<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Stół bez&#160;nóg</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: ew.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog#comment-8190</link>
		<dc:creator><![CDATA[ew.]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Aug 2015 11:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100351#comment-8190</guid>
		<description><![CDATA[pakujesz się w bagno, a później po miesiącu czy roku (różnie z tym bywa), uświadamiasz sobie własną głupotę i nie możesz uwierzyć, jak bardzo wielki błąd popełniłaś :) ale z reguły już jest za późno. Znam to z autopsji ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>pakujesz się w&nbsp;bagno, a&nbsp;później po&nbsp;miesiącu czy&nbsp;roku (różnie z&nbsp;tym bywa), uświadamiasz sobie własną głupotę i&nbsp;nie możesz uwierzyć, jak bardzo wielki błąd popełniłaś :) ale&nbsp;z&nbsp;reguły już jest za&nbsp;późno. Znam to&nbsp;z&nbsp;autopsji ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Orimonka</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog#comment-7896</link>
		<dc:creator><![CDATA[Orimonka]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Jul 2015 14:52:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100351#comment-7896</guid>
		<description><![CDATA[Och. Świetny wpis. Lepszy niż niejedna książka.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Och. Świetny wpis. Lepszy niż niejedna książka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Nemesis Nave</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog#comment-7881</link>
		<dc:creator><![CDATA[Nemesis Nave]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jul 2015 15:04:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100351#comment-7881</guid>
		<description><![CDATA[To w tym złego, że takim skakaniem kwiatka na kwiatek rani się osoby, które się przywiązują. Tym bardziej, że przecież zawsze można sobie szukać innego swingersa do pary, a nie rozwalać rodzinę, bo &quot;się znudziło&quot;.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To&nbsp;w&nbsp;tym złego, że&nbsp;takim skakaniem kwiatka na&nbsp;kwiatek rani się osoby, które się przywiązują. Tym bardziej, że&nbsp;przecież zawsze można sobie szukać innego swingersa do&nbsp;pary, a&nbsp;nie rozwalać rodzinę, bo &#8222;się znudziło&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paulina</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog#comment-7880</link>
		<dc:creator><![CDATA[Paulina]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Jul 2015 08:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100351#comment-7880</guid>
		<description><![CDATA[Jestem pod wrażeniem twojego talentu literackiego, który oddaje 
rzeczywistość tak, że sobie myślę &quot;sama bym tego lepiej nie ujęła&quot; czyli dwoma  słowami (kończąc to zdanie wielokrotnie złożone) ZAKOCHAŁAM SIĘ... ale zostanę przy obecnym mężu, dziecku i psie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem pod&nbsp;wrażeniem twojego&nbsp;talentu literackiego, który&nbsp;oddaje<br />
rzeczywistość tak, że&nbsp;sobie myślę &#8222;sama bym&nbsp;tego lepiej nie&nbsp;ujęła&#8221; czyli dwoma  słowami (kończąc to&nbsp;zdanie wielokrotnie złożone) ZAKOCHAŁAM SIĘ&#8230; ale&nbsp;zostanę przy obecnym mężu, dziecku i&nbsp;psie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agn.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog#comment-7873</link>
		<dc:creator><![CDATA[Agn.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2015 08:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100351#comment-7873</guid>
		<description><![CDATA[Jasne, z nudą można walczyć i trzeba, ale pod warunkiem, że w porę zorientujesz się, że coś się wypaliło, coś nie gra, nie kręci jak kiedyś. 
Niestety często jest tak, że tak naprawdę to nie szukasz czegoś nowego, nie oglądasz się za innymi, nie wchodzisz na portale randkowe. Po prostu któregoś dnia pojawia się w twoim życiu ktoś zupełnie różny od twojego partnera, z innymi wartościami, podejściem do życia, poczuciem humoru, zainteresowaniami. I zamiast w porę się odwrócić i wyjść, to ty się w tą nową znajomość pakujesz. I uświadamiasz sobie, że można żyć inaczej, że chcesz żyć inaczej. I fundujesz sobie na własne życzenie to właśnie bagno, o którym pisałam, kiedy musisz wybierać pomiędzy szczęściem swoim, a swojej rodziny, kiedy musisz piekielnie zranić najbliższe ci osoby. Po prostu musisz. Bo teraz już trudno myśleć racjonalnie. Co cię teraz obchodzi nuda w małżeństwie i walka z nią, skoro się zakochałeś, przepadłeś, pozamiatane. A i wygodny, piękny dom pod lasem zamienisz na ciasne, jednopokojowe mieszkanko.
