<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nie&#160;znasz mnie? Nie&#160;wysyłaj mi zaproszenia do&#160;znajomych. Ani na&#160;swój ślub. Ani w&#160;ogóle, nigdzie</title>
	<atom:link href="https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie</link>
	<description>Jedyny blog społeczno-literacki. Zero lajfstajlu. Nie mówię jak żyć. Mówię, że można inaczej.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 31 Aug 2023 14:15:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.8.25</generator>
	<item>
		<title>Autor: Arsize_one</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie#comment-12824</link>
		<dc:creator><![CDATA[Arsize_one]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 May 2017 20:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102819#comment-12824</guid>
		<description><![CDATA[Bo to cipy wołowe , zarówno faceci jak i laseczki]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bo to&nbsp;cipy wołowe , zarówno faceci jak i&nbsp;laseczki</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: suchislife.pl</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie#comment-12802</link>
		<dc:creator><![CDATA[suchislife.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 15 May 2017 05:13:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102819#comment-12802</guid>
		<description><![CDATA[&#060;3]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&lt;3</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Klaudia</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie#comment-12799</link>
		<dc:creator><![CDATA[Klaudia]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 May 2017 18:45:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102819#comment-12799</guid>
		<description><![CDATA[Kochana, mi też rynce opadały, dlatego pewnego dnia kliknęłam w parę okienek i od lat nie ma mnie na fejsbuku. Rzygać mi się chciało, kiedy czytałam jakieś &quot;gównoburze&quot; o pierdoły w komentarzach, kiedy po raz kolejny moi znajomi/rodzina wrzucali zdjęcia: dziecka ze szpitala, dziecka podczas kąpieli, fotorelacje z zaręczyn, ślubu, zdjęcia usg w ciąży (!!), selfie w bieliźnie, selfie w szpitalnym łóżku i wiele innych..
A teraz, najbardziej śmieszy mnie to, kiedy ludzie pytają: &quot;ale jak to, dlaczego nie masz fejsbuka, taka alternatywna jesteś?&quot;,&quot;jak ty funkcjonujesz bez fejsbuka?&quot;,  &quot;dlaczego nie ma cię na insta/snapie?&quot;. I podryw teraz też utrudniony - bo jak tu zagadać normalnie do dziewczyny, wcześniej  nie dając jej serduszka na insta? 
Wcale źle mi się nie żyje bez mediów społecznościowych, ale zawsze bawi mnie reakcja obcych ludzi, niektórzy są naprawdę zdziwieni, jakby posiadanie konta na fejsbuku/insta/snapie było czymś koniecznym, żeby istnieć. Przede wszystkim życie bez fejsa bardzo weryfikuje znajomych - polecałabym każdemu w ramach eksperymentu zawiesić konto i poczekać na telefon od znajomych ;) 
Poza tym, ludzie do reszty zgłupieli z wrzucaniem na tablicę naprawdę PRYWATNYCH zdjęć z życia, gdzieś po drodze gubiąc rozum i całą prywatność. Najgorzej, jak naprawdę głupi człowiek dorwie się do internetu i wrzuca żenujące zdjęcia/teksty.
Parę dni temu wybrałam się na drinka z koleżanką. Siedzimy na tyłkach, rozmawiamy o facetach, filmach, perfumach, a później zaczęłyśmy rozmawiać ile rzeczy nas &quot;omija&quot;, bo nie mamy lajków na insta od brodatych drwali (czy oni są jeszcze w modzie?)..a większość młodych ludzi wokół nas z nosami wpatrzona w mniejsze lub większe ekrany..telefon to nieodłączny kompan w każdej dłoni i tak trochę szkoda, bo ile można się gapić w telefon? ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kochana, mi też rynce opadały, dlatego pewnego dnia kliknęłam w&nbsp;parę okienek i&nbsp;od lat nie&nbsp;ma mnie na&nbsp;fejsbuku. Rzygać mi się chciało, kiedy czytałam jakieś &#8222;gównoburze&#8221; o&nbsp;pierdoły w&nbsp;komentarzach, kiedy po&nbsp;raz kolejny moi znajomi/rodzina wrzucali zdjęcia: dziecka ze&nbsp;szpitala, dziecka podczas kąpieli, fotorelacje z&nbsp;zaręczyn, ślubu, zdjęcia usg w&nbsp;ciąży (!!), selfie w&nbsp;bieliźnie, selfie w&nbsp;szpitalnym łóżku i&nbsp;wiele innych..<br />
