszę wrażenie, że&nbsp;wszystko w&nbsp;życiu jest po&nbsp;coś. Z&nbsp;każdej sytuacji możemy wyciągać wnioski, nawet jeśli nam się wydaje, że&nbsp;jest mega chujowo. Każde rozstanie nasze jest ważne w&nbsp;naszym rozwoju psychoseksualnym :) </p>
<p>Poradzicie sobie. I&nbsp;nie uciekajcie od&nbsp;emocji, bo walka z&nbsp;nimi powoduje, że&nbsp;one się tylko&nbsp;nasilają :) &#8222;czas leczy rany&#8221; &#8211; i&nbsp;to jest zajebiście prawdziwe. Trzymajcie się!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: daario</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac#comment-14237</link>
		<dc:creator><![CDATA[daario]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Sep 2019 17:19:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104409#comment-14237</guid>
		<description><![CDATA[Takie czasy. Większość ludzi zmienia partnerów jak rękawiczki. A potem ciężko stworzyć stabilny związek mając za dużo przygód w przeszłości.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Takie czasy. Większość ludzi zmienia partnerów jak rękawiczki. A&nbsp;potem ciężko stworzyć stabilny związek mając za&nbsp;dużo przygód w&nbsp;przeszłości.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Asia</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/samotnosc-rozstaniu-radzic-zwariowac#comment-14236</link>
		<dc:creator><![CDATA[Asia]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Sep 2019 08:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=104409#comment-14236</guid>
		<description><![CDATA[Ty rownież ciepło się trzymaj - myślę, że skoro Ci ludzi eodeszli od nas w tych trudnych momentach to nie ma czego żałować - nie nadają się do żadnej głębszej relacji i tyle ;-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ty rownież ciepło się trzymaj &#8211; myślę, że&nbsp;skoro Ci ludzi eodeszli od&nbsp;nas w&nbsp;tych trudnych momentach to&nbsp;nie ma czego żałować &#8211; nie&nbsp;nadają się do&nbsp;żadnej głębszej relacji i&nbsp;tyle ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
