Teoretycznie z macicy, przez szyjkę macicy, pochwę (ewentualnie bezpośrednio z macicy, jeśli była cesarka) i tadam! Jesteś. W praktyce to trochę bardziej skomplikowane. Weźmy taką Krystynę. W młodości uprawiała lekkoatletykę, biegała, rzucała…
Czytaj więcej...