A teraz, najbardziej śmieszy mnie to, kiedy ludzie pytają: &#8222;ale jak to, dlaczego nie&nbsp;masz fejsbuka, taka alternatywna jesteś?&#8221;,&#8221;jak ty funkcjonujesz bez&nbsp;fejsbuka?&#8221;,  &#8222;dlaczego nie&nbsp;ma cię na&nbsp;insta/snapie?&#8221;. I&nbsp;podryw teraz też utrudniony &#8211; bo jak tu zagadać normalnie do&nbsp;dziewczyny, wcześniej  nie&nbsp;dając jej serduszka na&nbsp;insta?<br />
Wcale źle mi się nie&nbsp;żyje bez&nbsp;mediów społecznościowych, ale&nbsp;zawsze bawi mnie reakcja obcych ludzi, niektórzy są naprawdę zdziwieni, jakby posiadanie konta na&nbsp;fejsbuku/insta/snapie było czymś koniecznym, żeby&nbsp;istnieć. Przede wszystkim życie bez&nbsp;fejsa bardzo weryfikuje znajomych &#8211; polecałabym każdemu w&nbsp;ramach eksperymentu zawiesić konto i&nbsp;poczekać na&nbsp;telefon od&nbsp;znajomych ;)<br />
Poza tym, ludzie do&nbsp;reszty zgłupieli z&nbsp;wrzucaniem na&nbsp;tablicę naprawdę PRYWATNYCH zdjęć z&nbsp;życia, gdzieś po&nbsp;drodze gubiąc rozum i&nbsp;całą prywatność. Najgorzej, jak naprawdę głupi człowiek dorwie się do&nbsp;internetu i&nbsp;wrzuca żenujące zdjęcia/teksty.<br />
Parę dni temu wybrałam się na&nbsp;drinka z&nbsp;koleżanką. Siedzimy na&nbsp;tyłkach, rozmawiamy o&nbsp;facetach, filmach, perfumach, a&nbsp;później zaczęłyśmy rozmawiać ile rzeczy nas &#8222;omija&#8221;, bo nie&nbsp;mamy lajków na&nbsp;insta od&nbsp;brodatych drwali (czy&nbsp;oni są jeszcze w&nbsp;modzie?)..a większość młodych ludzi wokół nas z&nbsp;nosami wpatrzona w&nbsp;mniejsze lub większe ekrany..telefon to&nbsp;nieodłączny kompan w&nbsp;każdej dłoni i&nbsp;tak trochę szkoda, bo ile można się gapić w&nbsp;telefon? ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Żaneta Zielińska</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie#comment-12798</link>
		<dc:creator><![CDATA[Żaneta Zielińska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 May 2017 00:04:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102819#comment-12798</guid>
		<description><![CDATA[z 10 lat temu, mieszkajac jeszcze z rodzicami i studiujac mialam fajna sytuacje z chrzesnica mojej matki, z ktora nigdy nie mialam kontaktu chyba, ze liczymy moment świat w czasie dzieciecym gdzie bylo to przymusem ;) moi rodzice i brat dostali zaproszenie na jej slub dla siebie i mojego mlodszego brata a  ja dostałam osobne i nawet bez osoby towarzyszącej, pewnie nie chodzilo o to zebym osobno wrzucila w koperte? ... ale, ze generalnie w dupie mam takie sytuacje kulturalnie to olalam i nawet przez minute nie mialam zamiaru sie tam udac, no bo i po co ;) chyba mnie tam nie potrzebowala, moze liczyla ze bede udawala kolezanke i w pedy pozapierdalam, najlepiej z jakas gruba koperta w formie prezentu a tu niestety, pewnie po fakcie zostalam przekleta bo za talerzyk sie nie zwrocilo ;)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>z&nbsp;10 lat temu, mieszkajac jeszcze z&nbsp;rodzicami i&nbsp;studiujac mialam fajna sytuacje z&nbsp;chrzesnica mojej&nbsp;matki, z&nbsp;ktora nigdy nie&nbsp;mialam kontaktu chyba, ze&nbsp;liczymy moment świat w&nbsp;czasie dzieciecym gdzie bylo to&nbsp;przymusem ;) moi rodzice i&nbsp;brat dostali zaproszenie na&nbsp;jej slub dla siebie i&nbsp;mojego mlodszego brata a&nbsp;ja dostałam osobne i&nbsp;nawet bez&nbsp;osoby towarzyszącej, pewnie nie&nbsp;chodzilo o&nbsp;to zebym osobno wrzucila w&nbsp;koperte? &#8230; ale, ze&nbsp;generalnie w&nbsp;dupie mam takie sytuacje kulturalnie to&nbsp;olalam i&nbsp;nawet przez&nbsp;minute nie&nbsp;mialam zamiaru sie tam udac, no bo i&nbsp;po co ;) chyba mnie tam nie&nbsp;potrzebowala, moze liczyla ze&nbsp;bede udawala kolezanke i&nbsp;w&nbsp;pedy pozapierdalam, najlepiej z&nbsp;jakas gruba koperta w&nbsp;formie prezentu a&nbsp;tu niestety, pewnie po&nbsp;fakcie zostalam przekleta bo za&nbsp;talerzyk sie nie&nbsp;zwrocilo ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Tomek Degler</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie#comment-12796</link>
		<dc:creator><![CDATA[Tomek Degler]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 May 2017 18:27:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102819#comment-12796</guid>
