<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Z&#160;cyklu: Rozmowy o&#160;umieraniu</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ponk</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu#comment-11980</link>
		<dc:creator><![CDATA[Ponk]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 Nov 2016 20:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102338#comment-11980</guid>
		<description><![CDATA[Po pierwsze nie jest to święto. To dzień lub raczej dni wspominania i zadumy nad życiem. Po drugie Twoje ostatnie zdanie mówi wszystko. Po trzecie religia nie mówi że powinieneś wszystkich lubić, ze wszystkimi rozmawiać lub udawać cokolwiek nawet w stosunku do rodziny.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po&nbsp;pierwsze nie&nbsp;jest to&nbsp;święto. To&nbsp;dzień lub raczej dni wspominania i&nbsp;zadumy nad&nbsp;życiem. Po&nbsp;drugie Twoje&nbsp;ostatnie zdanie mówi wszystko. Po&nbsp;trzecie religia nie&nbsp;mówi że&nbsp;powinieneś wszystkich lubić, ze&nbsp;wszystkimi rozmawiać lub udawać cokolwiek nawet w&nbsp;stosunku do&nbsp;rodziny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: S.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu#comment-11963</link>
		<dc:creator><![CDATA[S.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2016 21:44:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102338#comment-11963</guid>
		<description><![CDATA[No oczywiście, że nie ma. Aczkolwiek wielu ludziom opisanym w tekście na pewno tak się wydaje, że wydać majątek na pomnik to trzeba bo tak Pan Buk przykazał :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No oczywiście, że&nbsp;nie ma. Aczkolwiek wielu ludziom opisanym w&nbsp;tekście na&nbsp;pewno tak&nbsp;się wydaje, że&nbsp;wydać majątek na&nbsp;pomnik to&nbsp;trzeba bo tak&nbsp;Pan Buk przykazał :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anna</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu#comment-11959</link>
		<dc:creator><![CDATA[Anna]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Nov 2016 17:57:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102338#comment-11959</guid>
		<description><![CDATA[Chrześcijaństwa do tego nie mieszajmy, bo nie ma z tym nic wspólnego ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chrześcijaństwa do&nbsp;tego nie&nbsp;mieszajmy, bo nie&nbsp;ma z&nbsp;tym nic wspólnego ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: M</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu#comment-11956</link>
		<dc:creator><![CDATA[M]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Nov 2016 09:56:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102338#comment-11956</guid>
		<description><![CDATA[Wydaje mi się, że taka po prostu ludzka natura. Przerażająca jest wizja śmierci dla niektórych. Strach przed zapomnieniem. Sądzę, że po to stawiają sobie te pełne przepychu pomniki, niemal monumenty, aby coś jednak zostało po nich na ziemi. Niech ludzie widzą i wspominają, chociaż jeden dzień w roku, że oto tu leży Kowalska. Czy to płytkie? Może i tak, może i nie. Ciężko ocenić, osobiście wolę skromne nagrobki, ale jeśli komuś to pomaga w oswojeniu się z nadchodzącą śmiercią to niech sobie nawet walnie grób wielkości małej piramidy (o ile nie zadłuży połowy rodziny:)). Na zdrowie.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi się, że&nbsp;taka po&nbsp;prostu ludzka natura. Przerażająca jest wizja śmierci dla niektórych. Strach przed&nbsp;zapomnieniem. Sądzę, że&nbsp;po to&nbsp;stawiają sobie te pełne przepychu pomniki, niemal monumenty, aby coś jednak zostało po&nbsp;nich na&nbsp;ziemi. Niech&nbsp;ludzie widzą i&nbsp;wspominają, chociaż jeden dzień w&nbsp;roku, że&nbsp;oto tu leży Kowalska. Czy&nbsp;to płytkie? Może i&nbsp;tak, może i&nbsp;nie. Ciężko ocenić, osobiście wolę skromne nagrobki, ale&nbsp;jeśli komuś to&nbsp;pomaga w&nbsp;oswojeniu się z&nbsp;nadchodzącą śmiercią to&nbsp;niech sobie nawet walnie grób wielkości małej piramidy (o&nbsp;ile nie&nbsp;zadłuży połowy rodziny:)). Na&nbsp;zdrowie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Frida</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu#comment-11954</link>
		<dc:creator><![CDATA[Frida]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Nov 2016 15:12:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102338#comment-11954</guid>
		<description><![CDATA[Ze śmiercią widzę się nie tylko od święta, głównie przez, a może raczej dzięki swojej pracy, w której umieranie jest normą, jest rzeczą naturalną. Bo tym właśnie jest śmierć, naturalną częścią życia, tak ja ją widzę, czuję, gdy ktoś umiera mi na rękach, gdy myję stygnące ciała, bo to też należy do moich obowiązków. I może dlatego, nieraz, trochę uwiera mnie to święto, którego zresztą nie obchodzę, bo chrześcijanką nie jestem. Boli mnie pewne niezrozumienie śmierci, odsuwanie od siebie jej tematu, skrywanie się przed nią za fasadą z kwiatów, pomników...boli mnie, żal mi po prostu ludzkiej próby zatrzymania ulotności. Ludzki lęk przed czymś, co i tak każdego z nas dotyczy. Ale właśnie też- każdy radzi sobie z tym na swój sposób. Dlatego ja wielu ludziom zostawiam cmentarze i święta a sama...robię swoje:)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ze&nbsp;śmiercią widzę się nie&nbsp;tylko od&nbsp;święta, głównie przez, a&nbsp;może raczej dzięki swojej pracy, w&nbsp;której umieranie jest normą, jest rzeczą naturalną. Bo tym właśnie jest śmierć, naturalną częścią