Nie staram się bronić M, nie twierdzę, że postąpiła dobrze. Nie mówię, że próba naprawy małżeństwa, walki z nudą, czy terapia byłyby bez sensu i nie przyniosłyby rezultatów. Ale jestem w stanie zrozumieć, że doszła do takiego punktu, z którego nie umiała znaleźć wyjścia, albo zwyczajnie nie chciała. Musiała po prostu rzucić się w ogień i czekać na rozwój wypadków.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jasne, z&nbsp;nudą można walczyć i&nbsp;trzeba, ale&nbsp;pod warunkiem, że&nbsp;w&nbsp;porę zorientujesz się, że&nbsp;coś się wypaliło, coś nie&nbsp;gra, nie&nbsp;kręci jak kiedyś.<br />
Niestety często jest tak, że&nbsp;tak naprawdę to&nbsp;nie szukasz czegoś nowego, nie&nbsp;oglądasz się za&nbsp;innymi, nie&nbsp;wchodzisz na&nbsp;portale randkowe. Po&nbsp;prostu któregoś dnia pojawia się w&nbsp;twoim życiu ktoś zupełnie różny od&nbsp;twojego partnera, z&nbsp;innymi wartościami, podejściem do&nbsp;życia, poczuciem humoru, zainteresowaniami. I&nbsp;zamiast w&nbsp;porę się odwrócić i&nbsp;wyjść, to&nbsp;ty się w&nbsp;tą nową znajomość pakujesz. I&nbsp;uświadamiasz sobie, że&nbsp;można żyć inaczej, że&nbsp;chcesz żyć inaczej. I&nbsp;fundujesz sobie na&nbsp;własne życzenie to&nbsp;właśnie bagno, o&nbsp;którym pisałam, kiedy musisz wybierać pomiędzy szczęściem swoim, a&nbsp;swojej rodziny, kiedy musisz piekielnie zranić najbliższe ci osoby. Po&nbsp;prostu musisz. Bo teraz już trudno myśleć racjonalnie. Co cię teraz obchodzi nuda w&nbsp;małżeństwie i&nbsp;walka z&nbsp;nią, skoro się zakochałeś, przepadłeś, pozamiatane. A&nbsp;i&nbsp;wygodny, piękny dom pod&nbsp;lasem zamienisz na&nbsp;ciasne, jednopokojowe mieszkanko.<br />
Nie staram się bronić M, nie&nbsp;twierdzę, że&nbsp;postąpiła dobrze. Nie&nbsp;mówię, że&nbsp;próba naprawy małżeństwa, walki z&nbsp;nudą, czy&nbsp;terapia byłyby bez&nbsp;sensu i&nbsp;nie przyniosłyby rezultatów. Ale&nbsp;jestem w&nbsp;stanie zrozumieć, że&nbsp;doszła do&nbsp;takiego punktu, z&nbsp;którego nie&nbsp;umiała znaleźć wyjścia, albo&nbsp;zwyczajnie nie&nbsp;chciała. Musiała po&nbsp;prostu rzucić się w&nbsp;ogień i&nbsp;czekać na&nbsp;rozwój wypadków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jacek eM</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog#comment-7863</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jacek eM]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2015 09:10:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100351#comment-7863</guid>
		<description><![CDATA[Takiego myślenia to ja z kolei nie rozumiem :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Takiego myślenia to&nbsp;ja z&nbsp;kolei nie&nbsp;rozumiem :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jacek eM</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog#comment-7862</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jacek eM]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2015 09:07:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100351#comment-7862</guid>
		<description><![CDATA[Widzisz, ja prawie byłem w sytuacji M. albo prawie J., zależy od okresu w życiu. Nie znam Twojej sytuacji, więc nie wiem, co to za &quot;bagno&quot;, bo za chwilę mówisz o &quot;wygodnym, cudownym życiu&quot;. Ale w tekście Malviny nie ma bagna, tylko jest nuda i wypalenie, a to ogromna różnica. Z bagna moim zdaniem trzeba wiać, z nudą - walczyć, do tego wspólnie.
Mamy czasy, kiedy łatwiej i wygodniej jest wymienić na nowe, niż naprawiać. Żeby nie było, bo to trochę zabrzmi nieskromnie, a nie o to chodzi. My się zdecydowaliśmy naprawiać przy pomocy psychologa (właściwie psychologów, bo terapie małżeńskie tak są przeprowadzane) i z perspektywy czasu widzę, że to dopiero jest odwaga - wywlekać na światło dzienne cały gnój i syf po to, żeby ten gnój i syf dokładnie poznać i zrozumieć skąd się bierze. I chcieć go posprzątać.

