No więc mamy nowy rok. Czas zacząć realizować te wszystkie z góry skazane na porażkę postanowienia powzięte na trzeźwo, po pijaku i na kacu. Czas zacząć oczekiwanie na coś, co nigdy nie nadejdzie,…
Czytaj więcej...
No więc mamy nowy rok. Czas zacząć realizować te wszystkie z góry skazane na porażkę postanowienia powzięte na trzeźwo, po pijaku i na kacu. Czas zacząć oczekiwanie na coś, co nigdy nie nadejdzie,…
Czytaj więcej...
Co roku wiesz, że padną i co roku nie wiesz, jak na nie odpowiedzieć. Pytania o związek bądź jego legalizację. Pytania o karierę i pieniądze. Pytania o dziecko – pierwsze lub kolejne. Pytania…
Czytaj więcej...
Dość. Dość mitologii sukcesu, promocji JA, parcia na radość życia i kolejnych kreacji budowanych w oparciu o facebookowe statusy i fotki na instagramie. Dość udawanych uśmiechów, dobrych min do złej gry, pazerności,…
Czytaj więcej...
3… 2… 1… Muzyka zaczyna grać, rzucamy się na podłogę. Liczę swoje burpeesy i kątem oka widzę, że chłopak obok mnie trzyma dokładnie to samo tempo. Padamy na glebę w tym…
Czytaj więcej...
Tak sobie siedzimy dzisiaj z Be. w jakiejś eko-knajpie dla eko-drwali, gdzie nawet browar robią z pszenicy durum, ja nad swoją biedo-zupą z ciecierzycy, on – słoik, nad kubkiem herbaty, czerwonej, żeby nie było,…
Czytaj więcej...
Do sztuki podchodzę jak dziecko – albo mnie coś chwyta za serce mózg, albo nie. W głębokim poważaniu mam opinie krytyków, recenzje i to, jak definiowana jest twórczość danego artysty [kicz…
Czytaj więcej...
Kiedy miałam trzy lata, ojciec lubił grać ze mną w grę, o której istnieniu nie miałam pojęcia. Wychodziliśmy z domu, zwykle w weekend, zwykle wieczorem, zwykle do dziadków. Ja z mamą za rękę, przodem,…
Czytaj więcej...
Plecy. Mocne, wyrzeźbione, z wyraźnie zarysowanymi mięśniami obłymi i podgrzebieniowymi. Seksowne, bo sprężyste. Po nich najszybciej poznasz laskę trenującą CrossFit. Potem jest kwestia nieużywanej wagi. Bo dziewczyny z boxa…
Czytaj więcej...Obudziłam się dziś o czwartej nad ranem w opakowaniu, z twarzą w klawiaturze, przykryta narzutą. Zgadnijcie, co robiłam sekundę przed tym, zanim powieki opadły i powiedziały „amen”?
Czytaj więcej...
Lampka się tli, w łazience schnie pranie, tylko Pozdro Techno, pozostałość po piątkowym odejściu od czci i wiary, wisi dumnie w centralnej części pokoju. Dźwięki zalewają pomieszczenie, zanurzam się w nich, nurkuję,…
Czytaj więcej...