Śpiewa od tyłu, trolluje internautów, gra sam w pięcioosobowym zespole, a jego klipy mają po kilka milionów odsłon na YouTube. Król internetu, człowiek orkiestra – przed Wami CeZik.
Czytaj więcej...
Śpiewa od tyłu, trolluje internautów, gra sam w pięcioosobowym zespole, a jego klipy mają po kilka milionów odsłon na YouTube. Król internetu, człowiek orkiestra – przed Wami CeZik.
Czytaj więcej...
Kilka miesięcy temu obiecałam sobie, że będę więcej czytać. Od tamtej pory przerobiłam trylogię Larssona, 1984 Orwella, Kompleks Portnoy’a i parę mniej wybitnych pozycji, których tytułów nawet nie pamiętam, ale za…
Czytaj więcej...
Tegoroczna edycja Blog Forum Gdańsk była mało merytoryczna. Nikt nie mówił o klepaniu hajsu i kreacji wizerunku. Nikt nie zastanawiał się, jak to jest być ąę słynnym blogerę. Zabrakło mięsa….
Czytaj więcej...
Księżom. Blogerom. Politykom. I nam. L U D Z I O M. Wiecie co? To nie będzie przyjemny wpis.
Czytaj więcej...
Czuję, jak gula rośnie mi w gardle. Nie teraz, nie teraz – powtarzam sobie i zaciskam pięści. Paznokcie wbijają się w skórę. Nie teraz. Oddycham głęboko, patrzę w gwiazdy. Tyle ich tu…
Czytaj więcej...
Może zadzwoniłbym do ciebie z budki mówiąc, że zależy mi na tobie i jestem smutny. I mam w bagażniku kierowcę taksówki, którą porwałem razem z nim i stoję na dole z flaszką wódki. Wziąłbym łyka i o nic…
Czytaj więcej...
Od dwóch dni leżę sobie w łóżku o sucharach i wodzie. Zatruta. Nie wiem, kto usiłował mnie unicestwić. Do głowy przychodzą mi trzy osoby: T., kucharz w restauracji albo Arłukowicz. Anyways, ze względu na to,…
Czytaj więcej...
Byłam w swoim życiu na kilku wyjazdach sponsorowanych przez firmę: szkoleniach, targach i weekendach integracyjnych. Niektóre rozwijają, na innych brykasz jak naspidowany tygrysek, jeszcze inne, zwłaszcza tak zwane „wycieczki integracyjne”, oznaczają…
Czytaj więcej...
Wożę się taksówkami dość nieregularnie, w sytuacjach ekstremalnych, zwykle około czwartej nad ranem, gdy po wyjściu ze znajomymi na „dwa piwa” w końcu postanawiam jakoś dotrzeć do domu i dumnie powitać T. słowami…
Czytaj więcej...
Od jakichś 2-3 lat obserwuję, jak moi rówieśnicy, stateczni starcy przed trzydziestką, czując zimny oddech kostuchy na szyi, rzewnie wracają wspomnieniami do lat młodości i dzieciństwa. Z zapałem maniaków oddają się…
Czytaj więcej...