– Wiecie, że na Krecie 90 procent ludzi trzyma w domu kałacha? – pyta wesołym głosem Kasia, właścicielka hotelu. Nie wiedzieliśmy, ale dzięki. – Nie martwcie się. Oni mają broń…
Czytaj więcej...
– Wiecie, że na Krecie 90 procent ludzi trzyma w domu kałacha? – pyta wesołym głosem Kasia, właścicielka hotelu. Nie wiedzieliśmy, ale dzięki. – Nie martwcie się. Oni mają broń…
Czytaj więcej...
Siedzę przyklejona do kanapy i czuję, jak kolejna kropla potu spływa mi pomiędzy łopatkami. Odgarniam grzywkę z czoła i z wymownym „ufff” spoglądam na towarzystwo. Pijemy wodę z cytryną i miętą, słuchamy Charlesa…
Czytaj więcej...
Nastawiłam budzik na 3:30. Po chwili dodałam jeszcze dwa alarmy – na 3:45 i 4:00 nad ranem. I bardzo dobrze, bo kiedy budzik zadzwonił po raz trzeci, byłam już na tyle rozbudzona, by zwlec…
Czytaj więcej...
Słucham i czuję, że jeszcze jedno zdanie i będę miał wylew. Rzuciłbym kamieniem, ale rzuca ten, kto rzucać ma czym, więc to »nic nie świadczy«, to »o niczym nie znaczy«. Ten fragment kawałka…
Czytaj więcej...
– Skąd go wytrzasnęłaś? – pytam Jagodę, scrollując na fejsbuku jej zdjęcia z brunetem. Brunet na plaży. Brunet za Jagodą. Brunet przed Jagodą. Brunet pod Jagodą… Nie znam typa, więc to pewnie nowa…
Czytaj więcej...
Po zeszłorocznym Audioriver, na którym przeżyłam m.in. powódź namiotu, powiedziałam sobie, że jeśli za rok na festiwalu będzie padać, to – kłerwa mać – już nigdy nie wrócę do Płocka. Tak się składa, że w tym roku…
Czytaj więcej...
– Proszę mnie trzymać za ramię – mówi kelner, po czym wprowadza nas do kompletnie ciemnej sali. – Mam deja vu – szepczę do Michała, który dla odmiany trzyma mnie…
Czytaj więcej...
– Czego w życiu chcesz? – pyta P., po czym sięga po papierosa, odpala, zaciąga się głęboko i przytrzymuje dym w płucach tak, jakby palił zioło. No tak. Papieros. Idealne…
Czytaj więcej...
Człowiek to taka dziwna istota, która pozwala się oszukiwać przez swój własny mózg. Uwielbiamy racjonalizować (Pewnie i tak bym nie przebiegł tego maratonu, więc w sumie lepiej, że nie wystartowałem), wypierać (Owszem, jest…
Czytaj więcej...
– Pamiętam, jak pierwszy raz ściągnęłam z niego koszulkę. Byłam cholernie napalona, ale w jednej sekundzie mi przeszło – opowiada Majka, kręcąc głową z niedowierzaniem. – W życiu nie widziałam takiego…
Czytaj więcej...