Uciec jest łatwo. Ale ile można uciekać?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widzisz, ja prawie byłem w&nbsp;sytuacji M. albo&nbsp;prawie J., zależy od&nbsp;okresu w&nbsp;życiu. Nie&nbsp;znam Twojej&nbsp;sytuacji, więc&nbsp;nie wiem, co to&nbsp;za &#8222;bagno&#8221;, bo za&nbsp;chwilę mówisz o&nbsp;&#8222;wygodnym, cudownym życiu&#8221;. Ale&nbsp;w&nbsp;tekście Malviny nie&nbsp;ma bagna, tylko&nbsp;jest nuda i&nbsp;wypalenie, a&nbsp;to ogromna różnica. Z&nbsp;bagna moim zdaniem trzeba wiać, z&nbsp;nudą &#8211; walczyć, do&nbsp;tego wspólnie.<br />
Mamy czasy, kiedy łatwiej i&nbsp;wygodniej jest wymienić na&nbsp;nowe, niż naprawiać. Żeby nie&nbsp;było, bo to&nbsp;trochę zabrzmi nieskromnie, a&nbsp;nie o&nbsp;to chodzi. My się zdecydowaliśmy naprawiać przy pomocy psychologa (właściwie psychologów, bo terapie małżeńskie tak&nbsp;są przeprowadzane) i&nbsp;z&nbsp;perspektywy czasu widzę, że&nbsp;to dopiero jest odwaga &#8211; wywlekać na&nbsp;światło dzienne cały gnój i&nbsp;syf po&nbsp;to, żeby&nbsp;ten gnój i&nbsp;syf dokładnie poznać i&nbsp;zrozumieć skąd się bierze. I&nbsp;chcieć go posprzątać.</p>
<p>Uciec jest łatwo. Ale&nbsp;ile można uciekać?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Agn.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog#comment-7848</link>
		<dc:creator><![CDATA[Agn.]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2015 15:18:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100351#comment-7848</guid>
		<description><![CDATA[Tak myślisz? To właśnie jest odwaga? 
Kiedyś zachowanie M bym potępiła, napisałabym, że głupia baba z niej, że rozbija rodzinę, że ma wszystko, więc czego jeszcze może chcieć. Kiedyś śmiałabym się z niej, że wpakowała się w takie bagno, bo jak nie chcesz, to się przecież nie pakujesz, nie? To takie proste. 
Ale kiedyś też sama bym się w takie coś nie wpakowała, ani by mi przez myśl nie przeszło, żeby porzucić moje wygodne, cudowne życie dla kogoś zupełnie innego, bardziej skomplikowanego i totalnie nieprzewidywalnego.
Kiedyś.
A teraz? Teraz nie wiem, czy większą odwagą jest zostać i próbować powrócić do normalności, czy odejść, przeciwstawić się całemu światu i zacząć życie od nowa. Rzucić się w otchłań, bo w końcu nie masz pewności, czy to nowe życie ci wyjdzie, czy okaże się totalną porażką.
Mam nadzieję, że za jakiś rok będę myśleć tak jak Ty. Naprawdę cholernie na to liczę, bo na razie się nie zanosi... ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak&nbsp;myślisz? To&nbsp;właśnie jest odwaga?<br />
Kiedyś zachowanie M bym&nbsp;potępiła, napisałabym, że&nbsp;głupia baba z&nbsp;niej, że&nbsp;rozbija rodzinę, że&nbsp;ma wszystko, więc&nbsp;czego jeszcze może chcieć. Kiedyś śmiałabym się z&nbsp;niej, że&nbsp;wpakowała się w&nbsp;takie bagno, bo jak nie&nbsp;chcesz, to&nbsp;się przecież nie&nbsp;pakujesz, nie? To&nbsp;takie proste.<br />
Ale kiedyś też sama bym&nbsp;się w&nbsp;takie coś nie&nbsp;wpakowała, ani by&nbsp;mi przez&nbsp;myśl nie&nbsp;przeszło, żeby&nbsp;porzucić moje&nbsp;wygodne, cudowne życie dla kogoś zupełnie innego, bardziej skomplikowanego i&nbsp;totalnie nieprzewidywalnego.<br />
Kiedyś.<br />
A teraz? Teraz nie&nbsp;wiem, czy&nbsp;większą odwagą jest zostać i&nbsp;próbować powrócić do&nbsp;normalności, czy&nbsp;odejść, przeciwstawić się całemu światu i&nbsp;zacząć życie od&nbsp;nowa. Rzucić się w&nbsp;otchłań, bo w&nbsp;końcu nie&nbsp;masz pewności, czy&nbsp;to nowe życie ci wyjdzie, czy&nbsp;okaże się totalną porażką.<br />
Mam nadzieję, że&nbsp;za jakiś rok będę myśleć tak&nbsp;jak Ty. Naprawdę cholernie na&nbsp;to liczę, bo na&nbsp;razie się nie&nbsp;zanosi&#8230; ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jacek eM</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog#comment-7844</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jacek eM]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2015 06:59:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100351#comment-7844</guid>
		<description><![CDATA[Albo do czasu aż M. stanie się stara i nie będzie nowych, młodszych opcji. Nowy to ewentualnie będzie pies. Albo   stado wrednych kotów.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Albo&nbsp;do czasu aż M. stanie się stara i&nbsp;nie będzie nowych, młodszych opcji. Nowy to&nbsp;ewentualnie będzie pies. Albo&nbsp;stado wrednych kotów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jacek eM</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/stol-bez-nog#comment-7843</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jacek eM]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Jul 2015 06:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=100351#comment-7843</guid>
		<description><![CDATA[Jesli jednak nie odjebałaś i zostałaś pomimo braku psa i dziecka, to masz wiecej odwagi niż Ci się wydaje :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jesli jednak nie&nbsp;odjebałaś i&nbsp;zostałaś pomimo braku psa i&nbsp;dziecka, to&nbsp;masz wiecej odwagi niż Ci się wydaje :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