życia, tak&nbsp;ja ją widzę, czuję, gdy&nbsp;ktoś umiera mi na&nbsp;rękach, gdy&nbsp;myję stygnące ciała, bo to&nbsp;też należy do&nbsp;moich obowiązków. I&nbsp;może dlatego, nieraz, trochę uwiera mnie to&nbsp;święto, którego&nbsp;zresztą nie&nbsp;obchodzę, bo chrześcijanką nie&nbsp;jestem. Boli mnie pewne niezrozumienie śmierci, odsuwanie od&nbsp;siebie jej tematu, skrywanie się przed&nbsp;nią za&nbsp;fasadą z&nbsp;kwiatów, pomników&#8230;boli mnie, żal mi po&nbsp;prostu ludzkiej próby zatrzymania ulotności. Ludzki lęk przed&nbsp;czymś, co i&nbsp;tak każdego z&nbsp;nas dotyczy. Ale&nbsp;właśnie też- każdy radzi sobie z&nbsp;tym na&nbsp;swój sposób. Dlatego ja wielu ludziom zostawiam cmentarze i&nbsp;święta a&nbsp;sama&#8230;robię swoje:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafael</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu#comment-11952</link>
		<dc:creator><![CDATA[Rafael]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Nov 2016 16:37:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102338#comment-11952</guid>
		<description><![CDATA[Jednak wole jak piszesz coś zabawnego ;) Chyba że to nie Twoje &quot;historie&quot; ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jednak wole jak piszesz coś zabawnego ;) Chyba że&nbsp;to nie&nbsp;Twoje &#8222;historie&#8221; ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: S.</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu#comment-11951</link>
		<dc:creator><![CDATA[S.]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Nov 2016 14:54:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102338#comment-11951</guid>
		<description><![CDATA[Kremacja to taki dobry słowiański zwyczaj :)
Na co komu ten monumentalizm? :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kremacja to&nbsp;taki dobry słowiański zwyczaj :)<br />
Na co komu&nbsp;ten monumentalizm? :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: entropysphere</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu#comment-11950</link>
		<dc:creator><![CDATA[entropysphere]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Nov 2016 14:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102338#comment-11950</guid>
		<description><![CDATA[Nie po śmierci, przecież budowniczy/sponsorzy grobu są nadal na tym padole.
Na szczeście teraz jest modna kremacja - więc wielkie groby potrzebne nie są. Z drugiej strony groby wyglądające jak półki są dośc dziwne...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie&nbsp;po śmierci, przecież budowniczy/sponsorzy grobu są nadal na&nbsp;tym padole.<br />
Na szczeście teraz jest modna kremacja &#8211; więc&nbsp;wielkie groby potrzebne nie&nbsp;są. Z&nbsp;drugiej strony groby wyglądające jak półki są dośc dziwne&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: entropysphere</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu#comment-11949</link>
		<dc:creator><![CDATA[entropysphere]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 Nov 2016 08:54:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102338#comment-11949</guid>
		<description><![CDATA[Gdzies w Ameryce Poludniowej jest zwyczaj, zeby w ten dzien nie chodzic po grobach tylko wsponinac tych ktorzy odeszli. Kazdy w domu ma cos a la oltarzyk z tym co mowi o jego zyciu, np. chochla, ktora gotowal, ulubiona czapka, ksiazka.... Ludzie spotykaja sie tam i wspominaja co zrobili fajnego razem.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdzies w&nbsp;Ameryce Poludniowej jest zwyczaj, zeby w&nbsp;ten dzien nie&nbsp;chodzic po&nbsp;grobach tylko&nbsp;wsponinac tych ktorzy odeszli. Kazdy w&nbsp;domu ma cos a&nbsp;la oltarzyk z&nbsp;tym co mowi o&nbsp;jego zyciu, np.&nbsp;chochla, ktora gotowal, ulubiona czapka, ksiazka&#8230;. Ludzie spotykaja sie tam i&nbsp;wspominaja co zrobili fajnego razem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Daniel Chrzciciel</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/z-cyklu-rozmowy-o-umieraniu#comment-11948</link>
		<dc:creator><![CDATA[Daniel Chrzciciel]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Nov 2016 21:53:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102338#comment-11948</guid>
		<description><![CDATA[Pamiętam, że jak byłem młodszy to strasznie wkurzało mnie to święto. Nigdy nie rozumiałem, co ma mi dać chodzenie nad grób siostry prababci, której nigdy nie znałem i w żaden sposób nie mogłem jej powspominać. 
Od tamtego czasu mój tata przeżył wypadek samochodowy, siostra miała raka piersi, a ukochany facet podjął dwie próby samobójcze, z czego jedna cudem skończyła się dobrze. 
I w tym roku naprawdę się cieszyłem, że nigdy nie miałem z tymi ludźmi, których groby odwiedzam, nic wspólnego :/. 

Bardzo smutny tekst :(]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętam, że&nbsp;jak byłem młodszy to&nbsp;strasznie wkurzało mnie to&nbsp;święto. Nigdy nie&nbsp;rozumiałem, co ma mi dać chodzenie nad&nbsp;grób siostry prababci, której&nbsp;nigdy nie&nbsp;znałem i&nbsp;w&nbsp;żaden sposób nie&nbsp;mogłem jej powspominać.<br />
Od tamtego czasu mój&nbsp;tata przeżył wypadek samochodowy, siostra miała raka piersi, a&nbsp;ukochany facet podjął dwie próby samobójcze, z&nbsp;czego jedna cudem skończyła się dobrze.<br />
I w&nbsp;tym roku naprawdę się cieszyłem, że&nbsp;nigdy nie&nbsp;miałem z&nbsp;tymi ludźmi, których&nbsp;groby odwiedzam, nic wspólnego :/. </p>
<p>Bardzo smutny tekst :(</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