		<description><![CDATA[Też tak pomyślałem o tym ślubie. To miła okazja, pretekst. Często przy takich okazjach odnawiają się więzy, okazuje się że ludzie się zmienili i wychodzą całkiem fajne rzeczy. Pewnie nie zawsze, jednak spora szansa jest :-)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Też tak&nbsp;pomyślałem o&nbsp;tym ślubie. To&nbsp;miła okazja, pretekst. Często przy takich okazjach odnawiają się więzy, okazuje się że&nbsp;ludzie się zmienili i&nbsp;wychodzą całkiem fajne rzeczy. Pewnie nie&nbsp;zawsze, jednak spora szansa jest :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jakub Anderwald</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie#comment-12795</link>
		<dc:creator><![CDATA[Jakub Anderwald]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 May 2017 17:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102819#comment-12795</guid>
		<description><![CDATA[Ja kiedyś w ramach eksperymentu z lewego konta wysyłałem zaproszenia do losowych ludzi. Wcześniej polubiłem strony na FB które oni też lubili albo napisałem w jakichś wspólnych grupach publicznych ze 2 posty. Na oko 1/3 osób akceptowała te zaproszenia, choć nigdy nie mieliśmy szansy się spotkać.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja kiedyś w&nbsp;ramach eksperymentu z&nbsp;lewego konta wysyłałem zaproszenia do&nbsp;losowych ludzi. Wcześniej polubiłem strony na&nbsp;FB które oni też lubili albo&nbsp;napisałem w&nbsp;jakichś wspólnych grupach publicznych ze&nbsp;2 posty. Na&nbsp;oko 1/3 osób akceptowała te zaproszenia, choć nigdy nie&nbsp;mieliśmy szansy się spotkać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Smok</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie#comment-12794</link>
		<dc:creator><![CDATA[Smok]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 May 2017 16:52:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102819#comment-12794</guid>
		<description><![CDATA[-znamy się?
-nie, ale możemy się poznać ;)

Klasyk, irytuje mnie to niemiłosiernie, a jestem tylko szarym człowieczkiem! Blogerzy pewnie mają milion razy gorzej :D

Ale ze ślubami - czasem to właśnie jest okazja do odnowienia kontaktu z rodziną, tak sądzę.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>-znamy się?<br />
-nie, ale&nbsp;możemy się poznać ;)</p>
<p>Klasyk, irytuje mnie to&nbsp;niemiłosiernie, a&nbsp;jestem tylko&nbsp;szarym człowieczkiem! Blogerzy pewnie mają milion razy gorzej :D</p>
<p>Ale ze&nbsp;ślubami &#8211; czasem to&nbsp;właśnie jest okazja do&nbsp;odnowienia kontaktu z&nbsp;rodziną, tak&nbsp;sądzę.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Emilia &#124;Psychologia Fotografii</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie#comment-12792</link>
		<dc:creator><![CDATA[Emilia &#124;Psychologia Fotografii]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 May 2017 14:20:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102819#comment-12792</guid>
		<description><![CDATA[Ja też mam coś koło 100 zaproszeń od nieznanych mi osób o.O też tego totalnie nie ogarniam...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też mam coś koło 100 zaproszeń od&nbsp;nieznanych mi osób o.O też tego totalnie nie&nbsp;ogarniam&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Juiz</title>
		<link>https://malvina-pe.pl/post/znasz-wysylaj-mi-zaproszenia-znajomych-ani-swoj-slub-ani-ogole-nigdzie#comment-12791</link>
		<dc:creator><![CDATA[Juiz]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 12 May 2017 13:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://malvina-pe.pl/?p=102819#comment-12791</guid>
		<description><![CDATA[Też tego nie pojmuję.
Ale zawsze zapobiegliwie pytam czy się znamy i skąd - zero odpowiedzi to usunięcie zaproszenia bez możliwości ponownego jego wysłania :)
Choć bywają takie artysty co ciągną temat pisząc że &quot;to może się poznamy&quot; i dalej niewybredne teksty. Ban z miejsca :)
Ale w sumie po co sobie psuć krew, toć już niemal weekend jest :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Też tego nie&nbsp;pojmuję.<br />
Ale zawsze zapobiegliwie pytam czy&nbsp;się znamy i&nbsp;skąd &#8211; zero odpowiedzi to&nbsp;usunięcie zaproszenia bez&nbsp;możliwości ponownego jego wysłania :)<br />
Choć bywają takie artysty co ciągną temat pisząc że&nbsp;&#8222;to może się poznamy&#8221; i&nbsp;dalej niewybredne teksty. Ban z&nbsp;miejsca :)<br />
Ale w&nbsp;sumie po&nbsp;co sobie psuć krew, toć już niemal weekend jest :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
