No dobra. Siadłam do ankiety, o której wypełnienie prosiłam Was jakiś czas temu i… jestem w szoku. Na pytania odpowiedziały prawie cztery tysiące osób! Wow! Jesteście najlepsi, tej! Bardzo…
Czytaj więcej...
No dobra. Siadłam do ankiety, o której wypełnienie prosiłam Was jakiś czas temu i… jestem w szoku. Na pytania odpowiedziały prawie cztery tysiące osób! Wow! Jesteście najlepsi, tej! Bardzo…
Czytaj więcej...
Tak sobie patrzę na siebie, moich znajomych i przyjaciół. Obserwuję swoje oraz ich mniej lub bardziej udane związki. I się zastanawiam, ile z tych relacji jest naprawdę dojrzałych: opartych na wzajemnym szacunku, zaufaniu,…
Czytaj więcej...
W klubie jest ciemno i duszno. Gęsto. Tak, to dobre słowo. Gęsto od ludzi, dymu papierosowego, dźwięków i myśli. Nie wiem, gdzie są wszyscy. Nie pamiętam nawet, z kim tu przyszłam. W dłoni zaciskam…
Czytaj więcej...
Seks to seks, nie ma uniwersalnej recepty na perfekcyjne zbliżenie. Jeden zadowoli się pięciominutowym ruchem posuwistym w pozycji misjonarza, drugi musi przerobić całą kamasutrę, żeby uznać noc za udaną, a dla trzeciego…
Czytaj więcej...
Wszyscy znamy historie o ludziach w czwartym stadium raka, którzy nagle zdrowieli dzięki tak zwanemu pozytywnemu myśleniu. Wszyscy słyszeliśmy o grubych rybach, które do sześciu zer na koncie doszły drogą „od pucybuta…”….
Czytaj więcej...
Cześć Pszczółki i Trutnie. Przed wyjazdem w góry podsumowałam swoje trzy lata w blogosferze i obiecałam Wam, że po powrocie przygotuję ankietę, w której będziecie mogli powiedzieć mi coś więcej o sobie: kim…
Czytaj więcej...
Jestem jedną z niewielu kobiet na tym globie, które nie cierpią robić zakupów. Kiedy więc w sobotę rano Julka zadzwoniła do mnie z komunikatem „Idziesz ze mną po kieckę”, moja odpowiedź była nad wyraz jednoznaczna. …
Czytaj więcej...
Wyobraź sobie, że grad ze śniegiem sieka Ci twarz, porywisty wiatr zatyka tchawicę, woda w butach mrozi stopy, a Ty brodząc w śniegu po kolana, od dwóch godzin wspinasz się pod górę. Krok…
Czytaj więcej...
Dokładnie 30 stycznia 2013 roku świat po raz pierwszy ujrzał bloga malvina pe. Pamiętam ten niepokój, podenerwowanie, ekscytację, nadzieję towarzyszące mi podczas uruchamiania bloga… Dziś, kiedy…
Czytaj więcej...
Miałam o tym nie pisać, ale mnie namówiliście. Kilkanaście godzin temu na facebooku zaczęły krążyć dwie reklamy promujące nową inwestycję pewnego developera. Celem filmów reklamowych jest namówienie młodych ludzi…
Czytaj więcej...