Siadam, wstaję, znów siadam. W tle Adele, za oknem deszcz. Jest szaro, herbata stygnie. Cztery ściany i ciepło lampy stwarzają pozory bezpieczeństwa. Myślę o ludziach… Straszni z nas idioci.
Czytaj więcej...
Siadam, wstaję, znów siadam. W tle Adele, za oknem deszcz. Jest szaro, herbata stygnie. Cztery ściany i ciepło lampy stwarzają pozory bezpieczeństwa. Myślę o ludziach… Straszni z nas idioci.
Czytaj więcej...
Pamiętam odcinek serialu „Seks w Wielkim Mieście”, w którym jedna z głównych bohaterek, Miranda, stwierdza, że kobiety zostały stworzone do tego, żeby się czepiać i zarzucać focha. „Mamy to w genach”, stwierdza i tym razem…
Czytaj więcej...
Ci, którzy – jak ja – mieszkają poza swoim rodzinnym miastem, w którym się wychowali, palili pierwsze skręty, pili pierwsze tanie wina i weryfikowali swoje pierwsze, najczęściej tragiczne,…
Czytaj więcej...
O tym, że sensem życia kobiety jest posiadanie dzieci, najgłośniej krzyczą cztery grupy ludzi: ortodoksyjni katolicy, skrajni prawicowcy, mężczyźni tradycjonaliści, którzy wiedzą lepiej i kobiety, które zostały matkami, bo…
Czytaj więcej...
Jakby Wam to powiedzieć… Z paleniem jest jak z alkoholem, narkotykami i nałogowym seksem. Możesz to na jakiś czas odstawić, ale wciąż będziesz palaczem. Palaczem, który prędzej czy później znów po tę fajkę sięgnie….
Czytaj więcej...
Geniusz. Pijak. Dziwkarz. Skurwiel. Nihilista. O Bukowskim mówiono różnie i mówiono wiele, ale z jednym trudno się nie zgodzić – znał kobiety lepiej niż one same.
Czytaj więcej...
Zdarte kolana, czarne od brudu dłonie, pot kapiący z rzęs i obłęd w oczach. Tak mniej więcej wyglądałam o godzinie 15, czołgając się po podłodze i przeklinając dzień, w którym postanowiłam sprawdzić, co takiego…
Czytaj więcej...
Ludzie, którzy trzymają w domu płyty typu „Szum wodospadu”, „Dżungla amazońska” albo „Łabędzi śpiew” zawsze budzili moje podejrzenia. Jest w tych indiańskich fletach i skrzeczeniu ptactwa coś zdradliwego. Jakaś namiastka spokoju,…
Czytaj więcej...
Każdego, kto na co dzień pozostaje aktywny i ćwiczy rekreacyjnie albo uprawia konkretną dyscyplinę sportu, prędzej czy później dopada kontuzja, choroba albo inne zawirowanie życiowe, które sprawia, że trening na moment musi…
Czytaj więcej...
Wczoraj trafiłam na tekst, który najpierw podniósł mi ciśnienie i cisnął na usta parę soczystych kurwmaciów, a potem kazał się zastanowić nad granicą ludzkiej medialnej tępoty, ignorancji i nieodpowiedzialności w ferowaniu wyroków. Sporo…
Czytaj więcej...